Jump to content
Dogomania

dorobella

Members
  • Posts

    5536
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by dorobella

  1. Dzwonił domek w sprawie Zandera, jutro przyjedzie go zobaczyć.
  2. Zuzliku ty też tak późno poszłaś spać :shake: Porobię co mogę, ale Rex jest trudny do sfocenia :shake:
  3. przedłużyłam bazarek [url]http://www.dogomania.pl/forum/f99/promocja-dla-wrzeszczucha-miaukacza-ubrania-do-31-07-kup-teraz-142618/index4.html[/url] żarła mu kupiłam 3kg
  4. Ja za mientka jestem :eviltong: kupiłam mu profilum, ale z jagnięciną, mam nadzieję, że będzie miał normalne stolce. Foty jutro, a dziś na szybko...... niby ogłoszenie.... 4 letni, malutki 9 kg piesek szuka kogoś, kto pokocha go całym sercem. Rex jest urodzonym kanapowcem, potrzebującym bliskiego kontaktu z człowiekiem i rozpieszczania. Jest grzeczny,posłuszny, spokojny. Jest czujnym psem, staje w obronie człowieka. Mądry i wierny przyjaciel. Lubi koty :)
  5. [quote name='marlenka']Dorobella jest chyba na miau :loveu:[/quote] Wątków jest od groma, martwy sezon adopcyjny, można mu założyć wątek, że szukamy... DT, jeśli DS to ktoś musi mu dać DT, sponsora itd. Można spróbować. Koteria ma kociarnię... może by go przetrzymali. Mnie martwi to kocię w piwnicy :shake: Ja mam na osiedlu dwa koty do wyciachania na cito, rudo-biały, chudy kocur (pewnie ma ogromniaste robale) i półdzika kotka ok. 2 letnia, szaro-bura, która ma co chwile mioty, okociła się półtora tygodnia temu i znowu ktoś zabił jej kociaki.....Nie ma ich gdzie przetrzymać, nie ma DT... lipa :( Na karmę bazarek trzeba wystawić, jakby nikt się nie zaofiarował....
  6. Muszę skombinować baterie do aparatu, te co były nie przeżyły...Rex się wierci jakby miał..... w d..... :diabloti: dwie foty wyszły. Cioci Bico i cioci Piromance dziękujemy za wpłaty, dopiszę później, jeszcze muszę lecieć po żarło Rexowi, coś z suchego.
  7. Marlenka może Koteria by przygarnęła ?
  8. Tak na szybko.... bo niektórym się wydaje, że jak umowa to koczowanie pod drzwiami, że śledzenie i Bóg wie co jeszcze...nie biorą pod uwagę przypadków, że czasem trzeba w trybie natychmiastowym zabrać psa, bo dom jest ZŁY Ja wolę w ogłoszeniu napisać, że umowa i koniec. To nie będą dzwonili niepotrzebnie..... Pamiętacie, pisałam o tym telefonie, że żarła nie kupią, do weta nie pójdą, a za bramą duże psy co mogą zagryźć.... A ja chcę spać w nocy spokojnie.....
  9. SBD napisz co z kotem... Marlenka a co z kociaczkiem z piwnicy ? Kciuków moc za domek :happy1: :bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw::bluepaw: :Dog_run::bigok: A foty suuuuuuuuper :)
  10. Teraz piszę podanie do szkoły, żeby szkoła przychodziła do domu ;) Jak wrócę to pokombinuję..... tylko się zastanawiam czy pisać, że wymagane podpisanie umowy czy nie.... jednych to odstrasza i w niektórych przypadkach to słusznie... Ja wiem, że gdzieś jest dobry dom dla Rexa :loveu:
  11. Marlenka czekam na wieści, gdzie w końcu ulokowałaś "wywiniętą łapkę" :roll: Biedna to kotka :-(
  12. Ścięło mnie dzisiaj maksymalnie :roll: te bezsenne noce dają mi w kość. Jutro po załatwieniu szkoły mojemu dziecku, zaraz się zabiorę za tekst ogłoszenia i foty.
