Jump to content
Dogomania

pa-ttti

Members
  • Posts

    2313
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by pa-ttti

  1. też miałam raz w miocie 1 szczenię(tzn 2 ale jedno zdechło po kilku godzinach od porodu). piesek w wieku 4 tyg podnosił się na przednich łapkach, a tylne mu się rozjeżdzały na boki. nad tym trzeba popracować bo jeśli w czasie rozwoju nóżki tak będą się rozjeżdzać to może mieć pies poważną wadę a w przyszłości nawet nie chodzić. szczenię przeszło na dietę- suka 3razy dziennie z cycem, poza tym 2 razy dziennie karma dla szczeniąt royal canin. po drugie brałam go i "ćwiczyłam"- tak żeby chodził żeby się łapki nie rozchodziły, stawiałam go nóżkami na jednaje dłoni żeby je ćwiczył i co ważne- miałam wtedy jeszcze iiny miot więc wsadziłam go do kojca z 2 innymi szczeniętami w podobnym wieku. one też go trochę rozruszały i po kilku dniach była wyraźna różnica, a po 1,5tyg chodził już normalnie:)
  2. sunia waży 4kg jak piszesz, ale jeśli poza wagą jest ładna, ma ładną budowę, jedwabisty długi włos w odpowiednim kolorze i odważny temperament to nie rezygnuj z wystaw!! moja 3,8kg waży i zawsze była doskonała, raz na 22 suki zajęła 3 miejsce, a często wygrywały z nią suki i wiele większe od niej. tak więc ta waga w niczym nie przeszkadza;)
  3. ee tam od razu do schroniska. po 1000zł by poszły:)
  4. dziewczyno nie prowokuj!!! szczeniaka chciałabyś mieć po niej?? czyli kolejna rozmnażalnia? koniecznie chcesz sukę-a jak zaproponują Ci psa to nie weźmiesz?? nie masz pieniędzy-to skąd weźmiesz na lekarza, pielęgnację? yorki to drogie psy! rasowego psa nikt Ci za darmo nie odda! hodowla to drogie hobby, a nie jakies fundacje harytatywne. koszt rasowego yorka to 1200-3000zł ŚREDNIO. i nie są to ceny wyssane z palca- pielęgnacja tych psów, krycia dobrymi psami, wystawy-to wszystko kosztuje. radzę wybrać się do schroniska po jakiegoś pieska. ja patrząc po twoich wypowiedziach NIGDY nie powierzyłabym Ci yorkshire terriera.
  5. A słyszałaś o PSEUDOHODOWLACH?? psach trzymanych w klatkach, zaniedbanych, rozmnażanych co cieczkę a potem po skończeniu wieku rozrodczego uśmiercanych??? to jest właśnie KRZYWDA zwierząt, chyba że dla Ciebie to normalne. oczywiście nie mówię że zawsze tak jest-jest wielu ludzi którzy swoje psy kochają, są ich pasją i pomimo braku rodowodu kilka razy sunię dopuszczą- nie dzieje się im krzywda, są zadbane, szczęśliwe. jeśli jeszcze wpadnie trochę kasy to czemu nie-wszyscy są szczęśliwi. niestety PSEUDOHODOWCY potrafią się super zamaskować-np pokazują szczenięta w domu podczas gdy trzymają je w piwnicy w klatkach bez światła, udają troskę itp-takich przypadków jest od groma!! poczytaj forum-niejedna osoba kupiła u super "hodowcy" szczenię a potem okazało się że wypiął się d** kiedy pies zachorował lub zdechł na jakąś chorobę. nie rozpoznasz takiego człowieka- dlatego w pewnym sensie ZGADZASZ SIĘ NA KRZYWDĘ zwierząt.
  6. polecam hodowlę "Z BŁĘKITNEGO RODU"- szczenięta zadbane, odpowiednio socjalizowane, każdy piesek traktowany indywidualnie. do dyspozycji wielki ogród oraz domek w którym pieski mogą swobodnie się bawić. stały kontakt z weterynarzem.
