LACRIMA
Members-
Posts
903 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by LACRIMA
-
Bernardynka Ola jest już zdrowa za TM
LACRIMA replied to LACRIMA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
lepsze i gorsze chwile -
Bernardyn 3 aniołki uratowane z piekła RADOMSKO
LACRIMA replied to Temida's topic in Już w nowym domu
[quote name='jola_li']Ile lat ma sunia? Czy bardzo teraz cierpi :-(?...[/QUOTE] 5-6 lat. Boli ją, ale nie można podać przeciwbólowych. -
Remik spędzi Święta w SWOIM DOMU!!! DZIĘKI WAM!!!!!!
LACRIMA replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Jeden z najlepszych ortopedów w Polsce podjął się operacji, inni chcieli uśpić: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/175481-5-tyg-benek-kaukaz-A-apki-da-siAE-uratowaAE-Mamy-2-tygodnie-1-500zA-operacja-pomA-A[/URL] zajrzyjcie proszę, żyje dopiero pięć tygodni -
Bernardynka Ola jest już zdrowa za TM
LACRIMA replied to LACRIMA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Gosia nie wysyłaj Oli żadnych pieniędzy. Pomogłaś już i tak bardzo. Ja wycałuję małą od Was mocno i przekażę życzenia. Jeśli możesz zajrzyj tutaj: http://www.dogomania.pl/threads/175481-5-tyg-benek-kaukaz-A-apki-da-siAE-uratowaAE-Mamy-2-tygodnie-1-500zA-operacja-pomA-A To maleństwo bardzo potrzebuje pomocy. -
Bernardynka Ola jest już zdrowa za TM
LACRIMA replied to LACRIMA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tym razem nie mam dobrych wiadomości o Oli. Rtg wykazało zmiany nowotworowe w płucach. W obrębie kręgów szyjnych wyraźnie wyczuwalne szybko rosnące guzy, deformujące kość. Lewa komora serca powiększona. Wszystko stało się nagle. W ubiegłym tygodniu Ola zaczęła bardzo źle się czuć. Wysoka gorączka, silne dreszcze, apatia, izolowanie się, brak apetytu. Guzy rosły błyskawicznie, część z nich związana z kręgosłupem, część pod skórą. Te pod skórą niektóre zniknęły, inne powiększyły się. Dostała serię silnych zastrzyków przeciwzapalnych, przeciwbólowych i podnoszących odporność. Czuje się już lepiej. Nadal jest słaba, szybko się męczy, ale nie ma już gorączki. Zaczęła jeść. Tylko gotowaną wołowinę, w której przemycam jej tran, wszystko inne wypluwa. Chce często wychodzić na dwór, ale szybko się wyziębia i potem trzęsie. Na spacery zakładam jej teraz swój sweter i podwiązuje, żeby tak nie marzła, a potem w domu od razu pod koc. Zaczęła trochę bawić się z psami, ale widać, że ma mało sił. Zastrzyków już nie daję. Teraz do tego, co brała do tej pory doszedł Encorton w dużych dawkach i Tramal przeciwbólowo. Leczenie paliatywne, po konsultacji z lekarzami. Jeśli Ola będzie czuła się dobrze to na początku stycznia pojedzie na konsultacje do dra Hildebranda. Wszyscy w domu mamy nadzieję, że uda jej się pogrzać jeszcze latem na trawie. -
Bernardyn 3 aniołki uratowane z piekła RADOMSKO
LACRIMA replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Stan suni jest bardzo poważny. Wskazanie do eutanazji. Szansą na chodzenie jest skomplikowana operacja. W Łodzi nie podjęto się. Dr J. Balcerak skontaktował się w jej sprawie z Wrocławiem (dr Janusz Bieżyński). Dr Bieżyński uzależnił swoją decyzję od dodatkowych konsultacji. Najbliższy termin wyznaczony przez lekarza to początek stycznia. Jedziemy z Magdą. Dodatkowym problemem, bardzo istotnym, jest pęcherz. Sunia sama nie sika. Jest ciężko. -
Remik spędzi Święta w SWOIM DOMU!!! DZIĘKI WAM!!!!!!
