-
Posts
5037 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marra
-
ALE FAJNE WESOŁE ZDJĘCIA ! :) Świetne przebrania, najfajniejsze są smerfy ;) A co do odchudzania to przerabiałam to samo z moim Bobosławem, z powodu stawów, aczkolwiek większość odchudzania zrobiła za nas choroba niestety. Ale proszę się nie łamać bo się da, tylko trzeba być konsekwentnym :) Jeszcze dwa słowa o wyrzucaniu jedzenia, u nas jest taki fajny park z łąkami gdzie chodzę zawsze na spacery i nie tylko ja, bo wszyscy okoliczni psiarze też. I na tych łąkach konsekwentnie jeden pan który również ma psa wysypuje kości i jest mega dumny z siebie, że jego pies tego nie rusza tylko od innych... na prawdę sama radość mówię Wam ;/
-
[quote name='jotpeg']a ja uszko chcem! :p[/QUOTE] Ojej no to musisz mieć grube argumenty ;) bo ja też bardzo lubię Dyniowe poziome radarki ;) U nas leje praktycznie non stop od wczoraj, Dyniak praktykuje zwijanie się w kłębuszek i spanie choć pochodzi też czasem po deszczyku, wczoraj czekał już na mnie na ogródku głodny, jak tylko zobaczył że jednak idzie miska to już nawet schodki mu nie przeszkadzały :) on tak się uroczo cieszy mówię Wam, mogłabym go karmić 10 razy dziennie :D
-
[quote name='Gosiapk']Jak dzisiaj się chłopaczyna czuje? :smile:[/QUOTE] Ogólnie dobrze choć przy takiej pogodzie zdecydowanie śpi jeszcze więcej niż zwykle ;) [quote name='dana'][B]Marra[/B], Dynio na pewno :cool2: ogarnia to, co najważniejsze, a mianowicie to, że ma teraz tak dobrze :lol:. A cieszył się na pewno z tego, że wrócisz ;-). Też mi się wydaje, że Dynio jest delikatny, aż by się chciało tak przytulić Dyniaka :loveu:. A swój świat każdy powinien mieć, to ma i Dynio :lol:. Dynio pewnie nigdy nie miał takiej fajnej budki, to jej pilnuje :lol:. Podczas upałów trzeba będzie na Dynia uważać... [B]Dynio[/B], wypatrujcie listonosza ze skromną niespodzianką ;-). Całuski Dyniaczku :loveu:.[/QUOTE] No to będziemy pilnować i czekać na Pana listonosza niecierpliwie ;) jesteśmy bardzo ciekawi cóż przyniesie nam ten pan :) [quote name='Gosiapk']Bo on jest wyjątkowy :) Naszy Dyniuchna... eee... no bardziej marrowy niż nasz, ale trochę i nasz ;)[/QUOTE] Trochę się z Wami Dyniem podzielę ;) dla każdego po łapce :D
-
Phase a z jakiego powodu zmieniasz karmę Żabulcowi ? bo chyba coś mi umknęło ? ;)
-
Przepraszam ale mnie to męczy strasznie. Jeśli to stara amputacja to znaczy, że gdzieś u kogoś żyć musiała. Taki pies jest charakterystyczny, domyślam się że nikt jej już nie będzie chciał skoro pozostawił ją w rowie ale szlag mnie trafia! ;/
-
[quote name='Olena84']A moze go zawstydzasz;)?[/QUOTE] To dobrze, że chociaż jego :D
-
Też niecierpliwie oczekuję wieści co powiedział inny wet.
