Jump to content
Dogomania

bigosik

Members
  • Posts

    605
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by bigosik

  1. Wysyłam maila z fotkami Mony do znajomego z Torunia. Ale, się narobiło..:shake:
  2. [quote name='Agata69']Odwiedza, odwiedza. ja juz napisałam tekst do plakatu, wysle do Marysi i wydrukujemy tego tylt, zeby zasypać wetów we Włocławku i inne miejsca gdzie przychodza ludzie. zaczynamy szukać. Waszym zadaniem, Kasiu i Tamaro, jest dbanie o niego na miejscu i odwiedzanie go jak najczęśtsze. Przydałaby mu sie jakaś suczka do kojca... Żeby nie był taki samotny....[/QUOTE] [B]Że ty go odwiedzisz Agatko to ja nie wątpiłam, wiem na ilu wątkach jesteś potrzebna[/B]:loveu:[B]. Masz w serduszku miejsce dla nich wszystkich[/B]:Rose: Barry'ego odwiedzam, nawet kiedy Tamara może być u niego te trzy razy. Moja Mama co i rusz wymyśla jak mu dogodzić (gnacik, smakołyki pieskowe). Podścieliłam mu w budzie czystą poszewkę, Tamara mówi, że przyda się na zmianę jak tamtą trzeba będzie prać, ale noce jeszcze chłodne.. A taką rezerwową już dla niego odłożyłam. I biorę go na bonusowe spacerki, "towarzyskie", uwielbia je ;po przywitanku siada grzecznie i czeka na smyczkę, ostatnio nawet dopomina się należnej porcji pieszczotek. A jak bidusinek pilnuje swojego mająteczku, zobaczyłam przypadkiem rożek gnacika, ukryty pod oponką (tą najbliżej budy), przykopany ziemią i nawet bidak całość zakamuflowal jeszcze słomą. Sposób w jaki gnacik jest schowany nie pozostawia wątpliwości - Barry bardzo się starał, nawet słoma nie znalazła się tam przypadkiem (zbyt misterna całość:razz:). [B]Noo, czy on nie jest rozbrajający?[/B]
  3. Przydałaby się informacja o zbliżonym wieku psików. Jak relacje Azy i Czarnego z innymi czworonogami (kotami też jeśli wiadomo) i dziećmi? Aza i Czarny to pieski sredniej wielkości, tak? Coprawda, juz wysłałam zapytanie :p, ale może warto zkonkretyzować co mi się przyda przy ogłaszaniu tych mordziaków:loveu:. Pozdrowionka dla czterołapnej ekipy:loveu:
  4. Biedny Barruszek, nikt cię tu od wczoraj nie odwiedził:-( Tam siedzisz sam, czasem ktoś zajrzy na papu i spacerek, i tu też jesteś sam... Dzisiaj Barry się pięknie przywitał, aż piskał tak czekał kiedy otwierałam kojec. Domagał się pieszczotek i nie był szczęśliwy, że muszę wracać.. Podreptał do budy smutasek. Barry uczy się juz powoli słuchać i mniej ciagnąc na smyczce. Ale wzrok ma słabiutki, bo jak do niego przyszłam ,to mimo iż byłam naprawdę niedaleko kojca i w polu widzenia, Barry slyszał jak do niego gadam, machał chwościkiem ,ale rozglądał się skąd mnie słychać i widać było dezorientację:shake:
  5. [quote name='Saphira']Przykro mi, ale naprawdę nic nie wiem o karach i banach. Trzeba zapytać jakiegoś moda albo admina:shake:[/QUOTE] Wywiedziałam się,że Na Dogo jest system pkt. karnych ban jest za 10 pkt.
  6. [quote name='sdal2']to zróbmy dwa kalendarze jeden z pieskami które poszły do adopcji, mozna pokazac w jakich warunkach mieszkały , a jakie maja teraz, a drugi kalendarz z psinkami które szukaja domków[/QUOTE] Dokładnie tak to widziała Agata , metamorfozy jako temat główny kalendarza (trzymajcie kciuki - gadałam z bratem , będzie buda dla przytuliska :loveu:, tylko dajcie mu na to z dwa tygodnie bo chłopak wyglada jak miś panda - takie ma cienie pod oczami (praca i praca i praca) )Może też pozałatwiać deski itp. i będzie można może tą szopkę podreperować itd.