  7. [quote name='LILI08']Miałam podobną sytuacje tylko ze moja sunia ponad roczna waży 3.8 - 4.1 kg hodowca zapewniał ze będzie mniejsza. Na szczęście wyrosła, jest zdrowa jest taką "mocną suką" ale po rozmowie z hodowcą który okazał się facetem z klasą, dostałam zwrot połowy kwoty za sunie (pieniążki poszły na smakołyki hehehe) i obiecałam że nie będę robić złej reklamy hodowli, ale "przyszłościowej" drugiej suni tam nie kupię. a i jeszcze jedno nie jest zapasiona :P[/QUOTE] jedna z moich suczek waży 3,9- jest mocną suką, troszkę gruba ale to minimalnie. jest na wysokich łapkach do tego. patrząc na yorki na wystawach wcale nie uważam że jest ZA DUŻA. nawet większe yorki zostawały medalistami. jak dla mnie idealna waga dla yorczki, jeśli ma być suką hodowlaną a jednocześnie zdrową i mocną to 2,5-2,7kg.
  8. czy dwie hodowle mogą kupić psa na współwłasność? tak żeby potem można było powiedzieć że pies jest z hodowli X i Y. miejsce zamieszkania będzie miał jedno ponieważ dwie hodowle mieszczą się w jednym domu.
  9. wczoraj jechałam samochodem z mamą i po ulicy biegał przestraszony yorczek, nikt nie zwracał uwagi-mały prawie wpadł pod samochód. wysiadłam i chciałam go złapać ale niestety był tak wystraszony że uciekł w krzaki i nie udało mi się go złapać. to było pod warszawą w zalesiu.
  10. Boże jak można tak traktować zwierzęta??? aż łzy mam w oczach po obejrzeniu tego filmu....co oni robili z tymi kotami? a pies wrzucony do maszyny na śmieci???? to są zwyrodnialcy a nie ludzie....
  11. [quote name='lonka1']Hodowca powiedział ile będzie ważyła jak będzie dorosła i szkoda że niemam tego na piśmie.:angryy:[/QUOTE] nie sądzę żeby hodowca na piśmie podpisał Ci ile będzie ważył pies jako dorosły...to jest żywe stworzenie przecież nie można go "zaprogramować" na jakąś wagę. oczywiście nie mówię że wagi nie można przewidzieć. moja sunia w wieku 2tygodni ważyła 450gram. potem jak miała 8 tygodni ważyła 1,5kg(to sporo-teraz mam suczkę która ma 8 tyg i waży 350gram ale to jest fenomenalne maleństwo...), teraz ta spora suczka jest już dorosła i waży 3,3kg- z tym że jest gruba także przy normalnej wadze, po diecie powinna ważyć 2,9kg-nie więcej niż 3kg. jest to suczka spora, Aale za to mocna, silna i nigdy nie chorowała:)
  12. [quote name='Katie']3,5 kg, przeciez to jest kolo 3 kilo :evil_lol: tak juz na powaznie, to duza ta sunia 6 tygodniowa, moj dorosly pies wazy 1,78 kg, to troche malo, ale jak mowilam na 6 tygodni duzo[/QUOTE] a ile Twój psiak ważył jak go kupiłaś o ile pamiętasz jeszcze?:)