-
[quote name='rozi']On jest w szachownicę, chciałam zauważyć.[/QUOTE] Hehe no faktycznie ;) [quote name='sleepingbyday']mój wieczny tymczas też był wioskowy i też woli na dworze, no niechby balkon, byle można było przed czyms pilnować ;-). ale naumiał sie bardzo dobrze spać w wyrku i bardzo sobie ceni...[/QUOTE] No wiadomo, któż by sobie nie cenił ;) [quote name='dana']To śpiewanie - mruczenie Dynia jest po prostu przeurocze :loveu:. Oglądam i słucham i się zachwycam :multi:. Jak to zrozumieć, że takie urocze i mądre psiaki, mogą być tak zaniedbywane... Jak można zrozumieć, że ktoś nie dba o swoje zwierzę, jak można... Ile takich kochanych psiaków nigdy nie pozna szczęścia dbałości człowieka... Dynio poznał i ma to szczęście u Ciebie,[B] Marra[/B] :lol:.[/QUOTE] Dzięki Dana za dobre słowo. Choć osobiście uważam, że Dynio słabo ogarnia to co się dzieje wkoło. On jest zadowolony owszem ale w tym swoim małym światku Dyniowym. Nie cierpi to najwazniejsze. Myślę, że czuje się bezpiecznie :) Ostatnio jak wychodziłam z domu nie mógł się nadziwić że idę w stronę bramy a nie do niego, stał i gapił się na mnie. Schowałam się za dom i zerknęłam co zrobi dalej a Dyniak oszalał z radości, brykającym krokiem poszedł do budy, mega zadowolony. Nie wiem chyba się cieszył że sobie idę ;) To właśnie jest takie niezrozumiałe zachowanie jego, nie ogarniam czasem ;) No swój świat ma i tyle. Normalnie to chciałoby się go straszliwie ukochać i wygłaskać ale on jest taki delikatniutki że strach :) Dziwi mnie tylko to, że nie chce wychodzić np. poleżeć na trawce, wiem że wychodzi częściej jak nikogo nie ma ale ze dwa może 3 razy zdarzyło się, że zastałam go leżącego w innym miejscu niż buda. Niedługo będą wyższe temperatury, zobaczymy czy to zmusi go do zmiany lokalizacji :)
-
Dynio miziaczek :[video=youtube;1v8yeE2MKx8]https://www.youtube.com/watch?v=1v8yeE2MKx8[/video]
-
[quote name='Ajula']podrzucę Stelcię :smile: taka opowiastka od Ani: "Stelka jednak jest niereformowalna, musi spać w łóżku i koniec. Moje lęki że spadnie i połamie ostatnie nogi nic jej nie obchodzą, w ogóle ma w de konkretnie. Łaziła wkoło łóżka jak dusza potępiona, więc co było robić, śpimy razem , to znaczy Miś, Stelka, Płatka i ja na szarym końcu. Łóżko poobkładane wkoło kołdrami i śpimy jak u cyganów, na bogato, kołdra na kołdrze "[/QUOTE] Hehehe :D dobre !
-
Świetne ujęcie :D [url]https://lh6.googleusercontent.com/--RHm38R9-s8/U2u5B0TvM1I/AAAAAAAAMs8/B87DFey22PA/s800/20140504_182442.jpg[/url] Niech zgadnę: czy to jest mina " tutaj rzuć mi kawałek tego co jesz" ? [url]https://lh3.googleusercontent.com/-JI-O5s_Xi7s/U2u5HFz_lKI/AAAAAAAAMuU/X5zb7JeZJsI/s640/DSCF6854.JPG[/url]
-
Dzień dobry Stelciu :)
-
[quote name='rozi']Bardzo dobrze, że omija schody, mądry piesek, widocznie coś mu kiedyś przeskoczyło.[/QUOTE] Wie, że mu ciężko po schodach to po co się męczyć :) [quote name='sleepingbyday']ale to dynio jest pocieszne! i faktycznie mara nie wyrabia za nim na zakrętach :smile:. on rzeczywiście woli podwórko chyba?no, ale jest ciepło, więc nic dziwnego.[/QUOTE] Zdecydowanie podwórko, on mieszkał tak całe życie jestem tego pewna. Ma nawet na grzbiecie bardzo twardy i sfilcowany włos, podejrzewam że to od stałego ocierania się o budę przy wchodzeniu i wychodzeniu. Ostatnio przejeżdżałam znów przez Ostropę, moje ogłoszenia wciąż tam wiszą. Do tej pory nikt się nie odezwał. [quote name='dana']Kochany spryciarz :loveu:. To rzeczywiście malizna z Dynia. Wysłałam Ci PW ;).[/QUOTE] Już odpisałam :)
-
[url]https://lh5.googleusercontent.com/-wufxa0oyze0/U2spLNfRcXI/AAAAAAAAMos/zIyrLpfh318/s640/DSCF6811.JPG[/url] wyborne uszka :D Bobcio musi mieć najpiękniejsze szele bo to księżniczka jest ;P
-
[quote name='rozi']Widziałyśmy :smile: Marra, Ty się nie wyrabiasz na zakrętach za tym staruszkiem.[/QUOTE] Tak to prawda, nie przypuszczałam że zawróci jeszcze raz na podwórko :D zaskoczył mnie ;) Dziś rano było to samo jak zauważył, że idę z miską, cwaniaczek słuchajcie jest taki sprytny, że nie chce mu się chodzić po schodkach w ogrodzie to popyla do kojca całkowicie drugą stroną robiąc wielki łuk :D no ale wszelkie schody omija :D [quote name='dana'][B]Dynio[/B], na pewno będzie wiedziała :lol:. To spytaj panią już tak konkretnie o ten obwód swojej kochanej szyjki :lol:. A ja Ci powiem w wielkim sekrecie ;), że poproszę [B]Marrę[/B] o namiary i wyślę do Was wkrótce paczkę - niespodziankę :lol:. Filmiki i zdjęcia z Tobą w roli głównej po prostu uwielbiam :loveu:. A najbardziej mi się podobają te niesamowite Dyniowe śpiewy :loveu:. Cieszę się, że wyniki badań są dobre :multi:.[/QUOTE] Dana wiesz, że ja konsekwentnie zapominam o tym prawda ? :D Przepraszam, zadzwonię w ciągu dnia do mamy i poproszę ją o zmierzenie obwodu szyjki mojej suni, oni są rozmiarowo bardzo podobni. EDIT: 34 cm.
