-
Posts
1026 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by kropka77
-
melduję się.
-
Coś jednak ( oprócz tatusia) nasze psiaki mają wspólnego- Iwan również kocha zabawy w górach piachu.
-
Ja wpadłam w wir pracy i grypy niestety.. Aparat mi padł całkowicie, nie ma więc szans na jakieś foty. W sumie nic u nas nowego, nie mam nawet o czym pisac. No, wczoraj Młody z nudów napoczął koszyk kotów, dziś zeżarł końcówkę do ładowarki- ale to nic nowego..
-
Przestały? Iwan ma 14 msc i nadal chowamy plastikowe rzeczy. W związku z tym wczoraj napoczął koszyk wiklinowy kotów.. Tworzywo inne, ale widocznie " z braku laku.."
-
Zaglądam tu co chwilę i ciągle mam nadzieje na resztę zdjęć. A tu dalej nic! Ktoś sie opitala!
-
[B]Nestor[/B]- to zeszło Ci sie z powrotem.. My dojechaliśmy przed 18. Telefon prywatny dopiero dziś wygrzebałam z bagażu- przepraszam,że nie odebrałam, ale poprostu go nie słyszałam. A nie dałam Ci nr na służbówkę.. głupia baba..
-
Miny mamy takie, jakbyśmy byli po pogrzebie lub na wielkim kacu...
-
Mój Głupol w sumie Jest grzecznym psiakiem.Zjadł tylko: -wszystkie listwy przypodłogowe - front szuflady - napoczął nogę od stołu - 2 komórki - ładowarkę - większość posiadanych przeze mnie pojemników na żywność - kilkadziesiąt zapalniczek - tyle samo albu ciut więcej wieszaków na ubrania - tyle samo albo ciut mniej książek Nie wspominam masy plastikowych drobiazgów. Ma istnego fioła na punkcie tego tworzywa.. Ale i tak jest nieźle. Znajomych psy są gorsze- zawsze się tym pocieszam..
-
My już się meldujemy! SERDECZNIE GRATULUJEMY WSZYSTKIM WYGRANYM !!! Imprezę można uznać za bardzo udaną. Psiaki dzielnie znosiły niewygody wystawy na hali. Naszą stawkę wygrał śliczny Leoś ( świetnie zresztą wystawiany). Iwan drugi, Poison trzeci. Do tej pory wydawało mi się,że Poison i Iawn są bardzo podobne. Ale to złudzenie- Poison jest duzo masywniejszy, bardziej męski. Piękny poprostu. Tango to naprawde mała dama.Niedotykalska, drobniutka jeszcze- kobitka pełną gębą. Ale wystawiała sie bardzo fajnie, bez większego stresu. Największy luzak to jednak Pako- temu ogon ciągle latał na wszystkie strony. Przyjaciel całego świata. Ogólnie było sympatycznie i gdyby nie potworny ból głowy pewnie byłabym bardziej zadowolona. Iwan chyba to polubił, postaramy się częściej zapewniać mu takie rozrywki. Żałujcie,że Was nie było. Zdjęć nie mam, aparat odmówił posłuszeństwa.
-
[B]Kalfas[/B]- jeśli chodzi o wystawy mamy dokładnie to samo zdanie. Tylko ja na ringu postaram się być trzeźwa..
-
Ha ha ha.. Poczekaj Ty szowinisto. Trafisz kiedyś w moje łapki. Będzie na stówę wesoło.. Feministka.
-
No właśnie tego się obawiam. Sprzęt potrafi byc zawodny. A szczekacz daje w kośc całemu osiedlu- z kim nie rozmawiam na ten temat, mówi,że sam ma dość Pani i jej pupilka.. P.S. Nie pozwalam Gamoniowi na bieganie do obcych osób i psów. Tylko do tych, co go znaja i lubią- pisałam juz to zresztą..
-
[B]Full Haus[/B]- wielkie dzięki w imieniu Iwana. Dziewczyny- z tym konkursem na najgorszego "wystawiacza" to super pomysł!! Nareszcie coś wygram!! Co proponujecie w nagrodę? Iwan odmawia ostatnio wszelkiej wspołpracy. Nawet parówki do niego nie przemawiają.. Mam bunt na całej linii- nie stoi, lezie w drugą stronę, o zębach zapomnijcie.. Ech, okres dojrzewania chyba nadchodzi.. Szkoda,że na psa nie pomaga szlaban na telewizor, czy wyjście do kumpla.. [B]kalfas[/B]- a Ty zapakujesz szanowną w autko i przyjedziesz poznać piękne panie od jeszcze piękniejszych cielaków?
