Jump to content
Dogomania

pa-ttti

Members
  • Posts

    2313
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by pa-ttti

  1. z tego co wyczytałam, nawet dobre warunki teraz nie wystarczą....będzie zakaz rozmnażania psów w celach handlowych, punkt ten nie będzie dotyczył tylko zarejestrowanych hodowców. w końcu jest jakiś "hak" na tych rozmnażaczy. i w końcu będę miała solidne argumenty w "rozmowach" mailowych ze sprzedającymi na allegro:multi::multi: kiedy ta ustawa wejdzie w życie?
  2. [quote name='Litterka']Piesek może i jest uroczy, ale tytuł aukcji jest obrzydliwie słitaśny, zaraz pieska kupi jakaś głupia pani plastik-różowastik i będzie... Facet chętnie powtórzy krycie, skoro takie maleństwo ładnie zeszło... Kołowrót się napędzi, niech żyją pseudohodowle... :aangry:[/QUOTE] ehh... tak to działa właśnie. na szczęście dla psów, nowa ustawa o ochronie zwierząt zakazuje rozmnażania psów w celach handlowych osobom, które nie są jako hodowcy zarejestrowani w odpowiednich organizacjach:multi::multi:
  3. [quote name='Litterka'][B]MINI MINNNNI [/B] Bleee:([/QUOTE] serio? moim zdaniem jest uroczy:)
  4. widać, sznaucer jak się patrzy:) a Twoja kuzynka to jakaś bogata? ciekawe ile za niego dała, ale mnie by na takiego kundelka choćby i za 100zł nie było stać. bogaty naród mamy, kundelki kupują zamiast brać za darmo ze schroniska:)
  5. Ciężko mi doradzić, bo ja mam to szczęście że trafiam na grzeczne psy:) Moje maluchy nigdy klapsa nie dostały (masz rację, że nie ma "jak":)) Jak zrobią coś źle to wystarczy moje spojrzenie, albo surowy ton głosu....już widzę po nich że wiedzą o co chodzi:) Wszyscy się śmieją że moje psy mają rygor...Jak np moja mama woła swoje psy z ogrodu, to przychodzą albo nie- jak im się chce. A jak ja wołam swoje- wystarczy jedno zawołanie i biegną tak szybko że nie wyrabiają się na zakrętach.....śmieszy mnie to strasznie:) Jak wracają do kojca, to go po prostu otwieram, i one gęsiego wchodzą. Lila nawet jak nie chce jeść, a ja kucnę przy jedzeniu i jej karzę zjeśc, to je:) Ale wydaje mi się że to dobrze świadczy...tak mi się wydaje:) Może po prostu psy mnie dobrze rozumieją? Strasznie do mnie lgną i każdy chce mieć chwilę na kolanach tylko dla siebie:) Kocham te moje gremliny:)
  6. a kto podpisywał umowy adopcyjne- Ty czy schronisko? powinnaś mieć przecież kopie...po coś te umowy są....chyba. napisz jakieś odwołanie, poproś o jakąś "zwłokę" w odsetkach, żebys miała czas jakoś to ogarnąć. Ja bym pojechała do schroniska przede wszystkim. Niech wypiszą jakieś zaświadczenie (jeśli nie masz umów jako DT), że brałaś psy na tymczas...chociaż ja nie wiem jak takie DT wygląda prawnie- czy jest to traktowane jako prawny opiekun psa, ktory też musi płacić podatki...
  7. [quote name='Casablanca']No i zapomniałam, że dzisiaj na wystawie byliśmy :eviltong: Międzynarodowa Wystawa Psów, Sopot 14.8.11. Casablanca, klasa pośrednia, sędzia-Bozena Ovesna (CZ) [B]lokata I / w konkurencji 4, ocena doskonała, złoto, CWC[/B] :multi: tym samym rozpoczęła Championat Polski ;) Ja w Młodym Prezenterze, grupa młodsza, sędzia-Viva Maria Soleckyj-Szpunar [B]5/5 pkt[/B]. i dostałam się do "ścisłej 9" z 21. osób :lol: Oraz terier tybetański wystawiany przeze mnie: lokata I, doskonała, złoto, CWC, CACIB, BOB :loveu: Zdjęcia jutro ;)[/QUOTE] jeeeeejjjj tak długo tu nie byłam, wchodzę- a tu taka niespodzianka!!! GRATULUJĘ:multi: Sunia przepięknie się rozwija, na zdjęciach wygląda przecudnie:) i jaka postawa:) pewnie teraz nie spotkamy się na wystawach, bo ja mam przerwę, ale jakbyś kontynuowała w nast. roku, będę z nową sunią :cool1:
  8. ma piękną błyszczącą sierść, i jakie nasycone kolorki ;)
  9. ja mogę tylko współczuć....nie wiem co Ci doradzić, bo nie miałam nigdy psów na DT... Co to za podatek Ci naliczyli? taki od posiadania psa? on nie jest wysoki przecież. pogadaj w schronisku, może tam niech wystawią Ci jakieś papiery.
  10. ja tu widzę tylko ustawę z 1997roku...
  11. mam coś takiego...to to? [url]http://www.boz.org.pl/prawo/110728_druk_4504.pdf[/url]
  12. LadySwallow, masz może link do pełnej treści ustawy? nie mogę nigdzie znaleźć a ciekawa jestem co tam wymyślili
  13. dajcie jakiegoś linka do pełnej treści ustawy....nigdzie nie mogę znaleźć
