-
Posts
194 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by ewaal1982
-
Jurek to polecony mi psi pedagog :D Który opanował nie jednego potwora :D cenię go bardzo, bo jak wie, że ktoś jest lepszy w tej dziedzinie, to mówi wprost, że poleca innego specjalistę;) A to rzadkość wśród wielu behewiorystów. Niektórzy uparcie będą psuć psa dalej, bo przecież są świetni we wszystkim. Prowadzą z żoną domowy hotel dla psów pod Krakowem.I takie hotele to ja lubię, gdzie nie ma boksów, a psy śpią w domu z właścicielami i ich dwoma seterami :D
-
Kosmaty kocha jorki, maltany i maleńkie kundelki. Uwielbia! Pieski jego gabarytów, albo mu się spodobają , albo nie. Z dużymi jest różnie. U mnie na osiedlu więcej jest osób uciekających przed moim świrem, który leci z ogonem i bawić się chce. I niestety im więcej psów , które nie chcą się z nim kumplować, tym częściej zęby pokazuje.Mam nadzieję, że damy radę :D
-
Senek. Zapomniał o Olkuszu. Ma własny dom.
ewaal1982 replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
Mnie FB przeraża i bombarduje informacjami o psach w potrzebie, chyba bardziej niż dogo. Ciągle psie tragedie, ale co gorsza ostatnio więcej psów od prywatnych ludzi w takim stanie, że strach na zdjęcia patrzeć:( I wydaje mi się ,że jest coraz gorzej w tej kwestii.Schronisk typu Olkusz też niestety nie ubywa. Chciałby człowiek przygarnąć wszystkie bidy świata,ale się nie da. -
A mój na spacerach interesuje się piłką na 2 minuty , a poźniej biegać, biegac biegać i skakać. Może z innymi psiakami by się bawił ;) Musimy sprawdzić :D
-
No dokładnie u mnie podobnie, rozbestwienie na długo, ale szybko załapuje nowe rzeczy. On lubi się uczyć. Pierwsze moje dni z Kosmitą były straszne, on nie wiedział nic, zżerał na spacerach wszystko jak leci, ciągnął jak zaraza i gonił kota. Przy tym z każdym się chciał przyjaźnić i wyskakiwał na ludzi, chcąc się przytulić - jakby mówił - weź mnie, weź. Byłam na tyle przerażona, że zaczełam szukać jakiejś pomocy. Znajoma psiara odradziła mi parę szkół, ale poleciła wspólnego znajomego. Jurek przyjechał naprowadził mnie na dobrą drogę, parę razy przyjeżdzał i pies jest naprawdę nie do poznania. Na ludzi nie wyskakuje już wcale, chyba ,że ktoś go zaczepia i do niego gada to chce się przytulić, przestał wsadzać obcym babom łeb do reklamówek i sprawdzać co mają dobrego do jedzenia, no i dał spokój kocicy. Wie, że kota nie wolno ruszać raz na czas o tym zapomina i ją przegoni, ale i ona nie boi się już tak diabła i potrafi przywalić w szary pychol. No i dzięki niemu, zaczełam psa spuszczać ze smyczy, niecały miesiąc po tym, jak do mnie pies przyszedł. Teraz namiętnie ćwiczę wracanie na sygnał, co łatwe nie jest, bo Kosmita wraca do mnie, ale jak obwącha swoje sprawy. Na dobrą sprawę nie zdążę mu się schować i jest obok, ale są sytuacje, w których pies powinien być natychmiast obok mnie;) Oczywiście za żarcie zrobi wszystko.Sztuczki typu siad, łapa , pokaż brzuszek, czy leżeć opanował bardzo szybko - problem w tym, że nie zawsze mu się chce :D Staram się wchodzić pierwsza przed nim i generalnie się staram panować nad draniem, ale i jestem szalenie niekonsekwentna i czasem popuszczę i wtedy wychodzi bestia. Na smyczy też chodził ładnie i teraz zarówno ja go zepsułam , jak i suki. Jurek psy kocha, ma do nich fajne podejście. Generalnie myślę o tym, czy na nasze pierwsze spotkanie go nie zaproszę i czy nie pomógłby Kosmicie zakumplować się z chłopakami.Mam nadzieję, ze znajdziemy wspólnie taki termin, żeby nam wszystkim pasował. Kosmicie dużo by dało poznanie kumpli, bo przecież od siebie sie psiaki wiele uczą. Dzisiaj niestety J. nie przyjedzie, bo coś mu wypadło, ale jutro już będzie i będziemy działać:D
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
ewaal1982 replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[quote name='4Łapki']Lubię patrzeć na pływające psy. Pewnie dlatego moja nawet krocząc przez kałużę stara się nie zmoczyć i prawie się nad nią unosi :evil_lol:[/QUOTE] Ja tak samo cieszę oczy tymi zdjęciami z wody :D bo moje to omija wszystko, co większe od kałuży:D Moja Mama oglądała Waldka i Patona i mówi , Rany Boskie, Kosmita miałby szlachetnie urodzonego przyjaciela i podobnego do siebie! I zdjęcia jakie piękne:D I mam zapytać , gdzie Wy się włóczycie z tymi psiurami?;) -
[url]https://lh3.googleusercontent.com/-3lK0cMm99aQ/UzMHomy5JxI/AAAAAAAAWto/TgHIBAS3eU0/s640/zak26%20035.jpg[/url] latające poślady :D:D
-
Bardzo ładnie pracuje na klikerowe podejscie, poza tym ,że klikiera się boi:D i konika mu robię ;) I na to przestał ciągnąć. Za każde poprawne dwa kroki była nagroda.Na każde pociągnięcie zatrzymywałam się i stałam, dopóki pies nie zainteresuje sie mną.Z kosmitą jest taki problem, on wychodzi z klatki i jest tyle zapachów, tyle emocji, tyle rzeczy go ciekawi, że ciężko nad nim zapanować. On bystry drań jest i szybko łapie i załapał i było na tyle dobrze, że mama swobodnie mogła z nim wyjść. Teraz nie ma mowy, żeby wyszła bo ją zabije prędzej.Mama jest po operacji kręgosłupa i nie powinien ją nikt szarpać. To co zaniedbałam w sposób karygodny to chodzenie po schodach przy nodze.Jak nie szedł to wracał na każde półpiętro,przy jego biegunkach czasem biegusiem lecielismy na dół. I efekt mam ciągnie na dół w sposób straszny, do góry nadal pięknie idzie przy nodze, sam się poprawia. Wracanie na gwizdek cały czas ćwiczymy i komendę Nie. I owa komenda Nie przyniosła parę miłych efektów - Kosmita znalazł zdechłego ptaszka pod lasem. Na nie z żalem ale przybiegł prędko do mnie ;) Ja wiem, że jakbym regularnie pracowała to miałabym super psa. I ,że to moja wina :oops: A Jurek jest świetny i ja się bardzo, bardzo cieszę ,że przyjdzie jutro sprawdzić co narobiłam z psem :D
-
[quote name='Majkowska'] Fajne są obroże półzaciskowe dla psa który umie sie wysmyknąć;) Ja bardzo fajną kupiłam u Taks tu na dogo, jestem mega zadowolona choć obróżka jest wąska. Co do nauki to jestem wyznawczynią że żaden gadżet nie zastąpi pracy. Może dlatego jeszcze nie mam idealnego psa,bo nie wypróbowałam wszystkiego :diabloti:[/QUOTE] Ano półzaciskową mamy jedną, ale nie ma tego zabezpieczenia, i strach z nim teraz na niej chodzić tak ciągnie. Drugą mam ze smyczą strasznie krótką. Prawdą jest, że to fajny wynalazek ! Muszę nabyć jakąś fajowską :D U mnie to BRAK KONsekwencji robi swoje, suki sukami, ale jakbym była konsekwetna to by był anioł :P A ja jestem jak sobie przypomnę , inaczej jak sobie nie zapomnę, że mam być konsekwentna;) Jutro Jurek się pojawi i ręce załamie, i usłyszę coś Ty zrobiła z tym psem :diabloti:Był taki już poukładany :P
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
ewaal1982 replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[url]https://lh5.googleusercontent.com/-5tDlQdcxruo/UzMIWnfX2VI/AAAAAAAAWyY/wGAuZdVaaK0/s640/zak26%20111.jpg[/url] Ech figurę bym chciała mieć jak Waldek :D Powinien prowadzić zajęcia, miałby lepsze motywacyjne przemowy i ćwiczenia niż Chodakowska :D -
Senek. Zapomniał o Olkuszu. Ma własny dom.
