-
Posts
2540 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by lilo
-
czy któraś z cioteczek będzie robiła bazarek w najbliższym czasie?? bo ja wyjeżdżam na urlop a mam trochę rzeczy. Częśc obiecałam _bubu_ dla ich bied ale dla sznupów zawsze coś mam to może przy okazji bym wysłała paczkę i ktoś wystawiający by dorzucił ?? Kurde zgubiliśmy wszystkie szczotki :/ schowaliśmy na amen !! chyba swoją oddam Lilkowi czasowo...
-
[IMG]http://www.kwejk.pl/obrazek/251442/najs%C5%82odszy,gif,ever%21.html[/IMG][video]http://www.kwejk.pl/obrazek/251442/najs%C5%82odszy,gif,ever!.html[/video]
-
Czarny sznaucer średni - cudowny Norton MA DOM :)
lilo replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
aaa nieważne w sumie ważne że Norton ma się dobrze :) -
Czarny sznaucer średni - cudowny Norton MA DOM :)
lilo replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Brawo Norton !! dzielny piesek - oby jego życie było już tylko lepsze :) -
Sznaucer średni - czarnuszek w schronisku w Nowodworze już nie czeka
lilo replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
a udało się go wypicowac ?? ile by to kosztowało ?? -
Sznaucer średni - czarnuszek w schronisku w Nowodworze już nie czeka
lilo replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
i ja zapytuje co u Kosmo ?? -
buahahahah niezłe ma poczucie humoru :)
-
przepraszam , chciałam żeby to było miłe a nie smutne :buzi:
-
Czarny sznaucer średni - cudowny Norton MA DOM :)
lilo replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Nie chodzi mi o to co i ile kto robi. Ale do dyktowania (a tak serio czasem bywa) jakiego psa ma teraz Waszka zabrać nikt nie ma prawa. To jest bardzo niesmaczne i nie powinno mieć miejsca. Jest różnica w "weźmy", a "weźcie". I jak ja mam chęci i piszę, że trzeba Puszczyka wyciągnąć, to się choroby chociaż odezwijce :mad: I jak już tak Waszkę obgadujemy :evil_lol: to mimo tego, że zawsze mogę na niej polegać i dużo mi pomaga, to ona mnie nigdy nawet nie poprosiła o tymczas dla jakiegokolwiek psa. Już nie wspominając żeby mi kazała czy robiła wyrzuty jak zmieniłam zdanie w ostatniej chwili, czy się namyślam 5 miesięcy :eviltong: Jak się tak obserwuje dogo, to widać jak na dłoni, jak się ludzie wypalają. Pomaga człowiek za darmo i po pewnym czasie nie ma dziękuje, tylko dyktowanie warunków i wydawanie poleceń. I się niektórym odechciewa. A ja bym nie chciała, żeby się Waszce odechciało. Ona jest dobra kobieta, to tego nie napisze. A ja sobie pozwolę z racji wrodzonych predyspozycji :diabloti: A pitu pitu na wątkach zawsze jest potrzebne ;)[/QUOTE] Wiem wiem , co masz namyśli. Moze na wątkach sznaucerzych nie jest to tak widoczne bo tu jest takie dośc ścisłe grono ale na wielu innych wątkach mozna zauważyc osoby które nigdy w niczym nie pomogły - nie wspominam finansowo bo nie każdy może , ale chocby ogłoszeniami czy w innych nie wymagajacych nakładu finansowego sprawach a zawsze maja najwięcej do powiedzenia. Myślę że dla osób które pomagają fizycznie i poświęcają całe swoje życie na pomaganie takie " dobre rady " czy wręcz narzucanie swojego zdania jest mocno wku...wiające. Myśle że Wasia jest na tyle życiową , pewna siebie osobą że takie "dyktowanie" zwisa jej koło brody :P Ale niestety często prawdziwe jest powiedzenie że kto ma miękkie serce to ma twardą dupę i czasem ludzie tak bardzo przyzwyczajają się do tego że na kimś mozna polegac że zaczynają traktowac to jako oczywistośc. A czasem poprostu dzieje się tak nie dlatego że ta praca nie jest niedoceniana tylko wszyscy myślą że wszyscy wiedza że oni to doceniają. Czasem widzisz jest tak jak z Puszczykiem - wszyscy wiedzieli że trzeba go zabrac a nikt nie miał pomysłu co z nim zrobic. A im bardziej nikt nie ma pomysłu tym bardziej reszta też nie ma :) Nie ma pomysłów , nie ma odwagi. A przyłazi taki przewodnik Malawaszka i mówi " zabieramy !! " a wszyscy " juhuuu, zabieramy - słyszeliście , zabieramy ". Kurde no , chciałabym żebyś dobrze zrozumiała o co mi chodzi - myślę że wszyscy