Jump to content
Dogomania

lilo

Members
  • Posts

    2540
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by lilo

  1. Hmmm... jak skróciliśmy mu sierśc u fryzjera to łupież prawie zniknął ...nie wiem czym to jest spowodowane :)
  2. Komu mogę wysłać fotki do bazarku i opisy ?? Kto mógłby się tym zająć , ja czasu mam dużo ale umiejętności brak....;( porozsyłam przedmioty do nowych właścicieli
  3. Znalazłam dziś na formu takiego pieska , może go znacie . Wklejam linka [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f28/malenka-sunia-kupka-nieszczescia-na-dwoch-lapkach-pomozmy-jej-schron-radom-136532/[/URL] bo jesteście ekspertkami , może Wy jestescie w stanie doradzic jak można pieskowi pomóc lub co mu jest ??
  4. Hmmm co do kwestii finansowej to ja jestem nowa na dogo i jeszcze troche gadżetów na bazarek mam ( bo Wy pełnie całkowicie już domki macie opróżnione :)), częśc poszło na Lolusia , częśc przygotowałam sobie na pieska którego dziś wypatrzyłam na forum ale myślę że coś jeszcze się znajdzie. Jeśli dziewczyny jestescie zainteresowane to ja moge np. porobic zdjęcia , Wy przygotujecie bazarek bo ja nie potrafię a ja porozsyłam wygrane przedmioty po tym jak dacie mi znac że pieniążki już zostały wpłacone.Może tak byc ??
  5. Jakie kochane maleństwo... pięknie się prezentuje na słoneczku. Widac że to piesek który potrzebuje ciepła i domku :placz:
  6. Dziewczyny a ja szukam kogoś z talentami manualnymi kto jest w stanie wykonac dla mnie - nie jednorazowo tylko częściej - usługę w stylu : - uszycie satynowych poduszeczek na obrączki ( takie na których nowożeńcom podaje sie obrączki w kościele ) oraz ozdobienie ich - kogoś kto potrafi wykonac ładne zaproszenia , kartki itp. - lub ma inne talenty manualne i jest w stanie wykonac na zlecenie różne drobne przedmioty Wszystko oczywiście odpłatnie : częśc mogłaby iśc na wybrane psiaki , częśc na zarobiek osoby wykonującej. Zależy mi na w miare regularnej współpracy ale nie znów tak bardzo często Poszukuję również osoby z Tarnowa i okolic która jest w stanie zaopiekowac sie moim pieskiem ( małym ) przez kilka dni na początku sierpnia. Jest niekłopotliwy , potrzebuje tylko wymiziania i przytulania. Nie mogę go zabrac ze soba ponieważ ma chorobe lokomocyjną a zostawienie samego w domu i wyprowadzanie przez 3 razy dziennie przez kogoś nie wchodzi w grę, umarłby chyba z samotności.
  7. Bubu a czy psiak potrzebuje innej pomocy ?? domku niestety dac nie mogę ale może psiak ma inne problemy w których można pomóc ??
  8. Togaa rozpuściłaś go totalnie :loveu: dobrze że rozrabia , jakby był smutny to by nie grandził a tak to widac że szczęśliwy i pewny siebie :multi:
  9. lilo