LACRIMA replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Jestem wzruszona jak diabli. Dojechali szczęśliwie! Droga ciężka. Remik to już wyśniony i wymarzony...dokładnie taki, jaki miał być. Zjadł pełną miskę gotowanej zupy z mięsem, zwiedził dom, wybrał jedną z dwóch bud i rozpakował się. Potem razem ze [B]SWOIM PANEM[/B] poszedł obejrzeć gospodarstwo. Wszystko dokładnie obwąchał i obsikał. Ma teraz swój dom (może sobie wchodzić kiedy zechce, a jeśli będzie chciał to nawet przespać) i 13 arów działkę. Teren to głównie drzewa, więc może sobie kopać nawet doły jeśli będzie ochota. Wszystko porządnie ogrodzone. Buda solidna ocieplona, słoma lub co pies woli, nawet kołdry i koce, jeśli takie życzenie. Przygotowanych już do pilnowania kilka misek! Ludzie rozsądni, doświadczeni z psami po przejściach, z fachową wiedzą. Dla nich pies to przyjaciel. Gdy rozmawiałam przed chwilą to cała rodzina dopowiadała, a najbardziej zadowolony jest Pan, bo Remik już się z nim bawił i tarzał w śniegu. Wiedzą, że Remik potrafi nie tylko warknąć. Nie straszne im to, wiedzą jak postępować. Jutro będą dzwonili i dokładnie jeszcze dopytywali o detale, które się przypomną (np. czy jada surowe mięso, co lubi bardziej ryż czy makaron). Bardzo, bardzo zadowoleni i przejęci nową "osobą" w rodzinie. I powiem Wam, Kochani, że w tym domu Remik będzie szanowany! Mamy obiecane na maila zdjęcia, może nawet jutro. Wybaczcie, że się tak rozpisałam, ale taka adopcja uskrzydla. [SIZE=4][COLOR=Red][B] Bardzo dziękuję razem z mosii wszystkim tutaj za wspólną pracę w uratowanie tego psiaka.[/B][/COLOR][/SIZE] -
[B]Patrycja jest urocza!!!! :lol: Bardzo grzeczna. [/B]Zaczęła trochę marudzić przy jedzeniu. Najchętniej jadłaby teraz samo mięsko. Paulina. Na typowe leczenie nie są potrzebne pieniądze ( i oby nie trzeba było leczyć). Musimy powtórzyć badanie krwi ( ok. 80 zł) i jeśli wyniki będą dobre, to nic więcej nie trzeba robić. W dniu, gdy zabrałyśmy Pati ze schroniska miała m.in. robioną krew i wyszła anemia. Kreatynina też trochę była za wysoka. Jeśli coś wyniknie niepokojącego to od razu damy znać.
-
Remik spędzi Święta w SWOIM DOMU!!! DZIĘKI WAM!!!!!!
LACRIMA replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj rano dzwoniła Rodzina w sprawie Remika. [B]Dowiedzieli się z ogłoszeń!!![/B] Jesteśmy w trakcie organizowania wizyty przedadopcyjnej. Jeśli dzisiaj zdążymy i wszystko będzie ok, to jutro Państwo przyjadą poznać się z psem. Od rana jesteśmy na telefonach. Ludzie sensowni, doświadczeni, warunki świetne. Zależy im bardzo właśnie na takim psie! Chcemy najpierw wszystko dograć, bo mają ponad 200 km w jedną stronę. [B]Trzymajcie kciuki.[/B] -
Bernardyn 3 aniołki uratowane z piekła RADOMSKO
LACRIMA replied to Temida's topic in Już w nowym domu
[quote name='mosii']Sunia czyli Magda czuje sie lepiej rtg jednak pokazało połamaną miednice i kosc udową, ma równiez zapalenie dróg moczowych [URL="http://img35.imageshack.us/i/img9781o.jpg/"][IMG]http://img35.imageshack.us/img35/5114/img9781o.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img163.imageshack.us/i/img9814d.jpg/"][IMG]http://img163.imageshack.us/img163/8540/img9814d.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Ponieważ w jej stanie nie ma poprawy przewozimy ją do Łodzi, do Kliniki. Komplet badań diagnostycznych i wskazania do dalszego postępowania. Szpital zarezerwowany. -
Będą zdjęcia. Jak najszybciej się da. I wyszło szydło z worka: [B]Pati bawić się chce![/B] [B]Z gonitwami, przepychankami i patykami![/B] Jest brzuch do głaskania i szczekanie z radości. Dobrze Patrycja, że wypatrzyłaś tę małą w schronisku. To jest dzisiaj zupełnie inny pies niż tam. Podkarmimy i niech zmyka do domu! :lol:
-
Remik spędzi Święta w SWOIM DOMU!!! DZIĘKI WAM!!!!!!
