-
Posts
6745 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kajusza
-
Iwona - przypadku Aspana nie znasz dokładnie, nie uczestniczyłaś w tych rozmowach, więc nie wypowiadaj się tak pewnie, ja pierwsza zaczęłam pomagać jemu, wszystko było załatwione, Hanes zaoferował pomoc - sfinansowanie operacji, były dwa dt załatwione. Potem p. Tazbir "przejęła" opiekę nad psem, odrzucając jakąkolwiek pomoc - nawet jak pies był w hoteliku i mógł być przewieziony do Szczecina i tam objęty pomocą Nadzieji Amstafa, ta oferta została odrzucona. Po czym było zapytanie do Koelki, czy jednak psa weźmiemy jak do jakiejś tam daty nie znajdą mu domu, Koelka odmówiła pomocy - własnie dlatego, że inny pies pojechał w Aspana miejsce, i nie mogłyśmy blokować miejsca dwa tygodnie bo może Niemcy coś dla niego znajdą. Zresztą dostałyśmy wtedy zapewnienie, że pies napewno z hotelu nie trafi do schronu. Jak widać, słowo nic nie warte. Pies traci tylko przez czyjeś widzimisię. A już od dawna mogł być w domowym dt a może nawet i w domu stałym. edit: pominę ponowne wskazywanie nam (odbieram to personalnie za siebie i Koelkę ;-) ) którym psem się zająć ... na Luny wątku mało był dyskusji na ten temat?
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
teraz dopiero obejrzałam filmik - rewelacja :-) Wprost nie dowiary ;-) ... jak sobie przypomnę jak wcześniej się zachowywała ... -
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
ja też myśle, że w domu ona trochę się uspokoi ... tylko tego domu jej trzeba. Jak będą znane wyniki to zrobię jej wydarzenie ... może tak ją ktoś wypatrzy? -
ehhh Agata, szkoda słów - a mógł już dawno być w dt :-( I nie musiałby się tułać po szpitalach, hotelu a teraz znów schronie :-(
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
dzięki Asia za info :-) ładnie wygląda Gadzinka :-) oby ta kuracja przyniosła rezultat i temat sikania był zakończony ... Skoro na p. Marka tak reaguje to dobrze rokuje, mowy właściciel też sobie poradzi z tym jej smyczowym amokiem. A jak z kagańcem? Kupiłaś już może? ps. Wycałuj ją ode mnie :-) -
evel - odnośnie przedawkowania wit A, z powodu nadmairu wątróbki w diecie - wiadomo, że nie należy przesadzać i co go miligrama wyliczać, jednak trzeba mieć świadomość (o ile ktoś się interesuje dietą psa itp. bo przecież można dawać Chappi i też pewnie pies pożyje dosyć długo), że to może spowodować problemy z wątroba u psa - ja tak "pomogłam" Wedze niestety zanim dowiedziałam się że ma uszkodzoną wątrobę.
-
[quote name='piechcia15']Kajusza weź proszę tekst z 1 postu lub z ogłoszeń Akrum. Jutro zadzwonię do pani Gosi i poproszę o zmierzenie Dosi. Ja myślę że Dosia waży ok 15kg, ale zobaczymy. Wstrzymajmy się jeszcze chwilę. Akrum dziękuję za pakiet! doszły do mnie maila z aktywacjami:)[/QUOTE] ok, to wieczorem albo jutro zrobię jej wydarzenie i link podeślę na wątek
-