    jaka kupa taki pan

    Mój pies je RC dla młodych psów małych ras , oprócz tego czasem ryż z mieskiem gotowanym i z warzywkami , albo z tuńczykiem. I oczywiscie to co wyżebra przy stole albo to co sam ukradnie. Moim problemem jest to ze mój pies .... nie chce zrobic przy mnie kupy. Ile razy wychodzę z nim to moge sterczec pół dnia a on się nie wypróżni a jak ide do domu i zostaje sam to załatwia swoje potrzeby a ja potem szukam gdzie. Kupy obserwuję w miarę na bieżąco , oprócz tego podczas sprzątania ogrodu co parę dni zbieram jego " prezenty " i widze jakie sa i jak narazie nic mnie nie zaniepokoiło , dośc małe zwarte ale raczej nie ma problemu z wypróźnieniem , raz tylko zainteresowała mnie kupa która była w połowie brązowa a w połowie beżowa :razz: nie wiem co to za twór ;) gazów nie puszcza wogóle , może w samotności bo on taki wstydliwy troche jest ;)
  10. Weszka dziękuję za pomoc
  11. Elitesse dziękuję za odpowiedź , problem w tym że ja nie chę żeby on był jakoś super wg. wzorca zrobiony tylko żeby nie był prawie łysy... nie ma w moim miescie dobrego fryzjera , hodowli sznaucerów też chyba nie ( ja mojego kupowałam w innym mieście ) Njagorsze jest to że miał takie piękne długie czarne rzęsy a teraz ma jakies smetne resztki.... ufff:mad: mam nadzieję że rzęsy też mu odrosną...Spróbuję zrobic tak jak mówisz i kupic trymer. Mam tylko pytanie , czy trymuje się z włosem czy pod włos ?? Czy u rasy takiej jak sznaucer dużo włosa trymer wyciąga ?? Kiedy zacząc trymowac , jak odrośnie czy jak będzie troszkę dł.uższy niż ma teraz ??
  12. Drodzy dogomaniacy może mnie pocieszycie i doradzice , byłam dziś z moim futrzakiem po raz pierwszy( miniaturka sznaucerem ) u fryzjera , najlepszego w moim miescie ( nie ma ich zbyt wielu ) i... zostal wygolony maszynka. Pani wogole nie chciala podejmowac sie trymowania "bo ona juz tyle lat psy strzyze..." Nie jest wygolony na zero tylko tak na gladko , nie moge powiedziec bo zrobila to rowno ale moj pies nie wyglada jak moj pies ;( w moim miescie nie spotkalam nikogo kto trymuje a ja nie chce miec gladkowlosego tylko mojego kudłatka ;( pozatym pies strasznie zestresowany wrócił , pani go szarpała a ja nie wiedziałam co robic , nie mogłam go wziąśc takiego zaczętego...A pozatym ja taki waciak jestem nieogarnięty... I teraz aż mi serce pęka bo mój biedny pies nie wygląda jak on i jest strasznie smutny ;( Dziewczyny poradzcie gdzie mozna nauczyc sie trymowania żebyśmy już nigdy w życiu nie musieli isc do żadnego fryzjera ?? I jak długo będzie mu futerko odrastac ?? Nawet nie mogę z nim do innego miasta jechac bo nie toleruje jazdy samochodem ( wymiotuje )
  13. A może obwiazac go delikatnie w pasie np. bandazem i do niego przykleic woreczek?? Nie widzialam nigdy takiego woreczka wiec nie wiem czy to technicznie mozliwe ale moze sie uda :) Wtedy trzeba woreczek od bandaza odkleic a nie od brzuchola Ja podobnie jak dziewczyny swoja przygode z dogomania zaczelam od Lolusia , rzuciło mi się w oczy jego imie podobne do mojego Lilusia i jak zobaczyłam taka sama kudłatą mordkę to aż mi sie płakac chciało nad biedaczkiem.Wcześniej tylko czytywałam forum a nigdy nic sama nie pisałam. Wysłałam do Budryska różne przedmioty na bazarek dla Lilusia , większośc nowych rzeczy , kosmetyki , torebki , upominki. Myśle że dotarły już do Budryska i jak będzie miec czas to wystawi bazarek. Buziaki dla Lolusia i dla Togii , podziwiam Cię za wielkie serce i siłę. Nie wiem czy sama bym potrafiła...
  14. lilo

    koszmarne zoologi.

    Michał a bierzesz pod uwagę to że hodowcy często sprzedają " na lewo " a sprzedawca musi wbic na kasę sprzedaż np kanarka ( w razie czego mówi że sam wyhodował ) zapłacic od niego VAT i dochodowy ?? Że hodowca trzyma zwierzaki w domu i zazwyczaj sam sie nimi zajmuje a sprzedawca musi zapłacic lokal i obsługę ?? Że hodowca sprzedaje hurtem i sprzedawca nie wybiera zwierzaków ( rybek czy gryzoni ) a klient już tak? Że zwierzęta muszą jeśc w tym sklepie , trzeba je czasem leczyc itd. Własnie przez to w niektórych sklepach sa tanie zwierzaki , bo są wygłodzone i chore ,nikt o nie nie dba bo właściciel oszczędza na personelu. Jeśli uważasz że wyznacznikiem kupna zwierzaka powinna byc cena to wybacz ale nie wierzę że można tanio kupic zdrowe , dobrze karmione zwierzę. A weź pod uwage jeszcze dwie rzeczy , właściciel sklepu ma go w celach zarobkowych a nie charytatywnych. I że tak naprawdę nikt nie każde nikomu kupowac w sklepie , można kupic zwierzaka od hodowcy. A co do kotków owszem zostały sprzedane - podejrzewam że z zyskiem ( nie byłam wtajemniczana w szczegóły finansowe ) ale żaden normalny sprzedawca nie kupiłby ich bo były tak brzydkie że byłam 100 % pewna że nikt ich nie kupi. A mój szef kupił je od hodowcy bo mu się ich zwyczajnie żal zrobiło i zostały przez nas sprzedane w odpowiednim wieku , z odpowiednimi badaniami , odkarmione i zadowolone a nie małe , chude , zarobaczone i rozpaczliwie płaczące.
  15. lilo

    koszmarne zoologi.

    Bonsai , wiadomo że zoologia w której pracowałam też miała swoje minusy i też można było o niej wyrazic negatywne opinie, myślę że każdy kto widzi że zwierzęta są zaniedbywane powinien to zgłosic chocby do sanepidu , pihu , pipu czy innych instytucji. Niech przynajmniej właściciel się pomęczy skoro nie ma serca dla zwierzaków :)
  16. lilo

    koszmarne zoologi.

