Jump to content
Dogomania

Kaja i Aza

Members
  • Posts

    712
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kaja i Aza

  1. Smoku, wyrazy uznania za wszystko co robisz i przemyslana decyzje. Jestem pewna, ze nowa opiekunka zapewni Jantarkowi odpowiednie warunki.
  2. Prawde mowiac przestaje sie dziwic, ze tyle jest okrucienstwa w stosunku do zwierzat, skoro nawet "milosnicy" psow uwazaja stosowanie przemocy za cos normalnego. I juz sie stad wynosze, obiecuje.
  3. Ja zupelnie przypadkowo tu trafilam i zaraz sie wynosze, ale nawet nie rozumiem skad ta dyskusja. Kolczatka nie jest zadnym narzedziem wychowawczym i jesli ktos uwaza inaczej to ma nie po kolei w glowie.
  4. uf, to cale szczescie, ze nic sie nie stalo, moze jak juz trafi do wlasnego domu to sie przestanie wyglupiac.
  5. [quote name='Soema']Na razie? To to się może zmienić znów.. Nadal nie rozumiem po co mają być razem... [/quote] No jak to po co? Ja rozumiem, ale nie bede komentowac, rece opadaja, niestety.
  6. [quote name='Poker']Kaja , to jest Jantarek ,a nie Piracik.Mimo wszystko miłe , że mu dobrze życzysz :evil_lol: [/quote] Poker, oczywiscie, ze Jantarek:oops:, chyba za duzo watkow subskrybuje. Tak czy inaczej zycze psiuniowi, zeby wyzdrowial i znalazl dom na stale.
  7. Oczywiscie, psu wszystko jedno gdzie spi, moja najczesciej w szafie. Kibicuje Piracikowi troche z ukrycia, bo nie bardzo mam jak pomoc, ale mysle, ze wszystko bedzie dobrze. Zdrowia zycze Ukrytemu Smokowi i Piratowi.
  8. [quote name='malawaszka']a najgorsze jest to, że ona będzie znowu zbierać i krzywdzić psy...[/quote] no wlasnie, ona powinna dostac sadowy zakaz "opieki" nad jakimkolwiek zywym stworzenie; szkoda, ze jej "przyjaciolki" zamiast firmowac kolejna fundacje nie namowia jej na leczenie, bo tego jej potrzeba.
  9. Czyli w najlepszym razie macie 12 miesiecy (czy nawet mniej), po tym terminie trzeba sie bedzie pewnie wyprowadzic. Sa jakies szanse, ze wladze gminne dadza fundacji jakas ziemie? Bo jak gmina zacznie prowadzic schronisko to tez czarno to widze. Czyli na teraz trzeba sie skupic na znalezieniu domow stalych i tymczasowych dla jak najwiekszej ilosci psow i nie pisac, ktore i kiedy maja wyjechac z Boguszyc.
  10. Naprawde tam trzeba dzialac z zaskoczenia. Ostatnia szansa, na jak dlugo macie umowe o uzytkowanie terenu i czy moze ona byc zerwana bez konsekwencji prawnych? Nie wiem jak pomoc, ale czy nie daloby sie prawnie zmusic wladz gminy do pomocy, w koncu to chyba ich obowiazek.
  11. Redzik jest slodki. Mam nadzieje, ze trafi na swojego czlowieka.
  12. Odpowiedz jest w poscie wyzej. Hotelik trzeba zaplacic do 25 sierpnia. Lulka, a co z lapka, wszystko w porzadku?
  13. Wiadomo jak Bono sie miewa? ktos go odwiedzil moze?
  14. Choc jeden watek z dobrym zakonczeniem. Rozumiem, ze komplikacje pooperacyjne nie stanowia juz zagrozenia i nowi opiekunowie sa swiadomi koniecznosci dalszej opieki weterynaryjnej.
  15. Obawiam sie, ze Kudlaty moze byc calkiem daleko, w koncu nie zgubil sie przypadkowoz dala od domu, tylko uciekl z dt dzien po przyjezdzie; liczenie na to, ze wroci jest poboznym zyczeniem. Naprawde szkoda, ze nie bylo kogos z psem gonczym, zeby wytropil Kudlatego zaraz po ucieczce.
  16. majqa, ja mam dla Ciebie propozycje; zacznij pisac powiesci, wydasz w duzym nakladzie i miekkich okladkach, zeby bylo taniej. Rozejda sie jak swieze bulki, a honoraria przeznaczysz wiadomo na co:lol:. Naprawde, Twoja umiejetnosc poslugiwania sie tworzywem jakim jest jezyk, robi wrazenie.
  17. Jakies wiesci? Red wyszedl ze szpitala?
  18. Absolutnie popieram do domu tylko po sterylce. I kciuki trzymam za udana adopcje, bo kolejka boguszyckich psow dluga.
  19. kochana sonikowa, wszystko bedzie lepsze niz Boguszyce. Moze szorsciaki od Ani sie wyadoptuja niedlugo, to Hipek moglby wskoczyc na ich miejsce.
  20. Wiekszosc tych psow jest nieadopcyjna, potrzebuja domow tymczasowych, w ktorych ktos bedzie musial z nimi sporo popracowac, no i czesc z nich ciagle nie zostala odebrana, jesli dobrze rozumiem.
  21. Nauczona zlym doswiadczeniem nie wydawalabym Rufusa do adopcji zanim nie zostanie wykastrowany. Jesli allegro juz zostalo wystawione i nie da sie nic zmienic, to trudno, ale zawsze mozna uprzedzic kandydatow na adopcje, ze pies nie zostanie wydany przed kastracja. BTW jaki bylby koszt kastracji Rufusa?
  22. Przepraszam, ale po co mowic w wywiadzie prasowym, ze zaczynamy sie bac, zwlaszcza, ze jest to wypowiedz niejako oficjalna, bo przedstawicielki organizacji. Nie zaczynamy sie bac, tylko wszelkie grozby zglaszamy na policje, konsekwentnie za kazdym razem. Nie rozumiem tez jak wlascicielka posesji nie zgadza sie na cokolwiek, zdaje sie, sprawa zajmuje sie juz prokurator, poza tym oprocz ewidentnego przypadku znecania sie nad zwierzetami, mamy tu do czynienia z nielegalna dzialanosci gospodarcza, a i SanEpid powinnien chyba miec cos do powiedzenia. Przyznam, ze wszelkie stwierdzenia o nieudolnosci prawa mnie rozkladaja. Byc moze jest nieudolne, ale jesli bedzie sie uparcie zglaszac wszelkie przestepstwa, to predzej czy pozniej ktos zareaguje.
  23. Trzymamy kciuki w takim razie. Sliczne te psiaki sa.
×
×
  • Create New...