-
Posts
5037 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marra
-
To okropne dla psa kiedy nie wie dlaczego nie może iść...nigdy nie zapomnę wyrazu pyszczka mojej suki kiedy nie wiedziała dlaczego głowa chce iśc a łapiny nie...Sako jestem z Tobą !
-
Dziś w nocy Dżeki był dla nas łaskawszy i pozwolił nam spać, coś tam pomarudził chwilę ale po moim upomnieniu dał sobie spokój z nocnymi dyskusjami. Gadatliwa z niego bestia, czasem lubi podjąć jakiś ciekawy temat szczególnie na spacerze. Jak widzi patyk albo piłkę to korba totalna,zapyla jak to mój tata powiedział jakby miał sześć nóg :D Na spacerach też się cieszy, skacze i bawi się patykami. Trzyma się mojego Dżoka, nie ucieka(ojej śnieg pada:D) . Rano zrobił siku i kupę na dworze więc sukces :) Wczoraj cały dzień był na podwórku, dam głowę że ma zakwasy po tych niecałych dwóch dniach u mnie :D Dziś będzie kilka fotek, są bez rewelacji bo aparat niedomaga ale coś tam widać, chodź nie oszukujmy się Dżeki misterem nigdy nie będzie :D
-
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']zaciskamy... jutro piątek trzynastego...[/QUOTE] właśnie dlatego wszystko się uda! -
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
[quote name='ma-ja']Wiesz, ja nic nie chciałam gadać... ale tak sobie po cichu myślałam, że grzecznego i miłego psa nikt by nie zamykał w łązience żeby miec spokój :D Z odpowiednim podejściem na pewno psiaczek się nauczy wszystkiego :) ludzie wstawiają psa do domu i oczekują, ze on sobie po prostu BĘDZIE. A potem się okazuje, ze to żywe zwierzę które o dziwo trzeba wychowywać...[/QUOTE] Ja myślę że to nie to, bo przeciez z opowiadań wiem że jak był sporadycznie spuszczony z tej linki to grzecznie kładł się na miejsce i nikomu nie wadził, był bezproblemowy. Tak samo jak siedziałam z nim chwilę wczoraj to położył się koło mnie i obserwował. No nic, trzeba sobie jakoś z wredotą poradzić :) Mam nadzieje że za 2-3 dni jak pozbędziemy się pcheł i przeprowadzi się do domu to przestanie tak wariować. [quote name='Formica']Jutro składamy papiery o OPP. Proszę trzymać kciuki, bo po raz kolejny chyba nie zniesem...[/QUOTE] trzymam ! -
Gdybym zrobiła zdjęcie naszej kotce stajennej wyglądałaby tak samo jak te dwie trikolorki :) a tymczasem zapraszam do psa który dotychczas żył uwiązany do ubikacji... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220960-Życie-wątpliwie-usłane-różami-przywiązany-do-ubikacji-i-bity-Dżeki-szuka-DS.?p=18379121#post18379121[/URL]
-
DO ZAMKNIĘCIA!Mini zostaje z nami!Porzucona sunia husky syberyjski!
marra replied to Biedroneczka's topic in Już w nowym domu
Moje chwalą sobie coś miękkiego pod dupskami :D zapraszam do Dżekiego [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220960-Życie-wątpliwie-usłane-różami-przywiązany-do-ubikacji-i-bity-Dżeki-szuka-DS.?p=18379121#post18379121[/URL] -
Labrador czarny pies w typie, znaleziony w Zabrzu. Szara Przystań.
marra replied to sisay's topic in Już w nowym domu
Zapraszam [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220960-Życie-wątpliwie-usłane-różami-przywiązany-do-ubikacji-i-bity-Dżeki-szuka-DS.?p=18379121#post18379121[/URL] -
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
[quote name='majka12741']No to trochę ciężkie początki z nowym tymczasowiczem, ale przynajmniej znów masz jakąś rozrywkę;) A poza tym uratowałaś go i to jest najważniejszee, jesteś Wielka:)[/QUOTE] Podziękuję za taką rozrywkę :D zapraszam do Dżekiego [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220960-Życie-wątpliwie-usłane-różami-przywiązany-do-ubikacji-i-bity-Dżeki-szuka-DS.?p=18379121#post18379121[/URL] -
Dżeki ma 3 lata i przez ten czas życie go nie rozpieszczało... Kiedy miał rok wpadł pod samochód, wtedy jedynym ratunkiem dla niego była amputacja przedniej łapki...kiedy oswoił się już ze swoim kalectwem i radził sobie jak umiał zaczął w rodzinie być zbędnym i problematycznym elementem. Wtedy powędrował ...do łazienki i kiblował...dosłownie. Przywiązany na półmetrowym sznurku do ubikacji sędzał tak 24/h , na spacery wychodził wcześnie rano i późnym wieczorem a za nabrudzenie w domu był bity...Jedzenie marne a na grzbiecie wygryziony z powodu pcheł. Od wczoraj Dżeki jest u mnie. Dostał już antybiotyki na skórę i krople na pchły. Na podwórku bardzo odżywa, jest radosny, biega za patykami w domu wylękniony, na podniesiony kłos kuli się i podsikuje...Pomóżmy temu psu znaleść swój naprawdę prawdziwy dom.... Zdjęcia Dżekiego pojawią się w najbliższym czasie.