  7. [quote name='Rybc!a']W piątek lub sobotę postaram się wziąć boks Buby na spacer. Zobaczymy, co z tego będzie. Na razie zdycham w domu, dopadło mnie zapalenie zatok, zbliżający się okres i uporczywy kaszel. Kuruję się, żebym mogła w piątek i sobotę cały dzień być w schronie. :)[/QUOTE] Zdrówka życzym:p.
  8. [quote name='koss']A czy Puma ma allegro-moze trzeba jej zrobić.....z innych wątków wiem,ze ogłoszenia w Moim Psie -działaja cuda...,skrzykniemy się i uzbieramy -nie moze zginąc w zalewie tych nieszczęśc...co Wy na to???? Koss ja cię uwielbiam:loveu::loveu::loveu: normalnie - doskonały pomysł. Ja się piszę. A i dzięki:Rose: Puma ma allegro i alegratkę. I paredziesiąt ogłoszonek, dlaczego jak psik ma 8 lat to taki wielki problem, phe:shake:
  9. Biedulko, ależ ty masz poczucie winy wobec Pumy:-(. Nie powinnaś, robisz to co jesteś w stanie zrobić. Nie zawiodłaś Pumki, przecież szukasz dla niej domku , teraz szukam też i ja (czekam na wieści od sasiada o którym wspominałam). Poza tym dobre słowo, odrobina czułości i świadomość Pumy,że jest ktoś komu na niej zależy to wszystko jej podarowałaś. A to wiele. Bardzo wiele.. Co do wieku masz rację (chociaż dla mnie to niepojęte, chodzi w końcu nie o psa wyczynowego,ale o psa członka rodziny:shake:), mimo to wierzę,że jej się uda. Wrzucę Pumkę na adopcje staruszków (nie wrzuciłam jeszcze bo patrzę na te zdjęcia i mimowolnie nie potrafię o niej myśleć jak o staruszce, nawet Pysio nie jest siwe - moje roztargnienie:splat:). Znajdziemy domek, toż Puma to takie cudo:loveu:
  10. [quote name='al-ka']Serce sercem,ja też kocham Emira za to co robi,ale przypominam wszystkim o możliwości przekazania 1% z własnych podatków-do czego ogromnie gorąco zachęcam.Moja cała rodzina tradycyjnie w tym względzie wierna jest Emirowi a wszystkich zainteresowanych odsyłam na stronę Emira,gdzie są wszystkie potrzebne informacje: [url=http://fundacja-emir.org/aktualnosci/jakprzekazac.htm]Schronisko dla bezdomnych ps Brawo za przypominajkę, bo istotnie warto pamiętać o 1%-cie. Wyobraźcie sobie, że to własnie wy przechodzicie koło tego cmentarza,że to właśnie wy znajdujecie zmasakrowanego, umierającego Piano.. I że to wy rozpaczliwie zastanawiacie się "co robić?!". No właśnie.. Wyobraźcie to sobie teraz bez pomocy takich "Emirów" (choć nie tylko Emir pomaga:loveu: wiadomo), bez ich wsparcia i możliwości.. Mój rodzinny 1 zarezerwowany jest dla naszych okolicznych (przekonałam się na własnej skórze jak szybko i sprawnie potrafią pomóc) niemniej szczerze zachęcam. 1% dla działaczy (pomóżmy im zdziałać więcej) A taki Piano na tym skorzysta (i całe szczęście) Fajne fotki (i oczka patrza bystro, z zaciekawieniem , psiowo-na-spacerze..zdrowy objaw:multi:)
  11. Przepraszam, czasem mnie ponosi:shake:.. Co z tego,że znam psinę ze zdjęcia i opisów - Puma jest dla mnie ważna. Kusi mnie ,żeby zabrać TZ-ta, wsiąść w fieścinę i śmigać do Buku ...po Pumę. Ale nie mogę, zwyczajnie nie mam warunków na następnego pieska:placz::placz::placz: A moja sunia ma 9 lat i jest mikrusem, nie byłoby różowo.. Zresztą kocham Bigosa i stres to nie jest to co chcę jej zapewnić.. Nie chcę, żeby jej Alibaba zastał Pumę w takim stanie, w jakim mój Tata zastał naszą Pumę.. Bez nadzieji, bez checi, bez ognika w oczach (klejnotach..):sadCyber: P.S - a Cywilek ma chyba uraz na punkcie dużych psów:-( No nie mogę..
