Jump to content
Dogomania

Kajusza

Members
  • Posts

    6745
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kajusza

  1. chciałabym serdecznie wszystkim przyjaciołom Donki podziekować za pomoc, za finansowe swsparcie, za kibicowanie, zaglądanie na wątek, odwiedzanie i podrzucanie jej bazarków ... bez was ten moment nigdy by nie nadszedł :-) Jako, że Donka przeprowadziła się na początku września .. deklaracji wrześniowych proszę nie wpłacać już :-) Do każdej osoby współpłacącej za hotel Donki wysłałam prośbę o przeniesienie deklaracji na Gandzię - z mojego podpisu. Na ten moment deklarację przenieniosły: Milka_, czikusiowa, Ewa z fb i Agnieszka z fb. Na 1szej stronie uzupełniłam rozliczenie - brakuje takich wpłat: mojej za sierpień, gryzipiórki za sierpień, Ewa K z fb za sierpień, biry za lipiec i sierpień oraz kreseczki za sierpień.
  2. [quote name='_Dunaj_']Poczytałam sobie troszkę i jestem zniesmaczona i zdegustowana, a nawet szkoda, że straciłam tyle czasu na gorzkie żale zamiast np. zająć się psami, no cóż niektórzy tak mają, że ich misja jest opluwanie innych i przypisywanie sobie szlachetności. Powiedzmy, że mam cos wspólnego z behawiorystyką i 25 lat doświadczenia w pracy z psami. Nie będę drążyć tematu, co zaś samej Gosi to poznałam ją osobiście, widziałam efekty jej pracy poznając psa przed pobytem u niej i po pobycie lub w trakcie pobytu, wiem jakie mają warunki i ile włózone jest w nie parcy i serca i gdyby kiedykolwiek zdarzyło się, że nie mogę swoim psom zapewnić opieki to zostawiłabym je u Gosi bez zastanowienia i byłabym spokojna, że są pod dobrą opieką. Zeby nikt nie zarzucił mi stronnictwa to w Polsce są trzy takie miejsca, a może bardziej osoby z nimi związane, które mogłabym polecić każdemu, jedno u Gosi, a dwóch kolejnych nie wskażę, żeby oszczędzić stresu psiakom i niepotrzebnych emocji ludziom, bo pewnie zaraz zostałyby namierzone i wymieszane z błotem.[I][B] Niestety mam takie odczucie nie pierwszy raz, że niektórym bardziej zależy na pieniądzach (bo szkolenie i pobyt psa kosztuje) niż na samych psac[/B][/I]h, dziś trudno o klienta, ale oczernianie i zadawanie ciosów poniżej pasa to gra krótka piłką i wcześniej czy później wszystko samo się ujawnia. Osobiście jestem wdzięczna Gosi za to co robi i zasługuje ona na szacunek, mimo wiedzy i doświadczenia sama się od niej wiele nauczyłam i nadal uczę.[/QUOTE] co sugerujesz? Że ja oszczędzam na utrzymaniu Gandzi? [quote name='agaga21']no właśnie, właśnie...swego czasu gosia apelowała, by zrobić gadzinie szczegółowe badania, po tym jak suka straciła przytomność. wtedy to została jej troska o psa zlana ciepłym moczem (poobserwuj, jakoś to będzie...) a teraz nagle jest robione wszystko by udowodnić, że to właśnie gosia stan zdrowia suki olała a nie opiekunki. odwracanie kota ogonem to żenada i wiocha.[/QUOTE] Agata - czy ty masz wgląd w korespondencję moją, Fioneczki i Furciaczkowej? Masz nasze tel. na podsłuchu? chyba nie, bo gdybyś miała to byś takich głupot nie wypisywała [quote name='fioneczka']Ania, niestety plany podjechania do Gadzika są na chwilę obecną zawieszone na ok 2 tygodnie tzn może uda mi się podjechać do niej ale dopiero ok pod koniec miesiąca, muszę ogarnąć sprawy prywatne Jak Gadzik skończy tabletki umówię wizytę kontrolną jednak chyba nie będę w niej uczestniczyła, wszystko będzie zależało od wolnego czasu Poproszę Marka o jakiś filmik, może fotki ze szkolenia[/QUOTE] [quote name='fioneczka']Gadzinka leje coraz mniej, antybiotyk na dwa dni chyba jeszcze, ten drugi lek ciągniemy jeszcze tydzień i robimy badanie moczu. Postępy w szkoleniu są. Na weekend miałam ją odwiedzić ale u Marka plan napięty więc pojadę po weekendzie. Ogólnie jest ok.[/QUOTE] ok Asia edit: osoby, które pomaagały utrzytmać Donkę w hotelu zostały poproszone przez mnie o przeniesienie deklaracji na Gandzię, na razie mam info, że przeniosą je: Milka_ 10zł, 10zł czikusiowa, 20zł Ewa K. (z fb) i 20zł Agnieszka K. (z fb) :multi: Ja również swoją deklarację zwiększę do 40zł miesięcznie. [B]DEKLARACJE STAŁE :-) na dzień 13 września 2012r.: [/B]40zł Kajusza[COLOR=#d3d3d3] (wcześniej 30zł)[/COLOR] 30zł Sundeyrose 30zł Koelka [COLOR=#d3d3d3]li1 10zł - nie płaci [/COLOR] 20zł Milka_ [COLOR=#d3d3d3](wcześniej 10zł)[/COLOR] 20zł butterfly [COLOR=#d3d3d3]aida 20zł WPŁYNEŁO ZA CAŁY ROK (240zł) minęło we wrześniu 2012[/COLOR] [COLOR=#d3d3d3]chita 10zł (przez 6 miesięcy) Lena2009 20zł niepłaci - wysłałam pw z prośbą o wyjaśnienie[/COLOR] 20zł teresa (forum fundacyjne) 20zł urwiniu 10zł czikusiowa 20zł Ewa z fb 20zł Agnieszka z fb = 230zł Brakuje wpłat za sierpień ode mnie (30zł) i urwiniu (20zł).
  3. kurcze ta wasza Maja wygląda identyczie jak "moja" Gandzia :-( Może one z jednej "hodowli" ....
  4. Kajusza

