Jump to content
Dogomania

ockhama

Members
  • Posts

    5022
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by ockhama

  1. no zaraz cielsko - jak możesz ziecia mi obrażać? nawet Ty nie kochasz jego lekkiej puszystości? :placz:
  2. to Margo dawkę poczatkową miała przez 2 tygodnie chyba i wtedy szamała pełną miarkę. no małe pieseczki bardziej ekonomiczne... miniaturyzacja...
  3. [quote name='Bila']Ja wiem, co robi, po prostu nie ulega żarłokowi:shake:[/QUOTE] bingo! ale zawsze zapytać można ;) [quote name='Bila']:crazyeye::crazyeye::crazyeye:Patrz, a ja myślałam, że tak tanio mam:evil_lol:[/QUOTE] sprawdzę czy się nie przechwalam... w gabinetach vet jest po 180 zeta :mdleje: Ty masz wielko psa to pewnie więcej/szybciej Wam schodzi:razz: Margo szamta 1/2 miarki dziennie
  4. [quote name='Bila']Chyba trzeba będzie. ja nie twierdzę, że on nie utył, bo tak jest, ale co poradzę, że w upały się nie chce ruszać:shake:, a jeść to chce. Dziś byliśmy na porządnym spacerku ponad godzinę trwał:razz: i teraz chrapie i [B]zrywa się co jakiś czas, żeby sprawdzić, czy się już czasem nie przynależy drugie żarcie[/B]:oops:[/QUOTE] zapytaj M co robi - bo apetyt wielki i niezmienny ma WBM ;) a swoją drogą to wszystko przez to zrywanie się... energię wielką traci i musi nadrabiać stale :razz: sprawdzę cenę mojego źródła zakupu procha C forte i podam Ci na PW - mam chyba o 10 zeta taniej...
  5. [quote name='Bila']A Luiza, gdyby Ci się skończył Caniviton, to najtańszy jest w Krakvecie, właśnie sobie zamówiliśmy puchę[/QUOTE] a ile zapłaciłaś? bo jeszcze tydzień pojadania i Margo mnie pogoni na zakupy procha...
  6. no to puść - do tych sąsiadów i niesąsiadów - choć raz stosowną wiązankę przez zęby :diabloti: (służę radą i wzorami tekstów na PW lub przez telefon) to się więcej nie odważą... moi sąsiedzi to Colette uwielbiają :lol: bo jest urocza, piekna, miła, kochana, przytulasta, zawsze uśmiechnięta... no ma miliony zalet które okazuje wszem i wobec bez ograniczeń :lol:
  7. [quote name='Bliss']mam nadzieję, że Colette już wstała :diabloti: upały odpuściły więc czas na focenie :multi: wreszcie można gdzieś połazić ... może i Bilba nam dadzą :roll:[/QUOTE] Cze :lol: podglądałam :razz: macie zarąbisty basen! a spanie w zlewie, umywalce i wannie to norma i tradycja dla niektórych tygrysków ;) Bila nic nam nie sfoci bo bateryjki ładuuuuuuuje! siła wyższa... :mdleje: Colette wstaje pierwsza ale porannych spacerów to ona nie lubi zaliczać... zanim się dobudzi na mykanie to inni już zaliczają 2 spacer :diabloti: w magicznym m. właśnie teraz pada... a zielsko takie wszędzie powyrastało, że z tymi mini bulwami alergikami nie ma gdzie pojechać na chaszczowanie - jeszcze głucholce pogubię w trawie, a czego nie pogubię to wraca różowe i opryszczone ze ślipiami opuchniętymi...
