Jump to content
Dogomania

marra

Members
  • Posts

    5037
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marra

  1. niby tak ale skąd pewnośc że jak ktoś mu uświadomi że jednak to nie sznaucer to ten ktoś jej nie wywali "bo chciał sznaucera", pójdzie po rasowca. Mój wrodzony "optymizm" aż razi po oczach :)
  2. rozsyłałam ale nic z tego :(
  3. Jak tam ? maluch pojechał do nowego domku ? Mam nadzieje że wszystko OK :) djacie znać to zmienie tytuł i pierwszy post :)
  4. Zobacz Maksi, wkońcu ktoś tu się pojawił i conieco napisał :) Shila rzeczywiście bardzo podobna do Maksi. Tytuł faktycznie można zmienić ale nie wiem czy dobry pomysł napisać że to sznaucer bo to raczej nie sznaucer, poprostu psia fryzjerka tak ją ładnie ścięła a ktoś może się zawieść że to jednak nie rasowiec...
  5. Na początek sprawca zamieszania, niereformowalny, niewdzięczny Kolesław :D : [IMG]http://i54.tinypic.com/28kn02v.jpg[/IMG] [IMG]http://i53.tinypic.com/35cjrk8.jpg[/IMG] Od razu uprzedam pytania o obrożę- jest ona notorycznie ściągana przez kogoś kto prawdopodobnie również uznał że Koleś to jego pies i obroży nosić nie będzie. Właścicielka Kolesia- Karolina czyta również ten wątek i dziękuje Wam za rady. Koleś wychodząc na smyczy na spacer nie zawsze ale bywa że się zapiera bo nie chce być na uwięzi i wierzcie czy nie jest smutny i apatyczny dołownie ! Idzie poprostu jak na skazanie. Nowego domu raczej nikt nie będzie mu szukał bo on sam wybrał ten dom i napewno w nim zostanie i każdy będzie walczył o to żeby wszystko wkońcu się udało. Nie wiadomo dokłądnie ile Koleś ma lat bo nie wiemy ile miał jak się przybłąkał, ok 4 lat powinienien mieć. To naprawdę trudne aby go pilnować 24 h, choć często bywa tak że tata Karoliny spędza długie godziny na dworze i pilnuje psów, nie raz zdarzyło się że wykorzystał moment i czmychną, to dosłownie sekunda a jak wcześniej pisałam wtedy nie reaguje na przywołanie. Dosia.will zgadzam się że koleżankę Korę wyprowadzi również, mało tego już zrobił to nie raz i w tym wszystkich chodzi o to zeby tego właśnie uniknąć ! bo Kora jest psem po przejściach boi się wszystkiego, kuli się na krzyk, gwałtowny ruch itp. Na ulicy jest przerażona !
  6. o tak ! czekamy na filmową gadułę :) a pozostawienie go samego będzie chwila prawdy :)
  7. Moje psy odkąd pamiętam te za TM i te teraz lubiły się kulać, wszystko jedno czy to trawa dywan a nawet śnieg :)
  8. Jeżeli można prosić o filmik z alpusiem jak gada to ja poproszę :D
  9. [quote name='Ginn']Witamy wszystkich. Cieszymy się, że sprawiliśmy wczoraj taką frajdę. Nagle pojawiło się słońce (na krótko) i można było spróbować. Dzisiaj mamy nadzieję pobyć trochę na słońcu - przynajmnie takie są prognozy. Psy poleniuchują ja niestety nie - mnóstwo jesiennej roboty w ogrodzie, a jutro znów ma ponoć lać. Wszystkim życzymy udanego dnia.[/QUOTE] Wzajemnie :)
  10. Jeszcze raz :) Formica napisz jakieś wiadomości :(
  11. Znowu trzeba Cię podnieśc kochana !
  12. Trzymam kciuki za powodzenie akcji :)
  13. Ale kiedy media pokażą właśnie bidę typu Pipi, skrzywdzoną przeokrutnie przez ludzi i cierpiącą a zaraz po niej psiura zdrowego, energicznego szczeniaka który jest w hoteliku ale również szuka domu to na kogo przeciętny człowiek zwróci większą uwagę ?
  14. Dzięki bonsai za wytłumaczenie :) męczyło mie to że nie kumam :D Ja dzisiaj też znowu poskładana w łóżko a księżniczka no cóż...
  15. Psy to poprstu lubią, mój Dżok kula się na trawie :)
