Jump to content
Dogomania

Lucyna

Members
  • Posts

    10722
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lucyna

  1. Jateż się cieszę, a wręcz jestem szczęśliwa, że do Was trafiła ...:loveu:
  2. Jak myślisz na jakiego pieska wyrośnie?
  3. Popatrzyłam na ślicznotkę. Fancik ma jednego obserwatora na allegro, może się odezwie ... :lol:
  4. Dobrze Tajga, chętnie pomogę, zrobię allegro itp. Czy to jest szczeniak, na ile oceniasz jej wiek?
  5. Fancik jest cudny, muszę zmienić zdjęcia i lepiej go poogłaszać ... domku odszukaj Fancika ...:modla: bo nie wiesz co tracisz ...
  6. Właśnie chodzi o to czy Alina może przyjąć Zuzię z cieczką, jeśli są tam nie kastrowane samczyki, to może być problem. Ostatnio była pod moją opieką suczka, która była już w ciąży. Wet zdecydował najpierw sterylkę, później szczepienie przeciw wściekliźnie. Wybrane zostało "mniejsze zło". A jak było z Foksią? Wydaje mi się, że została złapana u Pipi, przewieziona do Aliny i sterylka była zaraz później, bo sunia była już w ciąży. Jeśli Zuzia ma już cieczkę, to nie jestem za tym, aby robić jej już sterylkę, bo nie jest to możliwe, tylko, czy hotel ją przyjmie? Tutaj widzę problem. Zakładając, że jeszcze nie ma cieczki - jestem za tym, aby w pierwszej kolejności zrobić sterylkę, a chwilę później zaszczepić, bo cieczkę może dostać w każdej chwili. Mogę się mylić w swoich teoriach, wet powinien zdecydować. Jeśli chodzi o fakturę za sterylkę, to chodzi o to, że w przypadku starań z jakiegoś funduszu powinna być wystawiona jako płatna przelewem na konto i pieniążki przelane z tego funduszu. Można zatem założyć gotówkę i w przypadku przelania pieniążków do weta tę gotówkę odebrać. Jednak nie jest powiedziane, że dostaniemy jakiekolwiek dofinansowanie, ale starać się możemy.
  7. to nie za dobrze, czy może w takiej sytuacji jechać do Aliny? Może najpierw sterylka, a później wścieklizna?
  8. No to kamień z serca, jak tylko będzie jechała wpłacę pieniążki za pierwszy miesiąc Alinie i zajmiemy się sterylką. Dzięki Poker, będziemy walczyć o szczęście malutkiej razem ... :loveu: Alu, super, że uda się sunieczkę tak szybko przetransportować, czuję, że będzie dobrze ... :lol:
  9. Pamela jeszcze nie dostała linka aktywującego konto, wklejam wieści na jej prośbę: Jeżeli chodzi o Milkę, to jest kochana i śliczna ale oczywiście wymaga okiełznania ;) W domku czasem szczeka i burczy na męską część rodziny i czasami też na polu na mężczyzn. Nie wiem czym to spowodowane, może jakieś złe wspomnienia? W pierwszą noc sama wskoczyła do mnie do łóżeczka, a ja nie miałam serca jej wyganiać, potem w dzień zajęła też miejsce na kanapie. Ale to było tak w ramach zaaklimatyzowania się ;) Teraz już całą noc przesypia u siebie na posłaniu, na kanapę też już nie wskakuje, a rano gdy się obudzi i wstanie wskakuje tylko przednimi łapkami na łóżko koło mojej głowy i daje buziaki, żebym ja też się już obudziła ;) Potem idzie do sypialni mamy i robi to samo. :D Je gotowane jedzonko, lubi też saszetki, a w nagrode dostaje ziarenka suchej karmy. Kiedy idziemy na spacer szczeka na klatce schodowej. Jest tylko problem z tym, że na spacerkach gryzie smycz i za bardzo nie wiem jak sobie z tym poradzić :( Próbowałam odwracać jej uwagę zabawką, ale wtedy kompletnie ją ignoruje... Gdy stanę, nie ruszam się i nie patrzę na nią, żeby pokazać, że ją w tym momencie ignoruje, też nie bardzo działa... Więc może mają Panie jakieś sugestie? Wiem, że ona chce się bawić, ale w ten sposób to raczej nie jest zabawa dla nas obu... Po spacerkach myjemy jej łapki, choć nie za bardzo to lubi, tak samo jak nie przepada za czesaniem, ale czesemy ją codziennie po trochu, żeby ją przyzwyczaić. I na koniec chciałam bardzo podziękować wszystkim Paniom, które były zaangażowane w sprawę Milki, za wszystkie starania i troskę, co świadczy tylko o wielkich serduchach :) Dziękujemy, pozdrawiamy i jak są jakieś pytania to proszę pisać, na pewno odpowiem. Pamela.
