Jump to content
Dogomania

Dzika_Figa

Members
  • Posts

    7589
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Dzika_Figa

  1. może tak go ogłaszać? "Nie masz z kim biegać? - Bono też!"
  2. I domek się znajdzie - trzeba tylko troszkę cierpliwości
  3. Nie zaglądałam do Śmieszka kilka dni a tu taka wiadomość! Super! Posłałam dziś chłopakowi swoją jednorazową deklarację.
  4. Och, jak wspaniale! Nie zdązyłam się tu nawet odezwać u Łatka a on już ma dom. coś ostatnio nie ogarniam...
  5. [quote name='majuska']Otwieraczem do konserw oczywiście też bywam i wiem o co chodzi.......a co najgorsze myślę, że po częsci też i za tą umiejętność otwierania koserw Polduś tak bardzo mnie kocha :) Sugerujesz, że pozostali członkowie Twojej rodziny nie potrafią otwierać konserw? Czy może po prostu Ty robisz to najpiękniej ;-)
  6. Figa - popróbuję sama i potem się odezwę z listą problemów i wątpliwości ;-) Super, że psiaki będą miały większy wybieg
  7. No tak... Pańcia jest lekiem na całe zło tego świata... na wszystkie podłe koty co zajmują kocyk. Ech, gdyby mnie któryś zwierz tak kochał... ja to niestety jestem otwieracz do konserw bardziej niż cokolwiek innego
  8. Figa, dołączasz do fanklubu? Też byś się dała pociąć dla takiego kubraczka? A tak w ogóle to mam do Ciebie romans - założyłam sobie psie konto na allegro, ale nie bardzo umiem wystawiać aukcje... Niby ta edycja jak się na Twoim koncie podszywałam mi wyszła... ale jak próbowałam u siebie wystawić od zera to już nie było tak ślicznie...
  9. ech, te koty... Okupują Poldziowy kocyk, drapią... bez nich jednak świat byłby lepszy. Poldziowy świat, w kazdym razie.
  10. [quote name='Dzika_Figa']Proszę o umieszczenie Chantell na liście do wyjaśnienia - 13 sierpnia zakupiła na moim [URL="http://www.dogomania.pl/threads/190308-KONIEC-obr%C3%B3%C5%BCkowo-szelkowego-bazarku-DZI%C4%98KUJEMY!"]obróżkowo - szelkowym bazarku[/URL] szelki i do tej pory za nie nie zapłaciła, chociaż już dawno zostały do niej wysłane.[/QUOTE] [quote name='Chantell']pieniązki przelałam.[/QUOTE] [quote name='Dzika_Figa']Dziękuję, potwierdzę przelew także i tu jak tylko do mnie dojdzie (pewnie dopiero w poniedziałek, niestety)[/QUOTE] No i teraz to Chantell mnie powinna gdzies zgłosić, bo podle zapomniałam potwierdzić, że już dawno wpłaciła. Kajam się i przepraszam.
  11. Dawno mnie nie było ani tu ani na wątkach poszczególnych psiaków, muszę ponadrabiać zaległości. Dziewczynka śliczna. A jaki ma kaftanik ładny!!! Ech, ja pamiętam paskudne kaftaniki w kolorze szpitalnym... dla takiego kaftanika to się warto dać wysterylizować :diabloti:
  12. Uff cieszę się, że Olek trafił do takiego cierpliwego (czytaj: normalnego) domu - niestety są ludzie, którzy z powodu obgryzionej framugi natychmiast by psa chcieli oddać... smutne to ale prawdziwe... faktycznie kula smakula (czyli piłka do której się wsypuje smakołyki i pies ja musi rozpracowywać) by się przydała i różne inne takie gryzaki... (pozwolę sobie wkleić ilustracje poglądowe) [IMG]http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTFlunGEW7GUGtJXX8yarJhqWqUpKM2eMjwpRMn7NeUEXzlqBU&t=1&usg=__eY5FNrvZoeoIwrdIzThXf4MleLQ=[/IMG] [IMG]http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcR1K5aGcUwcc4HS0hFZEkrw25aT6Nd1hy7w-B6kUMoC7w5v4P4&t=1&usg=__Izi4PnsuPgxSmZYrig_FK8PJVlA=[/IMG] [IMG]http://t0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSPSCGhzmuZbOcdKSHR01U40AJNl9pEm9IBxw9SaL-QGv2oxC4&t=1&usg=__1OUap522SmNjCjeL_ZrL1JPtA1A=[/IMG] Niestety, nie jest to tanie... Alternatywą może być wieeeelka kość - no ale tego nie można psu dawać codziennie... EDIT: albo zabawka domowej produkcji: do plastikowej butelki z wąską szyjką wsypujemy smakołyki
