Jump to content
Dogomania

kropka77

Members
  • Posts

    1026
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kropka77

  1. melduję się.
  2. Coś jednak ( oprócz tatusia) nasze psiaki mają wspólnego- Iwan również kocha zabawy w górach piachu.
  3. Ja wpadłam w wir pracy i grypy niestety.. Aparat mi padł całkowicie, nie ma więc szans na jakieś foty. W sumie nic u nas nowego, nie mam nawet o czym pisac. No, wczoraj Młody z nudów napoczął koszyk kotów, dziś zeżarł końcówkę do ładowarki- ale to nic nowego..
  4. Przestały? Iwan ma 14 msc i nadal chowamy plastikowe rzeczy. W związku z tym wczoraj napoczął koszyk wiklinowy kotów.. Tworzywo inne, ale widocznie " z braku laku.."
  5. Zaglądam tu co chwilę i ciągle mam nadzieje na resztę zdjęć. A tu dalej nic! Ktoś sie opitala!
  6. [B]Nestor[/B]- to zeszło Ci sie z powrotem.. My dojechaliśmy przed 18. Telefon prywatny dopiero dziś wygrzebałam z bagażu- przepraszam,że nie odebrałam, ale poprostu go nie słyszałam. A nie dałam Ci nr na służbówkę.. głupia baba..
  7. Miny mamy takie, jakbyśmy byli po pogrzebie lub na wielkim kacu...
  8. Mój Głupol w sumie Jest grzecznym psiakiem.Zjadł tylko: -wszystkie listwy przypodłogowe - front szuflady - napoczął nogę od stołu - 2 komórki - ładowarkę - większość posiadanych przeze mnie pojemników na żywność - kilkadziesiąt zapalniczek - tyle samo albu ciut więcej wieszaków na ubrania - tyle samo albo ciut mniej książek Nie wspominam masy plastikowych drobiazgów. Ma istnego fioła na punkcie tego tworzywa.. Ale i tak jest nieźle. Znajomych psy są gorsze- zawsze się tym pocieszam..
  9. My już się meldujemy! SERDECZNIE GRATULUJEMY WSZYSTKIM WYGRANYM !!! Imprezę można uznać za bardzo udaną. Psiaki dzielnie znosiły niewygody wystawy na hali. Naszą stawkę wygrał śliczny Leoś ( świetnie zresztą wystawiany). Iwan drugi, Poison trzeci. Do tej pory wydawało mi się,że Poison i Iawn są bardzo podobne. Ale to złudzenie- Poison jest duzo masywniejszy, bardziej męski. Piękny poprostu. Tango to naprawde mała dama.Niedotykalska, drobniutka jeszcze- kobitka pełną gębą. Ale wystawiała sie bardzo fajnie, bez większego stresu. Największy luzak to jednak Pako- temu ogon ciągle latał na wszystkie strony. Przyjaciel całego świata. Ogólnie było sympatycznie i gdyby nie potworny ból głowy pewnie byłabym bardziej zadowolona. Iwan chyba to polubił, postaramy się częściej zapewniać mu takie rozrywki. Żałujcie,że Was nie było. Zdjęć nie mam, aparat odmówił posłuszeństwa.
  10. [B]Kalfas[/B]- jeśli chodzi o wystawy mamy dokładnie to samo zdanie. Tylko ja na ringu postaram się być trzeźwa..
  11. Ha ha ha.. Poczekaj Ty szowinisto. Trafisz kiedyś w moje łapki. Będzie na stówę wesoło.. Feministka.
  12. No właśnie tego się obawiam. Sprzęt potrafi byc zawodny. A szczekacz daje w kośc całemu osiedlu- z kim nie rozmawiam na ten temat, mówi,że sam ma dość Pani i jej pupilka.. P.S. Nie pozwalam Gamoniowi na bieganie do obcych osób i psów. Tylko do tych, co go znaja i lubią- pisałam juz to zresztą..
  13. [B]Full Haus[/B]- wielkie dzięki w imieniu Iwana. Dziewczyny- z tym konkursem na najgorszego "wystawiacza" to super pomysł!! Nareszcie coś wygram!! Co proponujecie w nagrodę? Iwan odmawia ostatnio wszelkiej wspołpracy. Nawet parówki do niego nie przemawiają.. Mam bunt na całej linii- nie stoi, lezie w drugą stronę, o zębach zapomnijcie.. Ech, okres dojrzewania chyba nadchodzi.. Szkoda,że na psa nie pomaga szlaban na telewizor, czy wyjście do kumpla.. [B]kalfas[/B]- a Ty zapakujesz szanowną w autko i przyjedziesz poznać piękne panie od jeszcze piękniejszych cielaków?