  13. :loveu: Piromanka wymyślcie coś... dodajcie jeszcze... Typowy kanapowiec lubiący się przytulać, potrzebujący bliskiego kontaktu z człowiekiem. Może mieć skłonność do włóczęgostwa, trzeba pilnować. Dobry byłby domek w spokojnej okolicy, ale pies musi spać w domu, ja się budzę z nim w nogach, ale nie zawsze. Na starsze dzieci lepiej reaguje, nie lubi mężczyzn pod wpływem alkoholu. Nie ma nic przeciwko innym zwierzakom. Lubi koty i inne. U nas pada.... Będę potem :) Skąd taki dom, super dom wytrzasnąć :roll:
  14. Dzięki bico :loveu: na razie mam w domu sajgon ....o Rexa i koty i tak w koło :angryy:
  15. Siądę wieczorem, pospisuje na kartce atuty... martwi mnie też jedna rzecz... muszę nad nią pomyśleć..... Rex jak zostawał w domu, to z Casią, a jak pojechałam na wycieczkę to został z kotami... nigdy de facto nie był sam.... :roll: i nie wiem jak by zareagował, że został sam, jakby się zachował..... Pers na 100% dom bez innych zwierząt dla własnego komfortu psychicznego i feliway. Trudne przypadki :cool3: Gametko dzięki za kasiorkę :loveu: A i muszę stworzyć nowe foty
  16. Wiecie ja myślę pod katem domu przyszłego.... czy kupiłby mu te profilum.... niektórych stać, ale kupują zwierzakom najtańsze karmy :roll: na profilum sierść ma lepszą, kondycję też, szwy do ściągnięcia. Tylko domu brak :-( A im dłużej jest u mnie tym trudniej będzie mu się przestawić.... Dzisiaj kończy się bazarek, bazar miałam podzielić na kota na DT i Rexa, pierwszą wpłatę dałam na Rexa... wystawię kolejny.
  17. wpływy się pozmieniały, na minusie 248.59 Rexowi się skończyło suche... muszę pomyśleć pod kątem przyszłego domu :roll: co zrobić....
  18. Może mi się uda ze zdjęciami, nowa sesja na poszukiwania domu.
  19. i czasem posmakuje arbuza :loveu: rana się goi ładnie :lol:
  20. Rex nie lubi ludzi, od któ[I]rych czuć alkohol...i pokazuje to szczekając na delikwenta.[/I]
  21. Iza super :loveu: Trzymam kciuki, żeby szybko się wyklarowało, mamie twojej dużo zdrowia... i żebyście nie musiały tam jeździć :loveu: I dużo pozdrowień od "bez jaj " ;)
  22. Ja mam nadzieję, że w tym tygodniu na porobione ogłoszenia...ktoś odpowie... i że Rex w ciągu 2 tygodni znajdzie dom :lol:
  23. Gametko, ale ja cały czas pamiętałam, że bez tej stówy, ze masz ją oddać sobie bo wyłożyłaś i miałam nawet ci zamiar przypomnieć, więc nie widzę powodów do przeprosin :loveu: Rex po jakimś czasie przyzwyczaiłby się do miłego, spokojnego dzieckia. Mój siostrzeniec twierdzi, że rex jest kochany, owszem i profilaktycznie warczy i zaszczeka... i mój siostrzeniec się cieszy jak Rex szczeka jak się dwie osoby "biją", że chce bronić :evil_lol: Siedział dzisiaj koło Mateusza na fotelu, a teraz leży niedaleko niego... Może czasem Rex pamięta jak mu krzywdę robiono...może po jakimś czasie w miłej atmosferze... zapomniałby :roll: Pozdrawiamy wszystkich i moc uścisków :)
  24. Szwy będę zdejmować ja, pojedynczo i obserwować, no moja mama jak zobaczyła ile on je to zwątpiła.... że niby dużo :cool3: ciekawe co by powiedziała, jakby zobaczyła ile jadł w maju :diabloti: Lepiej, powoli można go ogłaszać, podgojenie rany to kwestia tygodnia.
  25. :multi::multi::multi::multi::multi: no nareszcie. I pamiętaj o receptach, możesz je w poniedziałek do 15 wysłać priorytetem poleconym, we wtorek powinny być.
×
×
  • Create New...