Jump to content
Dogomania

marra

Members
  • Posts

    5037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marra

  1. To okropne dla psa kiedy nie wie dlaczego nie może iść...nigdy nie zapomnę wyrazu pyszczka mojej suki kiedy nie wiedziała dlaczego głowa chce iśc a łapiny nie...Sako jestem z Tobą !
  2. Dziś w nocy Dżeki był dla nas łaskawszy i pozwolił nam spać, coś tam pomarudził chwilę ale po moim upomnieniu dał sobie spokój z nocnymi dyskusjami. Gadatliwa z niego bestia, czasem lubi podjąć jakiś ciekawy temat szczególnie na spacerze. Jak widzi patyk albo piłkę to korba totalna,zapyla jak to mój tata powiedział jakby miał sześć nóg :D Na spacerach też się cieszy, skacze i bawi się patykami. Trzyma się mojego Dżoka, nie ucieka(ojej śnieg pada:D) . Rano zrobił siku i kupę na dworze więc sukces :) Wczoraj cały dzień był na podwórku, dam głowę że ma zakwasy po tych niecałych dwóch dniach u mnie :D Dziś będzie kilka fotek, są bez rewelacji bo aparat niedomaga ale coś tam widać, chodź nie oszukujmy się Dżeki misterem nigdy nie będzie :D
  3. [quote name='halbina']zaciskamy... jutro piątek trzynastego...[/QUOTE] właśnie dlatego wszystko się uda!
  4. [quote name='ma-ja']Wiesz, ja nic nie chciałam gadać... ale tak sobie po cichu myślałam, że grzecznego i miłego psa nikt by nie zamykał w łązience żeby miec spokój :D Z odpowiednim podejściem na pewno psiaczek się nauczy wszystkiego :) ludzie wstawiają psa do domu i oczekują, ze on sobie po prostu BĘDZIE. A potem się okazuje, ze to żywe zwierzę które o dziwo trzeba wychowywać...[/QUOTE] Ja myślę że to nie to, bo przeciez z opowiadań wiem że jak był sporadycznie spuszczony z tej linki to grzecznie kładł się na miejsce i nikomu nie wadził, był bezproblemowy. Tak samo jak siedziałam z nim chwilę wczoraj to położył się koło mnie i obserwował. No nic, trzeba sobie jakoś z wredotą poradzić :) Mam nadzieje że za 2-3 dni jak pozbędziemy się pcheł i przeprowadzi się do domu to przestanie tak wariować. [quote name='Formica']Jutro składamy papiery o OPP. Proszę trzymać kciuki, bo po raz kolejny chyba nie zniesem...[/QUOTE] trzymam !
  5. Gdybym zrobiła zdjęcie naszej kotce stajennej wyglądałaby tak samo jak te dwie trikolorki :) a tymczasem zapraszam do psa który dotychczas żył uwiązany do ubikacji... [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220960-Życie-wątpliwie-usłane-różami-przywiązany-do-ubikacji-i-bity-Dżeki-szuka-DS.?p=18379121#post18379121[/URL]
  6. Moje chwalą sobie coś miękkiego pod dupskami :D zapraszam do Dżekiego [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220960-Życie-wątpliwie-usłane-różami-przywiązany-do-ubikacji-i-bity-Dżeki-szuka-DS.?p=18379121#post18379121[/URL]
  7. Zapraszam [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220960-Życie-wątpliwie-usłane-różami-przywiązany-do-ubikacji-i-bity-Dżeki-szuka-DS.?p=18379121#post18379121[/URL]
  8. [quote name='majka12741']No to trochę ciężkie początki z nowym tymczasowiczem, ale przynajmniej znów masz jakąś rozrywkę;) A poza tym uratowałaś go i to jest najważniejszee, jesteś Wielka:)[/QUOTE] Podziękuję za taką rozrywkę :D zapraszam do Dżekiego [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220960-Życie-wątpliwie-usłane-różami-przywiązany-do-ubikacji-i-bity-Dżeki-szuka-DS.?p=18379121#post18379121[/URL]
  9. Dżeki ma 3 lata i przez ten czas życie go nie rozpieszczało... Kiedy miał rok wpadł pod samochód, wtedy jedynym ratunkiem dla niego była amputacja przedniej łapki...kiedy oswoił się już ze swoim kalectwem i radził sobie jak umiał zaczął w rodzinie być zbędnym i problematycznym elementem. Wtedy powędrował ...do łazienki i kiblował...dosłownie. Przywiązany na półmetrowym sznurku do ubikacji sędzał tak 24/h , na spacery wychodził wcześnie rano i późnym wieczorem a za nabrudzenie w domu był bity...Jedzenie marne a na grzbiecie wygryziony z powodu pcheł. Od wczoraj Dżeki jest u mnie. Dostał już antybiotyki na skórę i krople na pchły. Na podwórku bardzo odżywa, jest radosny, biega za patykami w domu wylękniony, na podniesiony kłos kuli się i podsikuje...Pomóżmy temu psu znaleść swój naprawdę prawdziwy dom.... Zdjęcia Dżekiego pojawią się w najbliższym czasie.