    Przeczytałam cały wątek i musze stanąc trochę w obronie sprzedawców w sklepach zoologicznych. Sama pracowałam ( dorywczo ) w takim sklepie. Wszystkie klatki w których trzymane były ptaki i gryzonie były sprzątane CODZIENNIE ( czasem co drugi dzień jak był ruch ). Miały świeże troty , jedzenie i wodę ( nieraz kilka razy dziennie ) . Ale każdy kto miał kiedyś do czynienia z tego typu zwierzaczkiem wie że gryzonie bardzo brudzą i rozlewają wodę. Niejednokrotnie była sytuacja kiedy tuż po wymiania wody przychodził klient i mówił że np. chomiki nie mają wody i za nic w świecie nie chciał przyjąc tłumaczenia że przed momentem jeszcze miały. Kolega który pracował ze mną i zajmował się zwierzaczkami zajmował sie nimi naprawdę. Te które sie dało wypuszczał z klatek , bawił sie z nimi np. z fretką patrzył czy są zdrowe. Co do martwych zwierząt to wszyscy dobrze wiedzą że gryzonie się zagryzają. Nikt nie jest w stanie temu zapobiec , nieważne czy są dwa czy 20. Często trafiają się martwe i nieraz poprostu sprzedawca nie zdąży ich wyjąc z klatki zanim klienci zobaczą. Wiem że higiena i zdrowie zwierząt jest najważniejsze w tego typu sklepie ale wielu sprzedawców nie zna się na tym lub zwyczajnie nie ma na to czasu i tu jest wina właściciela a nie sprzedawcy który nie dba o wykwalifikowany personel i nie zwraca uwagi na jakośc swojego sklepu. Chciałam poruszyc jeszcze temat przepełnienia w klatkach , co zrobiłybyście gdyby przyszło dziecko z 7 małymi chomikami i powiedziało że mama kazała oddac albo wypuscic na łakę ?? Albo kiedy spotykacie na giełdzie babkę która sprzedaje persy które ledwie na oczy widzą ?? Moje szefostwo było na tyle inteligentymi ludźmi że kupili te kotki i odchowaliśmy je . Ale ciężko było zajmowac się cały dzień maleńkimi kotkami a na noc zabierac do domu. Prowadzenie sklepu zoologicznego jest trudnym zajęciem bo zwierzaczki to żywe stworzenia i trzeba im zapewnic największy komfort jaki się tylko da , ale uwierzcie mi że ciężko jest uniknąc błędów. Rybki , gryzonie itp. kupuje się na giełdzie czy u hodowcy i niejednokrotnie po przywiezieniu okazywało się że padały jedna po drugiej , i nieraz nie udało się im pomóc. Myślę że przy odrobinie rozumu i chęci można stworzyc sklep zoologiczny chociaż trochę przyjazny zwierzaczkom. A wracając do tematu , może sprzedawcy nie mają czasu zając się zwierzakami ?? Może się na tym nie znają ?? Myślę że można spróbowac podejśc i zapytac czy np. można im pomóc nieodpłatnie posprzątac w klatkach. Wiem że to może bezcelowe bo zwierzaki i tak zostaną sprzedane ale może będzie im przyjemniej choc przez chwilę.
  17. Dziękuję bardzo za odpowiedzi , musze spróbowac ten Gammolen . Kilka osób (łącznie z weterynarzem ) polecało oliwe z oliwek. Ale mój pies nie ma ochoty na nia , wyczuwa nawet niewielkie ilości w jedzeniu i nie chce jesc
  18. Ania , mój piesek je Royal Canin dla młodych psów małej rasy , przegryza czasem jakieś ciasteczka psie i trochę domowego: ryż z kurczakiem gotowany albo tuńczyk z puszki z makaronem tego typu rzeczy, wrzywka bardzo lubi jak mu dorzuce do tego . No i oczywiście to co wyżebra albo znajdzie , ostatnie wyżarł mi Twixa z torebki ale na to nie mam wpływu :) Weterynarz w sumie to zignorował mimo że to dobry weterynarz , w czwartek idziemy do fryzjera , moze fryzjerka cos więcej mi o tym powie.
  19. Ja mojego malucha wiozłam tylko ok.100 km ale niestety rzyganko było i to parę razy . Całe szczęście że wziełam na drogę wielką papierową torbę ( taka jak kupuje się w sklepach ) i jak zobaczyłam że pies będzie wymiotował od razu podłożyłam mu pod pyszczek i udało sie nie ubrudzic auta , zwłaszcza że mój mądrala potem położył głowe tak że pysio miał w zasięgu torby i już wiedział o co chodzi. Najważniejsze to byc na to przygotowanym , tak żebyśmy się nie denerwowali bo to udziela się pieskowi a przeciez to ma byc spokojna podróż do nowego domku :)
  20. Jeśli był już wątek to przepraszam ale jestem nowa i nie bardzo się łapię jeszcze. Mam pytanie czym może by spowodowany łupież u młodego ( 5 m-cy) sznaucerka ?? Kąpałam go tylko raz w szamponie dla szczeniorów tak to tylko płukam mu łapki i pysiek. Pytałam weterynarza który obejrzał łupież i stwierdził że to nic groźnego , nie alergia tylko zwykły łupież. A jednak mnie martwi...
×
×
  • Create New...