-
Posts
5037 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marra
-
Lusia w swoim ciepłym i kochającym domku!!!na zawsze!!!
marra replied to Paulinka10's topic in Już w nowym domu
Lusia ma domek :D resztę opowiem jutro. -
Wszystkie szczeniaki w domkach! Teraz Denzel czeka :) str.10 [GLIWICE]
marra replied to sisay's topic in Już w nowym domu
oo ile tu się rzeczy dzieje i to same pozytywy :) bardzo się cieszę że maluszki tak wspaniale znajdują domki :) -
Że niby jak ?? zima jest fuj ? nie zgadzam się, zima to najlepsza pora roku, czekam zawsze na nią z utęsknieniem :multi:
-
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
[quote name='majka12741']W oswajaniu Dzikuska nastąpił dziś wielki przełom, wziełam go na kolana ale to już parę razy się udało bez drapania już i bez wyrywania się ale teraz dosłownie przed chwilą kiedy miałam go na kolanach i go głaskałam on zaczął mruczeć!! I sie tak przewracał to na plecki to na brzuszek żeby go wszędzie wymiziać, a jego oczka mówiły tak mi dobrze tylko nie rób mi krzywdy. Nawet nie wiecie jakie to jest wzruszające i wspaniałe, w takich chwilach wiem że warto! Teraz może być już tylko lepiej:)[/QUOTE] Widzę że nastawienie się poprawiło to bardzo się cieszę :) Słuchajcie a ja mam znowu problem, przyszła do mnie wczoraj moja koleżanka ze szczeniaczkiem żeby Lusia się pobawiła :) i jak zaczęła mi opowiadać jak żyje pies jej bratowej to myslałam że ją utłukę za to że mi tak późno powiedziała. Wzięli sobie psiaka który jakiś czas temu wpadł pod samochód, to było jeszcze w czasach kiedy bardzo go kochali i chcieli mu pomóc więc życie ratowała mu tylko amputacja łapki wtedy...jednak dzieci podrosły i już pies powoli zaczął przeszkadzać. Dziewczyny teraz ten pies jest przywiązany całymi dniami w łazience, do ubikacji na półmetrowej smyczy...wystarcza mu na tyle żeby podejśc do miski z wodą, jedzenie dostaje raz na dwa dni jak dobrze pójdzie w postaci kaszy mannej zalanej wodą...jest chudziutki, zabiedzony i regularnie bity. Sąsiedzi słyszą wycie i piski tego psa ale to sama patologia więc mają to gdzieś, jedyna w miare normalna lokatorka mieszkająca obok to ciotka właścicielki psa która mimo ze jest miłośniczką zwierząt wychodzi z założenia że na swoich donosić nie będzie(pozostawię to bez komentarza). Pies wychodzi rano w okolicach 7 a później o 22 ...dostaje za to że nasika czy zrobi kupę. Nie jest szczepiony, nie ma książeczki...ma około 3 lat. Chcą go oddać ale nie do schroniska bo im żal...brak słów. -
DO ZAMKNIĘCIA!Mini zostaje z nami!Porzucona sunia husky syberyjski!
marra replied to Biedroneczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Biedroneczka']A ludzie potrafią mówić, że ta rasa jest głupia! Chyba nie nadążają za inteligencją tych psów:evil_lol:[/QUOTE] To prawda !!! -
Lusia w swoim ciepłym i kochającym domku!!!na zawsze!!!
marra replied to Paulinka10's topic in Już w nowym domu
[quote name='Formica']Nie wiem, o którym stawie mówiono wcześniej, że złamany został we wczesnym szczenięctwie, bo chyba się nie dogadałyśmy. Z relacji zrozumiałam, chodzi o odklejenie guzowatości większej piszczeli, stąd gadanie o gipsie, jednak Luśka miała robione ponowne RTG i skonsultowałam się z dwoma niezależnymi lekarzami, których wiedzę w zakresie ortopedii bardzo cenię i o to co ustalono. Na zdjęciach są widoczne ewidentne odczyny odokostnowe na kościach prawego stępu (to kończyna, która była po urazie, spuchnięta i z raną), które powstały w wyniku urazu i zapalenia stawu. Stawy kolanowe w normie (biorąc pod uwagę jej wiek), stawy biodrowe niemal idealne. Gipsu nie będzie, ale będą leki przeciwzapalne, antybiotyk osłonowo, masowanie i naświetlania. Luśka została już zaszczepiona, posiada książeczkę, w przyszłym tygodniu ją wysterylizujemy. Tyle ode mnie :)[/QUOTE] A teraz przetłumaczę to na język ludzki: będzie dobrze :D :D A co do Lusławy to wczoraj byłam w szoku, jak wróciłam do domu to nie potknęłam się o żadną kupę ani nie musiałam omijać kałuż :D wchodząc do swojego pokoju byłam przerażona a tu nic :) Lusia spała na posłaniu grzecznie, wiem bo było cieplutkie :) ale wszystkie kości zniknęły więc pewnie miała co robić :) ale nie ma co zapeszać bo dziś zostaje sama od 8-13 i od 13:30-16 tak więc nie łudzę się już że będzie tak milutko jak wczoraj. Zawiodła mnie dziś Lusia pod innym względem, otórz zaspała !!!! a ja razem z nią :D budzik się popsuł, chyba trzeba baterię zmienić :) aha zapomniałam napisać że wczoraj za to że była taka grzeczniutka przyszła moja koleżanka ze swoim szczeniakiem i razem się wyszalały :) co prawda Lusia zwiewała na początku przed nią ale jak później spadło trochę śniegu to już zabawa była świetna :) Trzymajcie kciuki za domek, dziś państwo przychodzą ją zobaczyć i porozmawiac o łapce :) -
Tara z łańcucha już szczęśliwa w swoim prawdziwym domku :)
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
Betta jedziemy do Tarci przed świętami ? :) -
Lusia w swoim ciepłym i kochającym domku!!!na zawsze!!!
