Jump to content
Dogomania

marra

Members
  • Posts

    5037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marra

  1. [quote name='ma-ja']No i potrzebuję małą suczkę, wiek do 10 tyg - czarna podpalana, krótkowłosa. Dosyć pilnie :roll:[/QUOTE] Może załóż temat w dziale szukam psa :) tam napewno dostaniesz mnóstwo proponowanych maluchów ! ;)
  2. Wspaniałe wiadomości :) chociaż ten lęk przed facetami....ehhh miałam kiedyś takiego tymczasowicza, cieżko to wyeliminować o ile wogóle się da:(
  3. [quote name='phase']Oglądałam , dzisiaj kolejny odcinek a miałam pisać to u Ciebie ciotka na wątku. :) Masakra............................ Jeśli dałoby radę to Gosio na pewno byłby szczęśliwy jeśli chodzi o ogłoszenia. Niedawno musiałam zrobić ogłoszenia dla innego psiaka, bo trudna sytuacja u niego, a dla Gosa na pewno zrobię w wolnym czasie.[/QUOTE] Masakra to mało powiedziane...ostatnio oglądałam na facebooku krążące zdjęcie psa któremu ktoś wrzucił petardę do pyska i zakleił taśmą.......... A na moim wątku możesz coś napisać ;)
  4. Przecież burasy to najczęstrza odmiana :D napewno w schornie mają. Mamy takie piękne dorosłe koty :( Halina a Ty nie strasz :D dobrze że opryszczki nikt nie złapał :D
  5. [quote name='Biedroneczka']Jak tylko znajdę chwilę czasu to założę Mini wątek. Mała jest już po sterylizacji aborcyjnej (pokryta została za nim ją wzięłam do siebie). Jest już dużo lepiej jeśli chodzi o jej zachowanie tzn. wchodzi do domu, je z ręki i po miesiącu pobytu u mnie w niedzielę była na pierwszym spacerze. Wcześniej nie była ponieważ nie było takiej opcji żeby ją dotknąć, a co dopiero zapiąć smycz. Daje się głaskać, ale mam wrażenie że nie sprawia jej to w tej chwili wiele przyjemności. Do tej pory przekopała mi gruntownie ogródek, zjadła obrożę feromonową - uspokajającą (dałam za nią "jedyne" 60zł) i ukatrupiła jedną kurę. Względem kota ma podobne zamiary :) Zrobię jej ładne fotki w sobotę i Ci podeślę.[/QUOTE] o matko, skąd ja znam te mordowanie kur ;/ postęp jest, maly bo mały ale zawsze coś. Taka cicha woda, tu potulna i wystraszona a tu morderca mniejszych :D Trzymamy kciuki za Bolka :D
  6. [quote name='Barkelona']Gosisko Gosisko, gdzie Twój ciepły dom piesku?[/QUOTE] No właśnie, może odnowić mu ogłoszenia ?? szkoda go :( oglądałyście wczoraj uwagę ?
  7. Znalazła się znalazła :) o 2 w nocy dotarła szczęśliwie do domku :D
  8. [quote name='karmelcia']NO MOGE SPRAWDZIC,JAK MACIE TAKIE ZYCZENIE NIE MA PROBLEMA ALE MYSLE ZE JAKBY JA PTASZYSKA KRECILY TO MILION PSOW BY JEJ NIE ROPROSZYL...ALE zrobie jak uwazacie!! do Reni wrzuc jak mozesz ta fotke ktora Ci wyslalam,jest super,udalo mi sie ich zlapac z cichacza,napewno ciotkom serce zmieknie!!!ja gdzies posialam kabel z tel i nie mam jak wrzucic nawet na maila[/QUOTE] No to czekamy na wieści :) A Lusia na zdjęciu cudownie :D
  9. Ze zdjęciami jest problem bo coś mają nie tak z aparatem czy coś...za to dostałam wczoraj mmsa jak Tara siedzi u Zosi na kolanach :D Dzwoniłam tam wczoraj i miałam wrażenie że już rozmawiam z psiarzami !!!! Pani Agnieszka mówiła że jest całkiem inna niż na początku :) ale i tak bezproblemowa, w domu zostaje sama bez problemu, śpi na łóżku albo obgryza kostkę, zaczyna poszczekiwać i trafiać do drzwi :). Pani skromnie przyznala że nieco ją podkarmili przy stole i zaczyna księżniczka wybrzydzać z jedzeniem...a kupili najdroższą karmę :) no cóż, coś czuję że ona będzie rozpuszczona jak dziadowski bicz :) Ewidentnie obrała sobie na swoją Panią Zosię, kiedy ona wychodzi z Tarą na spacer to jest wesolutka i biega a jak Pani Agnieszka to stoi i się patrzy na nią :D Pójdzie owszem ale jakiegoś szału nie ma. Zaczynają ją już troche spuszczać w bezpiecznych miejscach ale ona jeszcze się boi, nie ucieka ale np. boi się dużych psów, kuli ogon i popiskuje, u mnie na początku też tak było a później już ich obszczekiwała no i uciekała ale za chwilę znowu podbiegała ;) taka zadziora. Z Zosią oczywiście w łóżką śpią w najlepsze ale tego już chyba nie muszę pisać :) Całkiem innaczej się z Panią Agnieszką rozmawiało, jak z osobą doświadczoną :) wiedziała co jest bardziej istotne a co mniej, konkretnie mówiła i bardzo sensownie :) Jeszcze chciałam dodać że ciąża urojona najprawdopodobniej się cofnęła bo nic pod tym kątem się nie dzieje. Jednak stres, wrażenia i zmiana domu była dla niej przeżyciem i zapomniała co sobie w tej główce głupiutkiej wymyśliła :D
