Jump to content
Dogomania

ewa36

Members
  • Posts

    5201
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ewa36

  1. To dobrze. Co z kosztami jej pobytu tam ? Jaka jest ich wysokośc ? Czy ktoś nam wreszcie odpowie ? Czy Iwona może ją odebrać jesli nie wystarczy jej środków na opłacenie w 100% pobytu w Sremie ? Iwona rusza jutro z Warszawy z samego rana i to powinno być jasno powiedziane.
  2. A to jest bardzo dobra kwestia. Ja też bym chciała to wiedzieć zwłaszcza, że ta klinika w sobotę jest zamykana wczesnym popołudniem a w niedzielę przedpoludniem. Czy Tania też jest tam zamknięta w boksie ? Jak ma się w takim razie załatwić ? U mnie miała mozliwośc swobodnego poczłapania na wybieg o dowolnej porze celem załatwienia potrzeba fizjologicznych. Jak wygląda to w Śremie ? I co z karmieniem i pojeniem ?
  3. To jest to. Kasę przekazałam Iwonie zgodnie z życzeniem irenaki i dwa razy nie będę jej zwracać bo to by było 1000 a nie 500 - chyba umiesz sumować. A irenaka zażadała zwrotu od Iwony.
  4. BRAWO, BRAWO, PO WIELEKROĆ BRAWO Od pomocy uskutecznianej przez irenakę uchowaj nas Panie.
  5. Ale Irenaka ogarnieta szałem pomocy uznała że jest inaczej i zażądała od Andy zwrotu 500, -
  6. Alez oczywiście że tak. Zamilknąc powinno już dawno temu kilka osób, zwłaszcza tych, które pól palca nie dołozyły do pomocy Tani i Iwonie. Jednak niektórym ciagle mało i nie zmianiło tego nawet to, że ja na jakiś czas zamilkłam. Dlatego teraz wpadnę tu do was od czasu do czasu w wolnej chwili i na tą okoliczność możecie się co najwyżej oflagować. Ja też potrafię wypisywać.
  7. [quote name='majqa']To ja może zapytam o coś, a wcześniej zacytuję post Beki z 12.04.2010 skierowany do Ewy: Beka pisze: "(...) Powiem Ci że po Twoich postach na temat jej zdrowia jka ja zabrałas do Debogóry zastanawiałam się z Iwona czy Tania napewno jeszcze jest na tym świecie... zresztą Iwona pisała (nie mam czasu szukac cytatów) " Nie rob niczego pochopnie......" Pisałas ze weżmiesz ja na zimę czy jesień do domu..na poźniej chciałas wziąc inn,a niepełnosprawna sunie .... Mialam nadzieje, ze Tania skradnie Ci serce jak Bona, ale tak si nie stalo. Ja pewnie tez jestem podla, trudno jakos przezyzje........." Iwono, zbywana byłaś i Ty i Beka (i my na wątku) w kwestii zdjęć. Relacje o stanie psa miałaś telefoniczne. Powiedz proszę, skoro poczuwasz się do bycia prawnym opiekunem psa co zrobiłaś, by dowiedzieć się/ sprawdzić, jak realnie mają się sprawy z Tanią? Jesteś mocno przejęta jej stanem, nie dowierzasz, co mogę zrozumieć, że jest aż tak źle jak pisze Gonia. Co jednak uczyniłaś, by przez bity rok mieć pewność, że sunia ma się dobrze, że jest przebadana, że ma się dobrze w kojcu? Ewa zadawała mi pytania, gdzie ja byłam w międzyczasie, na co zgodnie z prawdą odpowiadałam, że interesowałam się Tanią poza wątkiem, dzwoniąc do Beki, pisząc do niej PW, dopytując, prosząc, by może jednak udało się wydębić te zdjęcia, które też oddają choć częściowo obraz psa. Jednakże... Czy to moją wolą Tania trafiła do Ewy? Czy to aby na pewno ja powinnam być osobą, której los Tani winien spędzać sen z powiek? Ja ją wyciągnęłam ze schronu na siebie i ja powinnam odpowiadać za to, co się z nią dalej działo? Jeśli Beka pisze prawdę, że obie miałyście wątpliwości (jak w cytacie), czemu te wątpliwości nie pchnęły Cię ku działaniu? Iwona w spokoju ducha zajmowała się swoich schorowanym, również wiekowo zaawansowanym stadem bo wiedziała, że po Tobie nie trzeba poprawiać. Jak się bierzesz za klepanie w klawiaturę to będzie wsio wyklepane z pełnym zaangażowaniem. Rozumiem, że Iwona też jest już winna - a jeszcze 20 stron wstecz nie była ?
  8. A Tobie na czym zależy ? Na wrzeszczeniu czy na ratowaniu Tani ?
  9. Brawo - po wielekroć brawo
  10. Osłaniać Ewę ? A przed czym przepraszam ? Jeśli komukolwiek się zdaje, że można zatrzymać śmierć i powstrzymać czy nawet odwrócić skutki bardzo zaawansowanej starości poprzez jakąkolwiek diagnostykę i leczenie, to sam też powinien się przebadać Przypominam - ona ma 15 lat. Tyle w temacie. To co robicie w waszym świetym oburzeniu, to co zwłaszcza zrobiliście Andzie jest obrzydliwe. Anda dobrze powiedziała- chętnych do pomocy niema. A ja dodam od siebie - jest tylko wrzeszcząca banda, której się wydaje że mnie powali pytaniami o badania.
  11. to co, mam już nie słać tej kasy ?
  12. To ty się nie wypowiadaj na watku. Kupowałam jej Chondrocan za 190 zł. i VMP za 130 i irenaka mi wygarnęła, że ja tylko o kasie gdakam
  13. A wam się wydaje, że można wskrzesić 15-letniego owczarka ? Ze co niby tu jeszcze można wg was zrobic badaniami ? Ona ma mieć spokój i łagodzenie bólu bo wyeliminować się go nie da - a jak nie da się bólu nawet ograniczać, to trzeba pozwolić jej godnie, spokojnie odejśc.
  14. Dziecko, idż już spać. Albo sama idź ją nosić.
  15. Ponaglanie i egzekwowanie wpłat przez ewę ? A w ktorym miejscu ? Zresztą, dopóki się nie odzywałam też nie było chętnych do wpłat.
  16. no i co w zwiazku z tym co powiedziałaś wynika dla Tani ?
  17. Żebyś wiedziała - Tylko. a także świety spokój.
  18. Pozwoliły. Badania są w książeczce zdrowia Tani, ktora pojechała razem z sunią. A badania Śremie potwierdziły, że sunia jest b. stara ale mimo to ma wszystkie narządy wewnętrzne ok. tylko aparat ruchu zwyrodniały. Jak ktoś tego nie rozumie, to nie mój problem.
  19. [quote name='Promyczek']ewo to właśnie Tania zawdzięcza tobie: I jednego nie rozumiem, anda umieściła psa u ciebie a teraz postanowiła Tanię odebrać. Dlaczego to irena ma pokrywać koszt transportu? A co Tania zawdzięcza Tobie ?
  20. Odniosłam przeciwne wrażenie
  21. Jakoś nie widać żebyś była wystraszona
  22. Omyłkowo to Ty się tu znalazłaś
×
×
  • Create New...