  12. Witam i podnoszę Pumiszcze przepiękne na dobranoc.. Ech, czasami mam wrażenie jakby Puma była w jakimś stopniu jednym z moich psinków.. NO tak mi zależy ,żeby ona dobrze trafiła.. Z tego co na wątku jest o charakterze Pumki - to ona naprawdę przypomina moją:crazyeye:. Ludziki - a taki pies jest jak alibabowy sezam, warto się pogłowić jak do niego dotrzeć, jak otworzyć... A w środku ..mmm.. skarby jakich nie oglądali najzamożniejsi tego świata:loveu: No dalej, przygarniać mi Pumkę, na hasło: "miłość" Puma obsypie was najcenniejszym kruszcem - złotem oddania, lojalności i czułości... I klejnotami swoich psich, ciepłych oczu,w których codziennie znajdziesz potwierdzenie, iż to właśnie Ty jesteś najmądrzejszym, najpiękniejszym i najwartościowszym Alibabą jakiego nosiła ziemia. Oto jakim Puma zobaczy Człowieka, którego umysł będzie na tyle otwarty by spostrzec, że gdzieś pod Poznaniem ukryty jest prawdziwy "róg obfitosci". Zaraza ,no nie żałujcie jej ludzie miłości:placz:
  13. [quote name='koss'][B]BRYSIU[/B] :multi:-ale błagam wszystko w punktach: -nie wie co to dom...czyli nie umie zachowac czystości ( chociaz to ...betka ) -nie umie chodzić na smyczy.. - pewnie przerazają ja wszystkie odgłosy ,hałasy..lękliwosc, kłopoty ze złapaniem na smycz. -nie widze ja w domu z małymi dziećmi -moja by oszalała ( a to ta sama kategoria) -nie bedzie przytulanką ...od razu .. -nie wiemy ,jak reaguje na psy -moja szaleje ze strachu ale i atakuje z tego samego powodu.. - potrzebuje czasu, SPOKOJU, pracy ... [COLOR=darkgreen][B][I]DZIEWCZYNY-RYBCIA POSPRAWDZAJ, CO MOZESZ,ABYSMY BYLI WIARYGODNI...DOBRA:p[/I][/B][/COLOR][/QUOTE] Tak sobie pomyślałam, patrząc z mojej strony... Domyslam się ,że Uszata Panienieczka potrzebuje maksimum uwagi ze strony opiekuna,jednak kto wie może jakby w domku był przyjazny piesek, który zachęcałby do wspólnej zabawy i odwracał uwagę Buby od źródeł lęku.. U mnie to zdało egzamin ( a psiak o którym piszę, reaguje dość gwałtownie na inne psy (poza Bigosią) i nawet niekoniecznie wrogo - rzuca się, szczeka fakt.. Ale jak przycupi ,że obszczekany pies to "funfel" Bigosi - wtedy gra i buczy.. Też się biduch bał (smyczy, klatek schodowych, brania na ręce, dużego pluszaka, rudego kocura..:shake:,czasem trzeba go zapraszać do miski bo jest niesmiały i czeka w progu kuchni, kiedy reszta ogonów pałaszuje już przy michach). Zauważyłam, że on patrzy na jej reakcje, jak Bee się nie boi to i on nabiera odwagi . A kiedy dostał nerwówki (na drugi dzień u mnie) i lizał się jak opętany, oczy rozlatane,sapanie, przetwarzanie się dosłownie - nie dało sie nad nim zapanować:crazyeye: (masakra), aż tu wjeżdża Bee, rachu-ciachu i po płaczu i gonitwy,zabawy. Pfff, ale pewnie piesek musiałby być mniej więcej rozmiarem zbliżony do Buby, jak suczka ,ech to najlepiej nie drastycznie od Buby starsza bo reakcja na młodszy ogon tej samej płci mogłaby być niefajna.. Mimo to pieski dość często zgapiają co robi inny pies z ekipy.. Może to jak u wilków;) hmm to by znaczylo ,ze moje Bigosu to samiec alfa (samica znaczy się:p).