-
Jaki z niej okruszeczek :(
-
[quote name='Nutusia']I ja się do kciukania przyłączam. A i propalin polecam. U naszej niegdysiejszej tymczasowiczki pomogło podanie dosłownie 1 dawki! Potem była dłuższa przerwa, a gdy problem powrócił znów 1 dawka i potem już nic się nie działo aż do końca...[/QUOTE] Dokładnie ! Propalin można odstawić po jakimś czasie i nic się nie dzieje choć nie na każdego psa działa wiadomo. Moja sunia wytrzymała około 3 tygodni do miesiąca od odstawienia natomiast drugi pies dwa dni ;)
-
Dzień dobry :) Widzę, że tu opowieści samochodowe, moje też lubią jeździć autem, Ciapek to bardziej chyba nie może przeżyć że jadę gdzieś bez niego i jak tylko otwieram drzwi to on już siedzi i pilnuje a jak przyjeżdżam i otwieram bramę to za każdym razem kiedy jest na podwórku, koniecznie musi wskoczyć na przednie siedzenie i jedzie ze mną od bramy wjazdowej aż do podwórka (jakieś 20 metrów :D ) dumny jak paw :) Szaleństwo ;) Dżoka z kolei muszę na siłę z auta wyciągać bo inaczej nie wyjdzie :) On jedzie i koniec :)[IMG]http://e-fotek.pl/images/02432197631220532102.jpg[/IMG] [IMG]http://e-fotek.pl/images/73590016468944280166.jpg[/IMG] ŻABCI KIBICUJEMY BARDZO BARDZO ! :)
-
Jeśli faktycznie dziewczyna jest wysterylizowana to podsikiwanie może być posterylkowe jak ktoś wcześniej wspomniał. Ja mam dwa sikacze w domu, dostają Propalin i wszystko jest dobrze więc polecam. Moja sunia dostaje mniejszą dawkę niż jest zalecana i też działa a sam syrop wystarcza na około dwa miesiące (100 ml na dwa psy). Więc opłaca się a koszt jest do przełknięcia, w zasadzie jak ktoś wydaje kasę na podkłady to wychodzi podobnie. Zresztą to mała drobinka, wystarczy jej pewnie kilka kropel :) Męczy mnie jeszcze sprawa amputacji tych nóżek, może podzwonić po lecznicach w okolicy gdzie ją znaleziono...taki charakterystyczny przypadek musiał się komuś wbić w pamięć...może uda się dowiedzieć dlaczego ona znalazła się w tym rowie.
-
[quote name='Olena84']Psiak typowo podwórkowy, który zamknięty w domu sie męczy i te pieszczoty też tak średnio;-)[/QUOTE] Bo to wiejski burek jest ;) [quote name='Gosiapk']Dyniaczku, nawet nie wiedziałam, że potrafisz tak wysoko ogon zadrzeć :smile:[/QUOTE] No przecież cały czas mówię o antence :D [quote name='jotpeg']jak on mruczy!!! :loveu: faktycznie, na podwórku odżywa![/QUOTE] :) [quote name='Ajula']uroczy cudny psiak z niego :loveu:[/QUOTE] :) Przy tych całych opowieściach Dyniowych zapomniałam napisać o wynikach badań krwi które są bardzo dobre :) więc można odetchnąć. Dynio czuje się dobrze, ma apetyt i od czasu do czasu sobie tak śmiesznie pobryka jak na filmiku, widziałyście ? :D
-
Ale śliczny filmik :) jaka szczęśliwa Stelcia :) Ranka z pewnością szybciutko się zagoi, jestem tego pewna. Przy takiej opiece wszystko będzie dobrze. Byleby nie miała gorszych problemów, trzymam kciuki !
