-
Posts
5022 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
2
Everything posted by ockhama
-
Kraków-2 letnia,sparalizowana pekinka-Roxi ma dom.
ockhama replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARKA']Powiem tak: [B]zabrzmialo to "NIESMACZNIE"!![/B]:shake: Tak jak niedawna nagonka na pania Anie z Niepolomic.:shake: Czy zdobylas sie na to aby znalezc 'wspolny mianownik' dla Kociego Swiata i tych co wymienilas, [B]KONKRTETNY[/B] wspolny mianownik?? Porownujesz albo nielegalne schroniska albo schroniska komercyjne albo takie co kolekcjonuja zwierzeta li tylko do dzialalnosci Kociego Swiata? Gratuluje WIEDZY i "OCENY"!!!![/QUOTE] ...no to może odpowiem cytatem: [I]- Za gehennę moich zwierząt oskarżam siebie, bo przyłożyłam rękę do stworzenia sielankowego obrazu mojego schroniska. Oskarżam też tych, którzy twierdzą, że zajmują się opieką nad zwierzętami, a tak naprawdę nic nie robią - [B]mówi Bożena Wahl[/B]. - O schronisku pisano piękne artykuły, kręcono filmy. Że psy na kanapach się wylegują, tak dobrze mają. I ludziom podobał się ten psi raj.[/I] [SIZE="2"]cytat z: [[url=http://www.polonia.net/wiadomosci/listy.cfm?id=39]Oskarżam siebie - Bożena Wahl o swoim schronisku dla zwierząt | Polonia.net[/url]][/SIZE] [I]KONKRETNY wspólny mianownik[/I] to Arko ilość/liczba zwierząt, która przy Wielkich Sercach nigdy nie maleje, ale niestety wzrasta, wprost proporcjonalnie do "wielkości serca" również dzięki "naszym wielkim sercom"... ...a [I]NIESMACZNE[/I] to dla mnie jest brak perspektywicznego myślenia o innych... o braciach mniejszych... i o ludziach o Wielkich Sercach. ...ja nie porównuje, ja tylko obserwuję działania wielu różnych Wielkich Serc co [I]kolekcjonują zwierzęta[/I]... A p. Anię z Niepołomic znam osobiście... -
Kraków-2 letnia,sparalizowana pekinka-Roxi ma dom.
ockhama replied to karusiap's topic in Już w nowym domu
[quote name='paros']...wielkie serce dla zwierząt i zwierzakowi w potrzebie nie odmówi, nie zostawi go bez pomocy[/QUOTE] ...Wielkie Serca dla zwierząt były/są również w przytuliskach w Ligocie, Lewinie Kłodzkim, Chynowie, Starachowicach, Harbutowicach, Rawie Mazowieckiej... ale pojemność tych Wielkich Serc... kiedyś niestety się kończy... :cool1: -
niewidomy bernardyn ma dom .....najlepszy jak mógł mieć ....
ockhama replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
[quote name='LACRIMA']...One nie bardzo potrafią się jeszcze odnaleźć... Trzymają z sobą sztamę (a wcześniej bywało różnie)... Po swojemu się dogadają, na razie poprzestają na lekkim dystansie.[/QUOTE] ... zwarły szyki - nowy/obcy w domu - "stado" obu pań przypomniało sobie o damskiej solidarności ;) pograją sobie zespołowo, oczywiście do czasu, aż minie "zagrożenie" z jego strony :evil_lol: -
[quote name='Maupa4']Czy aby na pewno ? Ja mam dziś potrójną wizytę u kardiologa ... ale to pewnie dlatego, że mimo - a właściwie przede wszystkim dlatego, ze są tacy jacy są tak się o nich boję ...[/QUOTE] Tak. Na pewno. To nie kwestia "zasług" :diabloti: tylko świadomych decyzji - [B]to co sobie chce [/B] - nasze/nie nasze: psy, koty, "inne zwierzęta"... ślepy, głuchy czy kulawy... z jednym sercem, z dwoma sercami czy bez serca... zdrowy, chory, mały, duży, łagodny, agresywny, różowy czy zielony... każdy inny, do wyboru do koloru... :eviltong: [B] to tylko nasza decyzja[/B] czy zostaną z nami czy będą na tymczasowej przystani, czy też ich bezkontaktowo miniemy. Czasami, zwłaszcza dla nich, to kwestia być albo nie być - bo im "trudniejszy delikwent" tym ma mniej szans na "las rąk" o DT a już nie wspominając o DS :cool1: Trzymam :happy1: za alternatywne chipsy... dasz/dacie radę - tradycyjnie.
