Madallena
Members-
Posts
7289 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Madallena
-
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Przepraszamy za ciszę ale byliśmy na wakacjach a tam cisza, spokój i brak Internetu. Dodatkowo dwa kolejne tymczasy - ehhhh - urlop! Puszek spędził trzy tygodnie w domu w lesie. Głównie spał. Sam bez smyczy aczolwiek pod moją eskortą chodził na leśne spacery. Pan Hrabia miał podstawiane jedzenie pod sam nos! był noszony na rękach, rozpieszczony synuś! Pojechał nawet nad wodę się pokąpać. Przepłynął kawałej i siedział w ręczniku na moich kolanach. Zabieg Puszka nie doszedł do skutku. Maszyna do czyszczenia kamienia zepsuta i wciąż nie naprawiona. Bez sensu było go tylko kastrować, zabieg odwołałam. (nie doczekam się chyba aż schronisko ją naprawi) Dzisiaj była wizyta u lekarza. Puszek nie będzie widział, nie ma na to najmniejszych szans :( a tak chciałam, żeby kiedyś mnie zobaczył... Zabieg umówiony na przyszły tydzień (nie wiem dokładnie który to będzie dzień nie mam na razie wolnego dnia). Do zabiegu Puszek otrzymuje STOMORGYL - lek po którym ma mu ulżyć. Stan jego zdrowia bez zmian... -
Ten staruszek o którym piszę nie jest na kwarantannie. Rzeczywiście na kwarantannie są dwowe okazy, ale to nie on. Na wolnotariackiej stronie pewnie pojawil - ma bardzo dobre miejsce i jest zjawiskowy. Może dzisiaj bede miala jego numer.
-
Na Paluchu na 100% jest jeden. W klatce przy biurze. Nie znam numeru, niestety. (dane z soboty) Psiak jest staruskiem, ma ok 12 lat. Nie ma jednego oczka, krywe zeby. Nie znam jego historii, nie wiem o nim nic. Wiem tylko jedno, gdyby nie to, ze mam w domu 2 psy (z czego 1 to niewidomy staruszek rowniez z Palucha), TEN wlasnie pekinczyk grzalby juz miejsce w mojej poscieli!
-
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Do 5 sierpnia jestem poza netem. Prawdopodobnie 28 lipca bedzie mial zabieg. Trzymajcie kciuki! A teraz pare slow o nim: Upaly znosi jak kazdy, nie najlepiej... Spacer to glownie noszenie go na rekach, bo w pewnym momencie staje i nie chce isc dalej (spacery ma krociutkie). Spi w lozku i nigdzie indziej nie chce :) Jak wychodze z domu to teskni za mna i placze. Jak wracam cieszy sie niesamowicie i obija o kazdy mebel. Popiskuje ze szczescia (nie, ze go cos boli) i jest mega podekscytowany... No ale zabieg zbliza sie wielkimi krokami. W miare mozliwosci bede Was informowac ale nie mam netu... -
[quote name='gameta']I o to właśnie wczoraj mi chodziło :roll: Skoro mosii ma hotel to może wystawiać fry, prawda ? LACRIMA i FINETTA - jaki macie cel w doszukiwaniu się na co mogą iść pieniądze ze względu na terść aukcji a na co nie ????? Aukcja znika z archiwum allegro po miesiącu - nikt z wpłacających nie będzie się pytał ani dociekał. Dlaczego tak wam zależy, żeby z tych pieniędzy nie kupować karmy i opłacać hotelu ???? A.piurek - nasunęłam mi się myśl - fundacja mogłaby "pożyczyć" pieniądze Stefana, które po zbiórce na psiaka, któremu jest pożyczone, mogłyby zalilić konto SKARPETY Benkowskiej - czyli za operację obcego psa płaci fundacja a zwrot idzie na konto zuzlikowej, która prowadzi skarpetę. w ten sposób można by odzyskać pieniądze wpłacone fundacji i przekazać je na faktyczne potrzeby...