Jump to content
Dogomania

marra

Members
  • Posts

    5037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marra

  1. Idą najwspanialsze święta dla Sakusia :)ciekawe co nam powie:mad:
  2. Dzwoniła wczoraj do mnie Pani Lusiowa, mówiła że Lusia to straszny pieszczoch, chodzi za nimi cały czas, chce się przytulać :) Załatwia się na dworze, pierwszą noc wytrzymała, nad ranem koło 5 weszła córce do łóżka żeby się wtulić :) do lgowiska nie chciała wejść, spała na dywaniku, normalnie je. Na spacerach jeszcze ogon podkulony ale najważniejsze ze się załatwia :) NIe wiadomo czy Lusia zostanie Lusią dlatego że Państwo mają córkę Olę czyli Olusię :D Zmieńcie tytuł o ile ktoś tu jeszcze zagląda:)
  3. Święta prawda ! Takie chodzące beczułki zawsze są w ich oczach głodzone :)
  4. Kurcze ale wystraszony maluszek... Monika widzisz ? :) A Jeżynce gratulujemy :)
  5. [quote name='Tengusia']niom :p yyyy tam nie beda :eviltong: w swiecie koni takie czapeczki sa damsko meskie :eviltong: :roflt: jako jedyna zauwazylas zmiane tytulu ;) ja tez rzadko tu bywam wiec luzik :evil_lol: :eviltong: oj tam oj tam :eviltong: czekajcie a bedzie wam dane :p dziekowac ;) no chatka pierwsza klasa, sama bylam zachwycona ... a niuniek wyglada supcio no powiedz ze nie :eviltong:[/QUOTE] No pewnie że wygląda yyyy....supcio :D powiem tak, żeby nie ściemniać, nie lubię nauszników u konia a tym bardziej męskiej (lub mniej męskiej) części :D:D:D
  6. No co Ty Dżordż nie rób jaj, nie poddawaj się, nie teraz !!! Trzymam za niego kciuki:( ...a Lusię można "odchaczyć" ;)
  7. Lusia już u siebie, w domku w którym myślę ze od zawsze powinna być :) Wszyscy już na nią czekali, ma zabawki, posłanie, miski smycz, szelki, jedzenie, smaczki no i kota :D a kot, jak to kot :D chodzi własnymi ścieżkami, jeżył się na początku ale był tak ciekawy ze koniec końców jednak wlazł do tego poju gdzie siedzieliśmy, zobaczył i poszedł sobie :D a jest przepiękny-to tak na marginesie, Lusia na początku zza roku na niego powarczała, kot się nie przejął a potem jak przyszedł to Lusia już nie zwróciła na niego uwagi. Dzwoniłam już z pytaniem jak się ma ale coś nam przerywało i dowiedziałam się tylko że jest straszny miziak i siedzi i się tuli albo chodzi po domu i zwiedza każdy kąt (jak u mnie), do posłania narazie nie chciała wejść (a ma je wypasione, sama skuszę się chyba na takie dla swojego psa). Jak byłam to też dała się im głaskać, podchodziła, tuliła się. Myślę że należy się tylko cieszyć. Pani bardzo miła, dała mi niepotrzebną obrożę dla któregoś z naszych podopiecznych, chce zapłacić za sterylkę, za szczepienia...to bardzo miłe. Mieli wcześniej dwa psy, jeden ze schroniska który był w nim 4 lata, ciężkie przeboje z nim mieli na początku, kompletnie nie mógł się odnaleźć w innym świecie, bardzo długo załatwiał się w domu, nie mogli się pozbyć smrodku przez to a jednak się nie poddali...kot też był przez dwa lata dzikusem a teraz podobno usiąść nie można bo zaraz siedzi na kolanach... Aha a Lusia bedzie na gotowanym, suche tylko sporadycznie w razie braku czasu :)
  8. [IMG]http://i41.tinypic.com/1zg7z48.jpg[/IMG] [IMG]http://i42.tinypic.com/22g581.jpg[/IMG] [IMG]http://i41.tinypic.com/k2iwqa.jpg[/IMG]
  9. Buhahaha no Latarek to wygląda dość...oryginalnie :D:D:D innaczej jakoś ;) A ten pokoik wyżej na zdjęciach bardzo piękny...Magdzie by się podobał bo cały w drewnie :)
  10. Prześlicznotki :D i chyba zacznę sobie malować paznokcie na czarno :D podobają mi sie !
  11. Zdjęcia zobaczę w domku a póki co sie przywitam i powiem że widzę inny tytuł :) bardzo się cieszę.
  12. Jak tam z tą nużycą u maluszków ?
  13. Toż to szynszyl w pełnej okazałości :D
