-
Posts
5270 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by marlenka
-
A wiec sytuacja wyglada tak , na dziś nie ma transportu do warszawy :-( . Emdziołek czeka na maluchy jak nie uda się orphie wziąc jutro ode mnie szczeniorków to Donacja zawiezie je 7 listopaoda do poznania . Aura dzis bierze jednego psiaka ( jej znajomi) na tymczas . Kurcze najgorsze jest to że z warki do wawy nikt nie może podjechac
-
[quote name='mtf zalesie']moze kolezanka zgodzi sie poczekac o 13,30 moge wyjsc z pracy i moze w polowie drogi np.do gory kalwarii ktos by podrzucil szczenie.[/QUOTE] Ta dziewczyna to siostra Joanny , jedzie z Łodzi do białegostoku i ma przesiadkę w warszawie i około godz. 16 ma 40 minut między jednym pociągiem a drugim więc poczekać nie może .
-
[quote name='mtf zalesie']napisz czy ten transport rano czy popoludniu[/QUOTE] Dziewczyna będzie o godzinie 16 na dworcu zachodnim w warszawie mam do niej telefon . To jest siostra Joanny ( cholera zapomniałam numerku) która oferowała tymczas dla 2 piesków . Jej TZ zgodził sie na jednego . SBD pisałam ale mi sie nie zapisał post nie wiem co sie dzieje z dogo .
-
[quote name='sleepingbyday']dlaczego do białegostoku???? dlaczgeo ty nic nie piszesz?? pod łódx jedzie pani z białegostoku po kaje przecież. i być moż edziś.... a być może nie.... może to sie uda jakos załatwić!! może mogliby ci ludzie zahaczyć za zwrot paliwa o warkę? co ty na to?[/QUOTE] A masz kontakt do tych ludzi ???
-
Nugat - Wreszcie ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']:evil_lol: a pewnie, w głowie jej sie poprzewracało :eviltong:[/QUOTE] Czuję tu delikatną woń wazeliny:evil_lol: -
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
marlenka replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
[quote name='sleepingbyday']sonikowa tez nieźle natrzepała swoimi fantami :eviltong:[/QUOTE] Za co serdecznie dziekujemy , zapraszamy również do odwiedzin Tuptusia w lecznicy . -
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
marlenka replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
Chyba narazie nie , myslę że Jamor za ten czas kasy nie weźmie , i te pieniążki co zostaną z hoteliku przeznaczy się na lecznicę bo to prawie 4 tygodnie będzie jeśli Ingrid sie oczywiście zgodzi więc Tuptuś kasę ma narazie dzięki bazarkom Ketuni :loveu: -
Piękny, rasowy, mądry=bezdomny. Bokser Paco szuka domu. MA JUŻ DOM
marlenka replied to donacja's topic in Już w nowym domu
[quote name='gerta']Kastracja ustalona na środę - 4 listopada. Zaprzyjaźniona Fundacja nam go podrzuci przy okazji z Teresina do weta w Milanówku i spowrotem. Także sobota 7, na transport do Łodzi jest świetna. Donacja - daj znać, czy jedziesz na pewno, to dogoadam się z pańciostwem Paco, żeby go odebrali od Ciebie :) A na kastrację zbieramy fundusze - 300 PLN potrzebne :([/QUOTE] Bardzo drogo u mojego weta kastracja to koszt 100 zł niezależnie od wielkosci psa -
[quote name='mgie'][INDENT][B] Dziewczyny czy jedzie gdzieś ta sunia ze skarpetkami białymi. Odpisała mi ta Pani (ta co w pon),że chce obejrzeć małą w [COLOR=Red]Warce.[/COLOR] Może to zrobić w pt po południu lub w sobotę rano. Pyta się czy Tobie to odpowiada ,Marlena?[/B] [/INDENT][/QUOTE] Piątek i sobota odpowiada niech przyjeżdza , narazie sunia jest u mnie , a ma jechac do Emdziołek ale nie sądze żeby transport był so soboty do Poznania . Niech się Pani ze mną skontaktuje telefonicznie oki ??
-
Sara- ślicznotka z boguszyc - MA JUZ DOM!!!!!!!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=146961[/url] to jest klink dla Szarika , kurcze jak domów nie było tak teraz się posypały . -
Sara- ślicznotka z boguszyc - MA JUZ DOM!!!!!!!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
[quote name='mgie']no domek jest a teraz ta Pani z Wrocka się zdecydowała:razz: dajcie coś na zamianę. Onka do 2 lat.[/QUOTE] Szarik jest onkoaty i młodziutki tylko do ułozenia bo zjada drzwi jak długo sam zostanie kurcze nie mogę wkleić linku -
Kurcze pisałam i się post nie zapisał . Piecioraczki mają się dobrze , dużo jedzą dużo srają . Emdziołek tzrymaj miejscówkę dla maluchów szukamy transportu , Joanna z Białegostoku też weźmie malucha na dt ale potrzebny na jutro transport Warka-Warszawa dworzec zachodni . Jeden piesek też idzie na DT do znajomych Aury , to zostaje tylko 1 szt . :loveu: Czy ktoś mógłby zabrać szczeniorka do ode mnie do warszawy??
