Jump to content
Dogomania

marlenka

Members
  • Posts

    5270
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marlenka

  1. [quote name='sleepingbyday']tam jest napisane, ze on ma 5 lat :evil_lol:![/quote] Och ten Olek to ma wyobraźnie:lol: a może on przeliczył psie lata na ludzkie , kto wie co mu chodzi po tej małej główce:cool3:
  2. barak na naszej klasie jest pod -Barack Frej( nowe fotki sierściucha)
  3. Kropka w kółko od chomika ha ha ha.
  4. Złapanie suni to połowa sukcesu , najważniejsze jest teraz znalezienie dt dla Kropki.
  5. Mam zdjecia ze spaceru nad rzeką to Ci wyślę mailem jeszcze dziś.
  6. [quote name='Erazm']Ej nie wierze, ze ktorys futrzak jest zaniedbywany:cool3:[/quote] Fizycznie nie , ale uczuciowo to mam czasami wyrzuty sumienia. Bo jak kot podchodzi to zaraz psiaki go podgryzają i tyle ma z czułości .
  7. Nie no nie jest aż tak źle. Jak wchodze do domu to Pyza rwie mi rajstopy , Barack drapie nogi , a reszta to tłucze ogonami i ślini ręce, już nie mówię że wchodząc do domu muszę uważac na miauczące koty. Czego można jeszcze chcieć :loveu: Czy mała Pyza ma jakies ogłoszenia , bo coraz bardziej sie do niej przyzwyczaiłam i nadajdzie taka chwila że Tadek powie " Ja mojej niuni nie oddam" a mi się serce kraje że muszę ją oddać. To jest mój mały agresor. Coprawda nie podoba to sie mojemu Barakowi , że ona się szarogęsi , ale ogólnie jest oki .
  8. Tylko dlaczego:placz: Przecież to ja im gotuje , daję jeść, Sprzątam po nich , i przytulam , a jak Tadek ich karci to chowają się za mnie . A tak to wszystkie to niego , tak to się nie bawię :shake:
  9. No tak ja sobie żyły wyprówam żeby zdobyć ufność Kropki , a ona nosa wyciąga do facetów. Tadek podchodzi do niej głaszcze ją , a ona go wącha a na mnie patrzy jak na zło konieczne. I pogłaskać się da ( przez klatkę) ale ode mnie papu nie weźmie a od Tadka jak najbardziej. To jest Baba wstrętna no. Al
  10. [quote name='mtf zalesie']same zle wiesci-nie ma domu dla szarlotki i bedzie musiala wrocic z dt pewnie do przytuliska,chlop na noc nie zamyka asika i pies lata cale noce z wyzlowatymi ze wsi i nie wrocil na noc[/quote] Który pies to Asik??????????
  11. 1,5 godziny czytałam ten watek .....i jestem pełna podziwu szczególnie dla Kasi. Ale te biedne piaki sa tego warte. Mam pytanie -co sie dzieje z tym śmieciem co zrobił taką krzywdę psom , czy on poniósł jakąs karę ???????? Niesety naraie nie mogę pomóc finansowo( sama mam przychówek dość spory swój i " nie swój") ale mocno trzymam kciuki za te małe stworki i oczywiście za Kasię , dziewczyno żeby Ci starczyło sił na jeszcze długo długo.
  12. Nie no Ciotka jest ok...
  13. Sleep no zapomniałaś o jedym psie ( ciekawe który Ci umknął)
  14. Mogę zrobic zdjęcia mamy ale tylko w klatce (niesety)nie mogę jej jeszcze wypuszczać i tak będzie jeszcze przez dłuższy czas.
  15. Szczególnie mój biedny Blade , który jest zaniedbywany.
  16. Mam namiary do tej Pani doktor , to sama do niej zadzwonię i zapytam. Dzis mam mało bardzo czasu ( bliźniaki , Korolka więc Kropunii mogę dziś poświęcić mniej czasu ,) ale sprobuje ją nakarmić z ręki zobaczę jak zareaguje na mnie . Pewnie będzie się bała biedna , i wcale jej sie nie dziwie.
  17. no jestem , jestem ... miałam bardzo pracowity weekend i niesety czasu mi brakowało na neta. Ale juz pisze pokrótce. U maluchów byłam w sobotę wieczorem , są wesołe i nie widać żeby były pokrzywdzone. Ładnie wyglądają , błota nie ma ( no wiadomo dlaczego -pogoda) w budzie maja zrobione legowisko z jakiś materiałów, więc juz nie śpia na deskach . Trochę mnie obszczekały ale na widok domowników merdają ogonkami . Dzis umówiona jestem z koleżanką "na kawę " ( żeby nie było że sprawdzam ) koło 18-18.30 to zrobie zdjęcia i jeszcze popatrze co tam im by brakowało , ale o dzisiejszej wizycie napisze jutro bo o 21 jade do weta na sterylkę mojej suni więc jak wróce to chyba nie bede miała ochotyi siły siedzieć przy kompie. Więc sie nie denerwujcie że mnie czasami nie ma , ale rąk i czasu mi brakuje na wszystko a jeszcze taka ładna pogoda. Na moje oko to maluchy źle nie maja.
  18. sunia jest już przeniesiona z klatki łapki do klatki od MTF zalesie . Narazie jest wystraszona nieufna .Tadek zaniósł Pyze do suni i dziewczyny sie poznaly sunia podeszła do krat i lizała Pyze po nosku,a mała bardzo płakała jak ją zabraliśmy od mamy. Kropka narazie zostanie w klatce będe próbowała karmić z ręki i czekamy na efekty . Zdjecia moge zrobić tylko w klatce .
  19. Ogłaszajcie wszędzie gdzie sie da................
  20. [quote name='Energy']Jak bliźniaki, czy coś już wiadomo?[/quote] Jeszcze w pracy jestem . Pisałam że po południu pojadę . Napewno napisze co i jak .
  21. o której się spotykamy w warce
  22. Zobaczymy jak nam jutro pójdzie . dziś Kropka nie dostanie nic do jedzenia . wczoraj była w stodole to znaczy ze przychodzi. I myslę że jutro przedyskutujemy .
  23. Żeby nam się udało !!!!!!!! A później będziemy się martwić , bo jak ją oswoje naucze na smyczy to ciężko ją będzie znowu puścic w chole.... szkoda będzie tylko mojego wysiłku i tego biednego psiaka.
  24. Tak dziś mi się udało do niej dodzwonić . Ale nic nowego się nie dowiedziałam tylko tyle żeby w spokoju odczekać 20 min do pół godziny aż zel zacznie działać i tyle. I żeby tego chwytaka użyć w ostateczności . Bo pies się moze zplątać .Dziś przywiozę klatkę w której ostatecznie będzie mogła sunia przebywać do czasu aż ją oswoję i bedzie mozna ją ciachać . oczywiście bede starała się ją zabierać na spacerki w miarę mozliwości .
  25. Pomocy , [omocy , pomocy z ogłoszeniami ..........
×
×
  • Create New...