  10. Czytałam wątek Foksi i wiem z czego wyniknął problem. Jeśli będziemy starali się o dofinansowanie, to będę trzymać rękę na pulsie. Teraz ten transport najpilniejszy. Dzięki, że zajrzałaś i będziesz nas wspierać. Koszt hoteliku to 10, PLN z jedzeniem, miejsce czeka :p
  11. Też myślami jestem dzisiaj z Tajgą i Nalunią ... trzymamy kciuki, i Fuksik też ...
  12. Miejsce zarezerwowane, napisałam zapytanie o koszt za miesiąc, tak więc pozostaje ustalić transport jak najszybciej ...
  13. Nie kosztuje za wiele, zależy od wielkości - 10 za dzień lub nieco ponad - trzeba zapytać o konkrety
  14. Zdjęcia śliczne, piesio też, a jakie minki stroi ... :grin:
  15. Niedawno u AlinyS była też Foksia, miała zrobioną tam sterylkę i szybciutko znalazła domek. Mogę zaproponować coś takiego, że opłacę pierwszy miesiąc - tylko co z transportem i opłatą sterylkową? Można starać się o dofinansowanie z funduszu sterylkowego z dogo. Wiem, że u AlinyS jest jedno miejsce wolne. Przez miesiąc jakieś pieniążki można zebrać - tylko ten transport? to jest koło Grodziska Mazowieckiego. link do hoteliku http://www.dogomania.pl/threads/148872-PROPOZYCJA-DOMOWY-Hotelik-dla-psA-w-w-potrzebie-Juz-tylko-1-wolne-miejsce
  16. Pamela, obecna Pańcia Milki zarejestrowała się na dogo i czeka na link aktywacyjny ... będą relacje :multi:
  17. Dostałam maila :loveu: : Oczywiście przesyłam zdjęcia, Milcia tak jak mama wczoraj pisała ma się dobrze :) Zaczyna lubić suchą karmę, w domku grzeczna, a na spacerkach chciałaby się pewnie wybiegać, no ale jeszcze nie reaguje na imię, wiec jej nie puszczamy.. Ale wszystko w swoim czasie :) jeszcze w fartuszku, ale chyba już nie ma takiej konieczności ...:razz: [URL="http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href="][IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/DSCN1842.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href="][IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/DSCN1850.jpg[/IMG][/URL][URL="http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href="][IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/DSCN1859.jpg[/IMG][/URL][URL="http://s695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/?action=view&current=DSCN1866.jpg"][IMG]http://i695.photobucket.com/albums/vv314/Lucyna_2009/DSCN1866.jpg[/IMG][/URL]
  18. Ja wpłaciłam dwa dni temu 30 PLN na szczepienia dla szczeniorków, może być dołożone do sterylki - obojętnie
  19. Dobrze kochane, poproszę domek o to ... Lilutosi też pewnie zaraz się odezwie :evil_lol:
  20. Kamilko, nic nie pisałam :oops: bo nie spodziewałam się, że ktoś śledzi losy Milki. Nie ukrywam, że jest mi z tego tytułu miło, Milci i jej domkowi zapewne też. Jeszcze wczoraj dostałam sms, że wszystko dobrze, ma apetyt, lubi chodzić na spacery i szczeka na klatce schodowej z radości. Jest baaaaardzo kochana i nie musisz się martwić, domek wymarzony :loveu: Państwo na wcześniejszej emeryturze, a więc cały czas z Milcią. Zawsze mieli pieski, ostatnio chorą suczkę z azylu. Córka Pamela 17 lat, to u niej w pokoiku mam Milcia swoje posłanko. Śpi gdzie chce, na posłanku lub łóżku. Jest tam księżniczką :lol: [B][I]Jedyne wątpliwości jakie mam to takie, że rozpuszczą dziewczynę za bardzo !!! :mad: [/I][/B]Zdjęcia z komórki nie udało mi się wyciągnąć, muszę zainstalować coś na moim kompie. Może dzisiaj dostanę na maila coś od Pameli :p
  21. Witam Kamilko, rozmawiałam z Pańciostwem, wszystko było dobrze, dostałam zdjęcie na tel. kom. jak śpi na kocyku z łapkami w górze. wysyłam maila dzisiaj z prośbą o relacje i zdjęcia. Myślę, że jutro będzie więcej informacji. Wiem, że jej losy leżą Ci na serduchu, nie martw się jest jej dobrze, jutro będzie relacja, a teraz może uda mi się wstawić zdjęcie z komórki.
  22. Bardzo Wam współczujemy, walczyliście o niego do końca ...
×
×
  • Create New...