Jump to content
Dogomania

max45

Members
  • Posts

    196
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by max45

  1. Szczeniaki są po pierwszym szczepieniu. Mówilam Pani o wizytach o umowie. Nie bylo problemu. Sądzę, że ludzie nie zawsze wiedzą o co dokladnie chodzi albo nie sluchają do końca. Dlatego wolę mali'e, wszystko dokladnie wyjaśniam i mam pewność, że wiadomo o co chodzi. Parę dni temu dostalam mail'a w/s Goliata. Nie pisalam wam o tym, bo to dziwne mail'e byly :roll: Wczoraj czy przedwczoraj, wyslalam Panu szczególowy opis jak będzie wyglądać adopcja, wizyta, umowa. Przyznaję, że nie napisalam o umowie po adopcyjnej :roll: Myślalam, że to odstraszy Pana (podejrzliwa bylam w stosunku do niego), a tu dzisiaj poczta,że rozumie i dalsze pytanie o pieska. Mialam też dzisiaj tel. w/s Goliata, mam wyslać foty. Powiedzialam o wizycie i umowie. Ale bylam na ulicy więc ciężko się rozmawialo, straszny halas byl... Jest jeszcze jedna Pani zainteresowana Serduszkiem, czeka na odp. czy pierwsza adopcja dojdzie do skutku. Ale caly czas pozostaje pytanie co w przyszlym tygodniu ze szczeniakami.
  2. Nikt się nie odezwal dzisiaj. Ata sprawdź prosze dom jak masz możliwość. W razie pozytywnej opinii Serduszko będzie trzeba tam dowieść w innym terminie. Ja nie mam możliwości wyrwania się do Gniezna. Zawsze coś... nic nie może iść normalnie, bezproblemowo :shake: A to już piątek prawie...
  3. [quote name='andzia69']a nie można zamiast wizyty przedadopcyjnej po prostu wziąść Serduszko i pojechać do tej pani? jeśli domek będzie ok to od razu podpisać umowę i go zostawić?:razz: z Poznania do Gniezna to ok. 80 km w jedną stronę...może Iza dałaby radę....[/QUOTE] To nie jest taki zly pomysl. Poprosilam atę o pomoc, zobaczymy czy będzie mogla sprawdzić ten dom. Zaraz napiszę jej o tej możliwości.
  4. Pani, w prawdzie, mówila że pieska wybrala córka i wierci jej dziurę o Serduszko. Ale odnioslam wrażenie, że i tak poszukiwali szczeniaka, kwestia tylko jakiego. Osobiście uważam, że pies u boku dziecka (oczywiście nie malego) może być znacznie szczęśliwszy. Dorosla osoba ma często inne zobowiązania, rodzina, praca, życie towarzyskie itp., dla dziecka natomiast pies jest jednym z najważniejszych elementów życia. Oczywiście to kwestia indywidualna każdej rodziny. Pani gwarantowala, że odpowiedzialność za Serduszko będzie po jej stronie, nie córki. To jest dla niej oczywiste. Wizyta wizytą ale co z samym Serduszkiem? Wizyta może we wtorek potem jeszcze ewentualnie sama adopcja... Gdzie on ma być do tego czasu? Coś muszę wymyślić... ech...
  5. Tak, Serduszko będzie pod lydkę, jest malutki:) Dostala maila z zapytaniem o Serduszko i telefon od b. milej i konkretnej pani z Gniezna. Potrzebna wizyta przedadopcyjna w Gnieźnie.Najlepiej we wtorek. Zaraz zmienię tytul.
  6. Przypominamy się :cool3: [IMG]http://img130.imageshack.us/img130/1117/obraz895.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/4712/obraz882.jpg[/IMG]
  7. Jakby znalazl się ktoś kto przyjmie Serduszko do tego 19. Gdyby jednak ten transport mial pozostać (16.11), może lilu jechalaby w bagażniku, maly przy pasażerze. Ten kto wkladylby Lilu nie mógl by czulić się z Sercem, dla bezpieczeństwa maly siedzialby w wysokim kartonie (żeby nie biegal po aucie). Podróż bezkontaktowa. Parwo nie przenosi się drogą kropelkową. Czy to daje gwarancje bezpieczeństwa? Ktoś wie?
  8. będą w Gazecie Wyborczej, są też na allegro. clo masz pelną skrzynkę pw, nie mogę przeslać Ci odp. ;)
  9. Goliat waży 1,7kg i nie ma 2-3 m-cy, jest starszy. Podnosi już nogę przy zalatwianiu potrzeb i ma odruchy kopulacyjne (tylko wobec Serduszka :roll: ). Niestety ludzie są zawodni i dosyć często niepoważni. Dlatego jak chce się coś zrobić trzeba się dwa razy zastanowić, no chyba że masz sprawdzone osoby.