  13. Lilka ma rok:) a Mirindę odbieram jakoś niedługo, jutro ma tatuaż robiony.
  14. Kinia jest piękna!!! jeśli można spytać to z jakiej jest hodowli i po jakich rodzicach?
  15. [quote name='Arabeska^^']Tak, tak, też gdzieś o tym czytałam, nie wolno również podawać surowych ryb, pieczywa, rodzynek, wieprzowiny... . A co do namoczonej karmy - próbowałam podawać ją Fibs w taki sposób, ale ona zdecydowanie bardziej woli suchą :roll:. Skoro więc tak, to niech ma, najwidoczniej sobie z gryzieniem radzi :)[/QUOTE] ryb czemu? tam są kwasy omega 3 i 6, doskonałe na włos i kondycję skóry oraz dla rozwoju szczenięcia wogóle. co do mleka- to o jakie mleko chodzi? bo jeśli o krowie to nie wolno podawać wcale!! tam jest laktoza które psy w takich ilościach nie trawią, mleko krowie może powodować wzdęcia, biegunki a w konsekwencji spore problemy zdrowotne, np odwodnienie
  16. Jeśli chodzi o kwestię drapania i apatii to polecam wybrać się jednak do weterynarza. Bez obejrzenia suczki i medycznej wiedzy nikt Ci nie powie dlaczego suczka tak się zachowuje. Może ma świerzb? może uczulenie? może ją coś ugryzło? może ma grzybice? chcesz takich "może" usłyszeć więcej to pytaj. a jeśli chcesz usłyszeć jedną konktetną odpowiedź to wybierz się do weta. nie ma sensu pytać np jak często suczka je i jakie porcje- tutaj jest to akurat sprawa indywidualna- każdy hodowca inaczej do tego podchodzi, dlatego najlepiej oprzeć się na tym co powiedziała Ci osoba sprzedająca suczkę- maluch ma swoje przyzwyczajenia i nie należy ich zmieniać przynajmniej w pierwszych dniach.
  17. Jeśli "hodowla" taka dobra to czemu nie udzielili Ci odpowiedzi na te wszystkie pytania? Hodowca sam z siebie, nawet nie pytany powinien wytłumaczyć Ci wszystko i dać nr kontaktowy do siebie żeby w razie pytań, problemów czy wątpliwości zawsze móc do niego dzwonić. I druga sprawa: jeśli to taka dobra "hodowla" to czemu pozwolili Ci zabrać szczenię które ma niecałe 7 tygodni?! Sunia może być apatyczna z powodu tęsknoty za domem. Ale Nie powinno być tak że cały czas leży tam gdzie ją kładziesz...ehh tyle przypadków na forum i nie tylko a Wy się jeszcze nie nauczyliście żeby nie kupować piesków z takich miejsc....Jeśli do jutra jej ta apatia nie przejdzie radzę udać się do weta. Powinnaś to zresztą zrobić od razu po przyjechaniu z pieskiem do domu żeby ocenił ogólny stan zwierzęcia.
  18. Dziwią mnie niektórzy z was...przepraszam że użyję takiego słowa ale to co robicie jest conajmniej głupie. Jak można kupić psa a potem wklejać jego zdjęcia żeby dowiedzieć się czy to york czy nie??? Nie powinno się to odbywać w odwrotnej kolejności?? :/
  19. A oto nowe foto mojego malucha:) Widać że troszkę wydoroślała:) [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/6594/94737148.jpg[/IMG]
  20. [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/8190/img3422s.jpg[/IMG] [IMG]http://img34.imageshack.us/i/img3427g.jpg/[/IMG] zamotałam się z tymi fotkami ale mam nadzieję że da radę je obejrzeć. sunia zaczyna się przebarwiać na taki troszkę inny kolor niż czarny ale nadal jest ciemna. z budowy i z pyszczka jest super. [IMG]http://img17.imageshack.us/img17/6337/img3427dhz.jpg[/IMG] A to dla odmiany moja Lili:) Przypomniałam sobie jak się fotki wstawia to wam pokaże jak moje maleństwo nabiera masy. Waz już całe 1,6kg:);) [IMG]http://img43.imageshack.us/img43/6594/94737148.jpg[/IMG]
  21. niestety jeśli chodzi o chihuahua to bardzo ludzi oszukują... w yorkach widzę wiekszość tylko podobnych do rasy mieszańców, ale one są przynajmniej podobne. chihuahua natomiast- od groma jest kindelków podawanych za tą rasę. wystarczy pierwszego lepszego szczeniaka na wsi złapać który jest po prostu mały i zarobić na nim kilka stówek pisząc że to chihuahua- większość osób niestety nie wie jaki jest poprawny wzorzec rasy. NAGMINNE jest też sprzedawanie ratlerków jako chihuahua- prawie wszystkie "chihuahua" na allegro i innych portalach jeśli są krótkowłose czarne podpalane to są ratlerki(tzn nie znam się na ratlerkach ale wyglądają na ratlerkopodobne). pseudohodowcy ogarnęli się że chihuahua "lepiej schodzi" to zamiast sprzedać ratlerka za 200-300zł wolą go sprzedać jako chihuahua za 1000zł....szkoda gadać.
