-
Posts
10722 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Lucyna
-
Dinka (kiedyś Małpka) z lękiem separacyjnym ma wspaniały dom w Krakowie.
Lucyna replied to hop!'s topic in Już w nowym domu
Ja zaglądałam, nawet napisałam posta, ale go nie widzę. Pisałam, że Dinusia wygląda na słodziaka, ale widać, że jak zostaje sama, to emocje nią targają. A co słychać w sprawie tego kojca? -
MILKA - porzucona bidulka... W NOWYM DOMKU !!!!!!!!
Lucyna replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Dzięki Lilutosi za wieści, dobrze, że do WC wyszła ...naturalnie chodzi mi o jej zdrowie, że siusia itp. -
Wiem Tayguniu najdroższa, ty jedna, a takich psiaczków wiele, nie wiem co napisać. Bardzo Ci współczuję tej sytuacji, chciałabym Ci pomóc, mogę tylko ogłaszając psiaki. Jak wymyślimy teksty to mogę za jednym podejściem Fuksika i Fancika.
-
Jaki piękny ... one to w kolejce do Ciebie czekają ... :evil_lol: wiedzą, że to dla nich wielka szansa i jak ciocia Tayga weźmie pod swoje skrzydła to krzywdy nie da zrobić :lol: Ja mogę pomóc ogłaszając go. Skoro na siatkę skakał, zapewne ogrodzenie nie będzie dla niego przeszkodą. On czuje, że stracił wolność - ale nie wie, że w słusznej sprawie. Dobrze mieć jego fotkę przy nogach człowieka, wtedy dobrze widać wielkość. Biedny Fancik ...:-(
-
Podczytywałam wątek Nelli, wygrała los na loterii - tak się cieszę, że ma szanse trafić do Poker :loveu: Hallo, hallo - takie wieści :multi::multi::multi:
-
MILKA - porzucona bidulka... W NOWYM DOMKU !!!!!!!!
Lucyna replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Ucałuj ją w słodki pycholek, pamiętam o fartuszku, będę tam w okolicach 13,00 Przepiękne zdjęcia naszej ślicznoty w tym albumie :lol: -
TAMI po wspaniałym tymczasie u POKER znalazla wymarzony DOMEK! :)
Lucyna replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
Ach, czyli ona lubi wychodzić (w przeciwieństwie do Frezji :evil_lol::evil_lol::evil_lol: TV, parapety i kanapa). Będzie dobrze, czasu myszka potrzebuje trochę więcej :lol: -
MILKA - porzucona bidulka... W NOWYM DOMKU !!!!!!!!
Lucyna replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Fajna jesteś i do wstrętnych chłopów się stawiasz ... :evil_lol::evil_lol::evil_lol: -
MILKA - porzucona bidulka... W NOWYM DOMKU !!!!!!!!
Lucyna replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Przeczytałam wątek ... masz Tajgo wrażliwe serducho i odwagi Ci nie brakuje ... :loveu: Gratuluję :lol: Czy ten zwyrodnialec obecnie ma psa? Biedny, malutki kundelek w kontenerze na śmieci ... szok :angryy: ten obraz będzie mnie prześladował :shake: -
MILKA - porzucona bidulka... W NOWYM DOMKU !!!!!!!!
Lucyna replied to tayga's topic in Już w nowym domu
KaMilko, dzięki, że wypatrzyłaś tą bidulkę ... -
MILKA - porzucona bidulka... W NOWYM DOMKU !!!!!!!!
Lucyna replied to tayga's topic in Już w nowym domu
No właśnie, dla wyjaśnienia to ja zaadoptowałam od Poker moją Frezję, która miała imię robocze Milka...:loveu: i tak się zaczęła moja przygoda z Dogomanią. -
TAMI po wspaniałym tymczasie u POKER znalazla wymarzony DOMEK! :)
Lucyna replied to kamilawa's topic in Już w nowym domu
Dzięki Poker za wieści o Tami, ważne, że w domku jest milusińska. Do spacerków też się przekona ...:lol: -
MILKA - porzucona bidulka... W NOWYM DOMKU !!!!!!!!