-
[quote name='dana'][B]Dynio[/B], słodziaku kochany :loveu:. Jakie nam tu piękne opowieści prawisz :lol:. Jak tam u Was jest ładnie, zielona trawa, pieski, nawet kury sobie spacerują. Pani chyba bardzo lubi Cię trzymać na kolanakch :lol:. A kto robił takie piękne fotki ? Niespodzianki jestem ciekawa, jak pewnie wszyscy ;). Też zamierzam Wam zrobić niespodziankę, ale potrzebuję informacji, jaki masz obwód szyjki, podpytaj może o to [B]Marrę[/B], dobrze ;). Całuski :loveu:.[/QUOTE] Ojej niespodzianka ?? SUPER ! bardzo lubię niespodzianki :) dziś podpytam panią o obwód mojej szyjki, choć kompletnie nie wiem co to jest, no ale ona chyba będzie wiedziała prawda ? ale fajnie ! Na kolankach to pani lubi mnie trzymać ale ja nie lubię na nich być, no dobra posiedzę chwilę z grzeczności ale jak tylko mam okazję to zmykam ;) A co do naszego ogródka to rzeczywiście zieloniutko mamy i kurki są, a za płotem dwa koniki. Wszyscy się śmieją, że pani prowadzi dom spokojnej starości ale ja przecież nie jestem stary więc nie wiem o kogo chodzi, chyba o inne pieski. Faktycznie wyglądają coś marnie... a tutaj wklejam Wam niespodziankę na prośbę Marry, to podobno dla fanów merdających antenek :) To ja w domu: [video=youtube;fX86AICTtUE]https://www.youtube.com/watch?v=fX86AICTtUE[/video] [video=youtube;nxjZvaVketQ]https://www.youtube.com/watch?v=nxjZvaVketQ[/video] A tutaj dla porównania jest filmik zaraz po tym jak zostałem "wypuszczony" z domu na podwórko :) uwielbiam takie momenty ;) [video=youtube;F-Ezmmr1gzo]https://www.youtube.com/watch?v=F-Ezmmr1gzo[/video] Lubię brykać :) Dynio.
-
Będę kończył już opowieści weekendowe, nie krzyczcie na Marrę, że się nie odzywała bo ma dla Was jeszcze niespodziewajkę ;) Pozdrawiam Wasz Dynio [IMG]http://e-fotek.pl/images/58049154863774807094.jpg[/IMG]
-
Obżerałem się także w weekend :) [IMG]http://e-fotek.pl/images/33923830098146210974.jpg[/IMG] COOO ?? MAM COŚ NA NOSIE ?? EE TAM! [IMG]http://e-fotek.pl/images/95957507533968228052.jpg[/IMG] [IMG]http://e-fotek.pl/images/32964483848640125788.jpg[/IMG] Pychotki, mówię Wam. Spróbujcie sobie ! [IMG]http://e-fotek.pl/images/73774419081097970594.jpg[/IMG] A to ja na spacerku :) [IMG]http://e-fotek.pl/images/74410509024906425872.jpg[/IMG]
-
[IMG]http://e-fotek.pl/images/84109809289344636817.jpg[/IMG] [IMG]http://e-fotek.pl/images/27444054506530398327.jpg[/IMG] [IMG]http://e-fotek.pl/images/71735452680111104253.jpg[/IMG] [IMG]http://e-fotek.pl/images/34984607519616058646.jpg[/IMG] Spałem nawet w domu jakiś czas w deszczowe zimne popołudnie, żeby mi podobno dupa nie zmarzła ale powiem Wam, że ogromnie się ucieszyłem jak w końcu mnie wypuścili, niby fajnie bo ciepło i miły koszyczek od tego dziwnego kundla co mi ostatnio manto spuścił w samochodzie bo podobno nie będzie ze mną siedziała na jednym siedzeniu ksieżniczka od siedmiu boleści...coś było robić, pani obok czytała książkę a ja sobie w tym nieszczęsnym koszyku spałem: [IMG]http://e-fotek.pl/images/15555877411338913654.jpg[/IMG]