ewaal1982 replied to salibinka's topic in Już w nowym domu
JAki on fajny :D wrzucę do siebie na Fb :D -
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
ewaal1982 replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
[url]https://lh3.googleusercontent.com/-A78a0LAjGxk/UzMHq0HkDBI/AAAAAAAAWt4/gIGIUMjo4uI/s640/zak26%20037.jpg[/url] Hahahahaha ! ale rechoczę :D I na tej focie widać ,że Patryk jest też miziasty ! [url]https://lh3.googleusercontent.com/-xplTT3OY4LY/UzMG_eoyfQI/AAAAAAAAWsY/bpJcxj2CGtI/s640/zak26%20017.jpg[/url] A tutaj Super PSy , pelerynek brak tylko :D Latają ! Świetne zdjęcia i udany spacerek:)) -
Kupiłam pieskowi podobno bezpieczne szelki, Dopasowane wszystko grało. Miało się nie dać z nich wyplątać, zapinane na szyjce i na brzuchu.I dobrze, że miałam obroże na wszelki wypadek ze sobą, potrafił się wysmyknąć, inaczej zostałby mi goły. Poza tym ubieranie szelek przy nim to horror. Powoli opanowałam ubieranie obroży bez skakania i uciekania.Nadal nie jest idealnie - boi się momentu zapinania najbardziej.A szelek chyba nie potrafię dobrych kupić. Myślę, poki co intensywnie nad nowymi :D ale jeszcze nie doszło do zakupu. Poza tym kurcze, drań naprawdę ładnie chodził, tylko ostatnio wstąpił w niego Diobel. Agutka a Twoje w takich chodzą i działa na nie ? Potrafiłabyś polecić jakieś z takich, które nie obcierają i są wygodne?
-
[quote name='Pani Profesor']ale pychol :D planuj spotkanie, ja wynalazłam dziś sposób, jak łagodnie zapoznać Patryka z innym psem, poszło elegancko :eviltong: musi być wymęczony do granic i mieć nadal piłkę na widoku, wtedy nie ma ochoty i zamiaru rzucać się na nowego kolegę :D[/QUOTE] Jutro ma wpaść do nas Jurek, który pomógł ułagodzić Kosmitę, dokładnie go wypytam jak to zrobić, żeby było dobrze :D No i muszę uspokoić ten ciągnik vel traktor. Jego ciągnie do piesków i do zabaw, strasznie bym chciała, żeby się udało!
-
[quote name='junoo'] Na Orawę niestety jeździmy tylko na wakacje, czy inne wolne... Obecnie studiuję weterynarie w Lublinie i tu mieszkam z Aronem i resztą zwierzyny. Achhh czekam na Wielkanoc :D[/QUOTE] Lubelszczyzna to też piękne tereny do spacerowania. Nie byłam jeszcze, ale widziałam zdjęcia. Swego czasu mój poprzedni pies seter spędzał tam z mama kilka tygodni w wakacje. I strasznie sobie chwalili :-))
-
Sagat jest pięknym psem, ale Leda kradnie ujęcia!I jaka modelka :loveu: [url]http://oi58.tinypic.com/2u91ixl.jpg[/url]
-
Rety, ta historia z rotkiem straszna. Majkowska no niestety ludzie się boją, wkraczać jeszcze jak pies bez właściciela, bez obroży :/ A ten pies jeszcze był przez jakiś czas pod szkołą, zaczepiał dzieci. Łagodny w stosunku ludzi, ale wystarczyło ,żeby zobaczył pieska :/ Mógł komuś zwiać, mógł zostać wyrzucony, mogło się tysiąc rzeczy stać. Ładny pies i żal go, ale ja cała w strachu będę teraz wychodzić z Kosmatym. Idziemu jutro do fryzjera jak zdążę ;) trzeba otworzyć psu oczy :P Chociaż to chyba mnie bardziej przeszkadza, niż jemu. Nie wiem jak to możliwe, ale widzi bardzo dobrze. [IMG]http://oi60.tinypic.com/15qq72r.jpg[/IMG]
-
Sąsiadowi napyskował jedynie.Mały się dzielnie bronił, ale ja go zasłaniałam własnym ciałem, za którego pyskaty kudłaty łeb wystawał i pyskował do agresora, ale na hasło uciekamy - wiedział, że dość pokazywania zębów i spierniczamy. Kosmaty ułożył się pod drzwiami i śpi. Oglądałam dokładnie nic mu nie jest poza zdenerwowaniem. Psa nadal widzę z balkonu, to przyjazny do dzieci psiak, stoi pod szkołą i zaczepia dzieci, ale wystarczy, że zobaczy większego od jorka psa i leci użreć. Może komuś zwiał, może ktoś go wyrzucił. Zanim ktoś dojedzie go tutaj złapać, pewnie minie trochę czasu. Jak za godzinę, czy dwie nadal będzie zadzwonię jeszcze raz. Tyle dobrze, że nie ja jedna dzwoniłam.