[quote name='A&L']Ale mięsa nie łączyć z warzywami w jednym posiłku czy na przykład w jednym dniu też nie wolno? Powiedzmy że rano papka, a wieczorem mięcho/kości. Można tak? [/QUOTE] można :-) byle nie w jednym posiłku [quote name='A&L']A jak to jest z tym czosnkiem? Bo do tej pory myślałam, że jest trujący, tak jak cebula, a czytam, że w BARFie się go używa, bo oczyszcza jelita. To jak to w końcu jest?[/QUOTE] czosnek można dawać ale nie znam proporcji, mysle że 1 ząbek na tydzień-dwa nie zaszkodzi. [quote name='A&L'] Właśnie tak czytałam, że z podrobami można. A jakby połączyć całą porcję warzyw z podrobami, to będzie ok? W sensie, że nie robię osobnych posiłków - papka i mix podrobowy, tylko papkę warzywno - podrobową. Czy to można tak tylko dosmaczyć tymi podrobami?[/QUOTE] jak inaczej pies nie zje to można :-) evel - te 20g to na tydzień jest dawka ;-)
-
[quote name='A&L']Hej ;) Mam w planach przestawienie psicy na BARFa, studiuję właśnie ten obszerny topik, ale troszkę mi z tym zejdzie, więc mam kilka pytań, które mi się nasuwają: Po 1 czy są jakieś zakazy co do łączenia produktów? Jeżeli chodzi o podroby, to są jakieś "zakazane" rodzaje? Czytam, że można mieszać papkę z mięsem, a co z mieszaniem papki z na przykład kefirem, jajkiem, olejami? Ogólnie - jakie są zakazy w tej diecie? (Oczywiście te podstawowe znam, ale czy są jakieś inne?) Z góry dzięki za odpowiedź, idę szkolić się dalej :evil_lol: :mdleje:[/QUOTE] ja polecam forum "barfny świat", tam wszystkiego możesz się dowiedzieć :-) Ja barfuje od niedawna ale z tego co wiem to: - mięsa nie powinno się łączyć z warzywami, bo inaczej są trawione, możesz warzywa dosmaczyć trochę albo trochę warzyw przemycić w mięsie ale generalnie nie powinno się ich łączyć; - w podrobach uważaj na wątrobę bo możesz przedawkować wit. A, Wega ważąc 20kg powinna dostawać wątroby ok. 20g - powinno się warzywa mieszać z olejem, gdyz łatwiej się przyswajają witamy rozpuszczalne w tłuszczach, - zalecany olej to rybny - najlepiej z łososia albo z dorsza - nie mylić z tranem. Co do zakazów - nie powinno dawać się podrobów z wieprzowiny. i są różne praktyki - niektórzy wogóle nie dają wieprzowiny, i też nie którzy nie dają nabiału.
-
[quote name='piechcia15']wydarzenia chyba nie ma. Ja nie robiłam bo moje wydarzenia coś brania nie mają a później jakoś znikają. Ja nadal tego fb do końca nie kumam:([/QUOTE] w wolnej chwili zrobię jej wydarzenie, tylko prosiłabym żebyś napisała tekst o Dosi, jaka jest, co lubi, troszkę jej historii. Dane kontaktowe i gdzie ona przebywa i jak wygląda kwestia adopcji - czy trzeba po psa osobiście przyjechać, itp. Zdjęcia wybiorę z wątku. To normalnie moja Wegeta... zaraz po jej adopcji trafiłam na wątek Dosi, myślałam, że szybko znajdzie dom ... a Wega już u mnie jest 2 lata ...
-
Dredzik - znaleziona skołtuniona kulka już w nowym domu!!!!!!
Kajusza replied to koelka's topic in Już w nowym domu
ale on ładnie teraz wygląda :-) W schronie nie zapowiadał się na tak ładnego psa ;-) Trzymam kciuki za jego serducho, a pilnowanie wagi na pewno mu nie zaszkodzi ;-) -
kurcze jaka ona podobna do mojej Wegety, nawet takie same gesty robią ... dziewczyny czy ona mi wydarzenie na fb zrobione? ona musi w końcu znaleść dom ...