  22. o dzięki za instrukcję dopiero teraz zauważyłam:) dziś wieczorem wrzucę fotki. sania ma 5 tygodni bodajże. jest po utytuowanych rodzicach- ojciec z tego co wiem jest z hodowli w USA i ma tam zrobiony championat.
  23. Karjo! ten pierwszy link który podałaś to nie są moim zdaniem brzydkie psy, ale wręcz przeciwnie-bardzo ładne!! napewno nie do porównania z tymi pieskami które były na tym zagranicznym ogłoszeniu(co do nich rzeczywiście nie mam pewności czy są rasowe....)
  24. [quote name='karjo2']Upewnij sie, ze maja metryki KC, dowiedz sie nazwy hodowli i telefonicznie sprawdz w Klubie, czy jest rejestrowana. To, ze szczylko maja ksiazeczki zdrowia, czy sa chipowane, to jeszcze nic nie oznacza.[/quote] co to jest KC?? W jakim klubie ma sprawdzić??? zadzwoń do związku kynologicznego, upewnij się że mają metryki z numerem PKR, bo jeszcze kupisz od oszustów którzy piszą że pies ma "rodowód" a jak jedziesz do związku to mówią ze rodowod to jakaś fikcja- jest bowiem jakiś klub psa rasowego czy jakos tak i tam kazdy pies moze dostac "rodowod." Dobra opcja dla pseudohodowców. a te psiaki ze zdjęcia-cóż...ja bym nie dała 100% że wyrosną na yorkshire terriery. najwyżej na pseudo"yorki".
  25. [quote name='pycia']Zawsze z moją onką jezdzilismy autobusem.Ja byłam wtedy hm moze 10 lat miałam i sąsiad nam powiedział ze sunia jest na dworcu ale nie mógł jej przywołać,my juz jej nie znależlismy:-(PRZECIEŻ PISAŁAM ŻE NA YORECZKE BEDE KASE ZBIERAC I POCZEKAM!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! MOJE PSY SĄ W OGRODZIE LUZEM A NA NOC ZAMYKANE W ZAGRODZIE A NIE NA ŁAŃCUCHU!,JAK KOTOW W DOMU NIE MA TO TEŻ DO DOMU PRZYCHODZĄ ALE ZARAZ WYBIEGAJĄ ZNÓW NA OGRÓD.SKOŃCZCIE TA DYSKUSJE BO NIC NIEROZUMIECIE A I TAK SAMI MOWICIE ZE YORKÓW NIE MA PO 200 ZŁ WIEC DAJCIE MI UZBIERAĆ I JAK BEDE MIEC JUZ MOJA YORKE TO WAM ZDJECIA POKAŻE :cool3:[/QUOTE] przyglądam się tej rozmowie. raz piszesz tak a raz inaczej, ale może to wynika z tego że jesteś trochę zastraszona przez te wszystkie wypowiedzi:) gratuluje że postanowiłaś uzbierać na yorka. tylko pamiętaj- czy kupisz go za 200zł czy za 1200zł- jeśli będzie bez rodowodu to i tak jest ryzyko że wyrośnie z tego kundelek, dlatego radzę uzbierać na rodowodowego. suczkę kupisz już za 1600zł, pieska- nawet za 900zł z rodowodem. Jeśli nie planujesz jeżdzić na wystawy, rozmnażać suczki, to kup pieska. tak samo się przywiązują i są tak samo słodkie jak suczki. mam pytanie: jaką nazwę i jaki przydomek ma twój pies w metryce?? może to kolejna ściema spowodowana "zastraszeniem" ale jeśli nie to myślę że dużo osób dałoby ci spokój. z drugiej strony- jeśli mieszkasz w miejscu gdzie tak się traktuje psy jak piszesz, a rodzina była za tym żebyć "yorka" za 200zł kupiła- to pies w budzie z rodowodem wydaje mi się fikcją.
×
×
  • Create New...