Madallena
Members-
Posts
7289 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madallena
-
Mam facia z Mazur zainteresowanego tym psiakiem. Mariola. wysłałam Ci smsa z jego numerem, jemu wyślę też Twój numer. Mam nadzieję że to TEN domek :) Facio ma dom ogród i dziecko 3 i pół letnie. Kocha zwierzaki. Wizyta nie przeprowadzona, dom na Mazurach. Chciał Futrysa (wątek Łagodny olbrzym prosi o pomoc) ale Futrys ma juz chyba dom.
-
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
wielkie dzieki :) Wieczorem wkleje nowy tekst do ogloszen ;) -
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
NIe, zrobię nowy i wstawię jutro na pierwsża stronę wraz ze zdjęciami. DZIĘKI :-) -
---Azyl pod Psim Aniołem---PSY DO ADOPCJI. Warszawa- Falenica.
Madallena replied to pj.'s topic in Już w nowym domu
No i Naomi (Sonię) trzeba by porządnie zacząć ogłaszać. Jej tymczas ma alegrię :diabloti: i trzeba znależć Soni szybko dom, bo jak się tymczas porządnie rozchoruje to się skończy, a tego nie chcę bo tymczas fajnie psiaki rozpieszcza :loveu: Kostek, Ty masz zdjęcia Naomi. We no tu wrzuć, co? -
Nie mogłam się zalogować na dogo przez cały weekend :angryy: W piątek telefon: młody chłopak, bardzo chętny (już przyjeżdżał po mnie do pracy! Już natychmiast chciał je oglądać! :) ) Pojechał więc obejrzeć sunie, wyjść z nimi na spacer, poznać je. Wszystko byłoby ok, gdyby nie to, że ... ani razu nie zapytał się o ich upodobania!, nie zapytał co lubią, co robią. Cały czas gadał o sobie...spalony. Janki - dom wydaje się być sensowny. Moja wina, nie zapytałam się czemu sunia rodziła. Gadałam z babką o sterylce. Powiedziała, że jak najbardziej ale nie ma pieniędzy... więc jest problem. Kolejny telefon. znowu z okolic Koła. Jak powiedziałam o obowiązkowej sterylce...juz nie zadzwonili. Mimo to wciąż jest jakieś zainteresowanie. Myślę, że warto skupić się na tej babce z Janek. Chcę się z nią umówić, żeby podjechała, poznała sunie. Później ewentualnie wizyty. Co Wy na to?
-
Zainteresowanie jest tylko ciborki nie ma bo się "wakacjuje". Jest jeden dom bardzo chętny ale nic nie wiem. Futrys potrzebuje funduszy na kastrację bo konto Fundacji puściusieńkie!
-
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
oj szybko szybko. Dzisiaj wieczorny spacer spędził głównie u mnie na rękach... Dziewczyny! Pomóżcie w ogłaszaniu! -
Kolejny telefon i jak na moje "oko" bardzo sensowny! Dom w okolicach Nadarzyna (Janki, coś te sprawy). Działka. Na działce dom. W domu dziewczyna (z głosu koło 30-tki) i jej rodzice. (w razie wyjazdów dziewczyny zawsze ktoś jest w domu, psy nie będą zostawać same). Jedziemy dalej: Mieli już doga niemieckiego ale zdechła po porodzie. Czy była papierowa - nie wiem, nie dopytałam. Dzieci brak. Doświadczenie "dogowe" jest. Potrzebna wizyta przedadopcyjna, najlepiej w ten weekend (codziennie od 15) bo zależy im na tym, żeby psy już szybko u nich się znalazły. Decyzja przemyślana, są zdecydowani. Ze wstępnych weryfikacji ja jestem na tak, oczywiście, żeby podjąć kolejne działania. [SIZE=5][COLOR=red][B]CZY ZNACIE KOGOŚ Z TAMTYCH OKOLIC DO PRZEDADOPCYJNEJ?[/B][/COLOR][/SIZE]
-
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Pysiek to pies, który z kilkoma osobowościami. Raz jest szczeniakiem, raz staruszkiem, który nie ma siły chodzić. Wychodzę z nim na spacer: kroczy dumnie, wręcz kłusuje! Ogon i uszy postawione! Normalnie młodziak!Leci leci... siku, kupa i ...to ma być koniec spaceru? o Nie! Więc zaczynam z nim chodzić (moja suka potrzebuje ruchu, więc biega a my spacerujemy). Nagle ogon opusczony... uszy położone... Cóż, czas na rączki :cool3: It ak to wygląda. Spacer z nim na rączkach to czysta przyjemność bo tak wspaniale się przytula i idealnie układa w ramionach. Słodziak! :loveu: Już nie taki słodziak, jak nie wiadomo dlaczego ale od czasu do czasu zdarza mu się siknąć w mieszkaniu! Na cały, długi okres pobytu u mnie zrobił dwa razy kupę (raz, po przyjeździe, drugi raz niedawno, też nie wiem czemu) Na spacerze kupy robi....trzy :crazyeye: jest gigant! Mężczyzną prawdziwym jest oczywiście wciąż, interesuje go lizanie...zboczeniec! Zmienię zatem tytuł wątku bo ogłoszenia są pilnie potrzebne! -
[quote name='Inez de Villaro']Utrzymanie dwóch dużych psów ..tak dużych nie kosztuje 150 zł miesięcznie, sama mam to wiem...i nie kupuje karmy z najwyższej półki...sam dog kosztuje mnie miesięcznie ponad 200 zł plus wet ostatnio dośc często.[/quote] O czizas! :crazyeye: To ile dog je? Mój w typie bernardyn wcina 15 kg miesięcznie, dlatego podałam jej takie koszta...