-
Cześć Dziewczyny! Miałam poranny horror. Mieliśmy ja& Kosmita. Poszliśmy na poranne podnoszenie łap. Szarak podniośł jedną łapę, a widzę jak pomyka babka z małym czarnym kundelkiem na smyczy. Spojrzała gdzieś w bok, małego kundelka na ręce i krzyczy do mnie PROSZĘ UCIEKAĆ! Wariatka, czy co - myślę sobie, ale rozglądnełam się i zobaczyłam wielkie czarne smoczysko, kudłate bez smyczy, bez obroży , bez właściciela. Za późno było, bo już do nas doleciał.. Widziałam tylko białe zęby. Kosmita bronił się dzielnie, mimo ,że dwa razy mniejszy. Tak się darłam, tak tupałam nogami, dopiero wymachy moją tłustą nogą w stronę psa podziałały i odpuścił. Dopadł innego psa. Połamane pazury i kilka siniaków ekstra mam ja.Zasłaniałam swoje szare dziecko przed smoczyskiem. Kosmaty chyba tylko zdenerwowany, teraz się położył i śpi bardzo głęboko.Ran żadnych nie widać. On na całe szczęście ma grube to futro. Po prostu makabra poranka. Później usiłowałam się dodzwonić na SM. Żal psa, bo piękny, czarny kudłacz.No, ale bez przesady, żebym się bała wyjść na spacer na smyczy ze swoim. Nerwów zeżarłam tyle dzisiaj, że szok, a nie ma 11 . Agutka - kastracja pewnie w kwietniu będzie :)
-
Yhym ;) To smarkacz jeszcze :D Idę na nocne podnoszenie łap. Przytulaki dla Melancholika :D:loveu:
-
Witajcie ! Piękny pies:loveu: Uwielbiam kudłacze:D No i Orawę też uwielbiam :D Zazdroszczę mieszkania, w tak pięknych okolicach.Macie gdzie spacerować ! Zapisuję sobie :)
-
A ile Patryk ma lat 3-4 ?
-
***Waldemarowy obłęd w ciapki czyli - Popyrtany Pointer Gallery ***
ewaal1982 replied to Majkowska's topic in Foto Blogi
Kurcze, taka zmiana planów jest straszna. Nastawi się człowiek, a w ostatniej chwili się okazuje, że nic z tego ;/ [url]https://lh5.googleusercontent.com/-QWvJlWjBFu0/UzHagfAyOeI/AAAAAAAAGfM/2rXnJ3Uu6_8/w702-h468-no/IMG_1172.JPG:loveu:[/url] Cudny jest, nieduże cielątko do zagłaskania :D Co do zdjęć i zorientowania się ,że nie wygląda to tak , jak w moim lustrze niestety mam ich za dużo! I za dużo mam takich ciuchów, w którym myślałam, że jestem ciut smuklejsza :angryy: A jeszcze, jak poźniej słyszę (po oglądnieciu owych fot), ze co ja chcę, przecież dobrze wyglądam to :shake: Szkoda słów, zatem łączę się w bólu. Znam to! -
A u mnie dziś tak zmiennie dość było , czasem słońce , czasem deszcz.Popołudnie było bardzo ładne:D Przesilenie daje w kość wszystkim, za parę dni Patryk Andrzej wróci do swoich sił! :D
-
Agutka, znam kilka tak cudnych seterów, z takim włosem, że ho ho :) Majkowska zgadzam się śliczna, smukła pannica ! Junoo witaj serdecznie u mojego Sznycelka:D Kosmita dzisiaj jest spokojnieszy, wystarczyło wyjść z blokowiska kawałek dalej i ładnie szedł na smyczy. Powrót na osiedlowe trawniki i znów traktor vel ciągnik vel wyrywacz stawów.No baby w głowie mojemu szaremu dziecku :diabloti: Hormony buzują, okres dorastania. Bunt nastolatka przeżywam normalnie!