Jump to content
Dogomania

pa-ttti

Members
  • Posts

    2313
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by pa-ttti

  1. jak w temacie. moja Lili waży 1,6 ma niecały rok. lepiej wcześniej- przy 2giej cieczce, czy lepiej jeszcze poczekać? to rasa wielkogłowa więc niby można wcześniej ale ja nie jestem pewna...
  2. radzę Ci zajrzeć na forum "yorki na allegro". tam są zamieszczone przykłady osób które kupiły "yorka", i nie wyrósł niestety york. jak pies nie ma rodowodu to łatwo człowieka oszukać- nie chodzi już o zdrowie psa, wady genetyczne itp. chodzi o to że z takiego pieska może ci wyrosnąc KUNDELEK nie przypominający nawet yorka, o krótkich włosach, czy o wadze 6kg. a rodzice psa których zobaczysz kupując go tak naprawdę mogą nie być prawdziwymi rodzicami- i nigdy tego nie będziesz wiedzieć. może matka będzie gdzieś schowana, bo nie waży jak w ogłoszeniu 1,5kg tylko 5 kg. teraz jest niestety taka "produkcja" yorków że naprawdę najbezpieczniej jest kupić z rodowodem. jak cie nie stac na super psa za powiedzmy 1800zł to jest dużo ofert już za 1300zł a nawet taniej! chcesz psa dla siebie wiec kupisz taniej np takiego z wada zgryzu- nie bedzie sie nadawal na wystawy ale poza tym bedzie z nim wszystko ok, a przy takich wadach cena jest zawsze nizsza.
  3. nie trzeba być niewidomym żeby nie odróżnić yorka od innego psa. tutaj macie psy MIX CHIHUAHUA Z RATLERKIEM, które wyglądają na pierwszy rzut oka jak YORKI. i osoba sprzedająca psy i tak moim zdaniem jest uczciwa bo nazwała rzeczy po imieniu, a przecież mogła napisać że to yorki i sprzedać za 1000zł a nie za 300zł. i większość osób by sie nabrala.tak więc łatwo jest kupić pięknego szczeniaczka który potem wyrasta na kundelka, a więc ja OSTRZEGAM PRZED ZAKUPEM NIERODOWODOWYCH YORKÓW!!!! [FONT=Courier New][COLOR=Red]link usunięty[/COLOR][/FONT] [U] [/U]
  4. a widzisz- więc patrzysz na hodowlę, a nie na PSA. bo może za te kilkanaście lat jakieś piękne suczki będą w innej hodowli, ale Ty i tak kupisz z tej którą już teraz masz na myśli.
  5. ja właśnie zakładam własną hodowlę i podejrzewam że nie będzie łatwo...takie hodowle jak np BAKARAT wygrywają na starcie. mam ładne suczki, zamierzam robić przemyślane krycie, nie byle jakimi psami, ale zdaję sobie sprawę z tego że przy wyborze: piękny pies z nieznanej hodowli i piękny pies ze znanej hodowli większość wybierze tego drugiego. powiem wam jednak że tak nie zawsze jest, szczególnie jeśli rasa nie jest tak popularna jak yorki- chodzi mi o chihuahua. jest wiele nowych hodowli, mniej znanych, gdzie właściciele od razu stawiają na urodę swoich psów, i naprawdę w wielu przypadkach chihuahua są piększniejsze w tych nowych hodowlach, droższe i szybciej rozchwytywane:) a w rodowodach zawsze można przecież znaleść znane linie:)
  6. "długi nos"... może długa kufa, ale nos?:)
  7. sędzina powiedziała że suczka jest bardzo ładna, spodobała jej się chyba bo ukradkiem na nią patrzyła:) co do wielkości to skomentowała to tak "dużo to ona nie urodzi".
  8. oglądała ją sędzina jak byłyśmy kiedyś w związku odebrac rodowód. na młodzieżówkę jedziemy 24 maja do radomia-to będzie pierwsza jej wystawa.
  9. mam wyprobowanego weta poloznika, zamierzam z nim pogadac na ten temat. tylko mam nadzieje ze uda mi sie jeszcze zasiegnac porady od osob ktore zajmuja sie moze hodowla i beda mogly mi pomoc...:) nie mam jeszcze hodowlanki, przeciez suczka nie ma jeszcze roku. ale do jej nast cieczki spokojnie zrobie trzy wystawy, tylko to by bylo krycie warunkowe.
