Jump to content
Dogomania

marra

Members
  • Posts

    5037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marra

  1. Prosimy o zajrzenie do Reksa :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192511-Reks-śmierć-za-to-że-jestem-szczeniakiem-!!-Dt-lub-ds.?p=15354495#post15354495[/URL]
  2. Prosimy o zajrzenie do Reksa :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192511-Reks-śmierć-za-to-że-jestem-szczeniakiem-!!-Dt-lub-ds.?p=15354495#post15354495[/URL]
  3. [quote name='paulinken']Jestem ja. Ogłoszenia dla małego potrzebne?[/QUOTE] Potrzebne potrzebne !!:lol: Dziękujemy:loveu:
  4. Boziuuu moja Szarka jeszcze czeka :( tak bardzo chciałabym ja mieć, mały slodziak :(
  5. Filodendron mam wrażenie że Koleś to potomek tego psa co opisujesz :D Wczoraj Karolina była na spacerze z Kolesiem i Korą, Koleś oczywiście obrażony, no bo jak tak można ? :D Spotkali pewna pania która opowiedziała im conieco o Kolesiu, rzekomo każdy go karmi, wypieści a nawet wyczesze ! Ma całkiem fajne życie powiem Wam, że jemu nic się jeszcze nigdy nie stało to ja się dziwię. Potrafił zajechać autobusem do innej dzielnicy a i nawet miasta! Autobusem oczywiście, Bóg jeden wie czy wracał też autobusem czy na łapach ale zawsze wracał. On poprostu tym żyje.W tereny też z nami chodził, my na koniach a Koleś obok i to nie tak że go nie zamykaliśmy, owszem przed kazdym terenem był zamykany, ale wypuszczony po godzinie potrafił nas dogonić. Ale jest postęp :) Nie ucieka już tak często, a przede wszsystkim coraz częściej się zdarza że Kora zostaje. To na plus :) Aha i Koleś jest wyskastrowany;)
  6. Co Ty tu robisz Maksi ? na górę ale już !
  7. Prosimy o zajrzenie do Reksa :( [URL]http://www.dogomania.pl/threads/192511-Reks-śmierć-za-to-że-jestem-szczeniakiem-!!-Dt-lub-ds.?p=15354495#post15354495[/URL]
  8. Widzę że tu tłumy zaglądają... Miałam wczoraj Reksa prawie cały dzień u siebie, jak wrócę do domu wstawię zdjęcia :) Reksio to słodki łobuz, potrzebuje twardej ręki i konsekwencji aby wyeliminować niektóre z jego zachowań. Wrażenie pozytywne. Wizyta miała na celu zabranie go na DT ale nestety nie dogadał się z moim stadem :(
  9. No no telewizyjny chłopak, trzeba uważać żeby się nie uzależnił od telewizji :D no i żeby nie oglądał niczego nie stosownego ;) W związku z tym tematem przypomniała mi się pewna anegdotka która zawsze jest ze mną i mnie rozbawia, powiedział mi ja kiedyś mój brat: "ja to mam bardzo mądrego psa, jak mu mówię "idziesz albo nie ?" to on idzie albo nie :D"
  10. Serce się śmieje :D
  11. Jeżeli dałoby się zajrzeć w jakich warunkach żyją inne zwierzęta czy nie są zachudzone itd. i faktycznie byłoby źle to byłby haczyk i podstawa do tego żeby zacząć działać bardziej ostro, tylko czy jesteście w stanie dojrzeć jak to wszystko wygląda ? Jeżeli inne zwierzaki wyglądaja ok to zostaje tylko zmuszenie faceta do poprawy warunków w jakich żyja psy...tak myślę a Wy jak myslicie ?
  12. Zgadzam się absolutnie, widzę że masz takie samo zaufanie do otoczenia jak ja . Maksi na górę !
  13. Żałuję że ejstem tak daleko ale trzymam kciuki za powodzenie !
  14. [B]Reks- wspaniały psiak o sercu wielkim jak jego brązowe łaty i radarkowe uszy ! ! Zwykły a jednak niezwykły kundelek, szuka miłości i swojego miejsca na ziemi.[/B] [B]Reksio nie wybija się w górę swoją historią. Poprostu - przyprowadziło go do lecznicy pewne starsze małżeństwo, znaleźli go pod przychodnią lekarską jak był maluchem. Chcieli zapewnić mu dobry dom, jednak kiedy okazało się że pies rośnie i energii ma za pięciu jak każdy zdrowy szczeniak, okazało się że starsi Państwo nie podołają temu zadaniu. Przyprowadzili więc Reksa z zamiarem przepisania mu środków uspokajających typu relanium lub uśpienia go. Fundacja "Szara Przystań"([URL="http://www.szara-przystan.pl"]www.szara-przystan.pl[/URL]) nie mogła do tego dopuścić dlatego zabrała go pod swoje skrzydła.[/B] [IMG]http://i52.tinypic.com/2cz7l3t.jpg[/IMG] [B]Reks to wspaniały 5-6 miesięczny pies, sięga do kolana, rozdaje buziaki na prawo i lewo, gdyby tylko się zmieścił siedziałby na kolanach i się przytulał. Jednak ma też sporo swojej szczenięcej energii, jest wesoły, chce się bawić a przy tym jest bardzo pocieszny. Taki sobie wesoły Reksio:loveu: [/B] [B]Szukamy dla niego domku który nie boi się szczeniaka:evil_lol: fajnie by było jakby był z ogrodem, Reksio dogaduje się z psami i sukami bez problemu. Z dziećmi nie miał aż takiego kontaktu ale jak już miał, to zachowywał się bez zarzutu;)[/B] [B]Reksio aktualnie znajduje się w hoteliku w Zabrzu. Mieszka na dworze. Fundacja niestety zatapia się w szpony długów dlatego jeżeli ktoś chciałby podarować grosik na psiaki i ponad 40 kotów bylibyśmy naprawdę wdzięczni. Można również zaoferować się z DT choć wiem że z tym jest bardzo ciężko.