-
BLUSIA (dawniej Gandzia) za tęczowym mostem [*]
Kajusza replied to Kajusza's topic in Już w nowym domu
okazuje się, że nie tylko ja mam problemy z Gosią ... [quote name='Rudamania']Z racji tego,że w końcu dowiedziałysmy się gdzie przebywa Adi (w kwestii wyjasnienia pies będący pod opieką Nadziei Amstaffa,a nie Pani Żurawskiej-[B]ageralion[/B], został wydany do adopcji bez wiedzy NA) prosimy o zamknięcie wątku i przeniesienie go do psów adoptowanych. Niestety mimo wielokrotnych próśb kierowanych do osoby opiekującej sie psem czyli [B]furciaczkowej[/B] nie uzyskaliśmy żadnych danych kontaktowych do właścicieli ani informacji gdzie trafił pies!!! Właściciele odezwali się do Nas sami!!!! ponieważ mieli dość niekopentencji osób,które zajęły się adopcją Adiego (nie otrzymali książeczki zdrowia psa, brak jest historii choroby i danych na temat wykonanych zabiegów, brak danych na temat aktualnych szczepień). Pies został dowieziony z hotelu bez jakichkolwiek dokumentów i pozostawiony u nowych właścicieli bez jakiejkolwiek informacji o stanie zdrowia!!!Nie wspominając,że pies został w domu stałym bez umowy!!!Umowę dostali czystą,bez danych psa,bez podpisów osób odpowiedzialnych za adopcje. Nie trzeba chyba dodawać ile czasu minęło od kiedy na wątku pojawiła się informacja,że pies jest w nowym domu!!! Jak widać zdjęcia, żeby pochwalić się swoim "sukcesem" adopcyjnym na wątek trafiły szybko. Szkoda,że nie było podobnie w kwestii załatwienia dokumentów, faktur, a także umowy adopcyjnej. Dodatkowo informujemy, że jeśli okaże się, że szczepienia Adiego nie są aktualne to koszty wykonania nowych szczepień wezmą na siebie osoby wydające psa do adopcji, ponieważ nie informowały Nadziei Amstaffa, że w hotelu przebywa pies bez ważnej książeczki.[/QUOTE] [URL="http://www.dogomania.pl/forum/threads/183462-Adi-powt%C3%B3rka-z-rozrywki-SZUKA-DS-%28-brakuje-100-z%C5%82?p=19717910&posted=1#post19717910"]cytat z wątku Adiego.[/URL] -
ja też jak porcjuje to trochę rozmrażam, potem nadkrajam i ładnie się łamie :-)
-
może Aysel napisz do ad i powiedz w czym problem, powinni ci cos zaproponować - wymianę zatrzasku, czy zmianę modelu. Ja kiedyś zamawiałam obroże z łańcuszkiem (w ds), nigdy takiej nie miałam i nie widziałam na żywo i patrząć na zdjęcia wydawało mi sie, że ten krętlik do upinania smyczy jest zbyt delikatny dla mojego psa, więc poprosiłam o większy .... jednak okazała się zdecydowanie za duży i poprosiłam o zmianę na ten "podstawowy" i nie robili probroblemu :-)
-
uff ja też własnie nie myję, koleżanka też nie myje i takie miałyśmy dzisiaj przemyślenia czy myć to mięso czy nie ;-)
-
a ja mam takie pytanie ... czy myjecie te wszystkie mięsne rzeczy zanim dacie psu?
-
a ja dziś rozmawiałam z Panią Sklepową ;-) w takim małym sklepiku mięsnym, rodem z lat 60 :-) Pani może mi załatwić różne podroby wołowe ... dzisiaj rano miała ale już "wyszły" ... serca ma za 6zł a ozory za 12zł. W przyszłą środę mam przyjść i od ręki dokonamy zamówienia i ustalimy co jeszcze ciekawego może mi sprowadzić ... fajnie jakby się udało jakieś nerki, mózgi itp. zdobyć bo w tych dużych mięsnych to nie ma szans na takie egzotyczne rzeczy :-P
-
może jakby taka osoba od razu coś o sobie napisała i można by sądzić, że to potencjalnie super extra dom .. to można napisac ... ale takie enigmatyczne "przygarnę pieska" jakoś mnie trochę zniechęca.
-
Kasjas - ja na takie ogłoszenia nigdy nie odpowiadam ... na necie jest tyle ogloszeń bezdomnych psów że każdy może trochę poszperać i wyszukać coś dla siebie ;-)
-
ja mogę polecić Anię Brychcy na ul. Kos. Gdyńskich ... dobry wet i pogadać można, podzielić się wątpliwościami i rozterkami ;-)
-
to faktyczne niefajne wieści :-( W sumie lepiej żeby Hugo oddał do schronu niż porzucił gdzieś na drodze :-( Co do Aspana .. nie będę komentowała bo szkoda słów ...
-
moja 20kg suka po sterylce, 4lata, dosyć aktywna (nie uprawiamy żadnych sportów, poprostu biega 3h po polu i z psami) i zjada ok. 500g i lekko przytyła po przejściu na barfa (zmieniła jej się budowa, niewiem jak wagowo). To faktycznie szok, że labki też tyle jedzą ;-) Zaprzyjaźniony ast, umiarkowanie aktywny je blisko 1kg i nie jest gruby.
-
wierze ci :-( MOże w marketach porozwieszać i w pt gdzieś na targowisku porozdawać ulotki, może ktoś go wypatrzy?
-
wet powinien wprowadzić do bazy danych chipa, do bazy z którą mają umowę producenci chipów. Dokładnie, przeciętny właściciel może nie mieć do końca świadomości ale wet ... szkoda słów.