  10. Goliat to bardziej mix chihuahua/pinczerek. Nie jestem znawcą w tych rasach ale wydaje mi się, że bardziej przypomina to pierwsze. Tyle, że dosyć dlugi jest, nie wiem jak to wygląda u tych ras z proporcjami :roll:
  11. Wiem, wiem, że czekamy z behawiorystą do wyzdrowienia ale parę dni temu napisalam, że popytam o kogoś kompetentnego. Napisalam, do najlepszej osoby ws. psów z W-wy, jaką znam, no i dostalam odpowiedź z namiarami. Lepiej nie wpaść w ręce jakiegoś samozwańczego behawiorysty :roll: Tak czy tak, żeby nie umknęlo, prześlę Ci gusia na pw.
  12. dzięki, dzięki Kochane. Zaraz zobaczę te zdjęcia...
  13. [quote name='MonikaP']OK, to ja dzisiaj wieczorem wyślę do Gazety ogłoszenie, ale kiedy się ukaże, tego nie wie nikt ;-). Zwykle widuję je w drugiej połowie tygodnia. Kontakt podam ten, który jest w pierwszym poście. Elizo, czy jest coś, o czym koniecznie powinnam napisać - chodzi mi o charakter maluchów itd. Aha, a Serduszko wyrośnie na małego psa, czy średniaczka?[/QUOTE] Dziękuję Monika. Serduszko będzie maly. Goliat jest energiczny (czasem bardzo ;) ) ale czy taka istotna informacja w ogloszeniu szczeniaczka? Serduszko jest przytulasty.
  14. Nina nie otrzymala żadnej odpowiedzi od zainteresowanych szczeniorami. Już dzialam z tytulem;)
  15. Tak, tak, Goliat jest z tej pseudo... Nina się do mnie nie odezwala, wczoraj bylam b. zajęta ale dzisiaj się z nią skontaktuję. Moglam je wczoraj wziąć na wystawę i sprzedawać - szczeniaki z bagażnika :diabloti:
  16. Szczeniak czeka na dom lub nowy DT Oto Goliat [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/7154/obraz880.jpg[/IMG] Wątek na dogo [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1169/goliat-serduszko-czyli-o-dwoch-takich-co-15-11-wpadna-w-czarna-dziure-172920/[/url]
  17. Witajcie, potrzebny jest DS dla maleństwa lub (niestety) kolejny DT Oto Goliat [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/7154/obraz880.jpg[/IMG] oraz wątek na dogo;) [url]http://www.dogomania.pl/forum/f1169/goliat-serduszko-czyli-o-dwoch-takich-co-15-11-wpadna-w-czarna-dziure-172920/[/url]
  18. powzdychalam sobie troszkę :loveu:
  19. [IMG]http://img69.imageshack.us/img69/7154/obraz880.jpg[/IMG] [IMG]http://img266.imageshack.us/img266/8981/obraz879.jpg[/IMG] Do góry Goliat. Żeby zrobić mu te zdjęcia trzeba bylo zamknąć się z nim w lazience. Siedzial pod drzwiami i czekal aż drzwi się otworzą. Sluchajcie, Goliat zdaje się jest starszy niż nam powiedziano w schronisku. Pani mówila, że trafil do nich jako ssący szczeniak. Ale on zaczyna już podnosić nogę, ma też odruchy kopulacyjne. Testosteron, testosteron ;) Chce chodzić na dluższe spacery i biegać za pilką (ale jeszcze za wolny jest żeby ją pierwszy dogonil :lol:) No a teraz Serduszko [IMG]http://img697.imageshack.us/img697/7347/obraz876.jpg[/IMG] [IMG]http://img140.imageshack.us/img140/4106/obraz877.jpg[/IMG] Serduszko mial robaki (albo zjadl jakieś kielki ;) ). Po podaniu tabletki na odrobaczenie przez noc i dzień w jego kale byly biale glisty( ? ). Ale minęlo, możliwe że tak szybko się oczyścil? Wcześniej mial bardzo "czyste" koopy, dziwne.
  20. Świat jest przepelniony podlością, niestety. Jesteśmy z Tobą :glaszcze:
  21. Przez tych parę dni zaznala tylu dobrych chwil, szkoda że nie mogla więcej...
  22. Goliat powoli zaczyna roznosić mi dom :evil_lol: Szczeka za dwóch, energii ma za pięciu ;) Szczeniaki bez przerwy są glodne, o wodzie nie wspomnę. Czasem mam wrażenie, że piją ją dla smaku :razz: Musialam zacząć to kontrolować, bo Serduszko potrafi napić się ja więlbląd, potem ledwo chodzi przez olbrzymi, opity brzuch, no i trzęsie się lekko. Ale tylko do pierwszego siusiu;)
  23. Śrut w przelyku?! Biedaczka...
  24. życzę by bylo jak w bajce.... i żyli dlugo i szczęśliwie.
×
×
  • Create New...