  10. mam dylemat i licze na pomoc od osób które coś wiedzą na ten temat moja suczka chihuahua ma niecały roczek, waży 1,6kg. miała pierwszą cieczkę w wieku 6 miesięcy. drugiej spodziewam się w wakacje. i tu się pojawia pytanie: czy kryć ją już przy drugiej cieczce, czy poczekać jeszcze? podobno chihuahua lepiej jest kryć wcześniej, bo mają jeszcze nieskostniałą miednicę a więc bardziej "rozciągliwą", tym bardziej że sunia jest mała (chociaż liczę że urośnie jeszcze trochę). zkwp dopuszcza krycie tej rasy po skończeniu roku. chodzi mi o zdrowie suni, i nie wiem kiedy lepiej ją kryć. ma to być suczka hodowlana, niestety wyrosło chucherko, chociaż w sumie to najmniejszy pies świata:)
  11. [quote name='syla929']Byłam w tej hodowli, o ktorej pisałam wcześniej. Były 3 szczeniaczki, bardzo słodkie, Zastanawialam się nad suczką. Jedna była mniejsza, a druga o 1/3 a nawet prawie 1/2 większa!...Czy moze tak byc? Szczeniaczki dopiero miały 6 tygodni, dopiero co były po karmieniu, to chwilkę pochodziły, a pozniej odpoczywały. za kilka dni jadę drugi raz zeby się zdecydowac. I zobaczyc czy biegaja, bawia sie itp. Oglądalismy rodzicow, bardzo zywiolowe i slodkie pieski:) odrazu przybiegły, zeby sie przywitac:) rodowody rowniez widzielismy:)[/QUOTE] a jaka to jest hodowla? tzn przydomek. możesz podać link do allegro?
  12. rodzice rodowód to może dostały, ale jako małe szczenięta, bo hodowlanek na wystawach by nie zrobiły- waga yorka minimalna to 1,5kg. także ta suczka NIE JEST IDEAŁEM YORKA- bo jej waga odbiega od wzorca to po pierwsze. po drugie- KRÓCIUTKIE ŁAPKI??! śmieszy mnie jak ludzie tak piszą w ogłoszeniach myśląc że to jest zaleta!!! a to jest wada yorka, bo york powinien mieć w miarę długie nogi, długą szyję też. więc od razu widać że ludzie się nie znają. z tak małą sunią mogą być w przyszłości problemy zdrowotne. co do różnicy w wielkości szczenią- to się zdarza. ja mam teraz np. 3 pieski 3,5 tygodniowe i dwa są maleńkie a jeden około 1/3 więszky od pozostałych. a mają tych samych rodziców:)
  13. pa-ttti

    Porod u Yorka :)

    [quote name='darunia96'] Suka może zapewnić dobrą opiekę tylu szczeniakom ile ma sutek. Nabyte jednak przez hodowców doświadczenia wykazują, że wyrównane pod względem wielkości szczeniaki są w takich miotach, w których urodzi się nie więcej niż 6 sztuk. Tyle też szczeniaków otrzymuje metryki i Związek Kynologiczny uznaje za rodowodowe. Selekcję można przeprowadzić po 24 godzinach od urodzenia i tylko w czasie nieobecności suki. Uśpienie noworodków może być wykonane jedynie przez lekarza weterynarii. Jest to zabieg dla prawdziwego wielbiciela psów bardzo przykry, ale czasem konieczny. ;) <-------------znalazłam w internecie :lol:[/QUOTE] co ty gadasz. a jak suka urodzi 7 to co myślisz że tylko 6 dostanie metryki? bzdura. co do sutków: to chyba jakiś wiejski zabobon: suka ma tyle szczeniąt ile sutków...:) mam suczke o wadze 2,7kg, była teraz kryta przy pierwszej cieczce- bardzo bardzo spoznionej, bo suczka ma juz 2 lata. miala jakies wahania hormonalne. mam nadzieje ze wplywu na ciaze to nie bedzie mialo.