marra replied to Paulinka10's topic in Już w nowym domu
U nas nikt za tyłkiem jej nie może chodzić :( mnie nie ma do 16, mama czasami do niej zajrzy, zresztą ona zdecydowaną większość czasu spędza właśnie z mamą w kuchni...ciekawe dlaczego :) Pal licho z kapciami ale jak się dobierze do legowiska mojej sucz ooooooo to se pogadamy :D a tak serio to dziś pierwszy raz została sama na dłużej, ciekawe co mnie czeka po powrocie, wczoraj dostała pewłno kostek które nawet dobrze się sprawdzają, obgryzała wczoraj dzielnie :) i jeszcze wielki kawał drzewa owocowego, także gryźć ma co, może jednak się zlituje nad nie swoimi rzeczmi :D Gorzej jest z moim Bobkiem który te wszystkie kości, zabawki i piłki potrafi znieść do siebie i siedzi na tym jak kura na jajach-dosłownie, byleby tylko nie dać nic drugiemu, taki chytrus z niej, jedyne czego nie uniesie to ten kloc :) Pozatym pobudki są z nią straszne, Karmelcia nie wiem gdzie ona u Ciebie spała ale u mnie śpi koło łózka i równo z dzwonkiem pies zaczyna pakować sie do łózka, skomląc, warcząc i burcząc domaga się pieszczot a przy okazji liże mnie gdzie się da :D ot, taki milusi szczeniaczek...i szansa żeby przełączyć na drzemkę staje się beznadziejna :D A o gipsie to się nie wypowiadam, poczekamy na Formicę bo ja napewno wszystko pomieszam :) -
Sympatyczny Czaruś wyrzucony na ulicę wkońcu się doczekał domku !!!
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
[quote name='majka12741']Dzięki Martuś:) Czaruś od jakiegoś czasu z wiadomych powodów wszedzie ze mną jeździ i musze przyznać że bardzo to lubi, już nie szaleje w aucie, tylko grzecznie siedzi i patrzy przez okno albo sobie śpi:lol:, o chorobie lokomocyjnej w jego przypadku nie ma mowy. Był nawet po Lusię pod Opolem:)[/QUOTE] Czyli jest chociaż jeden plus :D może jeździć w dalekie podróże :) ja już zapomniałam jak to jest mieć szczeniaka i przy Lusi właśnie mi się przypomina, pogryzione kapcie i ranna pobudka w postaci lizania gdzie popadnie stało się tradycją. -
DO ZAMKNIĘCIA!Mini zostaje z nami!Porzucona sunia husky syberyjski!
marra replied to Biedroneczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Biedroneczka']Mini to urodzony złodziej :D Jak tylko uchylam drzwi do domu żeby weszła, to zawsze ginie coś z naszej garderoby. Uwielbia kraść skarpetki, bluzki i buty. Nie gryzie ich tylko roznosi po całym placu :diabloti:[/QUOTE] Buhahaha no typowa kobitka lubi mieć dużo fatałaszek :D przypomniało mi się że kiedys oglądałam program na Animal o najgorszych psach i była tam też suczka Husky która przeszła 9 km tylko po to żeby wejść do sklepu i ukraść kość !!!! ale to nic, najlepsze w tym wszystkim jest to że ten pies nigdy w życiu tam nie był a tą jedyną kość dostaje tylko na święta :D:D:D Całe zdarzenie nagrały kamery w sklepie, komedia, pies wbiega, od razu biegnie do odpowiedniego działu bez wachania mimo że wkoło pełno ludzi, bierze kość i poprostu z nią wychodzi. -
Świetlik jest lepszy od rumianku :)
-
Lusia w swoim ciepłym i kochającym domku!!!na zawsze!!!
