Jump to content
Dogomania

anciaahk

Members
  • Posts

    2941
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by anciaahk

  1. Ojej to przerażające, co piszesz :), a co będzie jak dorośnie???
  2. Ucałuj Ninkę od cioci z dogo :):). Dzisiaj chyba za Twoją radą włączyłam płacz dziecka dla Karmela - Agrafka totalnie olała, ale Karmel był mocno niespokojny, chciał wejść do laptopa, tak jakby się bał. To będzie dla niego czuję duża nowość.
  3. Heheh psy wyczuwają łazienkę nosem ;), moja poprzednia sunia Cindy na słowa "idziemy się kąpać" szczerzyła kły i nie było odważnego, który by ją do wanny wsadził :). Agrafka uwielbia również siedzieć w łazience jak np. biorę prysznic, ale wc jest bardziej ekstremalne ;).
  4. Czy Wasze zoo też jest takie pokręcone jak moje? Wstaję rano, idę do wc - i niestety nie mogę zamknąć do drzwi, bo jest lament pod drzwiami i skrobanie. Zarówno Karmel jak i Agrafka muszą być ze mną. Ja siedzę, Agrafka MUSI wskoczyć mi na kolana i nie próbujcie nawet zganiać, a Karmel łapkami i główką wisi na kolanach ... :diabloti:. Oczywiście muszę tulić i drapać, bo jak inaczej, całe szczęście, że są 2 ręce. Tak właśnie wygląda codzienna poranna wizyta w wc. Wkleiłabym zdjęcia, bo to naprawdę komiczne, ale z oczywistych względów nie mogę. Kto ich tego nauczył? :eviltong:
  5. Ania to widzę już taki pomocnik mamy się robi, co ? :)
  6. Jaka biedna w kącie siedzi ;(.
  7. Wiosna w pełni i szczęśliwsze miny psiaków, mizianych przez wolontariuszy! aż miło popatrzeć.
  8. [quote name='eloise'] Wczoraj oglądałam Uwagę- o transporcie świń do ubojni- odechciało mi się schabowych, serio :([/QUOTE] Ja takie rzeczy przełączam, nie mogę oglądać :( ani słuchać, ani czytać. Ogólnie jestem wrażliwa, a w ciąży to podwójnie. Trzymam kciuki za Twoich wszystkich chorych!
  9. A zawsze myślałam, że koszenie trawy to relaks :).
  10. Nie uparta, tylko w ciąży ;). A czym hektary szkodzą w sezonie? Oświeć, bo ja miastowa, bez hektara ani jednego, ani tym bardziej pół.
  11. Śmiechowy ten Twój Bazyleo, a uszyska ma najsłodsze :):).
  12. No dobra, to sierść. Też tak mówię. Fryzia jest cudna, naprawdę, tak słodko doopinką kręci, i jakie ma hektary do biegania. My właśnie z hektarów wróciliśmy, ale cudzych, żeby się Karmelito wyszalał. Padł i śpi.
  13. Heheh fajny ten Twój grubasek :). Oj, zeby się nie obraziła! A na tym drugim filmie jak fajnie na Ciebie zezuje, chyba boi sie, żebyś nie zabrała jej piłeczki.
  14. Magda staram się tak nastawiać, nie słuchać żadnych krwawych opowieści, u nas w rodzinie kobiety rodzą krótko i lekko i tego się trzymam. A będzie co ma być. Chcemy opłacić położną, ale też i lekarza, ot tak na wszelki wypadek, bo różne opinie się słyszy. Wolę, by miał na mnie baczenie nawet co 4 godziny niż wcale. Mąż nie chce być przy porodzie, tzn nie w samym momencie "wyjścia", ale wcześniej chce mi pomagać i towarzyszyć. Zastanawiam się też nad szkołą rodzenia, ale do swojego lekarza i szpitala w Olsztynie mam 100 km, więc trochę chyba ciężko byłoby to ogarnąć, a z kolei nie wiem, czy jest sens chodzić na taką szkołę do miejscowego szpitala, skoro w nim rodzić raczej nie będę (chyba że akcja rozwinie się szybko ;)).