    Barf

    ja właśnie cały czas mam obawy co do tych wieprzowych kości :-P czy dawać czy nie ... panbazyl - ja też nie mam dostepu do jakiś wymyślniejszych mięś czy podrobów wołowych - dlatego takie wynalazki kupuje w aspolu, a że kilka moich znajomych barfuje to zamawiamy wspólnie te duże paki, to wychodzi kilka zł za kg. A warzywka daje bo ... Wega je lubi - nigdy bym jej nie podejrzewała o to :-) pozatym ciągle wcina trawę czyli chyba jej brakuje czegoś roślinnego?
  5. wczoraj Gosia napisała mi, że przelała 200zł reszte za jakiś czas przeleje. Koelka potwierdz na wątku jak kasa wpłynie.
  6. Kajusza

    Barf

    [quote name='motyleqq']chyba jestem na to za głupia :) wykupiłam licencję na kalkulator barfowy, ale jeśli wyskoczy mi tam samo mięso to mi się nie przyda, bo nie wyrobię na taki jadłospis :lol: a chciałam sobie życie ułatwić jakie kości podajesz głównie? w sensie z jakich zwierząt?[/QUOTE] hahahah miałam takie same odczucia po zapoznaniu sie z kalkulatorem ;-) Ja też ciągle mysle czy nie za mało mięsa daję .... ale jakbym miała dawać wg tej rozpiski 50% to barf drożej by kosztował niż np. TOTW ... dlatego wega dostaje tak mniej więcej: jeden dzień żwacze, drugi dzień podroby, półtora dni warzywa, jeden dzień mięso a reszta mięsne kości i są to korpusy z kurczaka, kaczki, kupry z indyka, szyje z indyka i skrzydełka z kaczki, nieraz kości wołowe dla szpiku bo mięsa tam nie ma wogóle. Mięso je w postaci albo takich ścinek z indyka z chrząstkami albo mielonką z aspolu: cielęcina, królik, jeleń albo dzik. [quote name='panbazyl']kalyna - mielonki podawać nie musisz!!!! Możesz jak masz. Ale nie musisz. Ja podaję bo mam. A jak nie mam to psy lecą na korpusach, mostkach, czymś na wzór żeberek, lapkach, szyjach i co tam uda mi sie znaleźć w rozsądnej cenie. A co do wetow i ich zaleceń karmienia... no cóż - jak do tej pory żaden wet mi nie dał odpowiedzi na pytanie z serii bardzo upierdliwych, czyli czy te gnaty co to wyciągają z zatkanych zadków psów to były gotowane czy surowe (gnaty, nie zadki). Za to prawie każdy wyklina mnie od czci i wiary za to jak im powiem co moje psy jedzą. Tylko potem mina rzednie jak dostają wyniki krwi a ja na dodatek chcę aby mi wyjaśniono dokładnie o co w tych kolumnach chodzi.... bo jak dla mnie to czarna magia okraszona słupkami cyferek. I szerokim łukiem omijam jak już muszę kupować jakąs suchą karmę te karmy reklamowane w wet gabinetach. Nie lubię komercji i szitu w eleganckim opakowaniu.[/QUOTE] ja też uważam., że pies powinien dostawać żarcie do gryzienia a nie tylko połknięcia ;-) Wega jak dostawała posiełk tylko z mielonki to zjadała w sekunde i patrzała dalej głodna :-D Co do wetów - moja wetka początkowo była przecina barfowi, jednak teraz, po jakimś mądrym seminarium z guru dietetyki już jest na tak :-) jednak dalej uważa, że drobiowe kości zabiją Wege i powinnam jej dawać je zmielone ...
  7. kilka dni byłam bez dostępu do dogo ... dziś po raz kolejny zadzwonie do furciaczkowej ...
  8. Koelka czy Gosia przelała pieniądze za nadpłacony hotel?
  9. super :-) Poprosimy jakieś foteczki :-)