którzy tu jesteśmy chcemy pomóc na ile możemy , ale o ile jest częśc która przyjdzie i powie "bierzcie go , to przecież sznup " to wiele jest takich którzy myślą sobie " hmmm, no ja dałam tylko 10 zł w tym miesiącu , albo nie dałam nic - to się nie będę odzywac bo co ja mam do powiedzenia , bo nie chcę się narzucac , bo ja i tak go nie wezmę , bo i tak nie moge pomóc " Myślę też że każdy z nas tak samo docenia pracę Moniki , Twoją czy wielu wielu innych Cioteczek. Ale tak się jakos już przyjęło że to Wasia jest matką kwoką , patronem, opiekunem i dyspozytorem wszystkich okolicznych psiaków i że to do niej się zwraca wszystkie prośby, to jej się wpłaca pieniążki i to na jej znak są różne akcje. A niestety bycie dobrym człowiekiem to ciężki kawałek chleba , ludźmi trzeba wstrząsnąc i powiedziec " TRZEBA 200ZL NA KASTRACJE - DO JUTRA MA BYC BO JAK NIE TO SAMA JĄ PRZEPROWADZĘ !! :evil_lol:" Obiecuje następnym razem zwracac większą uwagę na wszystkie inne chęci i propozycje :modla: -
Czarny sznaucer średni - cudowny Norton MA DOM :)
lilo replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko'] Na zaufanie sobie trzeba zapracować, fakt. Ale Waszka też jest tylko człowiekiem i też ma swoje życie i chciałaby być nieco odciążona. A wszyscy tylko Waszka i Waszka. I nie piję tu do nikogo, ale jak czytam kolejny raz: weźcie go/ją... to mnie trafia. Nikt nie ma warunków, wszyscy mają ważne sprawy, nie wezmą odp. za hotel, tylko jedna Waszka milionerka ma. A żeby porwać tłumy, to trzeba zacząć coś robić.[/QUOTE] Oczywiście masz rację, ale wiesz że każdy sam wyznacza granice. Jeśli nie jest w stanie pomóc inaczej jak chocby ciepłym słowem to nie przeskoczy tego. Jeśli nie chce pomóc inaczej to też ma do tego prawo. I tak samo Malawaszka ma prawo odmówic. Bo mimo ogromnego serca nie jest w stanie pomóc wszystkim bo to jest poprostu niewykonalne. I nie wydaje mi sie żeby wszyscy oczekiwali od Malawaszki porzucenia własnego życia i zajmowania sie wszystkimi biednymi psami. A wyrzuty że nikt nie weźmie odpowiedzialnosci za hotel itd. nie są fajne bo każdy pomaga tak jak może lub uważa za słuszne. Wiadomo że wysłanie 10 czy 20 zł co miesiąc deklaracji jest niewiele warte przy ogromie pracy jaka wykonuje Monika ale jeśli kazdy by uznał że jego pomoc jest gó...o warta na dogomanii byłoby kilkadziesiąt , może kilkaset największych zapaleńców. Może tak powinno byc , że mogą zabierac głos tylko osoby które chcą pomóc i mają coś mądrego do powiedzenia a nie zaśmiecac wątków nic nie wnoszącymi postami lub pogaduszkami na luźne tematy. Nie wiem , może jestem za głupia na to. -
a wiesz że : Motyl symbolizuje dążenie do światła; życie; śmierć; nieśmiertelność, zmartwychwstanie, duszę. Może to jednak nie był taki zwykły motyl :) tylko tajemniczy gośc :) Specjalnie do Was przyleciał - a Ty bez aparatu... eh :)
-
Czarny sznaucer średni - cudowny Norton MA DOM :)
lilo replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
Ale wiesz Zerduszko ja sobie tak myślę ( choc nie znam Twoich wcześniejszych tymczasowiczów ) że Malawaszka pisze - trzeba wykastrowac - kto pomoze , trzeba obciąc - moze ktos zapłaci , trzeba to i tamto. I ze Swissem tak było - ja wpłacałam kase z bazarku do Malawaszki a ona mówiła Swiss potrzebuje na to i na to on dostanie , innym razem inny potrzebował. A jak Teo był u Ciebie to nie zauważyłam ( a może pisałaś tylko ja ślepa jestem ) jedzenie kosztuje tyle i tyle kto może sie dorzucic , czy Teo potrzebuje tego i tego wyskakiwac z forsy. A człowiek jest tylko człowiekiem , jest tyle potrzebujących psiaków że wszystkim sie nie da pomóc i zazwyczaj niestety to jest na głowie opiekuna żeby jasno i wyraźnie przypomniec o sobie. Wiesz jak to jest - wchodzisz do tego - trzeba badania - no to coś wyskrobię , idziesz dalej - trzeba strzyżenie - no to przynajmniej parę złotych , idziesz do Zerduszko - a tu piesek zadowolony , nakarmiony , zaszczepiony , żadnych potrzeb - to idziesz dalej. Pewnie to niesłuszne i niesprawiedliwe ale