-
Posts
1026 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kropka77
-
Witajcie Dziewczynki! Nie mam czasu ostatnio na zaglądanie do Was. Cieszy mnie bardzo,że cłay czas coś dzieje się w "temacie". Ale Moje Drogie, jeśli ten kolega, co wozi czasem rzeczy dla Was to ten sam, co był u mnie- należy mu sie cała taca pączków, nie jeden!!!! Za tydzień, jak ogarnę sie troche będę mieć kolejną paczkę- tym razem same szmaty i kołdra.
-
Witajcie Dziewczyny! nie mam czasu na nic ostatnio- nawet mi do głowy nie przyszło,że temat już odblokowany ( Nestor- należy Ci się lanie!) Kirunia jest boska! Iwan ładuje mi sie na wyro, ale odwrotnie- przód na łóżku, tył na podłodze. Ona jest lepsza.. Nestor- malutka superancka. Mam nadzieję,że pójdzie w ślady rodziców i podbije wszystkie ringi!
-
Ja rowniez jestem wegetarianka ponad 17 lat. Do tego mam oslawiona grupe krwi [COLOR=black]" 0 Rh+"..[/COLOR] [COLOR=black]Nigdy w zyciu nie przyszlo mi do glowy kogokolwiek przestawiac na moj tok myslenia (i jedzenia)[/COLOR] [COLOR=black]Wychodze z zalozenia,ze to tylko moj wybor. [/COLOR] [COLOR=black]Nie wyobrazam sobie momentu, w ktorym mam dac swoim kotom zamiast ukochanej rybki- marchewke...[/COLOR] [COLOR=black]Pies kocha warzywa, ale ... no wlasnie.[/COLOR] [COLOR=black]Nasze zwierzeta uzaleznione sa [U]tylko [/U]od naszego racjonalnego podejscia do zycia.[/COLOR] [COLOR=black]Dodam,ze mam meza kulturyste- w domu przetwarzane sa tony miesa. To tez tylko jego wybor.[/COLOR] [COLOR=black]([SIZE=1] przepraszam za brak polskich liter, ale komp mi ostatnio ostro strajkuje)[/SIZE][/COLOR]
-
dziewczyny! ratunku! Zgubiliśmy klucze od piwnicy! Na szczęście jest tam tylko miniaturowa kłudeczka. Jak wiecie, nie ma mnie i męża cały dzionek w domu, wracamy wieczorem. Jeśli ten Wasz kolega mógłby wziąć z soba jakieś narzędzie do zdjęcia kłódki, byłoby super. Mój mąz niestety wraca jeszcze później niz ja, nie ma mi kto tego zrobić. Będę najwcześniej kole 21- mam nadzieje że nie za późno.. Czcionke na stronie fundacji mam mniej więcej 1 mm. Wchodziłam normalnie, przez linka w poście którejś z Was. Teraz spadam do pracy- ogród czeka..
-
Wymiary.. Ciężko teraz będzie mi je podać. Jedna to napewno największy rozmiar jaki jest w sprzedaży, druga numer albo dwa mniejsza. Po złożeniu sa takie sprytne walizeczki z nich. Tylko ciężkie. Cos mi sie kojarzy,że 21 i 17kg. Nie wiem, czy wejdą mi france do auta. Jutro zrobie przymiarkę. Jeśli tak, to +- 7 lipca mogę Wam podrzucić. Do tego czasu nie bardzo mam chwilę na wycieczki.. Ale jeśli Wy macie transport- zapraszam. Wieczorami.
-
Od dawna chcę je oddać, szukałam tylko jakiejś akcji blisko siebie- są bardzo ciężkie, przesyłka wyniosłaby majątek. Są nowe- jedna uzywana przez miesiąc, druga jeszcze w kartonie. Kupiłam je, jak mój Gamoń trafił do nas- bałam się trochę o koty, jak wychodzimy z domu. Pierwsza okazała się za duża do mojego mieszkania ( największy rozmiar w handlu), druga szybko okazała się zbędna. Mam też trochę psiego "sprzętu". Jestem ze Skierniewic.
-
Serdeczne gratulacje dla Was!! Sorki,że tak późno, ale jestem zawalona pracą. Hmm.. poczytałam troszkę o Was i jestem totalnie zawstydzona- mój Gamoń umie 1/10 000 tego, co Twoja Białaska.. zaczynam urlop, idziemy ćwiczyć, bo wstyd... Pozdrawiam serdecznie!
-
Jakie osiągnięcia? Przypuszczam,ze przy odrobinie wysiłku odnalazłabym je gdzies na forum, ale nie bardzo mam czas..
-
Dobra, dobra, niech będzie " Geniusz inaczej". Patyczek jak widać nieźle napoczęty, na szczęście pod koniec zabawy znudził mu się i nie musiałam tachać go do domu... Iwan też opiera sobie nogę przy siusianiu. Najfajniej jest jak usiłuje robiś to o kępę trawy. Jego mina w tym momencie jest genialna! Ale do tej pory myślałam, że to lenistwo, nie przejaw geniuszu. Głupia baba.
-
Zresztą, czy tak wygląda geniusz? [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/4844/dsc00236pnl.jpg[/IMG]
-
[I][B]"tak sobie gryzł kość i gryzł, a ja dopiero po pewnym (zbyt długim) czasie zauważyłam, że zainteresował się też tym co było obok, no i teraz nie mam kawałka ściany :smile:[/B] "[/I] JEST NAJLEPSZY!!! [B]Nestor[/B]- ale....on naprawdę jest Gamoń. np.- dziś za ciężko miał trzymać nogę w górze podczas siusiania, więc w połowie czynności ja opuścił. Stał na maleńkiej górce, tyłek wyżej. Efekt- mokry pysk... udało mu sie oszczedzić tylko czoło.. I jak on ma byc Geniusz??
-
Głupol odkrył wczoraj koniki polne.. Ubaw miałam z niego niezły. To, co wyczyniał, aby je złapać, jest nie do opisania! Na koniec, uznał, że innej metody na powstrzymanie skaczącago tatałajstwa nie ma i.. wytarzał sie w nich.. No i u nas maleńki sukces związany z wodowstrętem- Iwan wyciągnął sobie patyczka z kałuży! Fakt,że była juz prawie wyschnięta, ale zawsze coś!
-
[B][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/9513/dsc00239con.jpg[/IMG][/B] [B]Z wczorajszego spaceru:[/B] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/4287/dsc00129lld.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/4655/dsc00203ktw.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/811/dsc00228a.jpg[/IMG] [IMG]http://img199.imageshack.us/img199/8093/dsc00241z.jpg[/IMG]
-
Co tu tak cicho? Wakacje juz macie, czy jak...
-
[I]"jak tylko zakłada się jej obroże tak ona od razu siada lub idzie spać :eviltong:"[/I] Skad ja to znam..
-
No to pół dnia z głowy- zanim nakarmi się taką czeradkę łyzeczką.. Chyba,że zgadzają sie na łyżkę do zupy?