Jump to content
Dogomania

Kajusza

Members
  • Posts

    6745
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kajusza

  1. [quote name='psiakiGabi']To Donka gryzła psy w schronisku? :crazyeye:[/QUOTE] miała spięcie z psem z którym została złapana.... siedziały w boksie kilka miesięcy razem, aż nie wytrzymały frustracji, a że Donka ma "potencjał" a jej kompan to wielki molos ..... pewnie spektakularnie to wyglądało :-( Na spacerach nie widziałam aby zareagowała na psa agresją.
  2. [quote name='fioneczka']Mona nie pilnuje zabawek i żarcia też nie :) wie, że nie wolno nawet furknąć kiedy inny psiak chce wziąć coś co "należy do niej" .... bo tak na prawdę to przecież to są moje zabawki a nie jej ;) mała czarna wpada do nas .... dopada michę i jak Mona "idzie zobaczyć" co jest pięć to Oksa warczy i się wścieka ... inny pies odgryzł by jej głowę za to a na Monie wrażenia nie robi ... to samo z zabawkami .... lubi jak "ktoś" za nią gania żeby jej piłkę zabrać .... jeśli zabierze dramatu nie ma [B]to fajnie, że umie sie dzielić... Wega przegania inne psy jak ma piłke :-( nie umiem jej tego oduczyć...zresztą Dingo też pilnuje wszystkiego - patyków, dziur, zabawek.... jakies aspołeczne mi sie trafiły :-( Jak w grupie psów (które znają juz Dingo i wege) rzucam piłkę - to wszystkie patrzą czy Wega leci, jak nie ona to czy Dingo, jak on nie lecie to ewentualnie one moge aportować :-( bo inaczej te szatany dopadną takiego nieboraka i przepędzą :-( [/B] chodzi Ci o tę na sznurku? akurat ta którą ma w pysku na fotach to piłka Oksy ... malutka, my mamy identyczną tylko większą ... [URL="http://www.superzoomarket.pl/p,2525.html"]coś takiego[/URL]średnica 7 cm ta też jest fajna tylko lżejsza i mniej odporna na paszczę ASTa ;) [URL="http://www.superzoomarket.pl/p,2263.html"]coś takiego[/URL] średnica 7 cm - przy przeciąganiu sznurek wyłazi więc trzeba w środku supeł powiększyć ;) a ta duża różowa czy mniejsza zielona to piłka labirynt - dzięki niej Mona je w ogóle suche żarcie ;) [URL="http://www.karusek.com.pl/produkt.php?prod_id=6312"]coś takiego[/URL] my mamy piłki w rozmiarze 2 i 3 są niezniszczalne ;) ... jedyneczka niestety tak odporna nie była bo malutka i miększa ... do 3 wchodzi suche dla dorosłych, do 2 dla szczyli[/QUOTE] nie ma to jak skrót myslowy - chodziło mi o piłkę na sznurku ... Wepa po schronie nie umiała się wogóle bawić... niczym... teraz szaleje za gumowymi piłkami, a taka na sznurki to fajna, bo można sie pociągac troche z psem - nawet w formie nagrody, bo powoli Wegulec sie otwiera i nawet nieraz poszarpie :multi: .... za kilka lat to może będzie z niej normalny pies :cool3:
  3. Monia hhahha, ona jest rewelacyjna.... a mały szzylek co tak jej migdałki ogląda? w lekarza się zabawia :-D Fajna psia ekipa... Monia nie pilnuje zabawek? nie ma problemów przy innych psach? ps. fajna piłka, gdzie takie można kupić? i czy pływa na wodzie, czy tonie? taka piłka to chyba idealne rozwiązanie dla Wegi, bo ona uwielbia piłki, ale nie ma jak sie poszarpać z nią, na takie tenisowe nie patrzy nawet ale gumowe to jej ulubione :-)
  4. Asia - mam nadzieje, że to szybko nastapi.... pocieszeniem jest to, że jest u Gabi, chodzi na spacery regularnie, jest głaskana i ma często i fajny kontakt z ludźmi, w schronie to wiadomo jak by było... za jakiś czas by pogryzła kolejnego psa albo jeszcze gorzej, z tej frustracji i nie mozności rozładowania energii...