  16. Alpuś jest cudaśny, widać że szczęśliwy i nawet nie jest zazdrosny o inne psy a nawet skory do zabawy z innymi psami :) a jak wygląda zostawanie samemu w domu ? zostało już sprawdzone czy jeszcze nie nadszedł ten etap ?:) Wiecie co mnie zastanawia ? czy 150 zł za kasrację tak małego psa to nie trochę za dużo ?
  17. Dziękuję Wam za wszystkie rady i odzew. Martens masz całkowitą rację, chęć ucieczki Kolesia jest większa niż cokolwiek innego. Pies nie aportuje, nie lubi piłek, gryzaków itp. Lubi za to bawić się z koleżanką Korą, ale potrafi zaprzestać zabawę i szukać dziury. Opowiem Wam dokładną historię Kolesia. Otórz przybłąkał się do naszej stajni pewnego dnia w zimie, straszny ziąb a on położył się na wielkiej górze ...gnoju i tak leżał sobie, nie chciał wejśc do stajni, nie chciał nawet za bardzo jeść. przychodził tak przez kilka dni i leżał na tym gnoju, ale znikał przeważnie o tych samych porach, stwierdziliśmy że musi gdzieś niedaleko mieszkać. Tak też było, Koleś pochodził z budowy, był stróżem którego wiecznie nie było :) ciągle uciekał z placu budowy. Budowa się skończyła, robotnicy zwinęli cały sprzęt ale o Kolesiu już zapomnieli...do sąsiadów z początku przychodził tylko na noc, oczywiście nikt nie miał serca go wyrzucać więc z góry gnoju przeniósł się na górę siana i tam sobie spał, z czasem zaczął nieco więcej przebywać u sąsiadów, bawił się z ich psiakiem DJ'em [*] ale bywało że i znikał na 2-3 dni. Kiedyś spotykając moich znajomych mijamy Kolesia a oni wołają "o to ten pies chcieliśmy go zaadoptować" pytam się no i co ? uciekł ? "nie, porpstu tak piszczał i wył pod drzwiami że wypuściliśmy go bo stwierdziliśmy że gdzieś ma już swój dom". Tak Koleś "zamieszkał" u sąsiadów. Dodam że ma on kilka imion albowiem każdy gdzie przebywa nadaje mu kolejne imię, wszędzie sobie zje, często nie chce jeść w domu, wszędzie go wymiziają i wypieszczą bo Koleś to naprawdę kochany pies, tylko niereformowalny. xxx52- Koleś ma w sobie napewno owczarka, jak tylko przyjdę do domu wstawię jego fotkę. CarolineS- staram się pomuc jak mogę ale nie zawsze mam na to czas, zresztą nawet nie wiem jak dlatego proszę o pomoc, jakieś rady czy wskazówki bo nawet nie wiem jak to ugryźć.
  18. [quote name='ACTINA'] Ps marra - jak mogłaś nazwać psa Bobek ? :-D zastanawiam się co było natchnieniem do tego imienia ?[/QUOTE] :grin::megagrin::loveu: Bobek tak naprawde nazywa się Diana i jest suką:evil_lol: Jak miała kilka tygodni to była jeszcze Czarusiem po drodze ale szybko okazało sie że to jednak Diana :D To imie widnieje tylko w książeczce zdrowia bo tak sie przyjęło że wszyscy wołają Bobek, a ksywka oczywiście ma swoja historię albowiem Bobek był strasznie maleńki jak do nas przyszedł i taki...brązowy :D mój wspaniałomyślny brat po wejścu do domu tak cieszył się na widok psa że zawsze krzyczał "Bobek!" własnie dlatego że to taka kuleczka była. Ot cała historia :D ale mnie rozbawiło Twoje pytanie:eviltong: Kocham Bobka:loveu: jest na avatarze :D
  19. :loveu::loveu::loveu: niespodzianka udana !!!! Wspaniale sobie radzi Zafirek i pieknie wygląda, tylko ciągle wydaje mi się że ten kikut ma za długi nie wiem dlaczego.
  20. Wczoraj też rzuciłam to hasło, coprawda wszszyscy się zdziwili ale postaram sie przekonać ich do tego.
  21. [quote name='marta9494']Mała oczywiście zazwyczaj śpi na dużej,albo na nas:) [IMG]http://i53.tinypic.com/25z5p38.jpg[/IMG] [/QUOTE] :crazyeye::crazyeye::grin::grin: Myslałam że spadnę z krzesła :loveu: Ja to ostatnio mam ciężkie noce, mały ciśnie sie do łóżka, zostaje mi rąbek kołdry i kawałek miejsca :D Czy macie wrażenie że im mniejszy pies tym więcej miejsca zajmuje ? :eviltong: Aha prosze o wyjasnienie skrótu TZ-domyslam się że chodzi "druga połówkę" :)
×
×
  • Create New...