marra replied to Paulinka10's topic in Już w nowym domu
Kasia mówi że napisze jutro co i jak ze względu na to że trwają konsultacje wśród grona lekarzy na temat Lusiowej łapki:cool3: A Lusia ? no cóż...zjadła MOJE, PRYWATNE I OSOBISTE KAPCIE, nasikała na dywan i bardzo jej smakuje śnieg, czasem przeżuje też mrożoną kurzą kupę:evil_lol: także życie ma full wypas:roll: Dziś ide po furę zabawek i gryzaków. -
U nas tez świeci ale cieniutka biała kołderka już jest :)
-
NIEWIDOMY pies ,Ciągnący KROWI ŁAŃCUCH za sobą...MA SUPER DOM
marra replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
Ciotka Marra też kocha :D -
Witam Sakcia już chyba...zimowo ? :)
-
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
Śliczne tymczasiątka masz :) a toto najmniejsze najfajniejsze :D -
Wszystkie szczeniaki w domkach! Teraz Denzel czeka :) str.10 [GLIWICE]
marra replied to sisay's topic in Już w nowym domu
Widze że założenie wątku to tylko czysta formalnośc :) trzymam za maluszki kciuki :) -
[quote name='Gosiara']Micia znalazła sobie miejscówę do spania,na bojleże w misce:P[/QUOTE] hehe no co, przytulnie ma, cieplutko, super miejscówka ;)
-
Lusia w swoim ciepłym i kochającym domku!!!na zawsze!!!
marra replied to Paulinka10's topic in Już w nowym domu
Narazie napiszę tylko tyle że nic nie napiszę :) Poprosiłam Kasię zeby napisała co i jak z łapą, będzie najbardziej fachowo, dosłownie i zrozumiale :) najprawdopodobniej postawimy na gips ale o tym jutro. -
Lusia w swoim ciepłym i kochającym domku!!!na zawsze!!!
marra replied to Paulinka10's topic in Już w nowym domu
[quote name='Chiquita&DeeDee']Jaka głupawka:D hehehe ona jest strasznie pozytywna:D Choć na końcu filmiku wygląda jakby się zastanawiała jak pokonać ten płotek?;) I dostać się do konika?:) A konik Twój?[/QUOTE] Konik akurat nie mój:) w przyszłym roku jak dobrze pójdzie to jego mama będzie moja :) bardzo lubi tą piaskownicę, kopie w niej dziury, wygłupia się, cały nochal ma później żółty :D Przy konikach już byliśmy i najpierw zadziera a później zwiewa :D ile radości z tego miała. [quote name='karmelcia']zjada wszystko co jej sie spodoba,wiec wszelkie male pierdalaski pochowaj i BUTY!!!! lUSKA MIALA ROBIONE ODROBACZENIE,ODPCHLENIE I RTG na lapke dostala lek zwiotczajacy...CAPRODYL zksiazeczka nie zdarzylismy bo najpierw ogarnialismy temat lapki. WIEC NIE MA TEGO PIEROWEGO GADZETA ani szcepien.a to mowilam Renacie przez tel.a co do diagnozy ,juz mowilam i opisylam,ale jak komus umknelo to opisze jeszcze raz Renacie dalam Tez plyte ze zdjeciem rtg.[/QUOTE] buty powiadasz, Lusia obrała sobie miejsce jak nikogo nie ma na dywaniku przy drzwiach...razem z butami, teraz już wiem dlaczego :D Przepraszam że tak ciągle dopytuję o tą lapę ale wiem tyle co napisałam i żeby dalej jakoś kontynuować leczenie musimy wiedzieć na czym stoimy :) płytka dotarła do mnie. Dziś Lusia idzie do weta i zobaczymy jak to się dalej potoczy. Jeszcze czeka ją sterylka ale po kolei :) Aha i proponuje zmienić tytuł. -
DO ZAMKNIĘCIA!Mini zostaje z nami!Porzucona sunia husky syberyjski!
marra replied to Biedroneczka's topic in Już w nowym domu
Witaj Mini, co u ciebie ? -
Dzień dobry :)
-
Witam Micia :)
-
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
Zdjęcia są u Lusi [URL]http://www.dogomania.pl/threads/216384-Poszukujemy-domu-tymczasowego-dla-suczki!!!PILNE!!!?p=18134366#post18134366[/URL] a filmik z pierwszego dnia tu [COLOR=#0000ff][FONT=MS Shell Dlg 2][U][url]http://www.youtube.com/watch?v=jt04x50C7O4[/url][/U][/FONT][/COLOR] -
Lusia w swoim ciepłym i kochającym domku!!!na zawsze!!!
marra replied to Paulinka10's topic in Już w nowym domu
Pierwszy dzień Lusi u mnie [URL]http://www.youtube.com/watch?v=jt04x50C7O4[/URL]