  14. Iwan chodzi w nietypowym kagańcu, ale jednak kagańcu. Biorąc pod uwagę jego niespożytą energię skierowaną do innych psów ( cel- zabawa), zawsze staram się unikać mijanek z obcymi psami. Właściciele znajomych wiedzą doskonale,że to lecące w podskokach cielę leci w przyjaznych zamiarach. Zresztą nie spuszczam gnoja pod blokiem, tylko na niedalekiej psiej łączce. Mimo wszystko niemiłe sytuacje ( tak dla mnie, jak i dla drugiego właściciela) się zdarzają. Do tego Gamoń jest totalnie niewybiegany i ma zakaz zabaw z psami (młodzieńcze zapalenie kości). To plus dorastanie powoduje dość nieoczekiwane reakcje Trola na spotkania z innymi psami. Mam nadzieję,że opanujemy to, a nie będziemy występować w tym wątku jako "chamski psiarz"....;)
  15. Ja w teorii mam bezproblemowego psa. W teorii. U nas też jednak ostatnio ciężko się wychodzi przed blok. Mianowicie mamy wroga,kilka klatek dalej. Jest to źle wychowany średni sznaucer ( ..prawie sznaucer..) Nigdy nie biega luzem, większość spaceru spędza powieszony na smyczy no i ciągle się drze..kagańca oczywiście brak. Niby nic takiego, ale jego pani jest bardzo dumna z "odwagi" swego pupila. Nie wiem, ile razy zwracałam uwagę babie,że robi sobie duży problem na przyszłość pozwalając swojemu psu na wściekłe ujadanie pół metra od mojego Gamonia. I nie chodzi tu o minięcie się na chodniku- ona potrafiła stać i obserwować nasze zabawy, ćwiczenia.. oczywiście z kajtkiem plującym cały czas pianą.. I nie tylko ujadanie- złapał kiedyś Iwana, jak ten miał kole 5 msc. Nic groźnego, ale Młody pamięta.. Iwan mi dojrzewa. Ma momenty głuchoty na dobrze dopracowane komendy. Waży 50 kg. I zaczyna go bardzo interesować, czemu ten burek tak się drze.. Na razie bez agresji, ale on krzywdę może zrobić samą masą. Pracujemy nad tym mocno, ale wiem,że zły dzień nadejdzie. I oczywiście wina będzie moja. Bo mój pies większy..
  16. Moje Drogie, ja tez jadę tylko dlatego ,żeby sie z wami spotkać. Kij z tą wystawą, i tak damy plamę. Jadę tylko dlatego, że obiecałam. Do tego najprawdopodobniej sama z Iwanem- nie wiem, jak odnajdę się w Poznaniu.. Ciężko to widzę.
  17. Każdy z pokazanych tu psiaków bardzo się zmienił.. I wszystkie są piękne.. U mojego Gamonia najbardziej widać to po gabarytach. Mam jeszcze fotkę jego pierwszej obroży i obecnej.. Poczekajcie, jak ktoś z posiadaczy mastifów się zdecyduje pokazać swojego pupila- tam dopiero widać różnicę! A kociarnia nie protestuje- widać to lubią.
  18. To legowisko kotów.. Kiedys Gamoń w nim spal ( albo w szufladzie) teraz przynosi sobie do zabawy- najczęściej z kotem w środku. Zabawa polega na wyjmowaniu kici z domku...
  19. Iwan 2 miesiące: [IMG]http://img687.imageshack.us/img687/382/img0828g.jpg[/IMG] [IMG]http://img692.imageshack.us/img692/1730/img0925l.jpg[/IMG] I Iwan w pierwsze urodziny: [IMG]http://img40.imageshack.us/img40/6061/img1667l.jpg[/IMG] [IMG]http://img59.imageshack.us/img59/3404/img1683v.jpg[/IMG]
  20. ja też nie znoszę dzieci... Iwan jest moim przeciwieństwem .
  21. Normalnie- szał! Szczególnie intrygują mnie te ich znaczki- weź to zapamiętaj i narysuj ( ?napisz?) potem... [B]Nestor[/B]- piękny avatar.
  22. kropka77

