Jump to content
Dogomania

ockhama

Members
  • Posts

    5022
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ockhama

  1. Cze Akucha :lol: kiedy już nie bardzo jest co podać... na to własnie "idzie najlepiej" zobaczymy we środę na kontroli, bo oko już nie jest czerwone i opuchnięte tak jak w piątek... ciiiii... może tym razem stanęło :razz:
  2. [quote name='Bila']No patrzaj, nie ma sprawiedliwości z tym deszczem:shake::roll:. Po trzech kroplach i dwóch grzmotach [B]wszystko wróciło do normy[/B]:mad:[/QUOTE] wiesz co... ta anormalna "norma" czyli mega deszcze, mega upały i inne mega przegięcia, nie tylko pogodowe - w realu i wirtualu - to już mnie mega wq...ą :razz: :mad:
  3. [quote name='Celina12'] Tak Kraków to moja miłość...morze też...:loveu::loveu:-o[B]statnio byłam nad morzem w 2002[/B] roku w Kołobrzegu-zimą-tylko dwa dni.[B]W Krakowie w 2006[/B].:shake::placz: [/QUOTE] no to Celino trzeba odnowić sobie wspomnienia i myknąć i tu i tu :razz: A jak Twoja ręka?
  4. Cze Laska :loveu: grzmi... to nie tylko u Ciebie :diabloti: a co do spadających kropli, to w magicznym też 3 - ale miliadry na sekundę ;)
  5. [quote name='Celina12'] [B]Wikusia z Rodzicami w nocy z piątku na sobotę pojechała nad morze[/B]...a ja tęsknię no i po cichu zazdroszczę morza,które kocham tak samo mocno jak Kraków.[/QUOTE] To ciekawe jakie na Niej wrażenie zrobi taki wielki "basen" ;)
  6. [quote name='Bila']G... a nie burza była:angryy:. U nas w nocy tak samo gorąco jak w dzień[/QUOTE] w necie widziałam że wreszcie chłodniej u Ciebie i padało...? w magicznym m. dziś od 13 padało prawie non stop i temperatura spadła znacznie poniżej "letniej normy". Noce są dziwnie chłodne, takie wrześniowe... [quote name='Bila']I jak oko?[/QUOTE] Po piątkowym zastrzyku lepiej. Nie jest już takie czerwone i opuchnięte. Ale mimo - nieprzerywanego od "ostatniej jazdy" - nawilżania Oculotekiem i smarowania Cusi-Chloramphenicolem znowu zrobił się stan zapalny :roll: [COLOR="silver"]ten rok pod każdym względem powinien się już skończyć[/COLOR]
  7. cze czekający na deszcz ;) u nas też upały, ale nocami jest ok. na burzę to się nie zanosi... ale mamy za to mamy "burzę" w oku Szekspira - stan zapalny, tradycyjnie w sierpniu, nam wraca... super.
  8. [quote name='Bliss']no więc problem jest. znany, już poruszany ... ZA MAŁO POSŁAŃ JEST! no za mało i tyle ... biedne zwierzęta w ścisku nieludzkim ... [IMG]http://i956.photobucket.com/albums/ae48/biarellaBliss/kotopsy/3.jpg[/IMG] [/QUOTE] ...niektórzy biedronowaci całkiem niekiepsko radzą sobie w tym ścisku :diabloti: problemy są po to, aby je rozwiązywać... na szczęście posiadanie, więcej niż jednego posłanka, nie jest jeszcze ustawowo zabronione :razz: ale powiem Ci, że zauważyłam dziwną prawidłowość: mam materac 160x200cm, a i tak wszyscy śpią wedle archaicznych haseł "kupą mości panowie" i "w kupie zawsze raźniej"... A co ciekawe, ile sztuk zabawek by nie przypadało na głowy delikwentów, to zawsze wszyscy chcą się bawić właśnie TĄ jedną w tym samym czasie :evil_lol:
  9. [quote name='Bliss']klubie straych? czy tych pstro-głowych? bo nie wiem czy wstąpić :diabloti::siara:[/QUOTE] dwa w jednym :diabloti: starych-pstrogłowych - z naciskiem na drugi człon w nazwie klubowej :multi: [quote name='Bliss']zaraz Wam wrzucę co teraz czuby robią :roll:[/QUOTE] no to poczekamy i popodglądamy ;)
  10. [quote name='Bliss']po zastanowieniu ... hmmm... chyba masz rację czego mogę być przykładem :multi:[/QUOTE] :roflt: no to witaj w klubie :ylsuper:
  11. [quote name='Bliss'] [IMG]http://i956.photobucket.com/albums/ae48/biarellaBliss/morze/k3.jpg[/IMG] [/QUOTE] super fota - lubię taką fotografię abstrakcyjną ;) [quote name='Bliss'] [IMG]http://i956.photobucket.com/albums/ae48/biarellaBliss/kotopsy/k.jpg[/IMG][/QUOTE] :hmmmm: Biedrona to już "stara" kota się zrobiła :diabloti: pewnie przez ten wakacyjny bagaż doświadczeń :razz:
  12. [quote name='Maupa4'] No albo mi ją oddałas na leczenie albo ... ? Wielka Siostra - jedna i druga i trzecia i czwarta czuwa ... i co będziesz odpowiadała na smsy ... :diabloti: [/QUOTE] no ja raczej zdania nie zmieniam :lol: jak nad nami czuwają to znaczy nas lubią i podziwiają :diabloti: [quote name='Bila']Ha, widzisz, Mapua też jest za dodawaniem:multi::multi:[/QUOTE] bo zawsze lepiej sobie przyjemności dodawać niż ujmować :multi: [quote name='Bila']Ja się tylko zastanawiam, czy jak Ori by mnie poznała, to nie będzie miedzy nami zgrzytów na linii: teściowa- synowa?:roll::roll: Wiecie, o teściowych tyle kawałów krąży:placz:[/QUOTE] to tylko zależy od tego jakie są chęci z OBU STRON ;)