  5. wczoraj napisałam sms-a do tej kobiety ze szczecina, z pytaniem czy rezygnują z Dony bo nie dostałam żadnej informacji w tej sprawie....staiwerdziłam, że trzeba dac ludziom szanse, ja też nieraz mam zakręcony dzień, że nie zdąże zadzwonić itp. ................. cisza, zero wiadomości. Więc jak dla mnie temat zamknięty - Dona nie jedzie do Szczecina :-( Ludzie niepoważni i tyle.... niech kupią sobie pluszaka a nie żywego psa.
  6. dokładnie ..... o tym samym pomyślałam :-( Czy była zrobiona wizyta przedadopcyjna? suka nie wysterylizowana z tego co wiem.... bardzo ładna i bardzo w typie.... oby zaraz nie okazało sie, że będzie zarabiać na swoje żarcie :-(
  7. ja też sie bałam :-) ale jako organizaotr psich rozrywek... powoli repertuar mi sie kończy ;-) rower to fajna sprawa.... psy fajnie zmęczone, skupione żeby trzymać tempo i nie wpaść pod rower ..... Natalia - to super, że Bastr juz zdrów jak ryba.... tyle strachu napędził! Milka, Maalwi - to trzeba zorganizować jakiś psi spacer :-)
  8. za dwa tygodnie wybieram się na weekend do Szczawna-Zdrój, czy zna ktoś tanią kwaterę gdzie można przyjechać z psem? a raczej z dwoma psami :-) Oraz polecić trasy wycieczek pieszych :-)
  9. dziś byłam z psami na rowerze :-D .... i przeżyłam :-) co prawda zaliczyłam jedną glebę (a raczej kępę roślin) jak Wega bardzooooo chciała "zaprzyjaźnić się" z DON-kiem na jakimś podwórzu :mad: Ale nie było źle, Wega ładnie biegała przy rowerze, nie szarpała się, nie uciekała i nie wchodziła pod koła. Dingo umie biegać równocześnie przy kierowcy to lecial sobie luzem :-) a ja z Hienowatością ..... szkoda, że nie ma gdzie z psem sobie pojeździć :-( Tam gdzie jeździłam (na wiosce u znajomych) droga taka piaszczysta, że trudno było jechać ..... ale psiarnia i tak zmęczona.... leży nieżywa teraz :lol:
  10. ehhh, szkoda słów... pewnie szedł z wiatrówką, bo tam chyba nie ma terenów łowieckich, bo to obręb miasta jest .... ale i tak krzywde tym może zrobić :-(
  11. Kasia a wiesz przez kogo? właściciela motelu z okolicą Rzepina może?
  12. [quote name='Milka__']Wokół Gorzowa jest mnóstwo pięknych terenów idealnych dla psiarzy :) I poligon, i zakanale (gdzie można "legalnie" spuścić psa ze smyczy) i zawarcie ... ale nie tylko! Dzisiaj mamy kontrolę, Bast bedzie miał robioną morfologię i dowiem się, czy choroba została zwalczona. Trzymajcie kciuki! Co do zdjęć - klapki Ani wymiatają :cool3: dobrze mieć gumowe buty, przydają się w takich warunkach! A artykuł... szkoda słow.. powinni tego myśliwego ukarać. Gdybym była matką tego dziecka, to bym normalnie oka nie zmrużyła, gdyby tego faceta nie złapano i nie pociągnięto do odpowiedzialności... palant jakiś, jeszcze zamiast pomóc, to zwiał! Krew się gotuje! W ogóle co to za niepisana zasada? To w ogóle jest legalne, takie odstrzeliwanie psów? To się nadaje do zgłoszenia gdzieś! Po pierwsze, ktoś może zobaczyć taką "egzekucję" i doznać szoku, np. dziecko lub osoba wrażliwa - to chyba logiczne, ale jak widać nie dla tego "fantastycznego człowieka"... po drugie, ktoś może ucierpieć, tak jak postrzelony chłopiec. Po trzecie - co to jest, tibia? Żeby się w zabijanie