Jump to content
Dogomania

marra

Members
  • Posts

    5037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marra

  1. [quote name='Gosiara']Psiak jak psiak cudny ale ta poduszka z końmi:happy1:[/QUOTE] Hehe no podusię dostałam pod choinkę :) w ogóle mój cały pokój jest psio-konikowy :) [quote name='halbina']On tak łazikuje po nocach, bo pewnie mu się śnią koszmary z poprzedniego miejsca... w końcu się budzi i rozkoszuje łóżeczkami i swobodą wyboru...[/QUOTE] Też tak czasem sobie myślę, że cieszy się z możliwości w ogóle chodzenia.... [quote name='piescofajnyjest']to sobie wyobrazam Twoje koncerty.....hihihi moja jedna Haszczaczka tez tak nadaje:)[/QUOTE] NO jak jeszcze sucz się rozedrze to już porażka, do głosu nie można dojść a mój tata to się wścieka niemożliwie :D Wczoraj ubrałam mojej psicy ubranko na spacerek które udało mi się w końcu znaleźć po długich poszukiwaniach i Dżek normalnie się zakochał. Nie opuszczał jej na krok, podszczekiwał do ucha, wąchał, zachęcał ją do zabawy mimo że ona go na każdym kroku karciła :D biegał jej za tyłkiem ciągle a ona się wściekała :D Dojrzał w niej kobietę ;)
  2. No proszę, mimo że wiedzieliśmy o tym od dawna to kiedy się to czyta oficjalnie to ciepełko na serduchu się robi :) Danavas to ja pozwolę sobię zabrać deklarację jednak gdyby kiedyś cos się działo niedobrego (odpukać) z Bobim i potrzebna będzie pomoc finansowa to pisz śmiało, na ile w danym momencie będę mogła pomóc na tyle pomogę :) I fakt, proszę zmienić okropny tytuł !! :)
  3. [quote name='Chiquita&DeeDee']Ojej, biedny Dżekuś, ciesz się, że nie wskoczył za nią;) to by było :) Prawie idealny mówisz? :) Szybko znajdzie domek :) :)[/QUOTE] Prawie idealny (czyt. wspaniały ;)) Przestraszyłam się mocno że wskoczy za nią, nie byłoby wesoło, na szczęście jest w każdej sytuacji odwoływalny. Swoją drogą myślicie że trzyłapek umie pływać ? [quote name='Biedroneczka']To dopiero była by kąpiel! Mądry z niego pies :loveu: A może postaraj się go zignorować i dać mu piłeczkę jak przestanie "nadawać"?[/QUOTE] Tak też robimy :) Kiedy przynosi piłkę i jest cicho to rzucam a kiedy zaczyna dyskutować to się odwracam i idę dalej, wtedy on stoi chwilę, patrzy ze zdziwieniem a potem szybko przybiega i próbuje jeszcze raz :) Staramy się wypracować komendę "cisza" i zaczynam dostrzegać miniaturowy postęp :) "siad" ma już opanowane, choć czasami mu się zwyczajnie nie chce :P Jeszcze Wam napiszę że jak wstajemy rano to mnie rozwala jego gadatliwość :) zachowuje się jak wilk, nie szczeka tylko tak śmiechowo wyje jak psy przy ziewaniu, potem się kula po dywanie i też wyje :D
  4. [quote name='Alusia3']Słoneczko zaświecilo. Jedna z moich klientek ,którą znam od lat 2, mieszkająca po drugiej stronie ulicy na ktorej znajduje sie mój zakład oraz znana nam lecznica ,chetnie dołaczy Kube do swojego stada. Państwo mają dom z ogrodem , posiadają yoreczke Chili, 2 persy oraz kocurka dachowego ktorego ktoś im podrzucil jak tylko kupili dom w Zabrzu. W piatek zwierzaki będą sie poznawać , a Kubuś lubi dziewczyny wiec jestem pełna optymizmu i wiary w to ze to najlepszy dom dla łobuza . Tylko 50 metrow by nas dzieliło i fryzurki nadal bym mu ja robiła. Byle do piatku. ![/QUOTE] No to nic tylko się cieszyć ;) wygląda to bardzo optymistycznie. Trzymam kciuki !
  5. Nic mu nie będzie, Latarnik twardy jest ;) raz dwa będzie gotowy do brykania ;)
  6. Ostatni raz byłam na wątku deklarując pieniążki na hotelowanie Botti ze dwa dni temu i teraz wchodzę zobaczyć co u niej i w zasadzie nie wiem co napisać :( naprawdę jest mi przykro i łzy cisną się do oczu. Byłam pełna nadzieji że tej staruszce można pomóc, jak się okazuje nie można. Zrobiłyście dziewczyny wszystko co w Waszej mocy żeby poprawić jej ostatnie dni życia a teraz czas pozwolić jej godnie odejść. Myślę że to będzie dobra decyzja, dobra dla niej przede wszystkim a przecież to mamy na celu. Dzisiaj sądny dzień, smutny a zarazem szczęśliwy bo ogromny długotrwały ból Botti pójdzie w zapomnienie.