  8. [quote name='Bila']A gdzie tam ona Grubcia:roll:. W dziedzinie lenistwa zdjęciowego [B]absolutnie nie[/B]:diabloti:[/QUOTE] no M ją tak szkaluje stale :placz: no taaak... czemu ja zawsze mam być [I]chętna, silna, zwarta i gotowa[/I]...? a inni to mogą sobie mieć lenia, doła, opad i co tam jeszcze im przyjdzie do głowy? No przeca mam tylko fotowego lenia! nic mi nie opadło, ani tu, ani tam (jeszcze :diabloti:) nie mam doła - wszyscy mamy się ok. i energia jest :multi: choć trzeba przyznać, że u mnie doładowywana kawą i red bullem :lol: szkoda trochę że tylko takim [IMG]http://popsop.ru/wp-content/uploads/redbull_shot.jpg[/IMG] zamiast takim [IMG]http://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/a/a5/Red_Bull_Mini_BCN.jpg[/IMG]
  9. poszło edit postu 651 z fotami C. - specjalnie dla Ciebie - choć pewnie wolałabyś Ori :razz: a co do specjalistki - no czy ja nie mogę sobie czasem próbować dorównać lepszym ode mnie? :diabloti:
  10. bateryjki rozładowane :razz: "sie" ładują :eviltong: ale za to "fotograficzny leń" wewnętrzny i zewnętrzny naładowany na maxa :diabloti: siakoś tak "sie" porobiło no... :oops: mam tylko tę niepublikowaną jeszcze Śpiącą Królewnę Grubcie - tak wyglądała jak spała 2 tygodnie temu ;) [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/410/c01d7963930ee2d0med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/410/915cb44ec5d04fc6med.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/410/ae13beb5a239ebefmed.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/410/bd2efe6dafacfad8med.jpg[/IMG][/URL]
  11. cze laski :lol: tak sobie czytami i tak sobie myślę, że żeby na fotach nasze zwierzaki wyglądały kwitnąco, a nasz dom na zadbany, to trzeba się nieźle postarać w realu... i tak naprawdę, to nie ma czego zazdrościć - bo to nie tylko radości, ale i troski, czas, praca, wydatki. chyba nikt, kto ma odrobinę wyobraźni nie myśli, że coś zrobi się samo... mając jednego psa/kota - nawet zdrowego - mamy realne obowiązki do spełnienia. A co dopiero mając kilka alternatywnych zwierząt, no tu już nasze mega-realne, osobiste zaangażowanie, proporcjonalnie wzrasta i to pod każdym względem. Ja tam M nie zazdroszczę, chyba tylko pracowitości, dobrego zorganizowania, cierpliwości/wytrwałości i siły spokoju w pokonywaniu codziennych wyzwań...
  12. [quote name='Bliss'] nic u nas nie jest ,,normalnie" ponoć jak pan taki kram ... ech ... [B]chyba pójdę do psychologa ... a najlepiej od razu do psychiatry[/B] :diabloti: bo jak patrzę na tą ich głupotę to się nad sobą zastanawiam głęboko :p[/QUOTE] :hmmmm: taaa, jasne jak juz iść to na całość :eviltong: nikt nie jest doskonały ;) i nie ma ludzi normalnych :diabloti: są tylko prawdziwi i sztuczni, ciekawi świata i pozytywnie zakręceni lub zblazowani i zawistni. Dobrzy i źli. A czasem :PROXY5: dwa w jednym :mdleje: szok. [COLOR="silver"]więcej emotek już nie dało rady upchnąć...[/COLOR]
  13. [quote name='Bila']Nie wiem tylko, czy Ori zgodzi się na wściekłą teściową:roll: :diabloti:[/QUOTE] no lepsza otwarta wsciekłość, niż promienny uśmiech i siekiera ostrzona za plecami :diabloti:
  14. bo jesteś daleko :razz: zanim doleci to opadnie :diabloti:
  15. no wiesz... zawsze miałam skłonności do przesady i braku złotego środka - albo czarne, albo białe. No i jeszcze ta zerowa dyplomacja a mega nerwacja :diabloti:
  16. super :multi: tylko oby się schłodziło a nie doprowadziło do warunków łaźni parowej :razz: a akumulatorki to cholera zawsze taaak dłuuugo sie ładująąą... pory roku się zmieniaja/mijają... a poziom naładowania zerowy... :diabloti:
  17. wiecie co laski na foty to ani nastroju ani pogody :mdleje: jak nie upał to pada... No ale jak mówi mąż Celinki: trzeba się uodpornić... na wszystko i wszystkich :multi: ale obiecuję, że nacykam i wkleję! no jutro to może nie :diabloti: choć kto to wie, może? ;) Celina to walczy z fotosem... a Marta? z... upałem i z tradycyjnie upartymi/nieobecnymi bateryjkami... :razz: :mad: :diabloti:
  18. wszystkiego naj naj naj :lol: dla Twojej córki! No zainteresowanie całej rodziny wielką imprą :lol: ale wg mnie, na ostatniej focie (post 1623) to sznupy gadają tak: [I]a może jednak mogę sobie coś wypożyczyć - oddam niewymemłane[/I]; [I]nie ma nawet co próbować i tak nam nie pozwolą...[/I]
  19. ostatnio usłyszałam od rodziców że powinnam być dyplomatką :mdleje: a nie furiatką :diabloti: ale czy przytakiwanie i obiecywanie - kiedy wiemy z góry, że mamy inne zdanie lub czegoś nie zrobimy to dyplomacja? :mdleje: ja nazywam to inaczej... delikatnie rzecz ujmując, to czysty fałsz i tradycyjna ściema. Koniec smutków i żali... na dziś :diabloti: PS. Dobrze mieć takiego "wściekłego" zięcia jak Bilbo :multi:
  20. [B][/B][quote name='Celina12']TAk racja RAZEM! Tylko czasem-czytając różne wyznania,wydaje się,że [B]ludziom nie do końca można wierzyć-nawet tym najbliższym i to mnie przeraża coraz bardziej[/B].[/QUOTE] na kłamstwa obcych i najbliższych nic nie poradzimy... smutne ale typowe. Można tylko mieć nadzieję, że przynajmniej raz na sto lat ;) trafimy na kogoś szczerego i prawdziwego... A jeśli nie, to tylko życzmy sobie tego żeby mieć na tyle "farta" i połapać się we wszystkich fałszywych gierkach wcześniej niż później - będzie mniej bolało.
  21. [quote name='Celina12']Wiesz Kochana chciałoby się myknąć...ale...no właśnie to ALE0stale i zawsze...:shake: Ręka lepiej ale dokucza...nie poddaję się,gorzej może z psychiką. Fotosik się zbiesił znowu[/QUOTE] tak czasami odkładamy, odkładamy... a życie ucieka... stan psychiczny jest najważniejszy - nie dawaj się Celino smutkowi! wiem, łatwo tak komuś powiedzieć, bo już samemu sobie takie teksty to zwykle [I]jak grochem o ścianę[/I]... a my tu grzecznie czekamy na foty :razz: więc nie dawaj za wygraną z fotosikiem ;)
  22. [quote name='akucha']Mam alergie na nuplanie. Pyńka wiecznie łapę nupla, brrrr... [/QUOTE] widać niektóre nasze psy bez nuplania to jak bez powietrza ;) takie modele.
  23. [quote name='Celina12']Cześc WAM Kobitki! U nas pada...chłodniej,[B]siedzimy sobie z mężem i jamnikami sami[/B]....i tesknimy. [B]Czy życie bez kłopotów,chorób,problemów istnieje?![/B][/QUOTE] nie sami tylko RAZEM :lol: a życie jak to życie - zmartwienia i problemy są zawsze... najważniejsze żeby mieć kogoś na kogo można liczyć, tak naprawdę i mimo wszystko - kogoś, kto zawsze trzyma nam rękę na ramieniu i do kogo możemy zawsze mieć bezgraniczne zaufanie.
  24. sama przyjemność nuplania = bezcenna :lol:
  25. no to chyba musicie się pozamieniać psami :diabloti: a nowe foty komiksowych bohaterek to gdzie? ;)
×
×
  • Create New...