-
Iwan chodzi w nietypowym kagańcu, ale jednak kagańcu. Biorąc pod uwagę jego niespożytą energię skierowaną do innych psów ( cel- zabawa), zawsze staram się unikać mijanek z obcymi psami. Właściciele znajomych wiedzą doskonale,że to lecące w podskokach cielę leci w przyjaznych zamiarach. Zresztą nie spuszczam gnoja pod blokiem, tylko na niedalekiej psiej łączce. Mimo wszystko niemiłe sytuacje ( tak dla mnie, jak i dla drugiego właściciela) się zdarzają. Do tego Gamoń jest totalnie niewybiegany i ma zakaz zabaw z psami (młodzieńcze zapalenie kości). To plus dorastanie powoduje dość nieoczekiwane reakcje Trola na spotkania z innymi psami. Mam nadzieję,że opanujemy to, a nie będziemy występować w tym wątku jako "chamski psiarz"....;)
-
Ja w teorii mam bezproblemowego psa. W teorii. U nas też jednak ostatnio ciężko się wychodzi przed blok. Mianowicie mamy wroga,kilka klatek dalej. Jest to źle wychowany średni sznaucer ( ..prawie sznaucer..) Nigdy nie biega luzem, większość spaceru spędza powieszony na smyczy no i ciągle się drze..kagańca oczywiście brak. Niby nic takiego, ale jego pani jest bardzo dumna z "odwagi" swego pupila. Nie wiem, ile razy zwracałam uwagę babie,że robi sobie duży problem na przyszłość pozwalając swojemu psu na wściekłe ujadanie pół metra od mojego Gamonia. I nie chodzi tu o minięcie się na chodniku- ona potrafiła stać i obserwować nasze zabawy, ćwiczenia.. oczywiście z kajtkiem plującym cały czas pianą.. I nie tylko ujadanie- złapał kiedyś Iwana, jak ten miał kole 5 msc. Nic groźnego, ale Młody pamięta.. Iwan mi dojrzewa. Ma momenty głuchoty na dobrze dopracowane komendy. Waży 50 kg. I zaczyna go bardzo interesować, czemu ten burek tak się drze.. Na razie bez agresji, ale on krzywdę może zrobić samą masą. Pracujemy nad tym mocno, ale wiem,że zły dzień nadejdzie. I oczywiście wina będzie moja. Bo mój pies większy..
-
Moje Drogie, ja tez jadę tylko dlatego ,żeby sie z wami spotkać. Kij z tą wystawą, i tak damy plamę. Jadę tylko dlatego, że obiecałam. Do tego najprawdopodobniej sama z Iwanem- nie wiem, jak odnajdę się w Poznaniu.. Ciężko to widzę.
-
Każdy z pokazanych tu psiaków bardzo się zmienił.. I wszystkie są piękne.. U mojego Gamonia najbardziej widać to po gabarytach. Mam jeszcze fotkę jego pierwszej obroży i obecnej.. Poczekajcie, jak ktoś z posiadaczy mastifów się zdecyduje pokazać swojego pupila- tam dopiero widać różnicę! A kociarnia nie protestuje- widać to lubią.
-
To legowisko kotów.. Kiedys Gamoń w nim spal ( albo w szufladzie) teraz przynosi sobie do zabawy- najczęściej z kotem w środku. Zabawa polega na wyjmowaniu kici z domku...
-
Iwan 2 miesiące: [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/382/img0828g.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/1730/img0925l.jpg[/IMG] I Iwan w pierwsze urodziny: [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/6061/img1667l.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/3404/img1683v.jpg[/IMG]
-
ja też nie znoszę dzieci... Iwan jest moim przeciwieństwem .
-
Normalnie- szał! Szczególnie intrygują mnie te ich znaczki- weź to zapamiętaj i narysuj ( ?napisz?) potem... [B]Nestor[/B]- piękny avatar.
-
Mameczka- ja również śledzę wątek od początku, i równiez gratuluję mądrej decyzji! Pudle nie są moimi ulubieńcami, ale Twoją stronkę będę śledzić na 100%! Niewątpliwie już na początku masz dobry start- uczciwą hodowczynię ( ukłony w jej stronę). A to niesamowicie pomaga w wychowaniu szczeniora.
-
[quote name='NESTOR.NOTABILIS']No i ...... Dziewczyny, powiem tylko tyle : AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: WRESZCIE SIĘ DOCZEKAŁAM :multi: ![/QUOTE] [B]Nestor[/B], zawstydzasz mnie... Albo ja mam kosmate myśli.. [B]Bluebell[/B]- my również czekamy z niecierpliwością na wieści i foty z nowego domu!
-
To i my: [B]Iwan[/B]- połączone z gestem sięgania do kieszani- trzeba wykonać wszystkie komendy, jakie się zna, najlepiej naraz, będzie na pewno smakołyk! [B]Szybciutko[/B]- sikamy i kupkamy z szybkością światła- Pańcia się spieszy. [B]Gdzie są koty[/B]- trzeba wytropić któregoś domownika, mocno wylizać i przynieśc Pańci. [B]Matka[/B] [B]wróciła[/B]- oznacza taniec połamaniec z dużą ilościa buziaków i chrumków. [B]Śmierduszku[/B]- będzie całowanie po fafelkach. [B]Nie[/B]- kurna, znów się czepiają, a tu taki fajny pies/śmieć/kot/but do zjedzenia/ zabawy itp. Ale może jednak się uda! [B]NIE[/B]- nie ma żartów. Nie uda się.. [B]Pi[U]a[/U]seczek[/B]- można kopać i szaleć, tak jak Gamonie lubią najbardziej! [B]Pi[U]e[/U]seczek[/B]- można się przywitać i bawić. [B]Ciocia/ wujek[/B]- człowiek, do którego trzeba być bardzo miłym i choć spróbować dać buzi- na 100% da coś do jedzenia, lub choc wygłaszcze!
-
Dziewczyny- SPOKÓJ!!!! Powiem tak- rozumiem i jedna i drugą stronę. Ale, tak jak reszta myślę,że te sprawy powinniście załatwiać między sobą, a nie na tym , czy innym forum. Jesli naprawdę macie chęci i dowody na sądy- poniedziałek blisko. To forum służy nam do wymiany informacji i cieszenia się naszymi psiakami. Zdaję sobie sprawę,że środowisko hodowców- nie tylko naszej rasy- jest dośc specyficzne i drażliwe. Ale zrozumcie też nas- my nie jesteśmy niczemu winne, poza tym,że wybrałyśmy Nestora. Ale to też nie jest wina, tylko świadomy wybór.