[/quote] jeżeli mogę coś wtracic to wtrącę. Każda rasa ma swoich fanatyków. Powstają fundacje dla danych ras, powstaja fora skupiajace milosnikow ras... Bernardyny nie maja swoich wielbicieli skupionych w jednej Fundacji czy na jednym forum. Wszystko zaczyna sie ruszac, powoli zaczynamy sie organizowac. Po przeprowadzeniu paru akcji zakonczonych sukcesem widzimy, ze ma to sens. Jest bardzo, bardzo wiele Benków w potrzebie. Tego trzeba wyciagnac ze schronu, tan ma zapalenie skory, tamten trzymany w koszmarnych arunkach a jeszcze inny wychudzony i umierajacy. Wystarczy spojrzec na Paulinowa nasza-klase i widac co sie dzieje z Benkami. Osoby, ktore wplacaja pieniadze na pomoc danemu psiakowi, poruszone sa losem glownie bernardynow. To na nich skupiaja swoja uwage i pomoc. Z calym szacunkiem do osob pomagajaych innym psom, uwazam, ze pieniadze z nadwyzek powinny isc na poczet innych, ale glownie bernardynow. Nie ma kto im pomoc, jestesmy MY! Moze to i okrutne ale jak dla mnie prawdziwe... ps. a tak wlasciwie to nie rozumiem o jakiej nadwyzce rozmawiamy? Przeciez Stefan nie idzie jutro do domu. Zaraz skonczy sie mu karma, beda potrzebne inne leki, wizyty u weta...o co chodzi?
-
Pobili mnie, straciłem wzrok (Radom) --Czaruś pojechał od Mori do domku!
Madallena replied to red's topic in Już w nowym domu
Oczywiscie, ze jest sens. Sama mam niewidomego psiaka 9 latka, schorowanego strasznie kochanego. To takie male dziecko, ktorym sie trzeba opiekowac a on dziekuje tym, ze jest szczesliwy. Sa w Polsce ludzie, ktorzy maja ogromne serca, ktorzy chca pomagac takim zwierzakom. Jest ich oczywiscie miej ni tych, ktorzy chca szczeniaki ale sa. Trzeba ich tylko odnalezc! Kiedys przyszla do schroniska dziewczyna. Okazalo sie, ze znamy sie jeszcze czasow szkoly sredniej. Chciala psa - jamnika. Ale tylko schorowanego i najbiedniejszego w schronisku. Wybrala (nie pamieam wieku) niewidomego szorstkowlosego. Trafil do wspanialego domu osoby, ktora rozumie i niesie chec pomocy. Bezimiennemu tez moze trafic sie taki dom, trzeba tylko pokazac go swiatu! Moze by mu jakies imie nadac? -
Weterynarz zalecil mojemu psiakowi diete niskosodowa. W karmach mniej wiecej sie orientuje. Royal Cannin ma karme Cardiac czy cos w ten desen. Pytanie: czy przy diecie podawac mu rowniez wode z niska zawartoscia sodu (z tego co pamietam to np. naleczowianka). Czy sa jakies specjalne przepisy (gotowane jedzenie) typu kurczak gotowany z ryzem, zeby mu podawac? (od razu zaznaczam prose o latwe bo kucharka to ja nie jestem... ;) )
-
Skarpeta dla benkow to swietne rozwiazanie. Mysle, ze darczyncy tez sie ze mna zgodza. Pieniadze z konta fundacji trzeba bedzie rozdysponowac na biezace wydatki dokumentujac wszystko fakturami (w przypadku faktury za benzyne potrzebna jest tzw. kilometrowka, czyli rozpisanie trasy gdzie skad dokad za ile). Pieniadze naplywajace powinny trafiac na konto osoby zajmujacej sie beniowa skarpeta (w tym wypadku zuzlikowa). Nie rozumiem jednego: dlaczego pieniadze zebrane na Stefana nie moga "lezec" na koncie Fundacji? (pare stron wczesniej ktos to napisal). Przeciez moga sobie lezec a tu wspolnymi decyzjami mozna ustalic na kogo ewentualnie mozna przeznaczyc nadwyzke i fakturowac potrzeby innych benkow, rozliczajac sie tym samym z Fundacja...