LACRIMA replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Remik również !!! -
[quote name='fuksio123']witam, chcialabym poprosic o jakies porady odnoście psa niewidzacego i niesłyszącego, psa po cięzkich przejściach w swym psim zyciu, psa który całe swe zycie spedził na łańcuchu , zagłodzonego, pozostawionego bez opieki bez jakiejkolwiek oznaki miłości człowieka.takiego psa (owczarka) postanowilam odoptowac,(mam w domu mniejszego psiaka też samca który mieszka z nami juz 7 lat) i chcem dac mu dom, opieke miłosc czlowieka, troszke obawiam sie może konfliktów pomiedzy dwoma psiakami, ale oczywiście mysle ze ze wszystkim mozna sobie poradzic....prosze o jakies porady, moze litratura fachowa jest jaks , jak kontaktowac sie z takim psem jakie zabawy (narazie jest słabiutki i wymaga leczenia ale wszystko przed nim, mam nadzieje.[/QUOTE] Dopiero teraz przeczytałam Twój post. Jak jest?
-
Remik spędzi Święta w SWOIM DOMU!!! DZIĘKI WAM!!!!!!
LACRIMA replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
[B][COLOR=Red]J[/COLOR][COLOR=Red]esteście Wspaniali!!![/COLOR][/B][COLOR=Red] [COLOR=Black][B]Jola_li[/B][/COLOR][/COLOR] pięknie prowadzisz wątek. Tyle osób dba o Remika, że aż chce się Was wszystkich uściskać! Allegro zostało odnowione. Tutaj jest link: [URL]http://www.allegro.pl/item845685151_bernardyn_bernardyny_odwazny_i_oddany_pies.html[/URL] Nikt niestety nie dzwoni. Ale w sprawie innych psów tez jest cisza. Następne allegro, jeśli Remik nie znajdzie domu, wystawmy może z tekstem Joli. Nr konta dla Remika przesyłam na pw. Dokładne rozliczenia poda Monika. -
Wpłynęło 120 zł. Pati bardzo dziękuje!!! Wszystkie pieniądze przeznaczamy na jedzenie. Biały ser, jogurty, kefiry,makaron, korpusy kurczaków, olej, jajka itd. Pati gotowane je chętnie. Suchą karmę zmiata polaną olejem. Potrzebne są: [U][URL]http://www.allegro.pl/item839067660_dolfos_arthrofos_90_tabletek_na_stawy_gratis.html[/URL][/U] Może zagląda na wątek [B]Św. Mikołaj[/B] ? ;)
-
Remik spędzi Święta w SWOIM DOMU!!! DZIĘKI WAM!!!!!!
LACRIMA replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Remik wczoraj miał do pilnowania cztery miski. Był bardzo zadowolony! Bardzo wyładniał i ma lśniące futro. Mnie się wydaje, że urósł, ale to niemożliwe. To chyba przez tę sierść. Nie zdążyłyśmy znowu zrobić zdjęć, bo zrobiło się ciemno. Monika jak będzie miała chwilę czasu pstryknie sama. Remik teraz nie je gotowanego, bo mu się odechciało. Teraz mlaska przy suchym! -
Bernardynka Ola jest już zdrowa za TM
LACRIMA replied to LACRIMA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Finansowo to zaczynamy się pokładać. Ale to chyba ostatnio wszyscy, więc nie marudzę. Jak się trochę ogarnę z robotą to znowu wrzucę zdjęcia Oli. Nie pamiętam już czy pisałam: płuca czyste. Uszy wyleczone (mam nadzieję) -
Pati wczoraj została przewieziona ze szpitala do mosii. Czekał na nią nowy duży kojec z cieplutką budą i górą świeżej słomy. Ma przestrzeń, ciepło i czysto. Dzisiaj dużo spacerowała i zapoznawała się z terenem. Chodziła sobie luzem, bo panicznie boi się smyczy i gmerania przy obroży (przeżycia w schronisku). Jest bardzo chuda. Ma ok. 25 kg niedowagi, czyli jakieś 40 %. Najbliższe dni to odpoczynek, odreagowywanie stresów, zapominanie o wszystkim złym co było i przede wszystkim jedzenie: wysokobiałkowe i wartościowe. No i pielęgnacja. Jest bardzo zapuszczona. Musi dostawać dobrą jakościowo suchą karmę bez ograniczeń i gotowane jedzenie. Potrzebne są też preparaty wapniowe na stawy. Jest bardzo grzeczna i kochana. Jeszcze lękliwa, ale widać, że bardzo potrzebuje kontaktu z człowiekiem. Ogonek kręci się z radości. Mosii jak się trochę obrobi to wrzuci rachunek od lekarza. Zapłaciłyśmy 641 zł. Ponieważ wyniki krwi wykazały anemię, to za jakieś 2-3 tygodnie powtórzymy badania.