  10. A dasz się karnąć ? :P Zapraszam Was do Dżekiego...psa nieszcześnika :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220960-Życie-wątpliwie-usłane-różami-przywiązany-do-ubikacji-i-bity-Dżeki-szuka-DS.?p=18379121#post18379121[/URL]
  11. Łazienkowy pies jest już u mnie. Cholernik z niego niemożliwy, myslałam że w nocy go utłukę. Myślę sobie drapać po drzwiach nie będzie, no bo niby jak ? z jedną łapą przednią ...? myślę sobie piszczeć nie będzie bo przecież ciągle sam siedział...a ten gnojek i piszczał i szczekał i drapał po drzwiach i jeszcze pogryzł jakąś starą smycz ;/Chcąc nie chcąc nawrzeszczałam na niego kilka razy co oczywiście nic nie dało więc dwa razy pomachałam mu szmatą przed pyskiem i kazałam kłaść się na miejscu wtedy z kolei zlał się ze strachu, myślał pewnie że dostanie wciry...po drugim szmacianym machnięciu w miarę do niego dotarło o co mi biega. Spałam dziś AŻ dwie godziny ! harcore. Pozatym zjadł troche kolacji wczoraj i rozbiegał się na ogrodzie na całego :) udawałam że go gonię a ten uciekał i chował się za autami i się cieszył :) Za patykami biega jak szalony i nawet przynosi, nieporadnie ale przynosi :) Raczej lgnie do ludzi, nie ma lęku dopóki nie podniesie się głosu. Na grzbiecie jest bardzo niefajnie wygryziony, ma mnóstwo pcheł, dostał antybiotyk i kropelki. Postaram się dziś zrobić mu zdjecia bo wczoraj było ciemno.
  12. Biedny ten nasz Sakulec :(
  13. Sako wierzę w Ciebie, moja psica się podźwigła więc Ty też dasz radę !
  14. Ja znajduję co raz to nowsze dziury po Lusi...a to pościel z ubytkami a to piżamka a to miś który ma wygryzione WEWNĘTRZNE strony klapniętych uszu...ładnie to zatuszowała, przypadkiem to odkryłam. Psa już nie ma a dziury zostały :)
  15. NO jak to co powiedziała ? że super jestem:D czuje się doceniona jako klacz i bardzo potrzebna, bo Wy nie wiecie że Mira pracuje jako modeleczka i bardzo lubi pozować i stawać na wybiegu :D A co do siodła Tengusia to posłuchaj rady młodszej koleżanki i ...nie napalaj się tak :D bo ja też nie spałam, nie jadłam i w wyobraźni już siedziałam na wygodnym siodełku a tu masz babo placek, kilka nieudanych transakcji i wieeeelki dół :( weź sobie to na spokojnie, ja też sobie wzięłam na luz i teraz wisi w domu prawie nowiutki daw mag hubert exclusive ;) warto czekać ! :D
  16. [quote name='Biedroneczka']:roflt: Dalej jest z niej totalny dzikus. Wczoraj znalazłam jej obrożę na podwórku (nie mam zielonego pojęcia jak ona to zrobiła!). Przestała nam prawie demolować na placu tzn. zginęły śmiercią tragiczną: dwie materiałowe reklamówki, dwa mopy i plastikowe butelki. Jest zakochana w swojej nowej budzie :multi: W środku ma wyścielane słomą, bo oczywiście każdy koc jaki jej dawałam lądował na drugim palcu :diabloti:[/QUOTE] Oj tam, porządek robiła tylko, to co było niepotrzebne należało skutecznie zniszczyć ;)
  17. [quote name='Formica']Weź nie znakuj, bo mój Piotrek ciężkie chwile przechodzi. Ale my nie możemy sobie pozwolić na psa dominanta. To byłby koniec chyba tymczasów. I prawdopodobnie wizyt teściów :P[/QUOTE] cięzkie chwile ? a cóż mu dolega ? może należy go pocieszyć kolejnym miłym zwierzątkiem hymmm ??
