Jump to content
Dogomania

mari23

Members
  • Posts

    20040
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    53

Everything posted by mari23

  1. zadzwoni, w końcu zadzwoni Bardzo się cieszę z takiego cudnego domku dla Tosieńki :)
  2. Badania wyszły dość dobre, anemia mniejsza, elastaza trzustkowa w normie, niestety wzrosły eozynofile pomimo, iż pies wciąż jest na Advocate. Dostał więc wczoraj na trzy dni jakieś odrobaczanie i do tego Encorton.... za 2 tygodnie powtórka badań, jest podejrzenie alergii o kastracji przy takiej hemoglobinie nie ma mowy ( a więc i o ewentualnej adopcji) Ale ta wczorajsza wizyta w gabinecie znów wywołała łzy... chcąc mnie pocieszyć pani technik powiedziała "on już nie cierpi, przecież od dawna miał takie złe wyniki"..... ale to nie Kazanek[*] miał złe wyniki, ani USG, ani wyniki nie wskazywały u niego, że coś tak bardzo złego się dzieje...pani Agnieszka myślała, że to Kajtuś odszedł, bo to on ma tak bardzo złe wyniki..... Kajtuś dzielnie sobie radzi, mam nadzieję, że jeszcze długo będzie w dobrej formie, pomimo wyników. na dzisiejszych ( porannych) zdjęciach: Kajtuś w "czarnym" towarzystwie... i rude dwie.... dobrały się "kolorystycznie"
  3. To ja czwartkowe przesyłam, bo przecież pies czułości przez cały tydzień potrzebuje :)
  4. Czyli jest nadzieja, że nie zrezygnuje z pracy nad Ineczką :) Z tym sikaniem podobnie miała "moja" mała biszkoptowa sunia, przerażone, chowające się w kąciku pod wanną półroczne szczenię pojechało do Wrocławia... z sikaniem ( i nie tylko) problem już minął... tego samego ( i takiej pańci, jak Basia) Ineczce życzę!
  5. Tylko chyba do "fici" musimy go zgłosić to już chyba blisko, coraz bliżej... ...bo dogo-doświadczenie jest już znane z tego, że po wielu "debilnych" telefonach dzwoni TEN, na który czekamy... skoro ilość "debilnych" wzrasta, to znaczy, że coraz bliżej adopcja oby!!!
  6. aż chciałoby się przytulić
  7. oj, cwaniak a może ze strachu tak się zachowywał, kulił się... nawet jeśli oszukiwał, to "w dobrym celu"
  8. Też tak myślę. Jak troszkę "odżyje", nabierze sił i ciałka, to łatwiej mu będzie dźwigać to guzisko strasznie wielkie To mu chyba bardzo obciąża kręgosłup szyjny
  9. Na tylnej nie staje, a przednie wygięte i jakieś "grubsze" od łokci, chyba, że to sierść.... ale i stawy jakby opuchnięte Tak myślę o kikou, chyba dla takiego chorego staruszka to byłoby najlepsze miejsce. Ale w tej chwili mniej ważne :gdzie", ważne, żeby opuścił schronisko i otrzymał pomoc weterynaryjną.
  10. Kamień z serca, że zachowanie nie przysparza problemów a sam pies odetchnął i rozkwita
  11. Mam tak samo, wstawać muszę szybciutko, zwłaszcza Odiś zmusza do szybkiego wstawania, bo chwila opóźnienia kończy się sprzątaniem zgubionej koopki
  12. Trudno się pozbierać... trudno znaleźć słowa Dziękuję maarit za przekazanie wieści, dziękuję Wam, że ze mną jesteście
  13. Dotarłam i ja do Guziczka.... łzy same kapią na widok tego guza
  14. oj tam, szlafrok ja bym powiedziała, że to modny sweterek w norweski wzór (nawet kiedyś takie na drutach robiłam ;)) dziadunio rześki, to i wyniki dobre być muszą
  15. Zaglądam do Bonuska..... wieści tylko finansowe, czyli wszystko u niego ( i u kikou!) ok :)
  16. O matuniu! Nigdy bym nie pomyślała, że ceny aż takie bywają.... moja wetka też bezdomniaki ulgowo traktuje od lat, na szczęście nie tylko moja wetka - Andżela też ze zniżką.
×
×
  • Create New...