Jump to content
Dogomania

Leyla

Members
  • Posts

    2127
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by Leyla

  1. Też tak uważam. spełniło się jego marzenie o domu i rodzinie. Sam pewnie nie dowierza w to co się dzieje. będę u nich w poniedziałek to wszystko Wam opiszę i wyślę nowe zdjęcia.
  2. [quote name='lilk_a']witaj Leylo... dobrze że jesteś :):)[/QUOTE] Witaj, jestem tu z Wami, czytam sobie..
  3. Tattoi, może się umówimy i zaprowadzisz mnie w to miejsce cooo?? Może uda nam się ją spotkać i zidentyfikować! Bo jeśli to Szura znajdziemy sposób na złapanie jej. Można zawołać weterynarza ze sprzętem usypiającym... Znowu mam nadzieję.
  4. Małysz ma srebro!!! jest dobrze:multi: Dzwoniła do mnie Lipizzan, martwi się ,bo Atos nie chce jeść. Chodzi za nią i się wpatruje. Ciekawe czemu nie je?? Może się zestresował? Byli na spacerku i się pobił dwa razy. Nie on zaczął, było tak jak pisał Jamor- powiedział im tylko sp....ajcie . Lipizzan nie jest na niego zła ,tylko martwi się brakiem apetytu
  5. [quote name='Szarotka']To Ty go wiozlas ?? i jak bylo ??[/QUOTE] Wiozłam wiozłam:p Nie mogłabym sobie tego darować;) A po drodze jak zwykle Atos się chciał przytulać....tylko ,że nie do mnie ,lecz do Lipizzan:placz: Lipizzan nie mogła się odgonic od buziaków ,a ja dostałam jednego na otarcie łez:placz: Mądrala z niego:evil_lol: Jechałyśmy tylko kawałek ,więc przygód nie było ...bąka też nie puścił nawet jednego;) Kultury się u Jamora nauczył. Bo gdy jechaliśmy ze schroniska , myślałam ,że już po mnie, że się uduszę:evil_lol:
  6. Zdjęcia są od Jamora, ale w poniedziałek Jadę w odwiedziny i porobię nowe fotki...takie domowe.
  7. :cool3:[quote name='funia']No to czekamy na foty ,Atos nie sikaj więcej w chałupce OK?[/QUOTE] Funiu ,zatkałam Ci skrzyneczkę
  8. [quote name='jamor']Lipizzan, dopiero teraz odczytałem Twoją inf.[B] To sobie dzis posiedzielismy z atosem przy bramie. co samochód to mowie mu " o to pewno ten"[/B] trzeba było dziewczyno dzwonić. dzis wyjechał od nas domowy psiaczek Edzio od kolezanki Anawy, samochód miał pake bagazową to byście sie pewno zabrały bo do warszawy jechał. ech gapy[/QUOTE] O Boże!! Biedny Atos, czekał i się rozczarował....:shake: Ale jutro przed południem pojedzie do swojego domku. Tak mi przykro ,że czekaliście!! :oops:
  9. Kuuuurcze ,szkoda ,że nie mieszkamy bliżej siebie....byśmy to uczciły jak trzeba .
  10. Atos już ma adres ,nazwisko ,rodzinę!!! YEAH :ylsuper: już nie jest "niczyj" :cunao:
  11. To Wy dziewczynki dopiero teraz?? My z Mariuszem poszliśmy odrazu od Lipizzan:cool3: Wypiłam dwa kieliszki wina i gdyby chodnik poszerzyli ,doszłabym dopiero teraz do domu:eviltong: Nie wiem kiedy mi ta radocha minie... tak bardzo sie cieszę z Atoskowego szczęścia:sweetCyb:
  12. Czyli w piątek Atosik jedzie do SWOJEGO DOMU:cool3: Achhh ten Mikołaj....trochę się ociągał ,ale prezent Atoskowi dał:p
