Jump to content
Dogomania

ewa36

Members
  • Posts

    5201
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by ewa36

  1. Dziękujemy Madziu :) Daszka czuje się już lepiej :) Ciocia Teresa i Ciocia Zosia na pewno złoża nam szczegółową relację :)
  2. A ja też mam sporo fajnych książeczek na bazarek Szarusi :) Tak że Ciotki kochane nuda nam nie grozi w deszczowe wiosenne popołudnia :)
  3. [quote name='bela51'][url]http://www.dogomania.pl/threads/185380-Przewodniki-Pascala-i-ksi%C4%85zki-podr%C3%B3znicze-na-Szarusie-inne-psiaki-do-20.05.2010?p=14656121#post14656121[/url] Tymczasem zapraszam na kolejny bazarek na ten sam cel.[/QUOTE] Jest kolejny bazarek super :) Znalazłam i ja coś dla siebie :) Cioteczki zaglądajcie do nas prosimy - Szarusia prosi ......
  4. Madziu .....:loveu: bardzo dziękujemy :multi:
  5. Zaglądam i ja do Malwinki kochanej dziewczynki :loveu:
  6. Tereso - Ty do nieba z butami pójdziesz - co do tego nie ma watpliwosci najmniejszych :)
  7. Dziękuję Belu :) No ja jestem w takiej samej sytuacji - kto powalczy z rzeczami w naturze ? Kosmetyki, ciuszki, w drugim rzucie również parę książek ..... Kurczę czas mnie bardzo goni ale znajdę go na tyle aby posklejać i nadać karton .......
  8. Zaraz lecę do banku i robię przelew za książeczkę na Szarusiowym bazarku ...... Widzę że dziewczyny ostro bazarkują - czy mogę się i ja wobec tego dołączyć z fantami ? Ale ja bym po prostu wysłała do którejś z Was karton z rzeczami bo ja nie robię zdjęć ..... I będę o Szarusi pamiętać ...... Poradzimy - sursum corda
  9. A do wyjazdu Tani doszło wyłącznie z inicjatywy i na skutek burzy rozpętanej przez Irenę K i spólkę. Ja uwazałam i uważam, że starego psa należało spokojnie pożegnać na miejscu a nie narazac na trud i ból podrózy - jaka to pomoc ? Starych drzew się nie przesadza. Zgodziłam się na to tylko z uwagi na osobę Iwony - jedynego rozsądnego człowieka na tym wątku, który działa a nie kłapie. Wyjechała żywa a wróciła w worku. Tak oto kończą się historie pomocy dogo dla starego psa. Szkoda słow.
  10. Zajrzeć do kojców Pana Stasia ? W d....... sobie zajrzyjcie - żadne wycieczki już tam nie będą wpuszczane - przypominam że to prywatny teren. A jak ktoś chce zaglądać, to niech próbuje - powodzenia. Tupeciara ? W państwie bezprawia ? Bo co ? Bo nie padłam twarzą w trociny porażona wrzaskiem bandy, która się tu zleciała ? Bo taka jest prawda o tym waszym całym dogo - dużo gadania, wrzasków, wyrzekania i gadania - a mało działania.
  11. Rewelacyjne wieści :loveu: Cioteczki pamiętajcie o Daszy ;)
  12. Ona na pewno nam wybaczy tylko czy my wybaczymy sobie .... Powinna odejsc w swoim domu a nawet najgorszy dom jest lepszy niż żaden ..... Dębogóra była jej domem, jedynym jaki miala. To wszystko było niepotrzebne ..... Chciałyśmy jak najlepiej a wyszło jak najgorzej ...... Chciałam ją zabrac żeby ja pochować żeby chociaż miała swój grób. Ale nie zdążyłam - już wydali ciało. Posadzę jej drzewo obok Bony, Brendy i Luki. Nie umiałam kochać jej jak należy i zając się nią jak należy i teraz jest na wszystko za póxno a ja musze z tym żyć. Śpij spokojnie malutka i wybacz mi .......
  13. Ja się postaram ..... Ale będę miała środki dopiero pod koniec maja ..... Do tego czasu musicie radzić ....... Saszka trzyma się słoneczko kochane :loveu:
  14. Byc może Helgo, a byc moze nie. Jednak u nas w tym jak mówisz kojcu nie było aż takich problemów ze wstawaniem i z poruszaniem. Dlatego uważam, że bardzo dobrze że Iwona pojedzie i sama wszystko oceni. Jedno, co sobie zarzucam to to, że nie powiadomiłam wcześniej Iwony - ale po prostu uznałam, że Tania już w naturalny sposób dobiega kresu swego czasu ziemskiego i niech się to spokojnie dokona. Ja po prostu nie wierzę w diagnostykę i leczenie tak starego psa, jej trzeba zapewnić spokój i ograniczyc ból dopóki się da (bo wyeliminować go się nie da w tym wieku tak jak i u starych ludzi), a kiedy ból weźmie góre nad chęcią życia - dać zwierzeciu spokojnie odejśc. Zwróciła mi na to uwagę ni mniej ni więcej tylko Pani Krystyna Sroczyńska przy okazji Brendy z Wrocławia, która swego czasu u mnie była. Wczesniej myślałam tak jak sporo osób z tego wątku - leczyć diagnozować ale co ? na starość nie ma leku, przed śmiercią nie ma ucieczki. Teraz Iwona zabiera ją do siebie i zrobię wszystko, aby wesprzeć Iwonę i zabezpieczyć u niej Tanię. Czemu nie szukałam jej domu powiadasz ? Bo wszystkie nasze psy spędzają całe swoje życie właśnie tam, w takich samych warunkach jak Tania i nie widze w tym niczego złego. Tak samo jak nie wszystkie psy pod opieką Fundacji śą w domach, bo to jest po prostu niemożliwe, i nikt nikomu nie czyni z tego tytułu wyrzutów.