[/B] [B]Kontakt w sprawie Reksia :[/B] [B][COLOR=red]Tel. 502 311 695, [EMAIL="szaraprzystan@op.pl"]szaraprzystan@op.pl[/EMAIL][/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Dane Fundacji :[/COLOR][/B] [COLOR=red][B]Fundacja Pomocy Zwierzętom Bezdomnym "Szara Przystań"[/B][/COLOR] [COLOR=red]KRS : 0000288303[/COLOR] [COLOR=red]NIP: 648-264-54-76[/COLOR] [COLOR=red]IV od. PKO BP SA w Zabrzu 27 1020 2401 0000 0202 0240 5868[/COLOR] [COLOR=red][B]Adres korespondencyjny:[/B][/COLOR] [COLOR=red]Zabrze , 41-800[/COLOR] [COLOR=red]Ul. E. Czogały 9[/COLOR] [COLOR=red]Telefon kontaktowy: 502311695[/COLOR] [COLOR=red]GG: 6540278[/COLOR] [COLOR=red]E-mail:[/COLOR][EMAIL="szaraprzystan@op.pl"][COLOR=red]szaraprzystan@op.pl[/COLOR][/EMAIL] [B]Oczywiście gwiazda wątku w pełnej okazałości ! :)[/B] [IMG]http://i56.tinypic.com/2m5z50g.jpg[/IMG][IMG]http://i51.tinypic.com/2ed8uup.jpg[/IMG][IMG]http://i56.tinypic.com/qn5te8.jpg[/IMG] [B]Reksio przed adopcją zostanie wykastrowany oraz zachipowany, posiada aktualną książeczkę zdrowia :)[/B]
  15. Słuchajcie nasuwa mi się na myśl tylko to, że sunia jest śliczna i rzeczywiście nieco bernardynowata ! a Wy jesteście wspaniali, poprostu czapki z głów, takich ludzi coraz mniej. naprawdę podziwiem i popieram całą sobą. Będę śledzić ten super wątek, i jeśli moge się wtrącić to proponuję go nie przenosić :)
  16. Witajcie :) to chyba jedyny wątek który pała taką energią, dobrocią i miłością do psów, ludzi(nie wszystkich ma się rozumieć) i wszystkich stworzeń :) Apropo kocio-psiej miłości, moja suka od zawsze goniła i goni koty, również kotkę mojej sąsiadki Mimi :) ale wierzcie czy nie odkąd Mimi miała wypadek i straciła nogę moja suka jej nie goni, od tego czasu ani razu się nie zdarzyło, chodzi koło niej, puszy się trochę ale nic pozatym, dodam że całą resztę kociej bandy dalej goni:)
  17. [quote name='ACTINA'] Kiedyś miałam psa którego nazywaliśmy Kulfon (bo miał wielki nos) ale Bobek go przebija :-D :-)[/QUOTE] Bo Bobek to wyjątkowy jest :loveu: rozpoznawalna na całej ulicy szefowa :D A ciekawe co powiesz na psa który mieszka obok mnie i nazywa się...Menel :evil_lol: i powiem więcej, dokładnie tak wygląda:loveu: [quote name='xxxx52']Oczywiscie zwierzeta ,czy psy czy koty okazuja swoje emocje,i rozumieja nasze wypowiedzi.Czym wiecej sie z psem rozmawia ,to pies wiecej rozumie.Mozemy np. zaobserwowac stany emocjonalne czy psia madrosc ,porownujac psy domowe ,a psy z kojcow.Te kojcowe to obraz rozpaczy ,gdyz prawie nic potrafia i nic nie rozumia , sa zrezygnowane.Sa jak w letargu i wyczekuja od czlowieka uwolnienia z tej klatki.Czesto to zrezygnowanie psow kojcowych czy lancuchowych przejawia sie stanami od depresji do agresji.Mozna nawet porownac mimike psow(metamorfoza)psow w kojcach ,a psa ktory z kojca udal sie do domu z ludzmi.Ta sa inne zwierzeta.Mam zdjecie pieska ,ktorego wyraz twarzy jest lustrem uczuc.Czesto sie zastanawiam i stwierdzam :dlaczego psy nie mowia?To by powiedzialy co o nas ludziach mysla.[/QUOTE] Nie do końca zgadzam się z Twoją wypowiedzią, mam psa domowego i kojcowego. Fakt, kojcowy kuma mniej ale napewno nie jest obrazem rozpaczy bo nic nie potrafi. Nie żyje w żadnym letargu, nie ma depresji ani nie ejst agresywny on poprostu zwyczajnie nie słucha, ja gadam a on szuka patyka po co będzie mnie słuchał ? :D nie ma czasu na pierdoły. Czasami rzeczywiście widzę smutek na jego mordce jak wchodzimy do domu z małym a on też by chciał ale wtedy (jak mamy nie ma) to go wpuszczam, powęszy i zaraz chce wyjść. Rodzice nie pozwalają mu wchodzić do domu no cóż, uważam że krzywda mu się z tego powodu nie dzieje tym bardziej że jak widze smutek w jego oczach uchylam drzwi i daję smaczka :D wtedy bierze i ucieka:)
  18. Wow Alpiś co za postęp :) ,bardzo się cieszę, a może Alpen powinien poprostu pójść do domku z psimi albo kocimi przyjaciółmi ? Niestety filmików nie widzę ale to wina komputera, jak wrócę do domu to obejrzę :)
×
×
  • Create New...