  14. To było tyle na temat spanka (teraz zamierzam już naprawdę:p) , ale tyle psinków do odwiedzenia , no i mój Starunio kochany trza podbijać wątek. Na dobranoc podnoszę Bubusię (niesamowicie wdzięcznie wygląda z tymi uszkami, maluńka).
  15. [quote name='Beata19']zaznaczę...[/QUOTE] Dziękuję:loveu:
  16. [quote name='kosu32']Alternatywą jest jeszcze zrobienie takiego kalendrza w prostszy sposób (ale nie wiem jaki byłby tego efekt). W sieciach handlowych są punkty gdzie można na "domowe" potrzeby zrobić takie cuda... Później kalendarz można rozprowadzać po znajomych itd ...[/QUOTE] Hmmm.. tak sobie pomyślałam - może by pogadać z Marysią. Ona zdaje się pracuje w drukarni - kto wie, jakby zgodziliby się nieco zniżyć (choc ociupinę:evil_lol:) koszta zrobimy zrzutę, ewentualnie (dobrze ,że to gdybanie przyszłościowe , bo pustam jak miech kowalski na dzień dzisiejszy:-( ). Poza tym Marysia to talenciak (cudne foty), więc tak czy siak by była rozmowa:p Pomysł jest cacy, ale mi nie schodzi z głowy to przytulisko - na razie moja pomysłowość lewituje w tej sferze.
  17. [quote name='kosu32']Fakt Z tym szorowaniem psiaków to często są jazdy ... My mamy takiego agregata którym się opiekujemy. Podczas letnich szorowań, po chwili jesteśmy cali mokrzy - ubaw po pachy ... Dużo masz racji Bigosiku w temacie zwierząt skrzywdzonych przez "ludzi", potrafiących bezgranicznie zaufać innym...[/QUOTE] To samo było z Cywilkiem (on garował pod balkonem, całkiem niedaleko lasu Barrutka) moim, nie dość ,że to to zastrachane i znerwicowane było, to jeszcze śmiertelnie się na mnie obraził za kąpiel (cały dzień ostentacyjnie przede mną wiał,ba zaliczyłam nawet mały kryzys bo koleżka dostał napadu obsesyjnego lizactwa:crazyeye: - tu moja Bigonia uratowała sytuację). Oszczędziłabym mu ,ale mocno WONIAŁ:roll:, Barruś też wonieje:p. A teraz po ponad dwóch tygodniach: [IMG]http://images43.fotosik.pl/75/47c6d7fa2b1f1421med.jpg[/IMG] I zrobię co w mojej mocy ,żeby Barrus też miał taki wyraz pysia:razz: (Ja i mój TZ ,jak widać poniżej chłopcy się dogadują , TZ teraz stara się mi towarzyszyć jak najczęściej kiedy odwiedzam Barrosinkę naszą:loveu:) [IMG]http://images38.fotosik.pl/71/12b406708c175077med.jpg[/IMG]
  18. [quote name='tula']Bardzo trafne skojarzenie Wlodi, ci "inteligenci" z sejmu nigdy nie potrafią sie dogadać, a tracą na tym i ludzie i zwierzęta. Mileczko hop, hop do góry, już niedługo Twój ważny dzień Ty nasza gwiazdo.[/QUOTE] Gdyby takich gwiazd było na antenie więcej, zaczęłabym spędzac sporo czasu przed telewizorem:loveu:
  19. [quote name='kosu32']Wiecie co dziewczyny ... Tak mi właśnie przyszło do głowy... A może zrobić kalendarz z fotkami tych wszystkich bid które zostały przez Was wyadoptowane ... (psinki mają tyle cudownych zdjęć). Zebrane pieniądze można włożyć na jakieś "psie konto" - z pewnością się przydadzą na jakieś nowe czworonogi zabrane z ulicy ... Co Wy na to - hę ???[/QUOTE] kosu32, rozważałyśmy z Agatą temat kalendarza jakiś czas temu już - kwestia sponsora. Mam jednego na widelcu, ale muszę się z nim spotkac co nie jest łatwe, ponieważ on pracuje 48 godzin na dobę, a jeśli ma trochę wolnego czasu to spędza z żoną i swoim milusińskim (młodzieniaszkiem ON-kiem :loveu:). Poza tym jest jeszcze sprawa przytuliska, myślę ,że priorytet będzie miało przytulisko jeśli już dojdzie do rozmowy - bo dziewczyny zwariują z tymi tymczasami, a na osiedlu już kolejny piesek w kolejce (ponoć wyrzucony z samochodu).
  20. No i te uszy:loveu:. Jedno kłapnięte ,a drugie stojące. Boskie. [IMG]http://images37.fotosik.pl/70/cd907728ff1ab25emed.jpg[/IMG]
  21. [quote name='kosu32']Cudny jest po prostu !!! I potrafi się cieszyć jak mały szczylek. Jak dobrze że spotkał Was na swojej drodze. Teraz pozostało juz tylko szukanie domku ,,, długa droga ale miejmy nadzieję że znajdzie na stare lata jakąś kochającą rodzinę, która da mu szczęście a On Im to odwzajemni. W górę psiaku !!![/QUOTE] Zdumiewające jak te Bidki szybko uczą się ufać po tym wszystkim co im zafundował "człowiek". Jak Barry będzie wykąpkany (hmm...biorąc pod uwagę reakcję na auto, przewiduję ,że kąpiący zmoknie bardziej niż kąpany:p), wyczesany i dojdzie do siebie, zrobi się z niego nie lada przystojniak:loveu:
  22. No, bez jaj.. :eviltong: Trzymam kciuki za Fokusia, może w końcu trafi mu się ktoś, kto nie uważa ,że pies stróżujący to pies na łańcuch:angryy:. Taki fajny misio z niego. Fokus, psik! Do domu Fokus, do domu:loveu:
  23. [quote name='Saphira']Dzwonila jakaś Pani w sprawie Dianki....myślała, że to jamnik :evil_lol::evil_lol::diabloti:[/QUOTE] No wiesz jak mnie kto pytał jakiej rasy mam piesa (no teraz to już dwa:loveu:) to zawsze odpowiadam,że owczarka.. niskopiennego:p Inna opcja to rottweiler podchodowy (bo nikt nie wie ,że to rottweiler:razz:).
  24. No i Barry ma noc pełną radosnego memłania gnacika. Jak przyszłam do niego dziś wieczorkiem, to na wejście nie okazał koscikiem większego zainteresowania (ciągla wylatywał mu z pysia:roll:). Tylko usiadł i prosił o spacerek (mimo,że już jeden wieczorny zaliczył z p.Tamarą). Chciał biduś spacerku dla towarzystwa bo nawet nie raczył się wypomniczyć:p. I dopiero po powrocie do kojca, zamiast smutnego piskania zza kratek był Barrozo z kością w paszczy, drałujący w tę i z powrotem, do budy i z budy - zakopujący kościa, odkopujący kościa (bo moze schowanko za mało tajniackie:loveu:) i zakopujący gdzie indziej. Pożegnał się za mną z grzeczności i dalej ruszył bojować z gnatkiem. To był krzepiący widok, Barry i jego WŁASNA i TYLKO JEGO kosteczka. :loveu:
×
×
  • Create New...