  14. [quote name='ladySwallow']Na targowiskach, targach i giełdach.[/QUOTE] a na bazarach? w sklepach? zawsze można się kłócić oto co kto rozumie przez "targowisko". allegro nie jest targowiskiem, targiem, ani giełdą.
  15. [quote name='wire fox']No i stało się :multi::multi:, już nie tylko my mówimy pseudohodowcom NIE - ustawa uchwalona , a w niej m.in. zakaz prowadzenia pseudo !!! I co na to zwolennicy hodowli kundelków ;););), czy "życia zwierząt zgodnie z naturą" ;););)? To pierwszy krok ku lepszemu - taką mam nadzieję - mimo wszystko :lol:![/QUOTE] gdzie można poczytać tą ustawę? zwierzęta będzie można rozmnażać tylko w zarejestrowanych hodowlach- ale czy w ustawie chodzi o ZK czy US, czy to i to? i czy takie zarejestrowane hodowle będą jakoś kontrolowane? bo jak nie, to ja nie widzę tu znaczących zmian, poza tym,że pseudo za każdą sukę hodowlaną (no właśnie- jak określić czy suka jest hodowlana jeśli nie w zk?) zapłaci rocznie około 20zł, a bez kontroli to nie sądzę żeby sami z siebie polepszali byt zwierząt...
  16. ja słyszałam że tylko na targowiskach
  17. arielka, masz szczęście że Twój TZ tak lubi psy.... na pewno świetnie wychowasz malucha:) Ja mam swoich psiaków 4, i na szczęście udało mi się jakoś to ogarnąć, wszystkie wiedzą co mogą, a czego nie (hmmm tylko Lila myśli że może wszystko:) ale ona jest spokojna, kochana i bardzo grzeczna-ideał psa). Ja swoim "teściom" dałam w zeszłe wakacje yorka- pięknego pieska, wystawowego. Niestety popsuli mu zgryz ciągłym przeciąganiem szmatek w wieku szczenięcym.....Temu psu pozwala się na wszystko, przez co wydaje się być głupi (chociaż pewnie taki nie jest, a po prostu niewychowany).
  18. dokładnie, narzekają na brak kasy a jednak stać ich na kundelka za kilka stówek.....mnie by nie było stać, tym bardziej że kundelka można mieć za darmo...
  19. podejrzewam iż więcej niż odrobina, biorą pod uwagę dziesiątki portali ogłoszeniowych i setki ogłoszeń na każdym z nich.
  20. taaaa... nie ma to jak kupić psa, a potem zastanawiać się czy jest rasowy, i czy można byłoby niewiele wyższym kosztem mieć rasowego, ładniejszego. to się nazywa odpowiedzialność....
  21. ostatnio znajoma sprzedała za 500zł pięknego pieska z rodowodem. za 800zł bez najmniejszego problemu kupisz psa rodowodowego, czyli prawdziwego yorka, ale na kolanka (chociaż niekoniecznie, niektóre hodowle mogą sprzedawać też za niższą cenę psy wystawowe, po championach). Twój piesek, jeśli nie ma rodowodu, nie wiadomo czy jest yorkiem, bo nie ma na to potwierdzenia w przodkach. Jego babcia mogła być np jamnikiem, a ojciec sznaucerem, nie wiadomo. Na zdjęciu piesek wygląda ok, poza oklapniętymi uszami. Ale szczenięta potrafią się bardzo zmienić, na gorsze lub lepsze. Więc nie możesz mieć pewności czy np za kilka miesięcy Twój pies nie będzie bardziej podobny do babci-jamnika (tak hipotetycznie), niż do taty-yorka.
  22. ale nie rozpieszczanie psa jest dla jego dobra, naprawdę:) Co do jego roli- musi być odważny, i nie bać się tego co ma robić:) więc jak będzie skakał na suczki, nie możesz na niego krzyczeć ani go zganiać, po prostu podejść i go zabrać. także tu jest trudno. Socjalizacja jest baaaardzo ważna, od niej w zasadzie zależy charakter potem, a wiadomo-wygląd psa to tylko połowa sukcesu na wystawach- druga połowa to charakter, ruch. Nie wiem czy czytałaś książkę "poradnik dla żółtodziobów",pozytywne szkolenie psów, tam jest fajnie opisane jak szkolić psa, jest też rozdział o wychowaniu szczenięcia i socjalizacji. polecam.
  23. Tak,. bawi się Twój z drugim długowłoskiem, podpalanym. Podpalany jak i suczka (:)) mają dłuższe włoski niż twój, ale on też będzie długowłosy, tylko pewnie później zaczną mu włoski bardziej rosnąć.
  24. hehe:) Chiquita, też nie lubię natrętnych ludzi. dzieci są słodkie, ale też do czasu. czasem ludzie pytają co to za rasa, a jak odpowiadam że chihuahua, nie wierzą- bo przecież chihuahua nie mają takich długich włosów...(mówię o Lilce). Jedna pani nawet powiedziała, że ktoś mnie oszukał, niestety, bo to nie jest chihuahua...a ja potem rozważałam wieczorem tą uwagę- może naprawdę moja mama mnie oszukała, dając mi Lilkę jako chihauhua? I ten cały jej championat to też oszustwo?:cool3: arielka, Milka robi super minkę, zupełnie taką jak Lilka kiedy nie chce jeśc...
×
×
  • Create New...