-
Nugat - Wreszcie ma dom!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
Musimy w ogłoszeniach napisac że Nugat się nadaje jako piesek z kiwającą główką do samochodu i jednocześnie może służyć jako alarm w aucie . Wczoraj szczekał na mnie jak wsciekły jak podeszłam do samochodu .:evil_lol: On i Barak to dobry duet . Barak zaczyna wydawać dziwne dzwięki powyżej 100 km/h a Nugat jako alarm . Powinni takie psy dodawać jako podstawowe wyposażenie każdego samochodu . Dziś ostatnia wizyta u weta i czyszczenie uszaków , i będzie już miał u szach zrobiony porzadek . -
Sara- ślicznotka z boguszyc - MA JUZ DOM!!!!!!!!!
marlenka replied to marlenka's topic in Już w nowym domu
Ja się poryczałam jak przeczytałam ze Sara ma domek . A Tadek wszystkim pokazuje zdjęcia Saruni , taszczy ze soba mojego laptopa , odpala i mówi to Mój pies . Ale pewnie się ucieszy z tego . Kiedy Sarunia jedzie ??? Pewnie już jej nie zdąze zobaczyć :-( ale życzę jej jak najlepiej niech wreszcie będzie kochana przez swojego człowieka . -
Mały Tuptuś.Dziura w oku, w podniebieniu-zoperowany - ma DS u Jamora
marlenka replied to ponka1's topic in Już w nowym domu
Jestem i ja , od kilku dni padam na ryjek przez moje pięcioraczki , i nie mam czasu wchodzić na dogo czasami :evil_lol: Wczoraj odwiedziłam Tuptusia i zawiozłam mu paszteciki które Ingrid wysłała do Jamora , a sprawa wygląda następująco : Tuptuś ma sie dobrze juz jest radosny , wczoraj przywitał mnie fajnie myślał że go do domu zabiorę , a tu taki zong:diabloti:. Implant mógł wypasć z wielu powodów jednym z nich jest taki że coś wział do pyska i go uraziło zrobił sie stan zapalny , i to spowodowało pekniecie szwów i po implancie dlatego wetka chce go zatrzymać w lecznicy aż mu się to wygoi do końca czyli około 2-3 tygodni. Operacja została policzona bez ich kosztów a koszt materiałów płacimy na pół czyli 200 zł , za szpital doba kosztuje normalnie 40 zł my płaciliśmy 25 teraz to będzie 10 zł ( jeśli dowiozę mu jedzenie) czyli za 3 tygodnie to myślę że Jamor nam nie policzy i sie wszystko wyrówna . Wetka mi powiedziała że nigdy nie dadzą 100 proc. gwarancji że jakikolwiek zabieg się uda i zeby Wam przekazać że robią wszystko co w ich mocy żeby Tuptuś był zdrowy i konsultowała się w tej sprawie z wieloma znajomymi lekarzami w tym z hirurgiem szczękowym ( jej znajomy ) więc nie jest tak że sobie robią jakieś praktyki na naszym biednym Tuptusiu . -
Barak i Szorki głodne. [IMG]http://images36.fotosik.pl/107/510771382e445b5cmed.jpg[/IMG] No to się zważymy [IMG]http://images40.fotosik.pl/216/096e10c90d48f9femed.jpg[/IMG] Barak wypad z mojego łóżka , nie mieścimy się [IMG]http://images50.fotosik.pl/220/e2a9f0c3133cbb6cmed.jpg[/IMG] Wywaliłam Baraka więcej miejsca dla mnie . [IMG]http://images37.fotosik.pl/215/8c8cc8b2585a2079med.jpg[/IMG]
-
[quote name='emdziolek']ale to pod warunkiem jak nie wezme tych. Wszystko zalezy od Was dziewczyny ja bardzo chetnie przyjme maluszki i poszukam im dobrych domków. Musicie tylko znaleźć transport do Poznania i załatwić jedzonko. Moge wziąc dwa maluchy na DT. Musicie podjąć decyzje dzisiaj jutro nie mam przez cały dzien dostepu , dobrze by było zeby w piatek max w sobote maluszki dotarły bo w niedziele mam wystawe.[/QUOTE] dziewczyny czy dąłoby radę z transportem do Emdziołek jeszcze prze wekendem??