-
niewidomy bernardyn ma dom .....najlepszy jak mógł mieć ....
ockhama replied to ANETTTA's topic in Już w nowym domu
[quote name='LACRIMA']A teraz przyszedł przy mnie się położyć, pocałowałam go w pyszczek, a on grzeje mi nogi.[/QUOTE] ...od dziesięciu dni GO tu "śledzę" i wiesz co... oboje mieliście farta ;) -
[quote name='Maupa4']Nie moje Panie ... Na terierzycę to trzeba sobie było zasłużyć ... Widocznie to MNIE Bóg chciał pokarać a nie Was i ja zostałam przeszczęśliwą właścicielko-mamusią Motylki-Debilki. A Wy ? A Wy ... zazdrośćcie mi jej dalej ... :eviltong:[/QUOTE] A my? ...a my mamy... i Ciebie i ją :eviltong: każdy ma [B]to[/B], na [B]co sobie[/B] zasłużył albo co [B]chce[/B] mieć :wink:
-
[quote name='Bila']...on tak ma, że jak szaleje z koleżankami czy kolegami zawsze źle kończy się to dla niego...[/QUOTE] Wykrecasz się :eviltong: ...trening czyni mistrza :diabloti: oczywiście z właściwym trenerem... Ale... zdaje mi się, że nawet nie chcesz sobie tego (znaczy tej terierzycy) u siebie w domu wyobrazić :eviltong: Kaloryfer - da radę :multi:
-
[quote name='Bila']:evil_lol::evil_lol:...Ona u mnie to by się nie miała nawet gdzie rozpędzić:shake:, a Bilbo z kolei nie umie hamować...:diabloti:[/QUOTE] spoko spoko ;) mniejszy rozpęd - mniejszy łomot :eviltong: a hamowanie to jak u Maupy tylko na pancernym wzmocnieniu ściany czyli na kaloryferze :diabloti:
-
[quote name='Bila']Ale jednej rzeczy zazdroszczę frustratom, ile oni mają wolnego czasu:hmmmm::shock:, ... a tu niby frustracja a do tej frustracji ocean wolnego czasu:-o[/QUOTE] A właśnie że frustratom nie należy zazdrościć wolnego czasu :shake: bo ta frustracja wynika właśnie... z oceanu wolnego czasu :eviltong:
-
[quote name='Maupa4']A praca u podstaw ? A wysiłek fizyczny ? A sen ? A ... itd ... itp ... jest tyle pięknych form "kanalizacji" frustracji ...[/QUOTE] ... pozytywizm się marzy... ;) ... czy wiesz, ile wysiłku fizycznego i psychicznego, spalania kalorii/energii wewnętrznej, kosztuje człowieka siedzenie godzinami przy kompie... :eviltong: bez snu... :eviltong: zdrętwiałe członki, załzawione oczy, skołowaciały umysł... :-(
-
[quote name='Maupa4']...można sobie samemu nabyć w Wawie Oriśkę... [B]bez żadnego proszenia się i pretensji[/B] ... :eviltong:[/QUOTE] [quote name='Maupa4'] ... Szkoda tylko, że swoje frustracje potrafią "skanalizować" jedynie przez klepanie w klawiaturę ... [/QUOTE] [I]...nabyć[/I]... pewnych rzeczy nie można [I]nabyć[/I] :eviltong: są jedyne w swoim rodzaju... :evil_lol: ... [B]a co, inni mogą a JA nie[/B]? :diabloti:
-
**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.
ockhama replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARKA']:shake: je nie mowie ,ze jestem swieta ale nie przypominam sobie abym pisala chamskie wycieczki personalne typu "ruszyla swoje stare kosci."[/QUOTE] Świętych nie ma ale... ...no to gwoli przypomnienia (taki delikatniejszy cytacik, żeby nikogo nie urazić, jak już jesteśmy w temacie wieku)... do młodszej dogoleżanki: [I]Ada, nie poszlo Ci cos w szkole, cos nie tak?[/I] [SIZE="1"]cytacik z: Wanilka po operacji... str.90, p.891[/SIZE] Spoko spoko nie będę cytować więcej i mocniej - wszyscy, którzy nie mają pamięci wybiórczej wiedzą/pamiętają... co tu, tam i ówdzie w trawie... leżało/leży EOT -
**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.
ockhama replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
[quote name='ARKA']Nie sądze aby bylo naduzycie.[/QUOTE] hmm... :hmmmm: przychodzi mi na myśl pewne powiedzonko "przyganiał kocioł garnkowi"... to tak nawiasem, do Wszystkich Krewnych i Znajomych Królika o mentalności Kalego :cool1: -
**Bernardyn** CIĄGNIĘTY ZA AUTEM PRZEZ 4 KM !!!!!! PiSdZ ... Ma dom.
ockhama replied to Weronia's topic in Już w nowym domu
...to chyba "lekkie nadużycie" ze strony madame Szamanki (ban dla andzia69)... zważywszy na zachowanie innych użytkowników tego forum i ich formę wypowiedzi...