niestety tak jest. I powinnas krzyczec głośno i wyraźnie o potrzebach. A wiecie co mnie czasem irytuje ?? miałam już kilka sytuacji takich że potrzebne były pilnie pieniążki na jakiegoś psiaka. Bo stary , chory , brzydki , smutny czy poprostu bardzo potrzebujący. I opiekunki bardzo chciały mu pomóc. Więc znalazło sie kilku deklarowiczów , pies poszedł do domu tymczasowego i cisza. Mieszka sobie tam , wszyscy płacą. Kolejny pies odhaczony , opiekunki idą ratowac następnego. Nikt nie ogłasza , nikt nie szuka domku. Ja nieraz deklaruję , robię stałe zlecenie i pies mi gdzieś umyka , nie uczestniczę na bieżąco w jego wątku. Ale jak wpadam tam za pół roku a od czasu umieszczenia psa w dt czy hotelu jest kilka postów " hop,hop" to mnie troszkę irytuje. Dlatego utknęłam z Wami - bo wśród sznauceromaniaków każdy pomoze jak może i większośc piesków w miarę szybko znajduje domy.Wiem że jak przekażę jakieś pieniążki to każda złotówka zostanie maksymalnie dobrze wykorzystana. To też jest ogromna zasługa Malawaszki bo potrafi zjednywac sobie ludzi i psy. Potrafi zawalczyc o każdego sznupa. Nie wiem jak ona to robi i skąd wykopuje kasę ( pewnie ma maszynke ) :).Nie wiem jak ona to ogarnia wszystko bo ja po dwóch dniach nieobecności na dogo odszukuję się przez tydzień ( chyba jest cyborgiem ) Ale gdyby jej nie było to pewnie conajmniej połowa tych które teraz spią w łóżeczkach siedziałyby w klatkach nadal. Malawaszka jest prawdziwą królową sznaucerów a tylko królowe potrafią porwac tłumy :P Wszystkie jesteście mega za to co robicie ale gdybym miała powiedziec kogo chciałabym spotkac w życiu to byłby to Hemingway , Clark Gable i Malawaszka. -
wiem , rozumiem - sama mam mnóstwo znajomych których bardzo lubię i sa fajnymi ludźmi ale nie dałabym im psa z pełną odpowiedzialnoscią
-
CHMURKA. Prawie sznaucerka miniaturka. Nigdy nie jest za późno na DOM :)
lilo replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']Nie jest :P Ona jest jedyna w swoim rodzaju: pudel, hawańczyk i sznup po obcięciu. A zdjęcia z dzidzią urocze :)[/QUOTE] no właśnie bo ostatnio mówiłam do TZ-ta " patrz jakie specyficzne ubarwienie ma ten sznaucerek " :) -
Czarny sznaucer średni - cudowny Norton MA DOM :)
lilo replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
a Swiss ??:) -
[quote name='malawaszka']uhm... nie byłby to najlepszy pomysł - szukamy mu DOBREGO domu :D[/QUOTE] widze że będziesz wyjątkowa Matką Chrzestną :)
-
CHMURKA. Prawie sznaucerka miniaturka. Nigdy nie jest za późno na DOM :)
lilo replied to kinga's topic in Już w nowym domu
[quote name='zerduszko']No identyko jak moja Kluska :lying: [URL]http://puppydogweb.com/caninebreeds/dogimages/havanese_pdw.jpg[/URL] [/QUOTE] Hmmm... to Kluska jest hawańczykiem ?? zaskoczyłam się :) -
Czarny sznaucer średni - cudowny Norton MA DOM :)
lilo replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']jestem w szoku! a może i nie jestem - tylko czasu czekał! a w kilka dni po obcięciu pojechał do DS :mdleje: szok! trzeba ich brać wszystkich i obcinać, obcinać, obcinać, focić, ogłaszać, obcinać, focić, obcinać :eek2::stupid:[/QUOTE] dobrze że nie obcinac , obcinac , obcinac :) a tak poważnie to kawał dobrej roboty zrobiłaś Wasiu jak zwykle - ja oczywiście bedę Was wspomagac wpłatami wg mozliwosci i zadeklaruje 10 zł co miesiąc na Puszczyka -
Możesz Puszczyka w prezencie na chrzciny podarowac :evil_lol:
-
Ciociu namiary jeszcze :)
-
o super , ulżyło mi bo juz myślałąm że zalegam - to zapłacę jutro za nastepny miesiac :)
-
Ciocie czy mogłbyście wpisywac miesiacami deklaracje?? ja mam chyba zaleglosc za poprzedni a jakby było miesiacami to widziałabym odrazu czy zalegam czy nie , mógłby mi ktoś powiedziec ile zalegam ?? bo chciałabym to uregulowac
-
Boże jak dobrze , Malawaszka jest cudotwórczynią , Puszczyk w locie znajdzie dom !!
-
Czarny sznaucer średni - cudowny Norton MA DOM :)
lilo replied to malawaszka's topic in Już w nowym domu
super super :) gratulacje :) a ja jak zwykle sie z ogloszeniami spoznilam :)