-
Posts
712 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kaja i Aza
-
[quote name='norka12'] WITAM WSZYSTKICH ZAINTERESOWANYCH NORKĄ Zaadoptowałam Norkę ponieważ bardziej była nam bliska niż jej szczeniak były inne plany odnośnie adopcji miał być szczeniak a została norka zakochaliśmy sie w niej od pierwszego dnia jest bardzo pogodna były małe kłopoty na początku a teraz sie wszystko uspokoiło zapewniam pania Ale że norka znalazła już swój dom i jest jej dobrze w nim[/quote] To w takim razie poprosze o nastepujace informacje: 1. Kiedy i komu oddaliscie szczeniaka? 2. Adres, imie i nazwisko i numer telefonu (oczywiscie moze byc na priwa) celem umowienia wizyty poadopcyjnej. 3. Czy Norka zostala wysterylizowana, a jesli nie to dlaczego i kiedy bedzie? dziekuje.
-
To zdecydowanie sa jaja i sie wypisuje z tego watku, bo nie bede sobie szarpac nerwow, a nic nie pomoge. Zycze tylko tym, ktorzy sobie jaja robia, zeby im los odplacil tym samym.
-
[quote name='marysia55']jestem tego samego zdania co hop!, Pirat jak wiele inny psów z amputowaną łapką poradzi sobie bez problemu. Uważam , że proteza jest niepotrzebna. Jestem na kilku wątkach psów z amputowaną łapką i na prawdę doskonale sobie radzą na 3-ech łapkach. Pies szybko dostosowuje się do tego, że ma 3 nogi. Większy i na prawdę w tej chwili poważniejszy problem to ta krew.[/quote] No przeciez nie mowie, ze juz zaraz koniecznie, idee rzucilam. Ale problem jest w tym, ze Pirat ma kikucik, maly ale jednak i nim sie podpiera i bedzie to pewnie problem, bo bedzie go sobie urazal. Z tego co czytalam, to powinno sie usunac wszystko lacznie ze stawem, skoro kikut zostal, to moze w perspektywie proteza by mu sie przydala. Oczywiscie, ze na teraz sa inne, wazniejsze sprawy.
-
Psy z Ostatniej Szansy - Pomoc wciąż potrzebna!!!
Kaja i Aza replied to Zofia.Sasza's topic in Już w nowym domu
Albo moze i 20, niektorzy nie potrafia zyc bez ustawicznego intrygowania. Dobrze, ze kolejnym psom sie udalo opuscic "pensjonat". -
[quote name='NatiiMar']Kaja,ja mam zwyczaj dokańczać zaczęte sprawy. Po trupach do celu. I drażni mnie odpuszczanie, słomiany zapał i łatwe dawanie za wygraną. [/quote] I to wlasnie w Tobie podziwiam, bo wiekszosc osob zbyt latwo sie poddaje. Ja niestety jestem naprawde za daleko zeby pomoc inaczej niz finansowo.
-
Marlenko, Norka jest w okolicach Gorzowa Wlkp? Hotel p.K tez? Masz, albo mozesz zdobyc dokladny adres?
-
No ale ci, co wzieli Norke chcieli wlasnie szczeniaczka, to dlaczego wlasnie go oddali? A Norka to w ogole jeszcze u nich jest? Bardzo mi sie to wszystko nie podoba.
-
On juz jest biedak szczesliwy, tylko nie wie, ze, niestety, jeszcze nie jest w swoim domu. Rzadko tu zagladam, bo wyjatkowo mnie ujal ten psiak i bardzo bym chciala moc go zaadoptowac, niestety to calkiem nierealne.
-
Rufus już w DOMU !!! :) Przy boku kochającej Pani !!! :)
Kaja i Aza replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
Ja zdaje sobie sprawe z tego, ze za hotel trzeba placic, ale mysle, ze jakos sobie poradzimy, a jak mawiala moja babcia co nagle to po diable; juz lepiej niech Rufus poczeka dluzej i znajdzie prawdziwy dom. To moze potrwac, ale napewno sie w koncu uda. -
Wklejam z innego watku, informacje podala Ulvhedin. Jak myslicie, moze by pomyslec o protezie dla Pirata? "Znalazłam ten artykuł w MP o rottce z protezą. Jest w numerze 06/2006: [URL="http://www.psy.pl/archiwum-miesiecznika/art1735,na-sztucznej-lapie.html"]http://www.psy.pl/archiwum-miesieczn...nej-lapie.html[/URL] Suczka należy do Siergieja Kozakowa, prezesa rosyjskiego klubu rottweilera, a protezę wykonał Marek Pękala, ludzki ortopeda z Konstancina-Jez., to chyba będzie ta firma: [URL="http://www.markprotetik.pl/?str=s1"]Mark-Protetik Pracownia Ortopedyczna protezy gorsety aparaty wkładki kołnierze ortopedyczne"[/URL]
-
Gonia, ja Cie rozumiem, ale Ty sie nie zadreczaj, Ciapusia miala niewydolnosc krazenia na moje rozeznanie i moge Ci obiecac, ze jej nie bolalo jak odchodzila. A ze, nie zrobilas wszystkiego? No coz nikt z nas nie jest w stanie wszystkiego przewidzec, a nawet jesli, to nie zawsze sie da cokolwiek zrobic. Moj ojciec umarl w szpitalu pod fachowa (i mowie to bez ironii) opieka specjalistow. Wiem, ze Cie boli, ale chociaz sie nie obwiniaj.
-
ofiara wakacji... wierniejsza niż pies... MA DOM
Kaja i Aza replied to kikou's topic in Już w nowym domu
To dobre wiadomosci, tak trzymac.