  13. spryciaro :mad: ... no to chyba przejadę się na trasie Kr-Wa-Poznań :razz: bo u Bilba to nijak się nie sumuje :eviltong:
  14. nie goopia tylko gamoniowata :multi: taaa... wiem że to jedna wielka rodzina ssaków, ale dlaczego łączymy/sumujemy gatunki psowatych i kotowatych? :diabloti:
  15. a Ty myślisz Marto, że ja jestem z tych chytrych i wygodnych, co chcą mieć wszystko [I]podane na patelni[/I] i zrobione [I]cudzymi rękami[/I] :eviltong:
  16. :hmmmm: to wychodzi na to, że czeka mnie jazda do Wawy po Uszkę-Wydmuszkę... żeby nie było takich [I]perfidnych fotomontaży[/I] :diabloti: cze laski :lol: zapracowane i zabiegane
  17. skazana? ale nie recydywa - kiedyś im przejdzie... niestety ;) tylko jedna? :mdleje: ale za to z pink refleksami :multi:
  18. witaj :lol: a kto nam tu wklei "kiczowe" foty? :razz: "czarna puma" jest w przeważającej większości :diabloti: tylko sfoć czarnego czterołapa, żeby było coś widać... zapomnij :placz: a wakacyjny-awaryjny-różowy kocyk Biedrony - boski :multi:
  19. [quote name='Celina12'][B]No cóż...mam RZS[/B]-więc stany zapalne,ból,pogodzenie się z tym,że nie będzie lepiej,że muszę się liczyć z tym ,iż operacje jeszcze mogą być.Zyję już z tą chorobą ponad 10 lat...serce zepsute od 8 lat...[B]ale cieszę się z każdego dnia,mam dla KOGO żyć i to jest najważniejsze[/B].[/QUOTE] Celino :glaszcze: tak to w naszym życiu jest najważniejsze...
  20. [quote name='Celina12'] Od rana kusisz nas słodkościami....:diabloti:[/QUOTE] owszem :lol: kuszę i namawiam - ale szczerze i bez haczyka :diabloti: realne i proste przyjemności = bezcenne ;)
  21. Witajcie laski :lol: Tak. Rzeczy zwykłe-niezwykłe... dla jednych "nic takiego" a dla innych "to coś" - całe życie składa się z miliona pozornie nudnych i nieistotnych zdarzeń... Niekoniecznie zawsze trzeba zdobywać Mount Everest i nie co wieczór jest premiera w Covent Garden... to niby szare i nudne jest tak naprawdę najistotniejsze bo prawdziwe... Truizmy? Dla jednych tak, dla innych nie. Podobnie jak kłamstwo i chipokryzja - dla wielu ludzi codzienna norma, a dla nielicznych powód do notorycznego zdziwienia/zaskoczenia i retorycznych pytań - dlaczego i po co? no to co? pora na tradycyjną kawę i... niezagmatwane przyjemności ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/407/7eea1e64ffabf0a0med.jpg[/IMG][/URL] A tak nawiasem to gdzie obie byłyście jak Was nie było? :diabloti: PS. Celino jak Twoja ręka? A wiesz Marto, Margo to myslała, że zawsze juz ją będę na rękach nosić... czy trzeba czy nie :razz: ale nie ma tak - moja naiwność też ma granice :evil_lol: mała egoistka nawet nie pomyśli o mnie i o moim kręgosłupie :roll: Łapa Bilbo ok.?
  22. wiecie jak ja nie lubię czekać :mdleje: miliony sekund, dzień za dniem, rok po roku... na rzeczy błache i te najważniejsze... czasami mam wrażenie, że całe nasze życie, to jedno wielkie czekanie... takie stanie w jak wielu dłuuugich kolejkach - po "konkrety" bądź marzenia ;) w wielu tych kolejkach nigdy nie dojdziemy do upragnionych celów, mimo wytrwałości czy determinacji... ale mimo wszystko warto czasem "postać i poczekać"... no to po tym przebleblanym i przebezsensownym tekście :roll: przejdę w końcu do sedna sprawy :diabloti: [video=youtube;n5kvNCik1uY]http://www.youtube.com/watch?v=n5kvNCik1uY[/video] tyle chrzanienia, a tu tylko zwykłe wejście po schodach... no cóż - pragniemy różnych rzeczy czasem banalnych a czasem niezwykłych;)
  23. [quote name='Maupa4']Pięknie ... po prostu pieknie ... śmichy-chichy ... :crazyeye: A nikt prawidłowo czyli ze świętym oburzeniem nie zareagował na to co sie wyprawia w tej patologicznej rodzinie ... :mdleje: [/QUOTE] no to ja - jako "pierwszy nikt" - przyznam się bez bicia, że jakoś nie mam skłonności do świętych oburzań :oops: za to patologiczne zachowania, tradycyjnie, są interesujące... :diabloti: a i Maja to chyba święta nie jest - swoje w życiu przeszła, niejedno widziała :razz: jak pseudo przetrwała to i Wasze patologiczne zachowania/działania też przeżyje... :lol:
×
×
  • Create New...