-
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Nie dam rady sama wyleczyc mu zebow. Stan jego jamy ustnej jest mega straszny, nadaje sie tylko do lecznia operacyjnego. Glupii jas tez odpada. Polowa zebow (jak nie wiekszosc) musi zostac usunieta...:( W przyszlym tygodniu mam wizyte u weta pierwszego. U drugiego pod koniec tygodnia. Bede pobierac nauki odnosnie badan i calego procesu jaki go czeka... Leki ktore dostal: Fortecor 5 mg Tran co 48 godzin Coenzym Q Dieta niskosodowa Karnityna 250 mg -
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
i przyznam sie Wam sczere, ze malo rozumiem z tych cyferek i skomplikowanych slow. Wet powiedzial: jest ryzyko, ze sie nie obudzi. To rozumiem... -
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
taubi, wielkie dzięki ;) i vice versa, dopisze :razz: Wyniki badań krwi Puszka przedstawiaja się następująco: Morfologia Leukocyty 12,30 (max 12,00) Erytrocyty 6,00 Hemoglobina 8,38 Hematoryt 0,40 MCV 67 MCHC 20,7 pŁytki krwi 738 (dopuszczalny max 580) Krwinki białe: Kwasochłonne 2 Segmentowane 84 (dopuszczalny max 77) Limfocyty 14 Czerwone; bez zmian Oznaczenia biochemiczne: AspAT 67,0 (dopusczalny max 37,00) AIAT 118,00 (dopuszczalny max 50) ALP 42 Glukoza 164,00 (max 120) Kreatynina 1,4 Mocznik 87,00 (dopusczalny max 45) Białko całkowite 68,00 [I]Badanie kliniczne:[/I] [I]w badaniu klinicznym wezly chlonne podzuchwowe powiekszone, blony sluzowe rozowe czas kap 1 s, zapalenie jamy ustnej, poteny kamien nazebny w badaniu palpacyjnym jama brzuszna bez zmian, bardzo wypelnione gruczoly okoloodbytowe, osluchowo pole pluc i serca bez uchwytnych zmian. Nie reagujaca zrenica oka lewego, brak odruchu bronienia. [/I] [I]Badanie EKG:[/I] [I]Badanie kardiologiczne zwiazane z planowanym zabiegiem chirurgicznym.[/I] [I]W badaniu: wychudzenie, oddech piersiowy w normie, bl sluzowe rozowe, katastrofalny stan jamy ustnej![/I] [I]Pies niedowidzacy. Osłuchowo nieznacznie nasilony smer oskrzelowy, wysluchiwalny szmer skurcozwy pracy serca z zakresie osluchowym zastawki dwudzielnej 2 stopnia. Wysluchiwalny ponadto szmer 1 stopnia w zakresie zastawki tetnicy plucnej.[/I] [I]Fonendoskopowo cech arytmicznych brak, tetno na tetnicy udowej porownywalne z rytmika pracy serca.[/I] [I]Nomogram. Wiodacy rytm zatokowy o czestotliwosci 105/min. Przewodnictwo przedsionkowo komorowe w stos 1:1. Nadkomorowe wedowanie rozrusznika. Cechy niedotlenienia m.sercowego. Cechy niewydolnosci m. sercowego.[/I] [I]RTG:[/I] [I]Powiekszenie ww.chlonnych srodpiersiowych. Pecherz rozedmowy w zakresie platow piersiowych. Przerost L i P komory serca.[/I] [I]Pacjent WYSOKIEGO ryzyka anestetycznego!!![/I] Jednymi słowy: nie jest dobrze :shake: W przyszłym tygodniu idę na konsultację do dwóch wetów. Musze niestety zrobić mu zabieg usuwania zębów i kamienia... ehhhh.... a Synuś leży koło mnie i tak słodko śpi... -
Kontenerek potrzebny jej do tego, zeby na czas jej nieobecnosci w domu separowac psiaki. Tak dla pewnosci i bezpieczenstwa :evil_lol: Nie zeby miala jakiegos kilera w domu, ale jej psiak to pies po przejsciach a ona nie ma drzwi oddielajacych pokoje. Ale jako DT recze za nia i wiem, e sprawdzi sie na cacy!