bawić? Nie można przyzwalać na takie rzeczy!! TO CHORE![/QUOTE] hahah,moje seksi pantofle są the best :-) uroku nie dodają napewno... ale sprawdzają się na spacerach :-) Natalia wg przepisów łowiecki mysliwy ma prawo odstrzelić psa ... ale zdziczałego, kłusującego i tylko wtedy gdy wcześnie to zgłosi - tj. że np. dzis ida w las (podają okolicę) polować na takiego psa... a nie, że gość idzie sobie z bronią i jak zobaczy burka to może go odstrzelić. Nie tak na gorąco i bez ustalenia, że pies to zdziczały kłusownik. Natalia - napisz co z Basterem, i trzymam kciuki za dobre wyniki :-)
  13. [URL]http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=2011828583535[/URL] poczytajcie .... szkoda słów... co za debile chodzą po Ziemi ... i jeszcze tekst Pana wótka " że maja nie formalną umowę" - czyli mozna strzelac do wszystkiego co sie rusza... ni epodoba mi sie pies sąsiada - puk i juz po psie ... bo jak ktoś dowodni, że on nie jest zdziczały??? Po co płacić i utrzymywać schronisko, jak można przy okazji zorganizowac rozrywke "porządnym" obywatelom.... trzeci świat normalnie.... bezprawie.... ile psów w ten sposób straciło życie?
  14. [quote name='koelka']Rozliczenie się zgadza. Szkoda, że Dona dalej w hoteliku zostaje, a nie w domku:([/QUOTE] noooo, szkoda... ona taka proludzka a nadal bez swojego człowieka :-(
  15. u nas w schronie tez taki eurodog jest ....[url]http://sioz.pl/Details.aspx?BID=17&IDG=1&pageIndex=1&pageSize=60&Page=27[/url] (id 1327) może ktoś by był chętny na chłopaka?
  16. [quote name='bazylowa']Postaram się jeszcze dziś wrzucić fotkę. 2cm jest, przepinana także. I o dowolnej długości. .... [/QUOTE] dzieki :-) i może jeszcze koszt takiej smyczy 2cm, dł. 2m, przepinana... no i może koszt obróży - 3cm, dł. ok. 42cm.
  17. a mogłabym zobaczyć butelkową i poprosić o napisanie wymiarów smyczki (2cm, przepinana - jest może?)
  18. dobrze, że ogonek juz zagojony :-) Monisia widze szaleje z gówniarzami, hahaha - ten rudasek śmieszny ;-)
  19. bardzo fajne komplety :-) a masz może w zielonym kolorze?
  20. zrobiłam rozliczenie ... mam nadzieje, że będzie się zgadzało z rozliczeniem Koelki :evil_lol: edit: poprawiłam rozliczenie, po zapłaceniu za sierpień za hotelik (zakładając, że wszycy wpłacą - a nie ma z tym problemów - za co dziekuje wszystkim :-) ) zostanie na koncie Dony [COLOR=black][B]62zł. [/B][/COLOR]
  21. gdzieś w głebi serca też mam nadzieje, że zadzwonią i coś im wypadło pilnego .... ale zawsze można napisac choć sms, cokolwiek :-( Kobieta nie miała wyłączonego telefony, poprostu nie odebrała połączenia.
  22. [quote name='phase']No nie... Chociaż mogli by dać znać, że rezygnują czy coś... eh.[/QUOTE] dokładnie, nie lubię jak ludzie nawet nie powiedzą, że zmienili zdanie....
  23. Para ze Szczecina nie zadzwoniła ... dziś dwukrotnie dzwoniłam do nich - nie odbierają telefonów. Tak więc chyba nici z przeprowadzki :-( ehhhh, nie ma szczęścia Donka, nie ma :-(
  24. Ati - oglądałam zdjęcia, piekne.... widać, że te psy kochają te wyścigi.... jak tak na nie patrzę, to myśle, że i moje by się nadawały do takich sportów - oba uwielbiają biegać :-)
×
×
  • Create New...