  10. [quote name='ma-ja']Słuchajcie, zgubiła się dzisiaj prywatna suka od Kasi. Starsza malamutka Daszka. Wydostała się poza ogrodzenie i polazła gdzieś :roll: Schronisko jest już powiadomione przez FB.[/QUOTE] kurcze ale pech, mam nadzieje że szybciutko się znajdzie cała i zdrowa ;/
  11. [quote name='Paulinka10']Wydaje mi sie że raczej Luśka nie będzie polowała na kury,koło szkoły gdzie wysiadywała jest takie gospodarstwo i pełno kur,nie interesowała sie nimi wcale...ale można sprawdzić jeszcze raz co w naszej Lusince siedzi żeby nie było niespodzianek w razie czego...[/QUOTE] Byłoby bardzo cudownie :)
  12. [quote name='danavas']ten dziadunio dziś rozłożył Kubę na łopatki.....Kubuś się zakochał w suce sąsiadów a że jej nie może dorwać to gwałci wszystko inne w koło..;) wskoczył na Bobiego i chciał sobie ulżyć...a Bobi warknął raz i drugi ostrzegawczo a potem spacyfikował lowelasa..... on uważa że jest najważniejszy...niczego i nikogo się nie boi...idzie "na ślepo" :) taranem....jak go głaskamy a któryś z chłopaków podleci..to tak się rozpycha zadkiem że nie mają szans na dojście.... rano pierwszy szczeka na cały regulator że pora na dwór.....myślę że on się ustawił na samym szczycie tego ich stada..... Demola też zdominował....[/QUOTE] On poprostu nie widzi przeszkód aby tak nie robić :D
  13. [quote name='Alicja']leniuchuje w Zakopcu :)[/QUOTE] No ładnie :mad:
  14. [quote name='karmelcia']AAA TAK,SPRAWDZALAM w ogole jej nie interesuja,nawet zrobilam tak ze wlazlam sasiadom na podworka gdzie kury chodzily sobie i Luska nic na to...nawet nie patrzyla na nie,bardziej ja interesowalo ze moja SUCZ biega i chciala do niej,bo te 2 wariatki to moga biegac bez konca a ulubiona zabawa to w ganianego,raz Luska goni Bafke potem zmiana i czasem sila juz musze je zaganiac do domu,bo one tak potrafia 2 godz non stop,chwila oddechu,poloza sie ogliza sobie mordki i zaraz znowu zaczynaja,szalone dziewuchy...[/QUOTE] Hmmm to może nie do końca świadczyć o tym że Lusia nie rzuca się do kur ze względu na inne interesujące ją bodźce, w tym przypadku Twoja biegająca suczka. Mogło ją to poprostu rozproszyć. Dałoby się ją sprawdzić jak jest sama ? Oko w oko, kura i pies :D Mówię z doświadczenia bo znam takie cwaniaczki.
  15. [quote name='phase']I to nie nie pierwsza zima... Na szczęście Gosio na razie daje radę.[/QUOTE] Ale chciałby do ciepłego domku :(
  16. [quote name='phase']No i super!! Teraz tylko czekam na foteczki z domu. :D[/QUOTE] No właśnie, mam nadzieje że cos podeślą :)
  17. [quote name='ma-ja']A w ogóle to ostrzegam, że rozsiewam ospę ... Mam nadzieję, ze po tym weekendzie ilość zachorowań na ospę w Zabrzu nie wzrośnie zbyt drastycznie :D[/QUOTE] Phi co to dla mnie ! zobaczysz co ja rozsiewam ! wyglądam jak gargamel, strzeżcie się STRZEŻCIE !! :D
  18. [quote name='ma-ja']Jeszcze Kokosza Ci dorzucę do pilnowania :)[/QUOTE] no problem !
  19. [quote name='majka12741']Na razie takie biedoki z nich, wystraszeni, nie wiedzą co się dzieje:( ale powolutku się otwierają, zaczynają się bawić, zwiedzać dom, także wszystko będzie dobrze. Poznacie ich na Akcji w sobotę:)[/QUOTE] No ja już nie mogę się doczekać jak wymiziam Bolka i Lolka :) w sumie tylko do tego tym razem się nadam żeby Wam ludzi nie odstraszać wyglądem:angryy:
  20. Dostałam meila zwrotnego od Zosi że Tara zachowuje się bardzo dobrze, bez problemu zostaje sama w domu, załatwia się normalnie, ma ogromny apetyt no i oczywiście śpi z Zosią !!!
  21. Serce się kraje na myśl ze musi siedzieć w schronie całą zimę :( i kto wie ile jeszcze...zresztą nie tylko on jeden :(:(:(
×
×
  • Create New...