  13. Nie jesteś sama. Nie mogę nasycić tą radością, że Olek ma dom...
  14. Nie Ty jedna. Ja też ciągle czekam na nowe wieści od Olka. I nie ukrywam, że mogłabym całe tomy czytać na temat jego adaptacji w nowej rodzinie ;-)
  15. Pisałyśmy równocześnie siostrzyco
  16. Problem drętwiejącej łapy przerabiała moja mama ze swoją Sonią - Kangurem (od szczeniaka w schronie) - po oględzinach u weta i RTG wyszło, że nic się nie dzieje i prawdopodobnie to skutki niedoborów z dzieciństwa i dorastania na betonie. Możliwe że u Chanelki to to samo. Gelacan pomógł i Kangurza łapa już nie drętwieje. Ulka, myślę, że Florentynka nie będzie miała nic preciwko temu, żebyś przez kilka dni podawała Chanel Gelacan żeby zobaczyć, czy pomaga.
  17. Straszne... Cóż, Moria jest mistrzynią odwracania kota ogonem i grania tej pokrzywdzonej. Fart miał sponsorów, miał grupę osób, którym jego los leżał na sercu i miał szansę na adopcję - ale dzięki Morii to wszystko stracił. Jednym z podstawowych naszych błędów było podanie w ogłoszeniach telefonu Morii - nigdy się nie dowiemy, ile było telefonów w sprawie Farta. W interesie Morii leżało, żeby pies był u niej jak najdłużej i żeby "pieniążki" wpływały na konto. To jedyny temat, który ją interesuje tak naprawdę. Myślę często o Farcie i strasznie mi przykro, że przyczyniłam się do takiego zakończenia jego historii (bo długo zachowywałam swoje wątpliwości dla siebie, myśląc, że skoro jestem nowa na dogo a inni, z dłuższym stażem, żadnych nie mają, to pewnie przesadzam). Niestety, Fart okazał się być własnością fundacji S.O.S i choć ta się nim przez rok nie interesowała, to bardzo chętnie wyadoptowała go Morii wbrew naszym niepokojom. Nic się nie da zrobić, bo pies nigdy nie należał do żadnej z nas a Moria podpisała umowę. A nawet gdyby jakimś cudem go nam teraz oddała ( w co wątpię, bo u Morii chyba zdrowy rozsądek tupta gdzieś daleko w tyle za chęcią dokopania wszystkim tym, którzy ośmielili się o niej szepnąć złe słowo)... Sponsorzy zniknęli, pomagają innym psiakom, wątpię, żeby znalazły się pieniądze na jego utrzymanie...
  18. Wciąż nie mogę uwierzyć, że to tak łatwo poszło... Olek chyba naprawdę czekał właśnie na Was i teraz już wie, że jest na właściwym miejscu. A lęk przed psami mu z czasem przejdzie, jestem pewna.
  19. [quote name='Florentynka']Ech...i oto zdeklarowana wegetarianka poszukuje sklepów z ekologicznym mięsem...mam dwa typy, jutro lecę sprawdzić. Kupię ten olej lniany, olej z ryb... Twarożek też powinien być eko, albo jogurt... [B]może kozę powinnam kupić?[/B][/QUOTE] Najlepiej adoptować. Idea niegłupia. Takie mleko z pewnością bardzo zdrowe. Tylko gdzie ona będzie mieszkać? W domu nie może, bo zje wszystko...
  20. może mu brak psich kumpli z hoteliku?
  21. Mati, psinko, myślę o Tobie cały czas.
  22. Może spróbujmy Gelacan z Nivanilem i zobaczmy, jak się Dog będzie czuł - wtedy zdecydujemy co z HMB
  23. No oby jak najdłużej! Biedna Mati...
  24. Kikou, możesz przybliżyć kwestię Nivalinu i HMB? Bo nie znam.... Jeśli HMB działa tylko przy intensywnym ruchu, to chyba nie ma sensu... czy to są jakieś odżywki dla kulturystów? Bo tak mi w google wychodzi...
×
×
  • Create New...