  14. [quote name='Biedroneczka']A teraz parę przykrych słów o Mini :-( Zjadła mi trochę elewacji z domu (świeża sprawa, bo zakończyliśmy ocieplanie miesiąc temu), dwa razy w tym tygodniu uciekła mi z podwórka (dziura już zabezpieczona) i pokiereszowała nam samochód tzn. zdarła zębami znaczek Skoda :-( Ja to wszystko cierpliwie znoszę, ale jestem traktowana jako ta zła przez męża i dziadka. Jak tak dalej pójdzie to będzie trzeba szukać Mini innego = lepszego DT. Napisałam dzisiaj e-mail do Pani Olgi Aleksandrowicz, która jest behawiorystką w Wesołej Łapce, mam nadzieję, że się odezwie i pomoże mi uczynić szczęśliwą Mini. Wiem, że wszystkie problemy kręcą się wokół braku możliwości wybiegania się, ale koło się zamyka ponieważ Mini nie pozwoli zapiąć sobie smyczy. Myślę, że wiąże się z tym jakaś trauma, której ja nie potrafię przełamać :-([/QUOTE] ;/ niefajnie :( Mini zaczyna pokazywać swoją prawdziwą "twarz" i to tą nie za fajną :( trzymam kciuki za behawiorystę, żeby coś poradził, pomógł.
  15. [quote name='Chiquita&DeeDee']Czekamy... już jutro wielki dzień;) A co do piżamki.. jak teraz jeansy za grube stówy z dziurami robią to ona może podpatrzyła i chciała żebyś była modna:D heheheheh[/QUOTE] Tak zapewne dała mi do zrozumienia że nie do końca dobrze się ubieram :D a piżamka jest w żyrafkę więc żyrafka ma dziurę w kolanie :D podobnie jak Lusia jest nieco niepełnosprawna ;) a co do niszczenia to mi też to kompletnie nie przeszkadza, dopóki nie dobierze się np. do jakichś dokumentów (do których się nie dobierze bo nie ma jak) to może zjeść na co ma ochotę :D raczej czuję taką satysfakcję że to taki szczęśliwy dzieciak jak coś sobie obgryzie :)
  16. [quote name='Pegaza']Hm..to ona widac taka niszczycielka..ja bym uczulila tych ludzi na te jej brzydkie zabawy..obawiam sie ze tez z tego powodu byla wyrzucona z domu.. oby i Oni nie zmienili po czasie zdania..[/QUOTE] Uwierz mi, to nie jest typ niszczyciela, do takich zalicza się nasz Czarek:mad: Lusia to aniołek, myślę że Renata może coś w tym temacie Wam powiedzieć:roll: Ci Państwo wiedzą że ona może coś zniszczyć, wogóle się tym nie przejęli, wręcz machnęli na to ręką. NIe mogą się już jej doczekać, dzownili dziś do mnie z pytaniem kiedy ją dostaną, już słyszałam taki żal w głosie bo już bardzo na nią czekają:loveu: Miała iść dzis ale niestety się nie wyrobiłam. Jutro już jesteśmy umówieni :) O! właśnie mam wycie na trzy głosy na podwórku do karetki ;)
  17. Luśka zjadła mi wczoraj trochę pościeli :) także mam nocny komplet piżama z dziurą + pościel z dziurami :)
  18. [quote name='Biedroneczka']Dzwoniła do mnie dzisiaj Pani Alicja, która adoptowała Astę. Jest dalej zakochana w małej, choć mała już nie jest "mała" bo trochę jej się przytyło :oops: Suczka z którą Asta mieszkała niestety odeszła i Pani Alicja rozważa adopcję drugiego psa :multi:, ale dopiero na wiosnę.[/QUOTE] Wspaniałe wieści Astowe :) może Pani wysłalaby jakieś zdjęcia ?
  19. [quote name='Pegaza']Takie buziaki z rana mam dziennie hehe oczywiscie od psa;) a to w jakim miescie bedzie mieszkac?:)[/QUOTE] W Zabrzu niedaleko mnie :) a już parę kroków ma do lecznicy gdzie pracuje Formica :)
  20. [quote name='Paulinka10']Jak tam nasza Lusienka sie czuje? cos czuje że Luska trafi do super domku:)[/QUOTE] Luśka czuje się wspaniale ! Sterylka już poszła w zapomnienie, czasami tam zajrzy do szwów ale raczej nie zwraca na to uwagi, wczoraj i przedwczoraj nie pozwalałam jej za bardzo na jakieś dzikie szaleństwa ale dziś myślę że wybierzemy się wkońcu na jakiś spacerek :) chyba już ostatni. Lusia zafundowała mi dziś dziki budzik, nie wiem czy źle wymierzyła odległość przy wskakiwaniu na łóżko czy co, w każdym razie upolowała mnie jak kot i zatrzymała się na mojej twarzy :) tak więc z rana zostałam powitana soczystym buziakiem w same usta :D Do domku pójdzie najprawdopodobniej jutro :)
×
×
  • Create New...