  14. [quote name='Truska34'][url=http://yfrog.com/0l20090413zdjciasupskwielj]ImageShack - Image Hosting :: 20090413zdjciasupskwiel.jpg[/url] Witam wszystkich dyskutujących na odświeżony przeze mnie temat. Wkleiłam obecne zdjęcie naszego "yorka", ku przestrodze dla przyszłych potencjalnych kupujących u pseudohodowców. Ja swoją decyzję przypłaciłam załamaniem nerwowym, prawie rozwodem no i "stratą" 800 zł.... Oczywiście IVO jest przez nas wszystkich kochany, nie zamienilibyśmy go na żadnego długowłosego,nie oddalibyśmy za żadne pieniądze, ale....jakiś niesmak pozostaje.... Sprawa znajdzie swój finał w sądzie, ale pewnie długo to jeszcze potrwa. Apeluję do wszystkich, którzy noszą się z zamiarem zakupu yorka: TYLKO Z PAPIERAMI!!!! Gdybym tak przed zakupem tutaj zaglądnęła.... Pozdrawiam wszystkich i dziękuję za wszystkie miłe słowa pod adresem naszego psiaka, bardzo mi pomogliście...[/QUOTE] nie wiem czy w sądzie coś wywalczysz. kupiłaś psa bez rodowodu- czyli wg prawa jest to kundel. nie ma wzorca kundla, a to że zapłaciłaś za niego 800zł to już twoja sprawa że chciałaś tyle na kundelka przeznaczyć. sprzedawca nie musi udowadniać w sądzie że to york, bo nie sprzedał go jako yorkshire teriera z papierami, tylko jakjo yorka bez papierów. ludzi można ostrzegać w nieskończoność przed zakupem bezpapierowych. i tak "mądry Polak po szkodzie" a jak kogoś to osobiście nie spotkało to ryzykuje. moja znajoma kupowała kiedyś yorka bez papierów i nie mogłam ją przekonać do rodowodowego. ale pomogłam jej szukać bo prosiła, i dopiero ZA 5 RAZEM UDAŁO NAM SIE TRAFIĆ NA YORKA W RZECZYWISTOŚCI POKAZYWANEGO W INTERNECIE. reszta to były jakieś podstawione zdjęcia a "hodowcy" na siłę nam wmawiali że to te same psy.... żenujące. a oto co twierdzi jedna z dziewczyn na gronie:"wydaje mi sie to bez sesnu bo yorki to najbardziej powszechna rasa teraz i każdy ją najabardziej kupuje i ludzie nie chcą wydawać 2000 zł czy 1000zł za yorka jak można takiego samego albo i lepszego za 500 czy 700zł o.O i bez tych głupot itp moja koleznaka żałuje że kupiłą yorka za 1600zł z rodowodem w dodatku z paroma cechami nie przypomianjaącymi yorka i w dodatku jets chory nieuleczalnie =/ ale nie no wążne że ma rasowego za 1600zł " nie mam już siły do takich "osób"
  15. w tym momencie nic nie widzę. jak tylko się coś pojawi to wkleję. charakterystyczne dla tego "hodowcy" są zdjęcia: pieski na jednym zdjęciu zawsze leżą do góry brzuszkiem, wyglądają też na tych zdjęciach na przestraszone. i zawsze jest króciutki opis, jedno zdanie.
  16. zgadzam się to nie jest york. sznaucer też nie:) wogóle to jest jakiś mieszaniec. a weterynarze wiadomo są od chorób psich a nie od określania zgodności ze wzorcem- od tego są sędziowie kynologiczni. ale to chyba nieważne w twoim przypadku. masz psa na swój sposób pięknego i uroczego, kochasz go. po co dociekać czy to york czy nie? ważne że wam razem dobrze:) tylko żeby ci nie przyszło do głowy go rozmnażać! bo zdarzają się i takie przypadki niestety... a na daleką przyszłość(jak najdalszą) warto pewnie pomyśleć o zakupie psa z rodowodem:) moja pierwsza yorczka była bez rodowodu i była w 100% w typie rasy, najpiększniejsza na świecie, ale następne już kupiłam z rodowodem. mogę spać spokojnie:)
  17. wiecie co oglądam te zdjęcia szczeniąt w typie chihuahua do adopcji i nasuwa mi się coś przykrego- na allegro jest użytkownik, który już chyba od paru lat sprzedaje: mix chihuahua z yorkiem, mix chihuahua z ratlerkiem, mix chihuahua z shih tzu(nie wiem czy tak sie pisze) itp.... widać interes się kręci. nie raz już do niego pisałam, do allegro też, ale nic. otóż te psiaki do adopcji są podobne do tych które on sprzedaje za 200-500zł. DZIWNE że ma tyle tych mixów(rozumiem jak ktoś ma dwie rasy i przez przypadek będą dzieci, i to się może zdarzyć RAZ ale nie notorycznie przez lata...) tylko zastanawiam się zawsze skąd są te szczenięta? ze schroniska? złapane na wsiach? bo przecież nikt przy zdrowym umyśle nie krzyżował by specjalnie dwóch ras.