  7. Prawdę mówiąc spodziewałam się takiego obrotu sprawy i choć jest mi cholernie przykro i źle z tego powodu to niestety ale czasami trzeba ulżyć cierpieniom takiego psiego staruszka bo jego też nie cieszy już świat przy takim samopoczuciu :( Myślę że Czarodziejka będzie wiedziała najlepiej co dla niego dobre.
  8. Danavas jak wygląda sprawa Bobiego ? ma jakieś ogłoszenia ? czy zostaje z Wami ? :D Gdyby już oficjalnie został byłoby cudownie :) a deklarację mogłabym przenieść na jakąś kolejną bidę :(
  9. [quote name='piescofajnyjest']prawie....hehehehheheheheh :) slyszales Dzeki???[/QUOTE] Prawie bo ma tylko jedną wadę :) zmuszanie szczekiem do zabawy, a głos ma dość konkretny. Wczoraj zrobiłam rzecz straszną, utopiłam mu piłeczkę w rzece:( tak niefortunnie ją rzuciłam że się sturlała do wody a Dżekuś stał zawiedziony nad brzegiem i patrzył...:D Teraz muszę iśc do sklepu i kupić następną ;)
  10. [quote name='ma-ja']Moja 6-letnia siostrzenica dziś nas odwiedziła na kilka godzin. Nadała małej imię: Tycia :D Tycia jadła ze mną obiadek siedząc na moich kolanach... Czasem przychodzi żeby ją pogłaskać, Postępy widac każdego dnia. Dziś próbowała się przyłączyć do zabawy dzieci :) Kiedyś zupełnie nie rozumiałam ludzi, którzy swoje małe pieski wiecznie noszą na rękach, karmią z talerza i rozpuszczają do niemożliwości. Wydawało mi się to śmieszne, żałosne i w ogóle nie do przyjęcia. A teraz... chyba nie muszę nic tłumaczyć ;) Ale jeszcze daleko mi do mojej ex-teściowej, które swojej yorczce podmywa dupkę po spacerkach ciepłą wodą, zmieniając wacik po każdym przetarciu :D[/QUOTE] Buhahahaha...:D nie ona jedna tak się zachowuje niestety.
  11. [quote name='Formica']Bajzel, szukaj domu :) Taki piekny pies i nikt cię nie chce :([/QUOTE] a tam zaraz nikt, znajdzie się ktoś napewno, ani się obejrzysz :)
  12. [quote name='majka12741']Tak jak najbardziej:) pani mówi że Czarek jest bardzo żywiołowy i cytuję " mamy z niego dużo uciechy" :):) Zdewastował co prawda dwie poduszki ale nikt się tym secjalnie nie przejął. Mimo kilku wątpliwości na początku, uważam jednak że to TEN domek:)[/QUOTE] Bradzo wspaniale ! wiedziałam że Czaruś raz dwa się zaaklimatyzuje i będzie szcześliwy, ma głaski i ludzi tylko dla siebie :) napewno jest mu dobrze.
  13. Oj no bez przesady, ja nic nie zrobiłam :) Henry zachowuje się jak moja suczka :) tylko ona kula się tam gdzie jest ubity śnieg i pazurami go rozdrapuje :) super z niego wesołek ;)
  14. Ja już przydusiłam kolege o pomoc w napisaniu tego pisma, więc miemy nadzieje ze coś ruszy.
  15. Też nie widzę zdjęć ale u mnie to normalne, zobaczę sobie w domku :) a filmiki super !!! ona jest kochana :)
  16. [quote name='majka12741']W środe zawita do mnie nowy tymczasowicz, trzymiesięczna kotka od Oli z Tarnowskich Gór.[/QUOTE] No to czekamy na zdjęcia :)
  17. Dziękuje za podnoszenie wątku :) Ciapka nie przerażają mrozy i uwielbia być na podwórku :) Rana po kastracji się ładnie goi, dostaje zastrzyki, na szczęście nie musi nosić klosza bo jest bardzo grzeczny,nie grzebie tam ani nie liże :) grzeczny kochany prawie idealny pies ;)
  18. [quote name='Chiquita&DeeDee']Witam się, dopiero dotarłam :) ale słodziak!! Pomału szukacie domku?;)[/QUOTE] Domku szukamy cały czas :)
  19. [quote name='ma-ja']hehe :) to musisz chwilkę zaczekać, może dziś wieczorem się za to wezmę ;)[/QUOTE] No co Ty, nie będę Cię wykorzystywać ;) w któryś dzień przysiądę i ogarnę :D
  20. [quote name='Formica']Było zapytanie o nią na gg, odesłałam na Twoją komórkę. Mam nadzieję, że się odezwą.[/QUOTE] :) oby się udało :)
×
×
  • Create New...