  13. [quote name='anawa']Właśnie dzwoniła do mnie Leyla. Napiszę tylko, że wizyta przedadopcyjna wypadła baaaaaardzo pozytywnie. Resztę opowie Leyla, jak dotrze do domu. Moim zdaniem Atos powinien zacząć pakować walizki :)[/QUOTE] Atos niech się pakuje ,bo Pańcia jego jest cudowna!! Ciepła ,miła kochająca, odpowiedzialna i co najważniejsze już na niego czeka i woli jechać dzień wcześniej bo tęskni:p Ma nieduże ,miłe mieszkanko i dużo zieleni przed domem. Gdybym była Atosem ,chciałabym z Tą Pańcią zostać do końca życia:p Widziałam się z Czarusią i to jest dowód jak cudownie w tej rodzinie żyją psy. Czara jest miłą ,rozpieszczoną pewną miłości i bezpieczeństwa sunią. Lipizzan jest tak miła i sympatyczna ,że jak mnie zechce, to będę ich odwiedzać często:eviltong:
  14. :pBiegnę dziś na spotkanie z Lipizzan. Będzie dobrze mówię Wam. ten nasz Atos to farciarz:eviltong:
  15. [quote name='funia']Ale fajnie to czytać , Leyla nastrzelaj fotek bo nie wytrzymam muszę zaraz zobaczyć w sobote jak mój ukochany Atosik odnajduje swego człowieka.[/QUOTE] Podaj mi Funieczko swojego maila a zatkam Ci skrzynkę zdjęciami:eviltong:
  16. Lipizzan, jak to wszystko czytam co piszesz, to wprost uwirzyć nie mogę.... Nasz Atos ,który tak długo czekał na Ciebie, doczekał się... Wiedziałyśmy ,że gdzieś jest jego Pani ,tylko jeszcze nie zdążyła Go zobaczyć. Ciężkie i pełne samotnego smutku było jego życie, ale teraz wszystko się zmieni.
  17. [quote name='magda222']Ale najpierw będzie wizyta przedadopcyjna?[/QUOTE] Taaak oczywiście ,w najbiższą sobotę
  18. [quote name='anawa']Jaki samochód? I kiedy jedziecie?[/QUOTE] Jedziemy 12 lub 13 lutego , mówiłam Ci przecież. A pojedziemy Rav 4:eviltong:..tym dużym 5 drzwiowym i Atos będzie miał wygodnie:p
  19. [quote name='Szarotka']W sobote zacznie pic od nowa :):)[/QUOTE] hehe..pewnie tak:cool3: będzie trzeba to uczcić. A jak go już przewieziemy do wymarzonego domku, najkochańszej Pańci...to nie wiem co zrobię ze szczęścia:eviltong: Wykombinowałam wygodniejszy samochód dla Atoska , będzie jechał jak król;)
  20. [quote name='anawa']Ale do soboty wytrzeźwiejesz? :evil_lol:[/QUOTE] nooooo peeeewnie ,już jestem normalna. Ala ja padam po kieliszku wina , więc ...padłam
  21. :sweetCyb::sweetCyb::sweetCyb:Zwariowałam ze szczęścia!! wczoraj się upiłam ...na beton prawie:razz:
  22. Mam sprawę w schronie józefowskim ,więc jutro jeszcze tam zerknę. A może Szurka jest w Celestynowie już ? sprawdzał ktoś?
  23. Uważajcie z tymi lekami na uspokojenie,bo w zeszłym roku dałam swojej suni pół dawki zalecanej i była nieprzytomna , język jej drętwiał i wyglądała jakby umierała:shake: może podawać po cząsteczce.... Ja zostaję w domu ,bo nie dam rady sie bawić ze strachu o sierścichy;) sama nie wiem co lepsze...
  24. dostałam pw ...napewno pomogę jednorazowo, dobiję do 300 czyli 80 zł. Zostawię swój tel i jeśli co miesiąc ktoś mi przypomni będę napewno wpłacać, ale nie wiem jak długo na dogo wytrzymam
×
×
  • Create New...