-
Kolejne dwa telefony (z okolic Warszawy) 1. Pani emerytka - dom z ogrodem, mądre podejście babki gdy będą przyjeżdzać wnuki (suki bedą wtedy w garażu bo: cyt. nie wiadomo kiedy wnuk ugryzie psa a kiedy suka wnuka :) . Zaczęła wypytywac się o kosty utrzymania takich psów. Powiedizałam, że średnio na dużego psa to jakieś 150 zł mies przy zamawianiu karmy z netu. Powiedziała: uff, to starczy przy mojej emeryturze. Nie dogadałam się z nią do ońca, bo musisłam kończyć ale martwię się, że jeżeli było ufff, co będzie jak suki będą chore - moim zdaniem dom spalony 2. młoda dziewczyna, TZ i trzy tygodniowe dziecko. Rozmowa bardzo w porzadku, jednak martwi mnie az tak małe dziecko, które zaraz urosnie a psy nie były chowane z dziećmi... Co o tym sądzicie? ps. cieszy mnie fakt, że nie ma ciszy, tylko jakieś zainteresowanie podwójną adopcją jednak jest ;)
-
Cudeńko "kieszonkowe" Figiel MA DOM WE WROCŁAWIU!
Madallena replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
o Boze jaki wystaraszony! biedactwo -
Cudeńko "kieszonkowe" Figiel MA DOM WE WROCŁAWIU!
Madallena replied to Jagoda1's topic in Już w nowym domu
Mam słabość do małych niewidomych istotek... sama mam takiego delikwenta w domu tymczasowym... i niestety z doswiadczenia wiem, ze chetnych na adopcje brak. Szukajmy chociaz DT, wiem po sobie ze taki maly nieborak jest w stanie rozkochac potencjalnego opiekuna do granic mozliwosci :loveu: Mały wątek ma? -
Mix basseta czy beagla? Piękna Vella ma swój wymarzony domek!!! :)
Madallena replied to Monka-stw's topic in Już w nowym domu
Wspaniałe wieśći! Co schronisko może zrobić z psem...:angryy: Mi nie dała do siebie podejść, a "opiekunka" twierdziła, że to agresor w stosunku do obcych, dlatego mam uważać, a raczej dać sobie spokój :angryy: Dlatego cieszę się, ze słowa opiekunki się nie sprawdziły! Vella - buziaki! -
Sterylka bedzie obowiazkowa. No patrzcie, zapomnialam sie zapytac czy aby juz nie sa sterylizowane... Potencjalny dom odpada.:roll: Na pytanie czym beda karmili sunie odpowiedzieli ze resztkami z obiadu tak jak ich poprzednie psy. Na pytanie co zrobia jak beda chcieli wyjechac odpowiedzieli, ze podrzuca sasiadowi. On ma obore wiec dobrze im bedzie :mad: Pierwszy potencjalny dom SPALONY! Czekam na reszte
-
Może to ta informacja przyniosła jakieś efekty :razz: [url=http://psy.warszawa.pl/podstrony/ogloszenia/rodzynek/rodzynek.htm]Informacje[/url] Tu zgłaszało się dużo ludzi z zapytaniem o ratlerka. MAm nadzieję, że Rodzynek będzie miał szczęście!