Jump to content
Dogomania

marlenka

Members
  • Posts

    5270
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by marlenka

  1. GŁODZE NUGACIKA , A TU CIOTKI Z OS NIE ZAJRZĄ :multi: NUGACIK SZCZUPLEJE CHUDNIE NIKT TEGO NIE WIDZI . :diabloti:
  2. [quote name='Szarotka']Czasami to lepiej nie pisac:roll::roll::roll:, bo tylko mozna sobie klopotu na robic. U nas Ci co sie zajmuja adopcjami zalatwiaja wiekszosc przez pw. Potem jak juz pies jedzie do domu to daja informacje. Inaczej nagle pojawia sie tlum doradcow i ..............:roll::roll::roll:[/QUOTE] To ja na PW poprosze :loveu:
  3. Co u Szarika słychać ??? Katie nic nie piszesz jaka decyzja ?? Szarik już pojechał ???
  4. Witam ! Potrzebna jest wizyta przedadopcyjna dla Barak Juniora w okolicach Ciechocinka ( Aleksandrów Kujawski) kto zna kogoś zaufanego ??
  5. [quote name='mgie']Ogłaszać,ogłaszać i jeszcze raz ogłaszać. Inaczej domu nie znajdzie. Ja na razie nie mogę pomóc-mam masę zaległości.[/QUOTE] Ja też z ogłoszeniami zawaliłam przez szczyle , tylko tyle co w pracy moge zrobić bo w domu nie daje rady :shake:
  6. Karolina , Donacja ma do Ciebie te;lefon to się bedzie kontaktowac z Tobą i Emdziołek
  7. [quote name='golf']z tego co wiem ok 9 rano,ale kontaktuj sie w sprawie konkretów z Taubim! ani jamor ani Donka5 nie odezwali sie[/QUOTE] Do Jamora trzeba dzwonić na komorę
  8. [quote name='donacja']oby zadzwonił. a z tym Poznaniem lipa?[/QUOTE] Dobrze Donacja że jesteś miałam własnie do Ciebie dzwonić . Nie lipa , zabierzesz jednego pieska do Poznania?? Tak odbierze go z obwodnicy Karolina i zaiwezie do Emdziołek . O której będziesz w Poznaniu ??? Na PW wyślę Ci telefon do Karoliny i Emdziołek to się z nimi umówisz co ??
  9. Joanna przelałam Ci 25 zł na szczepienia dla Buziaczka , daj znać jak dojdą . Kochane cioteczki wraz ze szczeniakiem w piątek musze dać Emdziołek jakąś wyprawkę dla malucha ( jedzonko) czy możecie mi w tym pomóc , ja nie dam rady .
  10. [quote name='auraa']Dzień dobry, maluchy![/QUOTE] Dobrze się zaczął :cool3: najadły się , opróżniły brzuszki , i poszły spać. Chyba wyczuły że jestem z rana zła i mi dziś nie dokuczały , ale wczoraj się wyszalały dla świetego spokoju wpuściłam ich do pokoju żeby pobrykały i się wymęczyły troszkę . Czekam na info od tego Pana z wczoraj czy zadzwoni, aczkolwiek nic na siłę .
  11. Draam jakby Ci domków zostało to u mnie są jeszcze podobne szczeniory , mi nie idzie aż tak dobrze:-(
  12. Trafiłam na wątek ale nie mam jak pomóc sama mam 3 szczeniaki z lasu i szukam im Dt , inaczej czeka ich schronisko . Ostatnio strasznie dużo tych maluchów :-(
  13. [quote name='Daga & Maks']zaglądamy ;) tylko dogo często nawala[/QUOTE] Yhy:mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad::mad:
  14. Dziś był u mnie Pan , który jest zainteresowany sunią . Miły dosyć młody człowiek mieszka na farmie ( sielanka) i tam tez pracuje zajmuje sie zwierzętami . Sunia byłaby w domu u niego i miałaby do dyspozycji duży teren do biegania . Oczywiście jeszcze sprawdze jego warunki jeśli się Pan zdecyduje , ale facet sprawia dobre wrażenie. Zobaczymy co z tego wyjdzie .
  15. [quote name='ketunia']Znalazłam Kasię na dogo. Oferuje płatny dt u siebie w domu. 300 zł za miesiąc. Lucky będzie miał do dyspozycji oprócz domku ogród, 2 psiaki, 3 kotki i 2 króliki:) Lucky jedzie tam w niedzielę.[/QUOTE] Żeby tylko królikom kuku nie zrobił :evil_lol: dobrze ze będzie miał domowy DT . przynajmniej tyle szcześcia w tym jego podłym dotychcza życiu
  16. [quote name='Szarotka']Sa jakies wiesci ??[/QUOTE] Też jestem ciekawa