    pudelkowate

    Mameczka- ja również śledzę wątek od początku, i równiez gratuluję mądrej decyzji! Pudle nie są moimi ulubieńcami, ale Twoją stronkę będę śledzić na 100%! Niewątpliwie już na początku masz dobry start- uczciwą hodowczynię ( ukłony w jej stronę). A to niesamowicie pomaga w wychowaniu szczeniora.
  23. [quote name='NESTOR.NOTABILIS']No i ...... Dziewczyny, powiem tylko tyle : AAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAAA :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: :loveu: WRESZCIE SIĘ DOCZEKAŁAM :multi: ![/QUOTE] [B]Nestor[/B], zawstydzasz mnie... Albo ja mam kosmate myśli.. [B]Bluebell[/B]- my również czekamy z niecierpliwością na wieści i foty z nowego domu!
  24. To i my: [B]Iwan[/B]- połączone z gestem sięgania do kieszani- trzeba wykonać wszystkie komendy, jakie się zna, najlepiej naraz, będzie na pewno smakołyk! [B]Szybciutko[/B]- sikamy i kupkamy z szybkością światła- Pańcia się spieszy. [B]Gdzie są koty[/B]- trzeba wytropić któregoś domownika, mocno wylizać i przynieśc Pańci. [B]Matka[/B] [B]wróciła[/B]- oznacza taniec połamaniec z dużą ilościa buziaków i chrumków. [B]Śmierduszku[/B]- będzie całowanie po fafelkach. [B]Nie[/B]- kurna, znów się czepiają, a tu taki fajny pies/śmieć/kot/but do zjedzenia/ zabawy itp. Ale może jednak się uda! [B]NIE[/B]- nie ma żartów. Nie uda się.. [B]Pi[U]a[/U]seczek[/B]- można kopać i szaleć, tak jak Gamonie lubią najbardziej! [B]Pi[U]e[/U]seczek[/B]- można się przywitać i bawić. [B]Ciocia/ wujek[/B]- człowiek, do którego trzeba być bardzo miłym i choć spróbować dać buzi- na 100% da coś do jedzenia, lub choc wygłaszcze!
  25. Dziewczyny- SPOKÓJ!!!! Powiem tak- rozumiem i jedna i drugą stronę. Ale, tak jak reszta myślę,że te sprawy powinniście załatwiać między sobą, a nie na tym , czy innym forum. Jesli naprawdę macie chęci i dowody na sądy- poniedziałek blisko. To forum służy nam do wymiany informacji i cieszenia się naszymi psiakami. Zdaję sobie sprawę,że środowisko hodowców- nie tylko naszej rasy- jest dośc specyficzne i drażliwe. Ale zrozumcie też nas- my nie jesteśmy niczemu winne, poza tym,że wybrałyśmy Nestora. Ale to też nie jest wina, tylko świadomy wybór.
×
×
  • Create New...