  10. dokładnie :-) Z właścicielami na fb piszemy co jakiś czas i zapomniałam tutaj uzupełnić te info :-) Maciaszku wyściskaj ode mnie Zeuska jak go spotkasz :-)
  11. nooo nawet mnie wylizała po twarzy :-D ale długoooo to trwało :-P
  12. niestety ... ale w końcu wyzdrowieje i zaufa bez granicznie swoim nowym opiekunom :-) I zapomniałam ... z kotami (bo 2 tam mieszkają) narazie się mijają bo było już jedno spięcie - Luna goni je bez morderczych zamiarów ale koty jeszcze tego nie wiedzą ;-) Więc mijają się - jak jedne są w domu to Luna na dworze i odwrotnie ;-)
  13. dziś z Koelką byłyśmy u Lunki ... która niestety choruje, jest zarobaczona, ma kaszel kenelowy, i całą czyję obtartą od kołnierza. Juz teraz lepiej się czuje, od razu p. Magda zdjęła jej kołnierz i rana już wyschła i tylko straszy gołą skórą ;-) Kaszel też powoli mija i jak całkiem wydobrzeje to zostanie porządnie odrobaczona. W tym wypadku niewiele przybrała na wadze ... Ogólnie zaaklimatyzowała się jednak jest bardzo nieufna i nadal nie podchodzi ufnie do człowieka ... nie pomaga też to, że od pierwszego dnia jeździ po wetach, ma robione jakieś zabiegi (z tą szyją, z podawaniem leków i zastrzyków).
  14. wiolka czy możesz zmienić tytuł, że Bajka jest za TM ....
  15. [quote name='fioneczka']Ania proszę zweryfikować wpłaty na Donkę jeszcze raz bo atosia na astowym pisze że deklarację lipcową 100 zł przelała sprawdźcie jeszcze raz konto i uaktualnijcie rozliczenie[/QUOTE] przekaże Eli
  16. [quote name='pędzelopka']Odzywam się :P miesiące mi się zapętliły dziewczyny, ale to przez pracę. Przelew ode mnie poleci dziś wieczorem.[/QUOTE] dzięki :-)
  17. Kajusza

    Aspol

    dzięki, zaraz sobie popatrzę :-)
  18. rozmawiałam z furciaczkową ... zapomniała przleać kase - zobowiązała się to zrobić dzisiaj, Koelka da znać jak kasa pojawi się na koncie.
  19. Kajusza

    Aspol

    [quote name='Ewa&Duffel']Oj tak, żwacze z Primexu to perfumy w porównaniu z tymi z Aspolu :evil_lol: Ale za to pies je zjada prawie z miską :cool3: U nas mielonki Aspolu pies je normalnie (czyli wciąga nosem ;) ), za to tych różnych gryzaków typu tchawice czy krtanie wołowe nie chce nawet tknąc...jedyne, co mu weszło to szyje strusie... szkoda, bo gryzaki są spore i tanie i naprawdę fajnie się prezentują :([/QUOTE] a te gryzaki też z aspolu są? nie widziałam ich .. tylko serca wołowe .. których nie było ;-)
  20. ale może od nich ten stan zapalny tak się utrzymuje ... nieznam się na psim uzębieniu i nie miałam na mysli wyrwaniu jej wszystkich ;-)
  21. Kajusza

    Aspol

    szczerze to nie pisałam do nich, bo poprostu nie będę kupowała u nich mięs z kością ;-) tylko same mięsa ... i żwacze ... które faktycznie dobijają zapachem :-(
  22. Asia ... a co z zębami? Będzie miała usuwane?
  23. [quote name='fioneczka']Aniu musisz wysłać PW z przypomnieniem, inaczej czarno to widzę na niebieskim też może uaktualnij wątki[/QUOTE] już uaktualnione ... jak osoby ze złożonymi deklaracjami nie odezwą się na wątku to wyśle pw ;-)
  24. [quote name='czikusiowa']skleroza : ) jutro pójdzie przelew[/QUOTE] dzięki :-)
×
×
  • Create New...