  17. [quote name='gonia66']Proszę Ci..nigdy więcej tak nie pisz bo wyrzadzasz ogromną krzywde dziewczynie, ktora gdyby mogla odalaby serce psom..placi na psa ktory nie jest i nie byk nigdy jej..teraz jest gotowa oplacac DT...nie ma się co czarowac i tzeba sobie napisac jasno..GDYBY NIE JEJ PIENIADZE..I WASZ TYMCZAS BYLBY NIEPOTRZEBNY....nie pisz wiec nigdy wiecej ze latwo jest dawac pieniadze-bo to wcale nie jest latwe..nikt z nas na pieniadzach nie spi..bo jak jtis ma tyke kasy ze na niej spi- to nie "bawi się w dogo" a siedzi na wyspach i popija drinki....Ketunia moze tez moglaby siedziec w barze i się bawic...za ta kase ktora na wielu watkach ofiarowuje z siostra psom-mialaby niezlą zabawe w kazdy wekend...ale nie ma..siedzi na kompie i pomaga jak potrafi- a uwierz ze wcale nie robi mniej od Was....o ile nie wiecej...bo w takim razie ciekawe co ja i wiele innych osob mialbybysmy do roboty tulaj...nie mam kasy..nie mam mozliwosci domowych dla psa..wiec moja obecnosc tu bylaby zbyteczna idac takim tokiem myslenia....emocje wczoraj wziely gore i się nie dzie...dalas godzine na nzabranie psa..mialbyc do niedcdxieli ok 19 okazalo sie ze ma czas do 21....no prosze Cie..jak mialysmy zareagowac???Mysle ze i tak tu bylo cicho jak na takie zachowanie.....wiec nie burz sie, bo nikt nie umniejsza Waszych zaslug...ksdy wie ile dla psa zrobilyscie..ale tez kiedy robi sie źle- normalne chyba jest, ze sie o tym mowi....l[/QUOTE] Popieram :calus:
  18. [quote name='ElzaMilicz']Transporcik gotowy na niedzielę. :p Nie zpomnijcie o papierach.[/QUOTE] No to powodzenia piękna Saruniu , Eliza czekamy na jakas fotkę z nowego domu . Strasznie się ciesze że Sara ma domek .
  19. [quote name='Szarotka']Tu jest tak jak w tym przyslowiu, gdzie "kucharek szesc tam nie ma co jesc". Wszyscy maja cos do powiedzenia i robi sie marmolada. Jezeli nowy domek go wyadoptuje i wykastruje, to chyba jest nalepsza sytuacja. Pieniadze, ktore sa przenaczyc na kastracje, w nowym domu. O ile mniej zachodu.[/QUOTE] Dokładnie tek. Ja też jestem za .
  20. [quote name='Piromanka']Jak to się nie interesuje?! Ja go regularnie odwiedzam wirtualnie! Wytarmoś gnoja od ciotki![/QUOTE] On jest codziennie tarmoszony :evil_lol: tak na zaś . Zapraszamy w odwiedizny zobaczysz jak maleńki na wadze spadł ( głodówka działa :evil_lol:)
  21. Katie umów się z nimi na konkretny termin kastracji i wtedy niech osoba co była na przedadopcyjnej idzie jeszcze raz . Taka moja propozycja a dla tych co zaraz mi głowę zmyja - ja jestem od lutego zeszłego roku szcześliwą posiadaczką psa którego adoptowałam z dogo i jeszcze jest nie odjajczony , a pies jest naprawdę śliczny . I nie zamierzam go " dopuszczać " i rozmnażać , ale wykastrować . I nie adoptując go nie byłam tak " świadoma" jak w tej chwili . SBD mi zaufała i myślę że nie ma do mnie żalu że Barak nosi worki jeszcze . Za to sunie mam wysterylizowane .
  22. I nadal cicho :-(:-(:-( Omi maleństwo nikt tu nie zagląda :placz:
  23. Nikt do Nugacika nie zagląda ??? Nie interesuje się Chomisiem ??? No to nie :angryy:
  24. Ketunia co dalej z Luckim ??? Masz dla niego jakiś tymczas czy zabierasz go do siebie póki coś się nie znajdzie ???
  25. W piątek jeden maluch jedzie do Emdziołek , transport do poznania załatwiony Donacja wiezie malucha na obwodnicę , a z obwodnicy Karolina zabiera małego do Emdziołek :multi: . Puszysta kluska jedzie w piątek . Jeszcze dwa rozdarciuchy , pomocy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
×
×
  • Create New...