Jump to content
Dogomania

Kaja i Aza

Members
  • Posts

    712
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kaja i Aza

  1. Swietne ogloszenie, mysle, ze bedzie skuteczne. Lapki zaciskamy za dom dla Rufusa.
  2. Ja sie zglaszam do grona wiekszego lub mniejszego ale w marcu/kwietniu.
  3. Ja mysle, ze hotel bedzie lepszy, skoro prowadzi go behawiorystka, a Marlenka ma 4 koty. Koszt bedzie wiekszy , ale moim zdaniem warto.
  4. Moje propozycje: Mars, Ares, Grom, Car, Feliks, Filut, Krak, Mir.
  5. A ja ponawiam pytanie, czy ktos z najblizszych okolic moze poszukac zaufanego weterynarza, ktory zrobilby kastracje Rufusa po rozsadnej cenie?
  6. Spij spokojnie piesku, juz nic nie zaboli.
  7. Szczesciarz z tego Miszy, szkoda, ze Piekna nie mogla u Was zostac.
  8. [quote name='Randa']czytam w pośpiechu, cena wydaje się być lekko przesadzona; chwilowo nie mogę się podjąć szukania czegos lepszego w okolicy jamora, żeby mógł Rufusa dowieżć,ale chyba warto poszukać i za tą samą kasę oprócz kastracji innemu psiakowi pomóc[/quote] Za te cene mozna by zrobic dwie kastracje, ale ja zupelnie nie mam mozliwosci znalezienie innego, sprawdzonego weta. Moze ktos z okolicy by pomogl.
  9. Pies lezy i nie ma sily sie ruszyc, mozna mu skan zrobic. Nie mowie, ze szpital jest winny, ze pies odrazu do niego nie przyjachal, pytam tylko mocodawcow po co psu w takim stanie fundowano wycieczke po Polsce. Zanim wycieto mi woreczek zolciowy mialam raz atak bolu, ktory praktycznie mnie unieruchomil, zadzwonilam do mojej matki, ktora jest lekarka, powiedziala wez cos od bolu, najlepiej czopek, bo szybko podziala. Podejrzewam, ze opinii na rozne tematy medyczne jest tyle ilu jest lekarzy, ja jednak nigdy nie bede traktowac lekarza jako wyroczni i jakkolwiek lekarzem nie jestem, to zawsze moge sie dowiedziec wystarczajaco duzo na dany temat, zeby domagac sie od lekarza uzasadnienia kuracji.
  10. [quote name='Malutka86']Kaja i Aza jak to tam i spowrotem, bo nie rozumiem? czarok:calus: Z Wolomina byl wieziony do mosii (chyba okolice Czestochowy) a potem stamtad do szpitala fundacji Emir, gdziekolwiek to jest. Jak przeczytasz caly watek to znajdziesz informacje. Uwazam, ze zaniechanie podawania mu srodkow przeciwbolowych to barbarzynstwo, nie rozumiem tez o co chodzi z niemozliwoscia zrobienia badan, sa nieinwazyjne sposoby, dobrze znane conajmniej od czasow Roentgena.
  11. [quote name='czarok']Pewnie mi to moderator wytnie, ale zanim to zrobi, to kilka osób przeczyta. ale NARAZIE ON WALCZY I LEKARZE TEZ DAJĄ MU JESZCZE SZANSĘ !" no dobrze, ale po co bylo go wozic po Polsce w te i z powrotem zamiast odrazu zawiezc do szpitala? Moze ktos odpowiedziec?
  12. Cajus, nie przepraszaj, bo masz swieta racje. To juz nawet nie jest kwestia kultury, tylko etyki.
  13. No tak, tylko Rufus jest pod Warszawa. Ale tak czy inaczej trzeba go bedzie ciachnac.
  14. [quote name='Camara']Była próba znalezienia im domu... ale :shake: Polska - Gazeta Krakowska - Kraków - Internetowe wydanie dziennika ogólnopolskiego Widze, ze mit psiej matki boskiej nie siega do Krakowa i cale szczescie. I zeby bylo w temacie watku, czy Advocate mozna zamowic gdzies wysylkowo? Jak ktos wie, to niech mi powie.
  15. Anno, ja nie rozumiem po co Ty sie Arce tlumaczysz po raz n-ty. Domyslam sie, ze chcesz byc wiarygodna i przedstawic wszystkie fakty, ale ona i tak wszystko poplacze, a ci co mieli zobaczyc jak jest to i tak juz widza. Ja mysle, ze ja trzeba zostawic sobie samej.
  16. iwop, ale moze dzieki temu pare osob sobie uswiadomi to i owo. prosiaka boli tak samo jak psa, a jednak nikt prosiakow nie ratuje, bo utarlo sie dziwne przekonanie, ze psy do kochania, a prosiaki do jedzenia.
  17. Ja jak wyzej. Szczeniaczki slodkie, jak to szczeniaczki. :lol:
  18. No przeciez prosilam o nazwe miejscowosci, bo nie wiem gdzie to jest, wyslalam Ci prywatna wiadomosc, bo jesli to Gorzow Wlkp, to moge kogos znalezc, ale musze wiedziec na pewno.
  19. Marlenka, gdzie sie podziewasz? Pisalas, ze p.Ala zna numer telefonu do domu, w ktorym jest Norka, mozna te wizyte poadopcyjna umowic?
  20. Media niestety "ksztaltuja swiadomosc", ale tym bardziej nie mozna sobie odpuscic. Szkoda, ze nie znalazla sie jakas osoba medialna spoza ukladu dla przeciwwagi. Tak czy inaczej nie mozna siac defetyzmu.
  21. [quote name='zuzel']pewnie że tak, ale mnie bardziej boli to że końcem końców psy zostaną w "wielkodusznych" rękach B.W...[/quote] Dlaczego tak piszesz? Fundacja ma prawie rok, zeby znalezc inna lokalizacje, a poki co trzeba sie mobilizowac, zeby jak najwiecej zwierzat stamtad wyjechalo. Kazda, najmniejsza pomoc ma tu ogromne znaczenie, oczywiscie pieniadze, ale takze DT, ogloszenia, pomoc rzeczowa.
  22. Jak juz raz pisalam, ARKE spotykam od kilkunastu lat na roznych forach, dla mnie to zaden autorytet, tylko dosc prymitywna osoba usilujaca zaistniec. Mysle, ze fakt bycia na ty z 'celebrytka' po prostu jej imponuje. Ja nie rozumiem, dlaczego wszyscy usiluja sie jej tlumaczyc; uwazam, ze nie nalezy tracic na nia czasu, zwlaszcza, ze ona nic nie pomoze, najwyzej zaszkodzi.
×
×
  • Create New...