-
Pati jest już po sterylizacji, czuje się dobrze. Jej stan jest zadowalający, dalsze leczenie można kontynuować w hotelu. Sugerowany przez lekarza odbiór suki - sobota, pojutrze. Koszty orientacyjne pobytu wraz ze sterylizacją i wykonanymi badaniami to ok. 700 zł. Zostało zostawione lekarzowi 150 zł. My nie mamy pieniędzy, żeby wyłożyć. Proszę o decyzję, co dalej. Dzienny koszt pobytu w szpitaliku - 20 zł. Prosimy o wyznaczenie osoby odpowiedzialnej za prowadzenie finansów bernardynki i bezpośredni kontakt z nami w sprawie psa.
-
Remik spędzi Święta w SWOIM DOMU!!! DZIĘKI WAM!!!!!!
LACRIMA replied to jola_li's topic in Już w nowym domu
Źle się dzieje, jeśli osoba, która wyciąga psa ze schroniska, zakłada jemu wątek i angażuje w pomoc inne osoby nie potrafi dźwignąć sprawy lub jest po prostu nieodpowiedzialna. Bez względu jednak na sytuację Remik przez cały czas pobytu u mosii otoczony jest należytą opieką. Został również wykastrowany i obcięte zostały wilcze pazury (jeden miał stan zapalny). Po zabiegu przebywał ok. tygodnia w szpitaliku przy lecznicy pod opieką lekarza, dostawał antybiotyki i przeciwbólowe. Jest psem średnio przypominającym bernardyna, na pewno z żadnym "moskiewskim" nie ma nic wspólnego. nawet przodków. Wybredny przy jedzeniu jest faktycznie, ale za ciepły makaron z kurczakiem odda serce. Suche rusza sporadycznie. Podczas jedzenia pies musi mieć spokój, a swoje miski pilnuje cały dzień. Chodzi sobie z nimi i przestawia w różne miejsca, lubi zostawić trochę na dnie i sprawdzać, czy nie zginęło. Jest łagodny i posłuszny dla swoich, do obcych ostrożny. Najlepszy do domu, gdzie będzie miał jakieś stałe obowiązki: obszczekiwanie wzdłuż ogrodzenia, dopilnowanie dobytku w nocy. Może mieszkać na zewnątrz, może z ludźmi w domu. Poza znanym terenem bardzo grzeczny i współpracujący, chętnie jeździ samochodem. Dzieci nie, inne zwierzęta ostrożnie. Finanse Remika prowadzi mosii. [B]Bardzo potrzebne są ogłoszenia adopcyjne. Dużo tych ogłoszeń i gdzie tylko się da. [/B] -
i trochę o agresji (odrobaczenie) [URL="http://img18.imageshack.us/i/20091126021c.jpg/"][IMG]http://img18.imageshack.us/img18/513/20091126021c.th.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img18.imageshack.us/i/20091126021.jpg/"] [/URL]
-
od razu po przywiezieniu Pati do lecznicy i pierwsze chwile po wybudzeniu [URL="http://img686.imageshack.us/i/20091126006.jpg/"][IMG]http://img686.imageshack.us/img686/3713/20091126006.th.jpg[/IMG][/URL][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/3639/20091126002.th.jpg[/IMG][URL="http://img177.imageshack.us/i/20091126009.jpg/"][IMG]http://img177.imageshack.us/img177/6637/20091126009.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img4.imageshack.us/i/20091126010.jpg/"][IMG]http://img4.imageshack.us/img4/8/20091126010.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img686.imageshack.us/i/20091126007.jpg/"][IMG]http://img686.imageshack.us/img686/5204/20091126007.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img694.imageshack.us/i/20091126005.jpg/"][IMG]http://img694.imageshack.us/img694/3009/20091126005.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img510.imageshack.us/i/20091126016.jpg/"][IMG]http://img510.imageshack.us/img510/6139/20091126016.th.jpg[/IMG][/URL][URL="http://img121.imageshack.us/i/20091126020.jpg/"][IMG]http://img121.imageshack.us/img121/4452/20091126020.th.jpg[/IMG][/URL]
-
Chyba wszystko mamy dograne. Schronisko umówione, lekarze schroniskowy i "nasz" uprzedzeni, miejsce w szpitaliku przy lecznicy zarezerwowane. Jutro jedziemy! Będziemy w kontakcie z Pati. Trzymajcie mocno kciuki, bo będą potrzebne.
-
Bernardynka Ola jest już zdrowa za TM
LACRIMA replied to LACRIMA's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Zamazane, bo aż wichurę robiły. Ola bardzo pomaga Lusi wychodzić ze swojej skorupy. Jest pierwszym psem, z którym Luśka zaczęła się bawić.