Jump to content
Dogomania

marra

Members
  • Posts

    5037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marra

  1. Co wysyłać ? gdzie wysyłać ?
  2. O Boziuuu jaki słodziaczek z tego czarnucha :D Jak on się dogaduje z innymi psami ??
  3. Całusy dla ciebie Czarli,przytulaki i miziaki,sa dobrzy ludzie na tym świecie ...
  4. Tak własnie powstała rasa chart :P Czekamy na info czy sunia została pokryta póki co .
  5. Cykorek dziadku trzymaj się !
  6. Tez jestem za tym żeby opiekę społeczną zainteresowac tym "przypadkiem".
  7. Chętnie wziełabym na DT ale haszczak nie zgodziłby się z moim owczarkiem :( ale pomogę w ogłaszaniu :)
  8. Dzwonić,próbować gdzie się da !! Trzymam kciuki.
  9. Gdzie Jacuś pomieszkuje ?? :)
  10. A Cykorek to gdzie pomieszkuje :)?
  11. Gdyby to było bliżej...spróbuj na TOZ zadzwonić,może akurat przyjadą,podaję namiary : Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami w Polsce Zarząd Główny w Warszawie ul. Noakowskiego 4, 00-666 Warszawa tel. 0-22 825-75-35, faks 0-22 825-60-49 [EMAIL="toz@toz.pl"]toz@toz.pl[/EMAIL] Inna opcja jest taka żeby porozmawiać z tymi ludźmi czy by oddali psa o ile jest możliwośc żebyś go zabrała do siebie.Trzeba coś zrobić ;(
  12. [quote name='Basia1244']Obeszłam dziś teren "oplakatowania" i prawie wszystkie karteczki z telefonem są zerwane. Czy nikt nie zadzwonił? Nikt nie napisał z zapytaniem o Jantarka? Nikt się nie odezwał? sama już nie wiem :( Zdjęłam te , co całkiem były już bez karteczek i dodrukuję kolejne plakaciki i popołudniu pójdę w innych miejscach powieszę. Jantarku! Do domku![/QUOTE] Przypomniała mi się moja historia w związku z tymi ogłoszeniami.Kiedyś miałam psiaka na tymczasie i zrobiliśmy ogłoszenia,też wszystkie karteczki z numerami pozrywane ale nikt sie nie odzywa,co się okazało ? Numer źle wpisany :D Jedna cyferka zmieniona :D Smiechu było :D
  13. [quote name='Awit']W normalnym kraju, od razu SM albo policja by podjechała do mieszkania zbadać sprawę, w końcu pies został porzucony, wuiązany w krzakach bez dostępu do wody i pożywienia.[/QUOTE] my nie żyjemy w normalnym kraju...
  14. Nie no jamnik wymiata:D,bernardynka musiała mu się mocno obniżyć.Może sprecyzujmy to co zastałaś jak weszłaś do domu.Rozumię że drzwi były zamknięte,jak przyszłaś to co były otwarte ? dziura była ? Zastanawia mnie to jego zachowanie jak wróciłaś,mówisz że normalnie się zachowywał...a jak zachowywała się suczka ?
  15. [quote name='alka6']Może jakieś gnojki próbowały mu głowę odciąć? U nas rozrywali koty pomiędzy drzwiami o przeciwnym otwieraniu. Zwyrodnialców jest dostatek.[/QUOTE] alka6 co Ty mówisz,to koszmar. Czarli trzymaj się !
  16. Boże!!!!!!!!!!!!!!!!! Jestem ciekawa czy tu znowu wina "człowieka" to straszne :( Gdzie piesek się znajduje ?
  17. Odpisuję na maila :)
  18. To nie ciekawie,szczerze powiem że myślałam że taki maluch z bydlakiem to raczej nie bardzo się "dogadają" w tych kwestiach,jedyne wyjście to teraz tabletka poronna :(
  19. Nie dobrze,ale myślę że raczej nie doszło między nimi do niczego a to dlatego że zwyczajnie "nie trafił".Hmmm a jak się pies zachowywał po powrocie ? tzn. (powiem prosto z mostu) był napalony ? Czy już taki spokojniejszy ? Może warto go wykastrować ? Odizolowanie psów w takiej sytuacji tylko drzwiami to nie jest dobry pomysł...Psiak będzie chciał się dostać do suki za wszelką cenę.
  20. Suuuper,tak być powinno,oby każdy pies miał takie życie :) a że boi się koni to bardzo a nawet bardzo bardzo dobrze !!!! znam takie psy co się nie boją i dosłownie wpadają pod końskie kopyta ! Trzeba mieć oczy wszędzie,także bardzo dobrze że sie boi :)
  21. jak tam jak tam ????
×
×
  • Create New...