Jump to content
Dogomania

ewaal1982

Members
  • Posts

    194
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ewaal1982

  1. [quote name='salibinka'] Niech już się skoncza te upały - męczą Patysię i jej serduszko... Na szczęście nie boi się burzy.[/QUOTE] No wreszcie dzisiaj trochę chłodniej :-)) Psy mogą troszkę odsapnąć.
  2. [quote name='Ulaa'] Za to Gwiazdek dał czadu wczoraj, na potwierdzenie tego, co pisałam o "własnych planach i ich realizacji" :D[/QUOTE] Poszedł na spacer :D?
  3. Dziewczyny, mam trochę książek kryminalisk i różnych thillerów jakbyście chętne były na nie to się skontaktujcie ze mną ;-)Może by Wam poszly na bazarkach:)
  4. Okropnie się męczy.Pije za dwóch albo za trzech i siknął w domu pare razy.Staram się z nim chodzić tak co 3-4 godziny teraz, pić przecież nie zabronie.Dyszy mocno, odzywa sie to słabe serduszko.Dyszy,śpi i sika !
  5. Zrezygnowali z Twoich psów czy w ogole ? Ech świnstwo ..zrobili ludziom nadzieję ....Nieładnie.Uszy do góry Ula, gwiazdami telewizyjnymi nie zostaną ale może inaczej się uda je zareklamować ;-)
  6. I jak tam , byli nakręcili ? Jak wrażenia ?
  7. Szarpania nie zazdroszczę.Toś płacze jak wychodzimy i zostaje sam, ale po 20 minutach przestaje.Dzisiaj chłopak czuje się pokrzywdzony, znowu go uprowadziłam do weterynarza , znów było kłucie ...(ostatnie na szczęście...ufff).Mało tego skrzywdzilam psinę podwójnie , bo po powrocie zmoczyłam go gąbką.Niby teraz chlodniej i przyjemniej , ale to wszystko tak bardzo krzywdzące ,że trzeba się przespać ;)
  8. U nas podobnie, nie ma sensu łamać mu łap,żeby składać je od nowa.Cudem jest ,że Tosiek chodzi, z tym urazem kręgosłupa.Nie przemęczamy, on tak mniej więcej dochodzi do końca bloku i juz chce wracać.Szybko się męczy i patrzy błagalnie w oczy,żeby go na ręce brać :-) Nawet jakby się nie bawił a ową kość sobie lizał i mamlał byłoby miło.Z wagą faktycznie trzeba uważać , ale póki co chlopak nie tyje.Spacerów dluższych przy nim brakuje, tak mi się marzy iść na dlugaśny spacer z psem, ale co zrobić jak Tosiek woli kanapę :-) Ten Farcik to inny Fart, miło że też znalazł domek.
  9. Ja czekam z niecierpliwością już na moment kiedy będzie mu można dać jakieś smakołyki do zabawy.Moze to go zainteresuje, piszczących zabawek się boi, sznurkową powąchał i zostawił.Skończy antybiotyk i wszystko będzie ok, to wreszcie dostanie coś dobrego :-) i witaminki będzie można wtedy zacząć dodawać do jedzenia.Póki co doktor powiedział ,żeby się wstrzymać i nie zmieniać wszystkiego równocześnie.Wet dumał też nad jego ząbkami i nad ściąganiem kamienia, ale niewiadomo czy serduszko na to pozwoli, ono z tych bardziej szmerających.Musimy się umówić do kardiologa, ale to też później.Póki co kończymy antybiotyki i odrobaczamy później, następnie dajemy odpocząć naszym portfelom :D
  10. [quote name='salibinka']A mnie coraz bardziej ściska w gardle. Wraz z Patynką narósł we mnie potworny "strach adopcyjny"...[/QUOTE] Ile to mineło od ewakuacji ? 2 tygodnie , no może 3 ...Straszliwie szybko się człowiek przywiązuje, a jeszcze szybciej jak widzi ,że ten pies z takiego schroniskowego wystraszonego cienia psa, zaczyna być psem, stawać się psi... i ufa i ciężko pozniej oddać.Ja nie oddam już, bo zamartwiałabym się czy ta starsza pani która go weźmie nie umrze mu ?czy ktoś go nie wywali , czy komuś nie skoczy cisnienie...a Ty Aniu swoje przeżyłaś już przez ta nieudaną adopcję ...i teraz się pewnie mocniej boisz, ale nie musi być tak źle.Może się uda i będzie dobrze.Szkoda ,że znajomi "zapsieni", bo tak to byłabyś spokojna o losy Patysi.Ostatecznie ds bedą sie zabijać o Patysię , a Ty będziesz przebierać i wybierać i zostanie u Ciebie ;)
  11. Ciastka z kroplami wyciszającymi dla babci by się przydały.Biedna Kaja, sama zwróciłam na nią uwagę , pisałam już jakiś czas temu do Marinki, no ale Kaja mojego kota by zeżarła.Podglądam bacznie wątek dalej, bo jakoś polubiłam malutką krnąbrną dziewczynkę.A ktoś z Toz-u Wam nie może pomóc ?Ja wiem ,że tam dziewczyny zawalone robotą ,ale może znalazłby kóryś inspektor czas na wizytę poadopcyjną.To jednak jest przedstawiciel jakiejś władzy, może to na nich jakoś podziała ?