Lucyna replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Jestem, jestem ... ale Milka ma więcej wybawicielek ... tak się cieszę. Lilutosi powiedziała mi, że było 12 około dwutygodniowych płodów. Co ta bidulka by zrobiła gdybyś ją Tajga z pod tego baru nie zabrała. Jeśli ojcem był duży piesek, to malutka nie poradziłaby sobie w tej ciąży. Jak dobrze, że to już po wszystkim. Przyszły domek jest w Nowej Hucie i jutro wizyta przedadopcyjna. Państwo dzwonią codziennie i podczytują wątek. Trzymamy kciuki za szczęśliwy dalszy przebieg wypadków. Milciu ... wracaj do zdrowia. Teraz to będzie już tylko dobrze. -
MILKA - porzucona bidulka... W NOWYM DOMKU !!!!!!!!
Lucyna replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Jeszcze nie, wet mówił, że zadzwoni ... -
MILKA - porzucona bidulka... W NOWYM DOMKU !!!!!!!!
Lucyna replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Piękny pycholek, ważyłam ją wczoraj u weta, waży 11,6 kg ... -
MILKA - porzucona bidulka... W NOWYM DOMKU !!!!!!!!
Lucyna replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Milczy, bo wczoraj dość długo u niej byłam, ma stadko do ogarnięcia ... Dzisiaj rano wybierała się ze swoją kotką i Milką do weta. Myślę, że pojawi się, ale dopiero wieczorkiem ... -
Głuchy Fuks - ofiara człowieka - odszedł za TM :(
Lucyna replied to tayga's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
To co Tajgo, ogłaszamy Fuksika ? Ja wiem, że głuchy i niemy, ale cuda się zdarzają. Chodzi o to, aby ktoś się nad nim zlitował i dał mu dobry domek. -
MILKA - porzucona bidulka... W NOWYM DOMKU !!!!!!!!
Lucyna replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Ok, ja przenoszę się na wątek Fuksika, bo Tajga obiecała tekścik ... -
Osiągneliśmy już punkt krytyczny. Potrzebna KAŻDA Twoja pomoc!
Lucyna replied to pinkmoon's topic in Już w nowym domu
Dzięki Taks za ten wpis ... -
MILKA - porzucona bidulka... W NOWYM DOMKU !!!!!!!!
Lucyna replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Ja mogę Fuksika poogłaszać, wymyślcie tekst ... -
MILKA - porzucona bidulka... W NOWYM DOMKU !!!!!!!!
Lucyna replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Zrobiłaś z niej takie cudo, dzięki Tayga. Zakochałam się i już ...:oops: -
Bądźcie dla niej wyrozumiali w pierwsze dni :modla: nauczy się funkcjonować ... pewnie potrzebuje trochę czasu ...:loveu:
-
MILKA - porzucona bidulka... W NOWYM DOMKU !!!!!!!!
Lucyna replied to tayga's topic in Już w nowym domu
Wieści są takie, że Milka już na miejscu u Lilutosi :loveu: Psiaczek idealny, dobrze zniosła podróż i po godzinie traktowała mnie jak nową pańcię. Byłam u weta, ocenił jej wiek na 2 - 2,5 roku. Nie zauważył żadnych nieprawidłowości z jej zdrowiem. Jutro wyniki badań krwi i jeśli wszystko ok, sterylka. Dawno nie spotkałam tak pozytywnego psiaczka. Cudo na czterech łapkach:lol: Lilutosi jak się ogarnie ze swoim stadkiem pewnie coś wpisze i wstawi foki. Ja już tęsknię za nią ...:-( -
Łatuś w typie jack rusella ma dom!! już w ds!
Lucyna replied to Sylwia K's topic in Już w nowym domu
Może złapał jakiegoś wirusa, moja córcia była dwa dni temu ze swoim hasiorkiem z tą samą dolegliwością i były tam jeszcze dwa takie psiaki ... ? Myślę, że tym razem należy pomóc jeśli jest to zgodne z prawdą, nie sądzę, żeby było inaczej. Wypowiadam się tylko za siebie, nie mam doświadczenia w takich sytuacjach. Jeśli jesteście innego zdania, zrozumiem. -
Witamy na wątku:loveu: dziękujemy nowemu domkowi za pokochanie maleńkiej sushi ...:iloveyou: :Rose::Rose::Rose: :painting::painting::painting::painting::painting::painting::painting::painting::painting::painting::painting::painting::painting::Dog_run::Dog_run::Dog_run::Dog_run: