Jump to content
Dogomania

lilo

Members
  • Posts

    2540
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lilo

  1. jakby były fotki to poogłaszac można bo w sumie wiadomo tyle o tym psie że można mu jakis opis zrobic
  2. oooo dobrze ze malychów nie było bo by pognały w dziki las :) super zwierzątko - to sarna czy jeleń ??
  3. Kocham Was Ciotki - myślałam że ja jestem nienormalna bo uwielbiam zapach psich łap a tu proszę - wszyscy jesteśmy nienormalni :) a zaspane , cieplutkie psie łapki mmm
  4. mi na codzien szczekanie nie przeszkadza ale czasem czlowiek ma taki dzien jak dzis ja ze ma ochote schowac się w ciemnym cichym pokoju żeby nikt nic do niego nie mówił i nie szczekał a tu gamoń jeden ujada jak na złośc - a najbardziej lubię jak Liluś wyje - niezbyt czesto mu się to zdarza ale ma taki super głosik wtedy - akurat wyje w miarę cicho i zupełnie nieszkodliwie :) a robi to najcześciej do głośników jak słyszy sportowe auto w tv :) one mają taki specyficzny dźwięk który kręci każdego chłopa niezaleźnie od rasy :)
  5. noo ale musi byc mocna i cytryny tak z połówke trzeba wcisnac - niezbyt pyszne ale mi zawsze pomaga :)
  6. a działa ?? moze masz racje - spróbuje - chyba sie wczoraj nawachalam farby przy tych remontach i od tego mnie boli a Lilek jak na zlosc ma dzien szczekania:) musze isc do sklepu po cytryne , kawa z cytryna mnie na nogi postawi
  7. [quote name='Fides79']ojj Lilo, współczuje :glaszcze: F tez sie załączyło dziamanie, bo okna uchylone i wszystko lepiej słychać, a mamy na podwórzu spory ruch ( restauracja, salon fryzjerski, szkoła językowa, antykwariat) a na dodatek remont frontowej części wi ciagle stukanie, pukanie, swidrowanie, zgłupieć można, a F ma milion albo i 10 milionów powodów do szczekania w domu, bo do szczekania na spacerach juz sie przyzwyczaiłam:roll:[/QUOTE] Właśnie wtedy jest co innego kiedy takie hałasy są codziennością a u mnie na osiedlu jest cisza cisza nagle przejedzie jakiś świr samochodem i wszystkie psy się rozszczekują od razu. Albo idzie ktoś w nocy i juz zagłusza ciszę to pies znów na równe nogi... I tak w kółko. A wiesz ja mam w sypialni parkiet wiec jak Lilek biega od okna do drzwi to słychac stukot pazurków więc nawet jak nie jazgota to i tak mnie budzi... Chyba musi wrócic do salonu z tym spaniem - tam on spi spokojniej bo nie słychac tych odgłosów i ja też spię spokojniej. A mnie dodatkowo stresuje żeby TZ-t sie nie denerwował i nie budził bo on wstaje o 5.30 i jak się nie wyśpi to potem ma ciężki dzień.
  8. z góry przepraszam ale też sobie na pulpicie umieściłam różowego - nie mogłam się opanowac :) jest przecudowny - a swoją drogą Różowy to fajne imie dla psa heheh :)
  9. Po wczorajszym wieczornym skiełku i porannym jazgocie obiecałam sobie że nigdy więcej sznaucera. Położyłam się z ogromnym bólem głowy a przez pół nocy jakieś świry urządzały sobie wyścigi uliczne gdzieś w okolicy - i to chyba jakimiś chamskimi purchawkami bo dźwięk miały nieziemski. Lilek dostał takiego nerwa że nie mogłam go uspokoic - uspokoił się dopiero jak włączyłam wiatrak bo jego dźwięk zagłuszył trochę dźwięki z ulicy. Rano półprzytomna kazałam TZ-towi psa zabrac z sypialni jak szedł do pracy bo chciałam odespac. Ale moje zwierze postanowiło biegac po całym domu od okna do okna i jazgotac bo jezdziła śmieciarka czy inny listonosz. I wstałam z jeszcze większym bólem głowy. Nastepny mój pies to będzie największy jakiego znajdę z najgrubszym głosem jaki może miec pies. Co pomaga na ból głowy jak nie pomagają tabletki ??
  10. Boże - biedny Puszczyk. A kiedy przeprowadzka ??
  11. Kinga , bardzo mi przykro że macie taką sytuację. Szkoda że nie docenia się pracy i pomysłów ludzi takich jak Ty. Cierpią na tym nie tylko psy , ale schronisko traci wiarygodnośc.
  12. Pusto tu bez Jambi :(
  13. wiem wiem ze trzeba , nie chcialam pisac bo nie wiedzialam co :) ale zaraz poprawię Edit: wkleiłam poprostu Twój opis Zbynia do tekstu bo najlepiej go oddaje - może byc ??
  14. Mogłoby byc tak ?? [CENTER] Świety Augustyn mawiał – kup sobie psa , to jedyny sposób żeby nabyc miłosc za pieniądze. Są jednak lepsze sposoby nabywania miłosci – darmowe. Wystarczy spojrzec w wierne oczy które będą wpatrzone w Ciebie na zawsze. Przytulic się do ciepłego futerka – które ogrzeje Cię w chłodne dni. Poczuc zapach ukochanego psa który ukoi Cię w trudnych chwilach. Wystarczy otworzyc swoje serce na kogoś kto potrzebuje miłosci bardziej niż Ty. Wystarczy poznac Zbynia – a Twój świat już nigdy nie będzie taki sam. Zbynio jest młodym wesołym pieskiem. To zwierzątko o którym można powiedziec – ale fajny pies. Bo Zbynio jest fajnym psem. Ma za sobą trudne chwile , bezdomnośc , ogromną ranę na szyi po pogryzieniu przez innego psa ( w tym momencie już ładnie zagojoną ) , samotne dni spędzone w bólu. Ale on o tym nie chce pamiętać. Chce cieszyc się życiem , bawic się , spędzac czas z ludzmi. Jest pogodny , zaczepny , towarzyski. Takiego kumpla chciałby mieć każdy z nas. Z takim można zdobyc cały świat. To „ kropka nad i „ w szczęśliwych chwilach i ciepłe wsparcie w trudnych momentach. W zamian Zbynio chciałby abyś spełnił jego marzenia. O ciepłym domu , przytulnym kącie do spania i pełnej miseczce. To tak niewiele a sprawi że jego życie będzie lepsze a Twoje życie będzie prawdziwie pełne. Zbynio ma ok. 5 lat. To mały twardziel, który nie pozwoli sobie w kaszę dmuchać - nie lubi przymusu, ale wystarczy zdobyć jego zaufanie i życie z nim jest bardzo fajne, jak się już do niego dotrze to jest posłuszny, ale musi sam chcieć wykonywać polecenia - czyli podstawa to zaufanie i odpowiednia motywacja - bez przymusi fizycznego, bo tego Zbynio nie lubi. Może zamieszkać z innymi psami, z kotami też, ale lubi je pogonić - wszystko zależy od kota - jak będzie się bał to Zbynio będzie mu dokuczał. Ładnie chodzi na smyczy, jeździ samochodem. Raczej dom bez małych dzieci. Lubi się bawić zabawkami, nie brudzi i nie niszczy w domu. Wykastrowany. Przebywa w domu tymczasowym na Śląsku i bardzo czeka na swojego nowego Pana. Kontakt w sprawie Zbynia :[EMAIL="malawaszka@gmail.com"]malawaszka@gmail.com[/EMAIL] 608 464 683 [/CENTER]
  15. eee to chyba fotomontaż :P
  16. Eee cos Ty - wpadaj na imprezkę - warunkiem jest spełnienie swojego marzenia w ciągu 100 lat :)
  17. ja moge w tym miesiącu dorzucic 20 zł do weta - więcej nie dam rady bo już się podeklarowała u innych :( ale może znajda sie inne dobre duszyczki i uzbieramy na weta Kinga a czy przy okazji wycieczki do weta nie dałoby się jej przynajmniej maszynka objechac na szybko ?? jej musi byc strasznie gorąco Wrzuciłam ja na sznaucery w potrzebie
  18. To za 100 lat spotykamy się u mnie w nowym domu - z gryfonem i wilczakiem :)
  19. Kingo masz rację - kąpanie kapaniem ale należałoby zadbac o zdrowie małej - tylko jak to zrobic?? Masz jakiś plan działania ?? Może dopisz w tytule że pilnie dt potrzebny...
  20. a z ciekawości sobie poszukałam bo szczerze mówiąc słyszałm o tej raqsie ale nie kojarzyłam jak wygląda - strasznie śmieszne pieski :) ja choruje na wilczarza czechosłowackiego a dla mojego TZ-ta pies to przedewszystkim owczarek niemiecki i to długowłosy i takiego chciałby miec :) ale to i tak dopiero za sto lat jak zamieszkamy u siebie
  21. dobrze ze weszlam na ostatniego posta bo właśnie przylazłam na wątek po foteczki Hecy :)
  22. Ja tez dorzucę jednorazowo 20 zł do Spa :)
  23. wpadnijcie cioteczki na wątek mix sznaucerka babusi Chmurki [url]http://www.dogomania.pl/threads/209553-KOSZALIN-CHMURKA.-Prawie-sznaucerka-miniaturka-%29.-Oddana-na-staro%C5%9B%C4%87-do-schroniska..?p=17067796#post17067796[/url]
  24. właśnie , strzyżenie najważniejsze albo kąpiel przynajmniej - tylko jak to zrobic w warunkach schroniskowych... ciężko będzie ja ogłaszac w takim stanie bo ludzie to ludzie niestety... jakis dt by się przydał
×
×
  • Create New...