  15. Biedny kotek, a ja oczywiscie miałam to szczęście że to zobaczyłam podczas obiadu :(.
  16. O matko Eloise, ale mi poprawiłaś humor, oplułam monitor ze śmiechu!!! jakoś swojego brata (rodzonego nie mam, ale jakiegokolwiek innego) sobie nie wyobrażam, gdy będę leżała bez majtek, buahahaha. Cyrk na kółkach. Właśnie dopiero uświadomiłam sobie, że poród to nie jest jak na sali operacyjnej, że jesteś jedna, tylko można być oddzielonym parawanem i rodzić zbiorowo, kurcze ja sobie tego zupełnie nie wyobrażam. Chociaż może dzięki takiemu zamieszaniu to jest jakoś lżej.
  17. Buraski są najfajniejsze na świecie! A Twój to ten biało czarny??
  18. Cudo!!!!!!! nawet zdjęcie takie królewskie, prawdziwa różowa księżniczka :), pięknie, pięknie, pięknie. [quote name='eloise'] ja się darłam i prawie złamałam Pawłowi kości w dłoni, ale nie każda tak ma ;) [B]no i nie każda świadomie rezygnuje ze znieczulenia [/B]:)[/QUOTE] Zrezygnowałaś? Wow, czemu?
  19. Zobaczymy, które z Was będzie bardziej uparte :), powodzenia!
  20. Magda daj znać jak będzie ten drugi jakiś fajny bazarek już zapomniałam z czym u Osy ;).
  21. [quote name='jogi']Ważne zebyście się nie przejmowali i robili swoje. dzieci chowaja się najlepiej ze zwierzakami, patrz moja Alcia i Hania Murków[/QUOTE] Tak właśnie robimy, większość najbliższych wie, rozumie i się nie wtrąca. Natomiast głównie komentarze są z dalszej rodziny lub znajomych i dlatego ja nawet nie komentuję, bo mi szkoda strzępić język. Moje zoo uparcie wchodzi mi na brzuch, więc młody od małego oswaja się ze zwierzyną :). Jelena w kwestii kotów polecam kontakt z Jogi:diabloti:, trafi Ci się postrzelona ale jedyna w swoim rodzaju nakolankowa Agrafka albo wyluzowany Murków Szerman - oba koty z tego samego źródła :diabloti:. Każdy kociarz jak widzi naszą Agrafkę to jest lekko zszokowany, hehe.
  22. Jakoś jestem przygotowana, że będzie bolało, miałam kilka operacji ginekologicznych, różnych zabiegów bolesnych mniej lub bardziej, to chyba to nie będzie jakoś ekstremalnie gorsze. Przecież wszystkie kobiety jakoś rodzą, nie będę ani pierwsza, ani ostatnia. Tak się nastawiam, a co.
  23. [quote name='MagdaNS']Sprzątać śmieci, opróżniać kosze i inne bzdety. Żeby robić prawdziwie ogrodniczą robotę musimy mieć zgodę łaskawców z UM, tak sobie wymyślili przetarg :)[/QUOTE] Nie powiem, żeby to było logiczne, ale tak jak pisałam, to nie moja działka. Bez sensu. Rozumiem, że jakieś ogrodnicze prace muszą być uzgadniane oddzielnie, to nawet ma sens, żeby firma nie robiła samowolki projektując gdzie chce jakieś klomby itp, ale juz usunięcie gałęzu czy czegoś innego - dla mnie to nie do ogarnięcia :). Luna w małych miastach chyba łatwiej pewne rzeczy zorganizować, bo skala mniejsza, łatwiej nad tym zapanować.
  24. Właśnie wpadłam zobaczyć, czy urodziła naturalnie czy sama. 12 godzin>??? nie powinnam tego czytać. Raz jeszcze gratulacje. Czekamy teraz na fotki małej Ninki.
×
×
  • Create New...