  18. podobnego mają właśnie moi sąsiedzi...może z tej samej "hodowli":)
  19. jeśli to ta suczka z Twojego awatara, to rzeczywiście nie york:) ale sznaucer raczej też nie... jeśli nie ma rodowodu, to nie możesz mieć pewności kim są rodzice, bo równie dobrze hodowca mógł Ci pokazać inne psy. albo poprostu w genach był jakiś kundelek. niestety, kupując bez rodowodu nie wiesz co wyrośnie ze szczenięcia. u mnie w okolicy znajomi kupili yorka bez rodowodu, i teraz jako dorosły waży 6kg... ale hodowca był uczciwy, bo zwrócił Ci pieniądze, a to się raczej żadko zdarza- tym bardziej, że nie prowadzi hodowli z papierami, więc nie miał takiego obowiązku. widocznie rodzice szczeniąt mieli kundelka w genach. najlepiej decydując się na yorka poszukać dobrej hodowli(z papierami), poradzić się jeszcze kogoś kto zna się na rasie, najlepiej jakiegoś hodowcy, i razem z nim pojechać po pieska. wydać trochę więcej, kupić psa z rodowodem, z dobrym pochodzeniem, wtedy wyrasta nam z niego prawdziwy york:)
  20. [quote name='aneta']Co do wapnienia zgadza się, z tym że proces ten przebiega nawet po ukończeniu 2 roku życia. Ważniejsze w czasie porodu jest jednak samo ujście , jak jest wąskie to krycie wcześniej nic nie pomoże i suka skończy na stole. tu mnie przekonujesz. bo cesarka najczęściej jest wtedy, kiedy suka jest "ciasna", więc może o to ujście chodzi. jak już napisałam wcześniej, skontaktuję się z położnikiem i jeszcze sprawę przemyślę:)
  21. jeżdzisz na przeglądy chihuahua?? a co z teorią że u młodej suczki jest jeszcze nieskostniała miednica? słyszałam że młodym jest łatwiej rodzić, bo mają jeszcze chrząstkę która jest bardziej giętka i dlatego łatwiej jest jej urodzić. muszę to jeszcze obgadać z wet. położnikiem.
  22. ktoś wymienił ulicę warszawską w piasecznie. jestem z tych okolic i nie mam nawet pojęcia o istnieniu jakiejs hodowli na tej ulicy. macie jakies dane czy tam rzeczywiście psy są źle traktowane??
  23. to wykluczone że miała wcześniej. jeszcze z 2 miesiące temu badał ją lekarz i stwierdził że jest rozwinięta na poziomie szczeniaka w "tamtych" miejscach. a z rok temu miała robione usg i badania krwi. na usg wszystko w porzadku a badania krwi wykazały niedobór jakiegoś hormonu. dostała 2 zastrzyki i nic, wiec dalam spokoj bo te leczenie hormonalne moglo zniszczyc jej zdrowie. przez rok nic sie nie dzialo, az wkoncu na wiosne dostala cieczki:)
  24. dodam jeszcze że kondycja jest bardzo ok, jej rodzice waża odpowiednio 2,1 i 2,7kg, jej mama w miocie ma zawsze 4-5 szczeniąt, więc ona jest z płodnej lini. wybrałam najładnieszą suczkę z miotu a tu taki mikrus mi wyrósł, wcale nie chciałam żeby była taka mała:):) ja to wogóle mam dziwne szczeście. teraz kryję suczkę yorczkę przy jej pierwszej cieczce. tylko proszę się nie oburzać- ma zrobioną hodowlankę i ukończone 2 lata, a to że ma dopiero teraz cieczkę to jest własnie moje "szczęście początkującego"..
  25. kierując się względami zdrowotnymi powiem szczerze że sama zamierzam kryć moją suczkę warunkowo, po skończeniu 12 miesięcy. doradzcie mi, czy to ma sens. mała waży 1,7kg, jest to chihuahua. zastanawiam sie cały czas, bo jeśli nie znajdę odpowiednio małego reproduktora to jej kryć nie będę. martwi mnie trochę jej niska waga, mam nadzieję że jeszcze podrośnie. także nie wiem czy kryć przy 2 czy dopiero przy 3 cieczce.
×
×
  • Create New...