-
Posts
712 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kaja i Aza
-
Prawde mowiac przestaje sie dziwic, ze tyle jest okrucienstwa w stosunku do zwierzat, skoro nawet "milosnicy" psow uwazaja stosowanie przemocy za cos normalnego. I juz sie stad wynosze, obiecuje.
-
Ja zupelnie przypadkowo tu trafilam i zaraz sie wynosze, ale nawet nie rozumiem skad ta dyskusja. Kolczatka nie jest zadnym narzedziem wychowawczym i jesli ktos uwaza inaczej to ma nie po kolei w glowie.
-
[quote name='Soema']Na razie? To to się może zmienić znów.. Nadal nie rozumiem po co mają być razem... [/quote] No jak to po co? Ja rozumiem, ale nie bede komentowac, rece opadaja, niestety.
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Kaja i Aza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Choc jedna dobra wiadomosc. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Kaja i Aza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
[quote name='malawaszka']a najgorsze jest to, że ona będzie znowu zbierać i krzywdzić psy...[/quote] no wlasnie, ona powinna dostac sadowy zakaz "opieki" nad jakimkolwiek zywym stworzenie; szkoda, ze jej "przyjaciolki" zamiast firmowac kolejna fundacje nie namowia jej na leczenie, bo tego jej potrzeba. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Kaja i Aza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Czyli w najlepszym razie macie 12 miesiecy (czy nawet mniej), po tym terminie trzeba sie bedzie pewnie wyprowadzic. Sa jakies szanse, ze wladze gminne dadza fundacji jakas ziemie? Bo jak gmina zacznie prowadzic schronisko to tez czarno to widze. Czyli na teraz trzeba sie skupic na znalezieniu domow stalych i tymczasowych dla jak najwiekszej ilosci psow i nie pisac, ktore i kiedy maja wyjechac z Boguszyc. -
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Kaja i Aza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Naprawde tam trzeba dzialac z zaskoczenia. Ostatnia szansa, na jak dlugo macie umowe o uzytkowanie terenu i czy moze ona byc zerwana bez konsekwencji prawnych? Nie wiem jak pomoc, ale czy nie daloby sie prawnie zmusic wladz gminy do pomocy, w koncu to chyba ich obowiazek. -
Redzik jest slodki. Mam nadzieje, ze trafi na swojego czlowieka.
-
ofiara wakacji... wierniejsza niż pies... MA DOM
Kaja i Aza replied to kikou's topic in Już w nowym domu
Choc jeden watek z dobrym zakonczeniem. Rozumiem, ze komplikacje pooperacyjne nie stanowia juz zagrozenia i nowi opiekunowie sa swiadomi koniecznosci dalszej opieki weterynaryjnej. -
Obawiam sie, ze Kudlaty moze byc calkiem daleko, w koncu nie zgubil sie przypadkowoz dala od domu, tylko uciekl z dt dzien po przyjezdzie; liczenie na to, ze wroci jest poboznym zyczeniem. Naprawde szkoda, ze nie bylo kogos z psem gonczym, zeby wytropil Kudlatego zaraz po ucieczce.
-
Jakies wiesci? Red wyszedl ze szpitala?
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Kaja i Aza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
kochana sonikowa, wszystko bedzie lepsze niz Boguszyce. Moze szorsciaki od Ani sie wyadoptuja niedlugo, to Hipek moglby wskoczyc na ich miejsce. -
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
Kaja i Aza replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Nauczona zlym doswiadczeniem nie wydawalabym Rufusa do adopcji zanim nie zostanie wykastrowany. Jesli allegro juz zostalo wystawione i nie da sie nic zmienic, to trudno, ale zawsze mozna uprzedzic kandydatow na adopcje, ze pies nie zostanie wydany przed kastracja. BTW jaki bylby koszt kastracji Rufusa? -
Przepraszam, ale po co mowic w wywiadzie prasowym, ze zaczynamy sie bac, zwlaszcza, ze jest to wypowiedz niejako oficjalna, bo przedstawicielki organizacji. Nie zaczynamy sie bac, tylko wszelkie grozby zglaszamy na policje, konsekwentnie za kazdym razem. Nie rozumiem tez jak wlascicielka posesji nie zgadza sie na cokolwiek, zdaje sie, sprawa zajmuje sie juz prokurator, poza tym oprocz ewidentnego przypadku znecania sie nad zwierzetami, mamy tu do czynienia z nielegalna dzialanosci gospodarcza, a i SanEpid powinnien chyba miec cos do powiedzenia. Przyznam, ze wszelkie stwierdzenia o nieudolnosci prawa mnie rozkladaja. Byc moze jest nieudolne, ale jesli bedzie sie uparcie zglaszac wszelkie przestepstwa, to predzej czy pozniej ktos zareaguje.