-
A dasz się karnąć ? :P Zapraszam Was do Dżekiego...psa nieszcześnika :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220960-Życie-wątpliwie-usłane-różami-przywiązany-do-ubikacji-i-bity-Dżeki-szuka-DS.?p=18379121#post18379121[/URL]
-
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
Łazienkowy pies jest już u mnie. Cholernik z niego niemożliwy, myslałam że w nocy go utłukę. Myślę sobie drapać po drzwiach nie będzie, no bo niby jak ? z jedną łapą przednią ...? myślę sobie piszczeć nie będzie bo przecież ciągle sam siedział...a ten gnojek i piszczał i szczekał i drapał po drzwiach i jeszcze pogryzł jakąś starą smycz ;/Chcąc nie chcąc nawrzeszczałam na niego kilka razy co oczywiście nic nie dało więc dwa razy pomachałam mu szmatą przed pyskiem i kazałam kłaść się na miejscu wtedy z kolei zlał się ze strachu, myślał pewnie że dostanie wciry...po drugim szmacianym machnięciu w miarę do niego dotarło o co mi biega. Spałam dziś AŻ dwie godziny ! harcore. Pozatym zjadł troche kolacji wczoraj i rozbiegał się na ogrodzie na całego :) udawałam że go gonię a ten uciekał i chował się za autami i się cieszył :) Za patykami biega jak szalony i nawet przynosi, nieporadnie ale przynosi :) Raczej lgnie do ludzi, nie ma lęku dopóki nie podniesie się głosu. Na grzbiecie jest bardzo niefajnie wygryziony, ma mnóstwo pcheł, dostał antybiotyk i kropelki. Postaram się dziś zrobić mu zdjecia bo wczoraj było ciemno. -
Biedny ten nasz Sakulec :(
-
Sako wierzę w Ciebie, moja psica się podźwigła więc Ty też dasz radę !
-
Labrador czarny pies w typie, znaleziony w Zabrzu. Szara Przystań.
marra replied to sisay's topic in Już w nowym domu
Ja znajduję co raz to nowsze dziury po Lusi...a to pościel z ubytkami a to piżamka a to miś który ma wygryzione WEWNĘTRZNE strony klapniętych uszu...ładnie to zatuszowała, przypadkiem to odkryłam. Psa już nie ma a dziury zostały :) -
NO jak to co powiedziała ? że super jestem:D czuje się doceniona jako klacz i bardzo potrzebna, bo Wy nie wiecie że Mira pracuje jako modeleczka i bardzo lubi pozować i stawać na wybiegu :D A co do siodła Tengusia to posłuchaj rady młodszej koleżanki i ...nie napalaj się tak :D bo ja też nie spałam, nie jadłam i w wyobraźni już siedziałam na wygodnym siodełku a tu masz babo placek, kilka nieudanych transakcji i wieeeelki dół :( weź sobie to na spokojnie, ja też sobie wzięłam na luz i teraz wisi w domu prawie nowiutki daw mag hubert exclusive ;) warto czekać ! :D
-
DO ZAMKNIĘCIA!Mini zostaje z nami!Porzucona sunia husky syberyjski!
marra replied to Biedroneczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Biedroneczka']:roflt: Dalej jest z niej totalny dzikus. Wczoraj znalazłam jej obrożę na podwórku (nie mam zielonego pojęcia jak ona to zrobiła!). Przestała nam prawie demolować na placu tzn. zginęły śmiercią tragiczną: dwie materiałowe reklamówki, dwa mopy i plastikowe butelki. Jest zakochana w swojej nowej budzie :multi: W środku ma wyścielane słomą, bo oczywiście każdy koc jaki jej dawałam lądował na drugim palcu :diabloti:[/QUOTE] Oj tam, porządek robiła tylko, to co było niepotrzebne należało skutecznie zniszczyć ;) -
Labrador czarny pies w typie, znaleziony w Zabrzu. Szara Przystań.