  15. A zaangażowane idą zaraz po świetych - do jednego słoja obie i dobrze dokręcić
  16. Co rzec na zakończenie - Babcia miała rację - takie święte jak Irena K to największe gadziny
  17. ty nie dałaś Iwonie żadnych pieniędzy a mimo to domagasz się od niej zwrotu ? To się chyba nazywa wyłudzenie ? Nie mówił ci o tym twój zaufany prawnik który jak czytałam śledzi ten watek ? To wiedz, że to wyłudzenie w dodatku obrzydliwe. Co wiecej, wyłudzenie ci sie nie udało ale prawo jednakowo penalizuje usiłowanie udolne i nieudolne.
  18. Coś podobnego. W ostateczności
  19. o to widzę historia się powtarza
  20. Podstawa prawna : art. 411 pkt 1 i pkt 2 k.c. : Nie można żądać zwrotu świadczenia, jeżeli spełniający świadczenie wiedział, ze nie był do świadczenia zobowiązany (jak w tym wypadku), a także jeżeli spełnienie świadczenia czyni zadość zasadom współżycia społecznego (jak w tym wypadku, natomiast zgłoszone przez irenakę żadanie zwrotu przez Iwonę kwoty otrzymanej ode mnie rażąco zasady wspólżycia społecznego narusza - jeszcze w wiadomej sytuacji). Więcej darmowych porad udzielać nie będę konsultacja 200 zl.
  21. [quote name='irenaka']Masz rację Ando, moją przewiną jest też to, że natychmiast po Twoim poście, że bierzesz Tanię zadzwoniłam do Danusi i poprosiłam o pomoc w transporcie. Powinnaś zrobić to Ty. Tak bardzo chciałam, żeby Tania szybko wyjechała z Dębogóry, że zapomniałam kto powinien się tym zająć. Nie spieram się o 500,00 za transport, bo ten temat jest już załatwiony, Ewa moje pieniądze przelała do Ciebie a 500,00 za transport jest na koncie Pana Filipa. Dzisiaj z nim rozmawiałam, po rozliczenie transportu z Dębogóry do Śremu kwotę 300,00 przeleje na Twoje konto. Ja nie spieram się Ando o kwotę za transport, tylko Śrem. Ponieważ moją decyzją Tania tam trafiła i jest to mój dług, to poprosiłam o zwrot 500,00 ponieważ Ewa już to zapłaciła. Z tej kwoty opłacę Śrem. Wiem, że masz do mnie żal o tą decyzję, ale gdybym dzisiaj miała ją podjąć byłaby taka sama. Twoje rozwiązanie z podaniem kroplówki i wysłanie psa dalej była dla mnie nie do przyjęcia. Przekazałam Ci opinię Pana Filipa i wiedziałaś dobrze, że bał się jechać z Tanią nawet te 60km do Śremu. Do Warszawy pewnie by odmówił jazdy. Gdyby była inna decyzja, to pewnie dzisiaj bym była linczowana, że pies nie przeżył podróży. Z GoniąP ustalę te koszty i zapłacę z kwoty którą mi zwrócisz. Dostrzegam potrzebę odniesienia się do tego stwierdzenia Ireny i tak : 1. i przede wszystkim nie przelałam Iwonie pieniędzy Ireny, a tylko przelałam środki własne - moje własne dla jasności 2. Irena niczego ze mną nie uzgadniała i charakter jej roszczeń i dyspozycji w stosunku do mnie jest jednoznaczny - przyjdzie i na to czas, 3. darczyńcą kwoty zł. 500 dla Iwony jestem wyłącznie ja, a nie osoby wypisujące o moich wyimaginowanych długach 4. jako darczyńca sprzeciwiam się jakimkolwiek zwrotom pieniędzy - powtarzam moich pieniędzy - przez Iwonę dla kogokolwiek ponieważ ja przekazałam to dla Iwony a jeśli Irena lub ktokolwiek inny uważa, że to nie moje środki to niech wystąpi na drogę postępowania sądowego o ustalenie i zwrot długu. wszytko
  22. Za cała pewnością Anda dobrze zajmie się Tanią, na pewno lepiej niż ja to zrobiłam. Dlatego trzeba ułatwić jej zadanie - niełatwo naprawiać po kimś - i skupić się na realnej, finansowej i lekowej pomocy dla Andy, aby mogła jak najlepiej zadbać o Tanie - na pewno to zrobi, ale musi mieć czym i za co.
  23. Bardzo dziękuję za pomoc i rzetelność sądu w sprawie
×
×
  • Create New...