  12. Był u weterynarza znów po antybiotyki.W piatek trafilismy na jakąś malodelikatną kobietę, dała igłę jak dla konia i zdziwiona ,że psiak piszczy:( Dzisiaj się udało, odczekaliśmy swoje, ale dostalismy się do miłego pana doktora, zapiszczał chłopak raz przy wyciskaniu gruczołów, ale wcale mu się nie dziwię.Polecić mogę na sanockiej panią doktor Telegę, przemiła , delikatna, maluch nawet nie zauważył kiedy dostał zastrzyki.Masa ludzi była, dużo psiaków , kociaków.Toś oglądał je z zainteresowaniem, suczka jedna dość mu się podobała , machał jej ogonkiem.Nowofunlanda oglądał z daleka, ale ja ten podniosł pysk w jego stronę , maluch się obrócił w drugą stronę i udawał ,że wącha trawkę :D takiemu wielkiemu lepiej się nie narażać)Nie bał się psów, ale psy też spokojne byly :) Zdumiony patrzył na setera irlandzkiego który położył się i pił wodę z dwóch misek równocześnie.Nie boi się już ani własnego cienia ani psiaków.Wczoraj wieczorem poszedł na spacer, bliżej północy było więc dość spokojnie.Biegał radośnie na smyczy od jednej do drugiej, merdał ogonem cały szczęśliwy.Odpiełam smycz i ja Wam powiem ,że to jest pies ideał.Trawkę powącha owszem, ale zaraz biegnie do mnie albo do mamy.Ta najbardziej połamana łapa w górze i biegnie, przed schodami patrzy na człowieka i doskonale wie,że zaraz będzie na rękach:) Pare zdjęć, on zazwyczaj sobie smacznie śpi,albo leży więc i takie śpiąco- leżące zdjęcia są :) [IMG]http://i45.tinypic.com/9stctl.jpg[/IMG] Balkon jest ogromnie miłym miejscem, mozna leżeć i wygrzewać się na słonku.Bardzo to lubi:) [IMG]http://i45.tinypic.com/242vmly.jpg[/IMG] i w bonusie Kot, który wyczynia takie akrobacje najchętniej tak ,żeby pies ją widział :loveu: [IMG]http://i45.tinypic.com/2nkt5hs.jpg[/IMG] Dywan włochaty lubią oboje, ona od początku uznała go za swój, psiaka też można podglądnąć jak się tarza po nim jak nikt nie widzi;-) [IMG]http://s6.tinypic.com/e06av6.jpg[/IMG]
  13. Ech...wiecie co ..zróbcie akcję , kupcie mi dom z ogrodem to przygarnę Gwiazdka, Dziewczynkę i parę innych biedaków:) Kurczę ,czemu nikt ich nie chce, o wiek chodzi ?
  14. [quote name='Lidan']Jak zaczną jeździć autobusy bezpośrednio z Prądnika Czerwonego na Kurdwanów to przyjadę...[/QUOTE] 184 jeździ do nas z prądnika:D a mapka zbędna, wyjdziemy po Ciebie na przystanek ;) Zwlekanie grozi co najwyżej tym,że Toś nabierze tyle sił ,ze Cie obszczeka z góry na doł :D
  15. No proszę ile ludzi się cieszy :D My też się cieszymy,że psiak ma już swój kącik u nas:) Bianeczko zapraszamy :) Lidka, Aszka nie macie się co obydwie cieszyć , tylko może byście chłopaka odwiedziły w końcu :D
  16. Dziękujemy :)Jak Was Dziewczyny najdzie ochota na odwiedziny biedaka zapraszamy na kawę na Kurdwanów :)
  17. [quote name='salibinka'] Miałam kolejny telefon z powołaniem na papierowe Metro:-o - ale dom nie nadaje się dla Patynki :shake: i wogóle raczej do niczego, bo oddał na wieś poprzedniego psa (owczarka) a kolejny ma być dla dziecka za wyniki w nauce.[/QUOTE] Salabinko w końcu będzie ten właściwy telefon i zadzwoni ktoś zasługujący na towarzystwo Patysi:)
  18. Ja też proszę o edycję Fart zostaje u mnie na stałe :)
  19. Podpisałam papiery.Maleństwo zostaje u nas na stałe.Toś jest był znany pani weterynarz, bywał często w ambulatorium.W książeczce ma wpisane poza tymi znanymi już choróbskami, anoreksję -nie jadła dziecinka:( Bardzo proszę o zmianę tytulu wątku :) i przeniesienie tematu.Bede informować co u nas nowego :) a chętnych zapraszamy na kawę :-)
  20. Dajcie namiary na konto , bo znaleźć coś nie mogę.Niewiele mogę ale z 20 zlotych będziecie do przodu, jak się uda coś wiecej to dorzucę później ;)
  21. Im to jest cudownie u Ciebie :D Takie sie psie szczęsliwe te mordki zrobily :D Meggi jest też pięknym psem to Twoja prywatna ?
  22. Salibinko w krakvecie dostał witaminy na wzmocnienie w zastrzyku, jak Ci zależy to dopytam w piątek :)
  23. Polecam serdecznie wszystkim naszym Utopcom witaminy :D Nie wiem co maleństwo dostało, ale po paru godzinach snu Toś hasa po mieszkaniu, biega i zwiedza mieszkanie po psiemu, obwąchuje, taki psi się zrobił :-) Na spacerze też ciekawy wszystkiego i żwawszy :D
  24. Nosidełko jest świetne do autobusu, Toś sie układa wystawia pysk.Sucho i przyjemnie i samą małą główkę widać :-)Na schody jednak takie plecakowate by sie przydało:)
×
×
  • Create New...