  18. Jakie ślicznotki ;)
  19. [quote name='halbina']złośliwa (prawia jak ja...) zapraszam tu: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/220309-Znaleziono-kotkę-Cotkę-w-Bytomiu-szukamy-dla-niej-dobrego-domu!?p=18367875#post18367875[/URL] no szok... faktycznie! (złośliwa ta Marra!)[/QUOTE] :evil_lol::evil_lol::evil_lol::evil_lol: Też Cię lubię Halbino :razz: ...mówisz złośliwa prawie jak Ty, czyli że jeszcze troche mi do Ciebie brakuje ?:eviltong: [SIZE=1]a dziś trzymajcie kciuki![/SIZE]
  20. [quote name='Formica']Och, chwalcie mnie, jak się napuszę to często mnie tu przywiewać będzie :) Proszę w pierwszym poście wrzucić Bajzla :)[/QUOTE] No patrzcie na chwilę przyszła i już porządki robi ;) niestety narazie nie mogę zedytować pierwszej bo w pracy nie widzę ani nie moge wrzucać zdjęć a mój prywatny komputer poszedł do lekarza :(
  21. [quote name='Formica']Melduję się na wątku. Mimo walkę o swobodę wyboru do braku wypowiedzi, poległam i teraz już będę tu bywać :evil_lol:[/QUOTE] Gdzie nie spojrzę tam Formicowo się zrobiło :D jestem z Ciebie dumna :D:D:D
  22. [quote name='Formica']Oj, zdecydowanie cwaniak :) Ale grzeczny. Już nawet przestały na siebie wszystkie psy burczeć, pełna komitywa :)[/QUOTE] To znak :D
  23. [quote name='Formica']I co u suni? Dogadała się z obrożą lub szelkami już na dobre? Psy pierwotne nieźle mogą dać popalić. Ja dla porównania mam goldenkę i malamutkę. Gdy wywalałam je na podwórko, a z jakiegoś powodu bardzo tego nie chciały, i rzucałam "zostań" to Egri (goldenka) posłusznie zostawała pod zamkniętymi drzwiami i cierpliwie czekała, a Dasza (malamutka) obchodził dom i właziła oknem... Kombinują masakrycznie, aby postawić na swoim. No i instynkty są trzy razy bardziej wyrażone niż u innych ras. Mam nadzieję, że Mini w końcu zacznie współpracować :)[/QUOTE] :roflt: Coś mi to przypomina...:evil_lol:mój Bobek też ma bardzo silny instynkt. Kiedy ją wywalałam na podwórko a ona również nie chciała tam być to przeciskała się przez płot i przychodziła oknem :evil_lol: a czasem okno było zamknięte...więc siedziała na parapecie i czekała aż się otworzy, czasem żaluzje były zaslonięte to wiedziałam że tam siedzi tylko dlatego że darła jape niemożliwe na każdego przechodnia:diabloti:
  24. Sako teraz już tylko musi być lepiej po tej końskiej dawce ! czekamy na wieści a ja zabieram się za przelew na Sakulcowy hotelik + mała premia na leki.
  25. [quote name='Tengusia']od dzis ofiacjalnie jestem wspolwlascicielka Latarnika :multi::lol!::smilecol::sweetCyb::laugh2_2::bigcool::Cool!::jumpie::beerchug::laola::popcorn::drink1::cunao::knajpa:[/QUOTE] Gratulacje kochana !:beerchug: wiedziałam że wszystko się dobrze ułoży:multi:życzę Wam z Latarniczkiem żebyście tworzyli zgrany świetny duet:loveu:
×
×
  • Create New...