Jump to content
Dogomania

ockhama

Members
  • Posts

    5022
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ockhama

  1. [QUOTE][IMG]http://images6.fotosik.pl/438/e197d235cee2586c.jpg[/IMG][/QUOTE] :-o ...prowokacja? ...pranie mózgu? ...świadome wprowadzanie w błąd? ...fałszowanie faktów? :diabloti:
  2. No tak... poczucie winy i samotność są chyba czasami "wpisane w naturę" - jedni mają inni nie. Podobnie z empatią. A co do "mlask, mlask" to widać że w danej chwili nie byłaś mu do niczego potrzebna - niektórzy tak mają... :cool1: Spoko spoko - dasz radę :lol:
  3. Taaa... :mad: na ten "c.d.n." to od dwunastego marca karzesz nam długo czekać, osobiście boję się że mogę nie doczekać, chyba odczytają mi go prędzej nad grobem - zamiast tzw. mowy pożegnalnej, muszę w testamencie o to poprosić i to następne pokolenia - tak co 100 lat kolejny "c.d.n."... a kiedyś było inaczej (wiem, taki tekst to oznaka starości) obiecane to obiecane, słowo to słowo, nawet w takiej TV, co to wiele różnych prawd nam zapodaje, wiadomo było jaki serial i kiedy. Człowiek wiedział "Niewolnica Isaura", "Dynastia" czy inny "Klan" to NA PEWNO są i będą i nawet jak prąd odłączyli to sama myśl i pewność, że emitują mimo wszystko, już była krzepiąca.
  4. Szczęściaro! hmm... współpraca... szczera, na każdym froncie i zawsze... no właśnie, to niby taki proste: pomagać sobie w życiu a nie utrudniać tak w "rodzinie" jak i w "rodzinie zastępczej", ale to, niestety, chyba jest "ginący gatunek na wymarciu"... tak w świecie wirtualnym jak i realnym - c'est la vie lub inaczej :shithappens: PS. pozdrowienia dla Twoich "współpracowników z rodziny zastępczej"... i dla, a może zwłaszcza i mimo wszystko dla "ślepego, głuchego, słyszącego głosy, bezzębnego"...
  5. WSZĘDZIE :crazyeye: to znaczy masujesz-całujesz Garetta WSZĘDZIE :oops:
  6. [quote name='joannasz']:buzi:robię to tyle razy na dobę, że powinien już wyłysieć[/QUOTE] Joanno, ale to chyba własnie działa odwrotnie... taki częsty "masaż" przyśpiesza krążenie, dotlenia naczynia krwionośne a tym samym odżywia skórę i stymuluje porost włosów... chyba :eviltong:
  7. ... a to i jego ucałuj i z tej okazji i bez okazji też ;)
  8. ... czytających czy piszących tu i ówdzie... czasami trzeba pomysleć o dwóch końcach kija, dwóch stronach medalu, wschodzie i zachodzie "czegoś tam"... usiłować zrozumiec, zauważyć, poklepać po ramieniu, podziękować, przeprosic... albo zwyczajnie nieśmiało napomknąć [I]jestem jestem, czytam czytam[/I]... bo nikt raczej nie pisze sam do siebie - wykluczając oczywiście spis własnych sklepowych zakupów :diabloti:
  9. Joanno... DZIĘKI. Inni Twoi czytelnicy/wielbiciele pewnie też usatysfakcjonowani, ale jakoś nieśmiale milczący... Ale, po co ja Ci dziekuję? Po prostu wreszcie wziełaś sie do pisanej roboty. Dzięki treningowi ręka Ci nie uschnie... trening czyni mistrza i inne ble ble... a moja wieczorna kawa od razu lepiej smakowała :lol: ...a i doczytałam się, że masz farta, którego nie doceniasz, oczywiście na pewno z wrodzonej skromności, bo miło mieć kogoś, kto dla Ciebie zrobi wszystko - nawet będąc przyszłym człowiekim władzy ;) - wyszklenie okien sąsiada... hmm... szalone... mimo że zakazane, niestety. [quote name='joannasz']Na PW, wredna Brzytwo, na PW:angryy:[/QUOTE] hmm... na PW? A od kogo? Sorry, że tak ciekawsko zapytam, a Ty lepiej nie odpowiadaj wścibskim.
  10. ... a na co tak niecierpliwie i z tak wielkim zaciekawieniem czekasz? Mam nadzieję że na wenę twórczą - wszyscy czekamy na cd [I]Garetowych opowieści[/I] :lol:
  11. Joanno... niczego w życiu nie możemy być pewni... i niech tak lepiej zostanie... zgaduj dalej - odpowiedź dostaniesz może kiedyś na PW :smokin:
  12. [quote name='joannasz'] A Ty nie pij tyle kaw, Ockhama, bo Ci się taka cera zrobi... :morning:[/QUOTE] ... już taką mam :eviltong: No to chyba ten problem [B]pić czy nie pić[/B] mam z głowy :lol:
  13. [quote name='joannasz']Chociaż to auto to nienajgorszy pomysł.:klacz: Powiedziałabym nawet, że świetny.:Cool!:[/QUOTE] ...nie prowokuj... nie dokazuj... nie okadzaj... [B]tylko bierz się do roboty[/B]... [B]bo nie mam co czytać[/B] do porannej, południowej, wieczornej i nocnej kawy :eviltong:
  14. Joanno... jak "zawiesisz działalność" na [I]Garetowych opowieściach[/I] to... przyjadę do Ciebie i tak Cię "wesprę żebyś mogła funkcjonować" :mad: że będzie Ci się samo pisało... :diabloti: To Ty [B]masz tu pisać[/B] a nie my, my tu mamy czytać co piszesz - to tak tautologicznie, kawa na ławę, prosto z mostu, cobyś lepiej zajarzyła o co biega w Twoich no i trochę naszych [I]Garetowych opowieściach[/I]. Egoistyczna Jędzo Wredna poczułaś się słownie i telepatycznie wsparta? Czy mam wsiadać w auto?...
  15. OK. ... To poczekamy na tę "neutralną osobę". [quote name='ARKA'] [SIZE=1]A tak prywatnie, ode mnie, wierzysz we wszystko co pisze gazeta Fakt itp??[/SIZE][/QUOTE] W g. Fakt? Nie. To fakt.
  16. [quote name='dusje']Nie smiem juz nic wiecej pisac, poza uznaniem i zaakceptowaniem faktow, oraz wyrazeniem moich achow i ochow[/QUOTE] Tak... nic dodać, nic ująć... [B]niestety[/B]. Ale, na szczęście, nikt i nikomu nie może zabronić realnie myśleć/patrzeć na/za horyzont... mimo czyjegoś "wyświetlania obrazków jak z krzywego zwierciadła". A może doczekamy się wiadomości...? Oby prawdziwych. Podobno [I]nic w przyrodzie nie ginie[/I].
×
×
  • Create New...