-
:angryy: Jezu, jak mozna takie stare malenstwo ... :angryy: se ulże: [EMAIL="^%#@#(!_)#@^%#&@^@%"]^%#@#(!_)#@^%#&@^@%[/EMAIL]^!(*@&@ :angryy::angryy::angryy: Mam dla malucha DT w Warszawie tylko kontenerek bedzie potrzebny. Niestety musi poczekac 10 dni (kolezanka wyjechala i wraca z wakacji_) Jak bedzie jescze potrzebny mozna sprobowac, zobaczymy co wyjdie - tam jest pies, nieduzy, niemaly treba bedzie zobaczyc reakcje...
-
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Przepraszam za przerwe, brak dostepu do neta... Wieczorem opisze wszystko i wstawie wyniki badan krwi. -
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
az sie boje co wyjdzie w krwi...:shake: Dzieki za wsparcie, jest nam potrzebne... -
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
ps. mam problemy z netem tez! -
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Z Puszkiem nie jest dobrze :( NIe mam wyników przy sobie ale jest tragedia> Serce, uklad krazenia popsute... Pacjent wysokiego ryzyka anestetycznego (ten tekst pamietam). Zaczatki prostaty. Jama ustna w stanie krytycznym. Trzeba ja zroibic, niestety pod narkoza. Kwestia czy przezyje...:( Musze podjac decyzje, albo pozwalam mu cierpiec i czekam az wszystko zacznie mu sie sypac. Albo poddaje go operacji i nie wiem czy sie wybudzi... Czekam jeszcze na wyniki badan krwi. Co robic :placz: -
Przestraszony, jeszcze trochę nieufny - znalazł swój dom :)
Madallena replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
Wydaje mi się, że towarzysz pies pozytywnie wpłynie na psiaka (czy On ma juz jakieś imie?). Psy bardzo często zaczynaja ufac najpierw psom, później ludziom. Pytanie tylko co zrobi towarzysz, na którego teren wkradnie się gość... -
Mały, niewidomy ma DT dozywotni ale potrzebuje PIENIEDZY! POMOCY!
Madallena replied to Madallena's topic in Już w nowym domu
Jutro Puszek idzie na badania. Zbadam mu wszystko. Od góry do dołu. Badania bedą potrzebne do ustalenia czy nadaje sie pod narkoze czy nie. Jak tak to ciacham i jajka i kamien. Jak nie to bede sie martwic co dalej. na razie jestem dobrej mysli :cool1: bo to dzielny chlopak! Dzisiaj byla mega burza, taraz niedawno. Puszek tak bardzo trzasl sie podczas grzmotow, ze musialam go caly czas przytulac. Nie moge i nie chce go sobie wyobrazic podczas burzy w schronisku :placz: biedaczek! -
Przestraszony, jeszcze trochę nieufny - znalazł swój dom :)
Madallena replied to Seaside's topic in Już w nowym domu
[quote name='leni356']Dagmara zgodziła się go wziąć na DT i socjalizować. DT od przyszłego tygodnia, więc musiałby jeszcze tydzień poczekać. On jest piękny, powinien znaleźć domek szybciutko jak zacznie normalnie się zachowywać. DT w Głogowie, niepłatny, trzeba tylko pokryć koszty utrzymania (jedzenie, wet) i dowieźć psa do Głogowa. Myślę że to ogromna szansa dla biedaka.. [URL]http://www.dogomania.pl/forum/f937/dom-tymczasowy-w-glogowie-140819/[/URL][/quote] :multi::multi::multi: Wspaniałe wieści w niedzielny poranek :cool1: Juz nie mogę się doczekać zdjęć jak leży "maluch" na kanapie, jak wtula łeb do głaskania :loveu: Będzie dobrze!