marra replied to sisay's topic in Już w nowym domu
[quote name='Formica']Weź nie znakuj, bo mój Piotrek ciężkie chwile przechodzi. Ale my nie możemy sobie pozwolić na psa dominanta. To byłby koniec chyba tymczasów. I prawdopodobnie wizyt teściów :P[/QUOTE] cięzkie chwile ? a cóż mu dolega ? może należy go pocieszyć kolejnym miłym zwierzątkiem hymmm ?? -
Jakie ślicznotki ;)
-
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
[quote name='halbina']złośliwa (prawia jak ja...) zapraszam tu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220309-Znaleziono-kotkę-Cotkę-w-Bytomiu-szukamy-dla-niej-dobrego-domu!?p=18367875#post18367875[/URL] no szok... faktycznie! (złośliwa ta Marra!)[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Też Cię lubię Halbino :razz: ...mówisz złośliwa prawie jak Ty, czyli że jeszcze troche mi do Ciebie brakuje ?:eviltong: [SIZE=1]a dziś trzymajcie kciuki![/SIZE] -
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Formica']Och, chwalcie mnie, jak się napuszę to często mnie tu przywiewać będzie :) Proszę w pierwszym poście wrzucić Bajzla :)[/QUOTE] No patrzcie na chwilę przyszła i już porządki robi ;) niestety narazie nie mogę zedytować pierwszej bo w pracy nie widzę ani nie moge wrzucać zdjęć a mój prywatny komputer poszedł do lekarza :( -
Wątek zbiorczy Fundacji Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań" !!!
marra replied to marra's topic in Już w nowym domu
[quote name='Formica']Melduję się na wątku. Mimo walkę o swobodę wyboru do braku wypowiedzi, poległam i teraz już będę tu bywać :evil_lol:[/QUOTE] Gdzie nie spojrzę tam Formicowo się zrobiło :D jestem z Ciebie dumna :D:D:D -
Labrador czarny pies w typie, znaleziony w Zabrzu. Szara Przystań.
marra replied to sisay's topic in Już w nowym domu
[quote name='Formica']Oj, zdecydowanie cwaniak :) Ale grzeczny. Już nawet przestały na siebie wszystkie psy burczeć, pełna komitywa :)[/QUOTE] To znak :D -
DO ZAMKNIĘCIA!Mini zostaje z nami!Porzucona sunia husky syberyjski!
marra replied to Biedroneczka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Formica']I co u suni? Dogadała się z obrożą lub szelkami już na dobre? Psy pierwotne nieźle mogą dać popalić. Ja dla porównania mam goldenkę i malamutkę. Gdy wywalałam je na podwórko, a z jakiegoś powodu bardzo tego nie chciały, i rzucałam "zostań" to Egri (goldenka) posłusznie zostawała pod zamkniętymi drzwiami i cierpliwie czekała, a Dasza (malamutka) obchodził dom i właziła oknem... Kombinują masakrycznie, aby postawić na swoim. No i instynkty są trzy razy bardziej wyrażone niż u innych ras. Mam nadzieję, że Mini w końcu zacznie współpracować :)[/QUOTE] :roflt: Coś mi to przypomina...:evil_lol:mój Bobek też ma bardzo silny instynkt. Kiedy ją wywalałam na podwórko a ona również nie chciała tam być to przeciskała się przez płot i przychodziła oknem :evil_lol: a czasem okno było zamknięte...więc siedziała na parapecie i czekała aż się otworzy, czasem żaluzje były zaslonięte to wiedziałam że tam siedzi tylko dlatego że darła jape niemożliwe na każdego przechodnia:diabloti: -
Sako teraz już tylko musi być lepiej po tej końskiej dawce ! czekamy na wieści a ja zabieram się za przelew na Sakulcowy hotelik + mała premia na leki.
-
[quote name='Tengusia']od dzis ofiacjalnie jestem wspolwlascicielka Latarnika :multi::lol!::smilecol::sweetCyb::laugh2_2::bigcool::Cool!::jumpie::beerchug::laola::popcorn::drink1::cunao::knajpa:[/QUOTE] Gratulacje kochana !:beerchug: wiedziałam że wszystko się dobrze ułoży:multi:życzę Wam z Latarniczkiem żebyście tworzyli zgrany świetny duet:loveu: