-
Posts
8278 -
Joined
-
Last visited
Everything posted by Kociabanda2
-
:D Maksio zgredek-erotoman! Ale się uśmiałam :D Mój Fąfel był wykastrowany za młodu, a w tym miesiącu kończy trzy lata i do niedawna nie miał nawet takiego pomysłu, by kogoś zapinać, ale do czasu. Ze dwa-trzy miesiące temu po raz pierwszy w życiu przełamał lęk przed dziećmi. Kilkuletnia córka sąsiadów uwielbia do nas wpadać, by pogłaskać kotki (psa swojego ma to na Fąfla leje). No i jak tak wpadała prawie codzień to nasz pies w końcu się przełamał i przestał histeryzować, a jak już się przełamał to tak sobie pomyślał, że może udałoby się to to coś zdominować... i pierwszy raz w życiu zdecydował się na kopulację :D :D Dziewczynka na szczęście się nie przejęła, ale my szybko musieliśmy ściągać z niej naszego psa :D Od tamtej pory Fąfel jakby zatrybił, że istnieje coś takiego jak życie erotyczne :P Mieszka z dwoma kotami, więc od czasu do czasu próbuje łapą zagarniać kotkę. Na szczęście nasz pies jest długi toteż nic z tego nie wychodzi :D Koty są za krótkie, by je zapiąć przytrzymując przednimi łapami :D Głupek :D Koty sobie z tego nic nie robią (ostatnio tez była przymiarka do samca :P ) także awantur z tego powodu nie ma, ale ja się zaczynam zastanawiać czy nie muszę naszego psa zapoznać z jakąś ładną koleżanką odpowiednią do jego wzrostu i długości :D
-
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='Dzika_Figa']Ja bym spytała, czy nie chcieliby spróbować otoczyć posesji pastuchem elektrycznym. To bardzo skuteczne na uciekające psy... I mogłoby być dla suki szansą. Oczywiście pod warunkiem, że suka przeszłaby też szkolenie. Z Panią, bo to Pani więcej czasu spędza z psem.[/QUOTE] Z tego co wiem (aczkolwiek się nie znam, bo ja mam mieszkanie) to elektryczny pastuch się nie sprawdza jeśli pies przeskakuje górą przez ogrodzenie :( Żeby to zadziałało pies musiałby dotknąć ogrodzenia. Państwo rozpatrywali chyba tą możliwość, bo jak wczoraj wspomniałam o takich rozwiązaniach to zaczął mówić o trudnościach z podłączeniem do tego elektrycznej bramy... Jakoś tak. Ja się nie znam to nie bardzo sobie mogłam z nim o tym podyskutować, ale zakładam, że facet wie co mówi, bo on w branży budowlanej pracuje. Jeśli więc o tym myślał to pewnie miał kogo podpytać co i jak... Odnośnie szkolenia i Pani... no to chyba nierealne niestety:( Oni daleko od cywilizacji mieszkają (dlatego decydowali się raczej na lekcje prywatne, a nie jeżdżenie daleko z psem), a jak Paweł z Mru przyjechali na to szkolenie to w lekcji brał udział tylko Pan. Żona nawet nie wyszła się przywitać :( -
[quote name='Ma6da']Stefan jest boski :) koty zresztą też, takie grzeczne nasz adoptowany pies walczy z kotem, chociaż jest już z nami od 1,5 roku[/QUOTE] może wartby było poradzić się w tej kwestii dobrego behawiorysty, ewentualnie zoopsychologa?
-
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
no niestety Nora miała tylko jedną lekcję :( Kiedyś dawno. Miały być kolejne, ale coś tam zawsze było nie po drodze i tak oto dziś jesteśmy tutaj... :( -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Zmieńcie tytuł, bo co mi wyskoczy, to nadzieja w sercu, a tu klops nad klopsy :( A swoją drogą skoro biorą się za szkolenie tej Małej, dlaczego Nora nie może dołączyć?... Dobra, pytanie było czysto retoryczne :([/QUOTE] to miała być lekcja dla Nory, ale w tej sytuacji lekcję będzie miała młoda... -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='beka']Psa chcą oddac i zdaje się że nic tego nie zmieni. BTW: ogrodzenie chyba dość kiepskie skoro jef\dna je przeskakuje a druga się pod nim podkopuije :([/QUOTE] ogrodzenie praktycznie nowe, ale widocznie nie przemyślane za dobrze :( -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
niestety jest spore prawdopodobieństwo, że z młodą też będą problemy skoro Pan nie ma czasu z psami pracować, a żona nie jest specjalnie zainteresowana taka pracą... nie wiem :( W sprawie Nory będę z obecnym DS rozmawiać o dołożeniu się do hoteliku, gdyby była możliwość ją do takowego zabrać, ale tak czy inaczej żeby w ogóle o tym myśleć [SIZE=3][U]Nora musi mieć stałe deklaracje[/U] [/SIZE]:( Dlatego bardzo proszę, jeśli ktoś może cokolwiek zadeklarować to będę wdzięczna. Na razie Nory nie wywalają za drzwi, ale nie wiemy ile obecne DS da jej w sumie czasu (chcieli by do świąt jej się pozbyć :-( ) i jak szybko znajdzie się nowe DS, a bez stałych deklaracji ja nie udźwignę przeniesienia jej na jakiekolwiek DT :( [SIZE=3]Ponawiam też prośbę o ewentualne podpowiedzi o co powinnam wypytać obecne DS. Piszę właśnie do nich maila z listą pytań.[/SIZE] -
no proszę. Czyli pies bezproblemowy :) Super :) Znajoma z Legionowa niedawno wyadoptowała psa rodzinie z małym dzieckiem i dorastającym synem. Pies, który nie bał się dzieci po miesiącu wrócił z adopcji bojący się dzieci i obroży :crazyeye: Co się tam musiało dziać, że po tak krótkim czasie pies nabrał takich lęków?! (ten psiak chyba nie ma wątku na dogo). Dobrze, że z Puckiem wszystko ok.
-
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
Wczoraj wieczorem rozmawiałam z DS Nory. [B]Mru[/B], lekcja z Pawłem w weekend jest aktualna. Pan Andrzej powiedział, że to miała być lekcja z Norą i przy okazji dla młodej, ale w tej sytuacji lekcja będzie dla szczeniorki. Choć to dobre, że za wychowanie młodej się biorą z pomocą fachowca... - powód oddania Nory: notoryczne ucieczki i zły wpływ na szczeniorkę. Odkąd jest ogrodzenie posesji i Nora nie jest zamykana w kojcu, łabuzica ciągle daje dyla. Nawet kilka razy w tygodniu. Szczeniorka widząc jak Nora przeskakuje przez ogrodzenie podkopuje się, by iść za nią :( Państwo mają dosyć uganiania się za Norą po okolicy. Podobno sąsiedzi już tak przywykli, że oni ciągle jej szukają, że jak spotykają Norę to sami potrafią do nich zadzwonić, a jeden z sąsiadów powiedział, że jak nie pozbędą się Nory to z młodej nic dobrego nie wyrośnie... Pytanie tylko po co brali kolejnego psa (do tego szczeniaka) skoro z jednym sobie nie radzą... :( ehh... :( Nora podobno czasem ugania się za zwierzyną leśną (włącznie z sarnami), ale często też po prostu przechadza się okolicznymi drogami, gdzie widują ją sąsiedzi (czyli nie koniecznie do lasu daje dyla). Ostatnio zaczęła uciekać nawet jak ktoś jest w domu! Jej Pani niedawno goniła ją samochodem po drodze, ale Nora nie reaguje na wołania... Nora u nas była zaledwie miesiąc przed pójściem do DS. Oddawaliśmy ją jako psa niszczycielskiego, ale na wołanie bardzo dobrze reagowała. Zresztą tak ją TZ znalazł. Przyłączyła się do mojego TZ w lesie na bieganiu (mąż biega maratony). Po prostu pobiegła za nim. Jak dobiegali do ulicy to TZ przywołał ją do nogi i tak razem doszli do domu. Przez miesiąc pobytu u nas b.dobrze reagowała na wołanie, choć było to wołanie w sumie obcych ludzi. Teraz niestety panienka się rozbestwiła i nie reaguje na niczyje wołania :( Ani właścicieli ani sąsiadów, którzy nie raz próbowali ją zatrzymać... Wydaje mi się, że te jej ucieczki to może być wynik tego, że po pierwsze - Nora się nudzi. Ona od początku wolała facetów i od razu upodobała sobie Pana Andrzeja. Ten zaś pracuje długo i daleko dojeżdża do pracy... Żona i córka natomiast chyba mało czasu spędzają z Norą :( A po drugie tego, że ona potrzebuje dużo ruchu - z moim TZ bez żadnego wcześniejszego treningu, od razu potrafiła pobiec 30-40km i nawet się nie zmęczyła :/ Zanim właściciele wybudowali ogrodzenie Nora dużo czasu spędzała w kojcu, a odkąd jest ogrodzenie Państwo nie chcą jej zamykać, no tyle tylko, że zaczął się problem z przeskakiwaniem płotu :( Teraz więc wróci do kojca :( - relacje z kotami i psami - jak Nora była u nas mieszkała z psem i dwoma kotami. Teraz podobno chce polować na koty, do kotów, więc już się nie nadaje :( Psy lubi, ale z tego co zrozumiałam (kiepsko się rozmawia przez telefon bo tam w DS słaby zasięg mają i jest jakiś pogłos ciągle) to raczej nie przepada za sukami. Nie wiem jednak czy dobrze zrozumiałam. - Gdy oddawaliśmy Norę sunia niszczyła, gdy wychodziło się z domu. Trudno powiedzieć jak jest teraz, bo jak Nora jest w domu to Państwo wszystko chowają (ale ona przy nas nigdy nie niszczyła, tylko jak była sama, więc nie wiem po co to robią) na wszelki wypadek. Jak wychodzą z domu to psy zostają na podwórku. Elewację Nora trochę nadgryzła, ale to już jakiś czas temu. Nora dostaje też często dużą kość do gryzienia. Ogólnie Pan powiedział, że Nora dawno nic nie zniszczyła. Nora póki co jest u Państwa, bo ja nie mam co z nią zrobić :( Nie ma nas w domu po 11 godzin dziennie, a mamy dwa koty i nie ma jak separować Nory od kotów. Do tego mieszkamy w mieszkaniu, a Nora nigdy nie była klatkowana, więc nie wiadomo czy usiedzi 11 godzin w klatce i nie zje mieszkania i kotów :/ Zresztą nie mamy tak dużej klatki. Do siebie jej nie weźmiemy :( Państwo się zgadzają ją przytrzymać u siebie, ale jak wczoraj z nimi rozmawiałam to mówili, że chcieliby by Nora do świąt znalazła nowy dom :crazyeye: Wyjaśniłam Panu, że to może potrwać np, pół roku. Wtedy Pan się zmartwił, ale powiedział, że jak nie będzie innego wyjścia to może ją przytrzymać trochę dłużej niż do świąt... Koszmar jakiś... czyli jak nie znajdą się fundusze na DT dla Nory to nie wiem co? Wywalą ją? Nie wiem. Ogólnie przez telefon rozmawia się z Panem bardzo kiepsko, bo tam jest coś z zasięgiem słabo i ciągle jest jakieś echo w słuchawce. Trudno się zrozumieć. Dlatego umówiłam się z Panem, że przygotuję dziś listę pytań, na które mailowo mi odpowiedzą w szczegółach. Ja z tego zrobię ogłoszenia dla Nory. Zaraz się za to zabieram. Jeśli ktoś ma jakieś [B]pytania do DS[/B] to proszę pisać, bo nie wiem czy na wszystko sama wpadnę. Podpowiedzi się przydadzą :) -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Nie no, jasne! Piesek nie spełnił oczekiwań, więc pieska trzeba oddać i niech się inni martwią (patrz płacą!). A że państwo nie spełnili oczekiwań, to co z nimi zrobić?... Wiem, wiem... trzeba zabierać, bo inaczej do lasu wywiozą i błędne kółko się zamyka :([/QUOTE] w tej historii same błędne koła... Dlatego na chwilę obecną chce mi się tylko walić głową w mur... Kompletnie nie wiem co dalej :( Ale może udałoby się uzbierać deklaracje na DT i wysłać Norę na ucywilizowanie do doświadczonych ludzi? Martika@Aischa proponuje hotelik w Aleksandrowie Kujawskim (kurde daleko niestety) za 15zł/doba (i drogo :( ale z socjalizacją i szkoleniem...). [quote name='Dzika_Figa']Jasna cholera... Paskudna historia i strasznie żal mi suki... dwa lata...[/QUOTE] no właśnie... po dwóch latach... :( -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='beka']Zamknęli owczarka na rok czy 1,5 w kojcu, nie miała spacerów, kobieta prawie nia miała z nia kontaktu, ale pies powinien jej bronic i tp.. Nora ucieka bo jest znudzona. A co do gonienia za dzikimi zwierzetami- niektóre psy maja tak silny instynkt ze trudno cos z tym zrobic, dlatego moje psy po polach chodza na flexi, a w ogrodzi sobbie biegaja. Przestaje się zaimowac adopcjami, mam dość. A nowa sunia, szczeniak bez imienia, też w kojcu?? czy awansowała do domu?[/QUOTE] Wiem, że Nora siedziała dużo w kojcu jak jeszcze nie było ogrodzenia. Teraz lata po podwórku, ale nauczyła się pokonywać ogrodzenie :( Oni nie chcą jej trzymać w kojcu, bo chcą by ostrzegała szczekaniem, ale jak pouganiali się za nią już nie wiem ile razy po okolicach to teraz powiedzieli, że mają tego dość i Nora dla swojego bezpieczeństwa będzie w kojcu, aż ktoś ją zabierze... Też przypuszczam, że ona właśnie znudzona i niewybiegana jest dlatego ucieka... Błędne koło :/ Odnośnie młodej suni nic nie wiem. Nie widziałam jej. -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='Martika@Aischa']Cioteczko i ja przybywam na wątek ...my w tej chwili mamy dwie sunie w hoteliku w Aleksandrowie Kujawskim wiem że cieszy się bardzo dobrą opinią.... Jest to hodowla onków wraz z socjalizacją i szkoleniem. Koszt dla "psów w potrzebie" to 15 zł na dobę po zniżce. Może warto choć na jakiś czas tam sunię umieścić. My nasze Oneczki z interwencji u Arktyki bedziemy przenosili do Włocławka (najprawdopodobnie w czwartek) może byście spróbowały tam sunie umieścić? wiem wiem ...finanse finanse:shake:[/QUOTE] Dzięki :) Warto wiedzieć, że jest takie miejsce. Zastanowię się. Pogadam z mężem i ewentualnie zacznę zbierać deklaracje, bo bez stałych deklaracji to nie ma o czym marzyć :( My sami kiepsko finansowo przędziemy :( [quote name='Nutusia']O finanse na ten cel wypadałoby się zwrócić do "właścicieli". Mają szansę się wykazać![/QUOTE] Myślę, że na to nie ma co liczyć skoro Państwo przez tyle czasu nie znaleźli funduszy na szkolenie, to tym bardziej teraz jak ją oddają... :( Oni powiedzieli, że Nora może u nich zostać jeszcze jakiś czas (w kojcu). Kłopot w tym, że przydałby się jej ktoś, kto z nią będzie pracował, a oni tego nie robią. No a nagromadziło się przez to tyle problemów, że ciężko będzie o adopcję... i kółko się zamyka oczywiście rozbijając jeszcze głową o brak kasy :/ [quote name='aganela']jestem na wątku.Nora jest piękna,w jakim ona jest teraz wieku?..tylko z tego co czytam,ktoś musi nauczyć ją trochę dobrych manier...finansowo nie mogę pomóc,mogę porobić ogłoszenia i jak bym zmieniła jej imię Nora brzmi tak zwykle..(wiem,że pewnie na nie reaguje i pamięta,ale w tamtym domu chyba średnio się nią przejmowali,jeśli nie potrafili się nią porządnie zająć)a to taka urodziwa sunia...[/QUOTE] Nora ma jakieś 3-4 lata. Na Norę reaguje. Chyba bym jej imienia już nie zmieniała... nie wiem. Za pomoc w ogłaszaniu będę bardzo wdzięczna :) Dzięki! Musimy zaczekać na zdjęcia i więcej szczegółów by sklecić ogłoszenie. -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
Ciotki, czy Wy ewentualnie znacie jakieś dobre domowe DT, gdzie ludzie mieli by czas i umiejętności popracować z Norą? -
jest cudny :) A jaki on team stanowi ze swoją kocią bandą :D Ciekawa jestem co okoliczne psy na te kocie spacery mówią?
-
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
kurde jakoś się cały czas pozbierać do kupy nie mogę :huh: Nie wiem sama jeszcze co robić w tej sytuacji :( Muszę z nimi pogadać i na spokojnie się zastanowić co teraz. Na razie mam ochotę tylko :wallbash: i jeszcze :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: :wallbash: Może jak ochłonę to uda mi się myśli zebrać... -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
Mru, a skąd wiesz skąd oni tą młodą wzięli? Myślisz, że z giełdy? (ja się bałam zapytać - wystarczyło, że usłyszałam, że "kupili"... :( ) -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='mru']najgorsze, że oni sobie kupili ONka... teraz jest mały, ale jak urośnie będzie to samo, to pies który nudzi się, musi chodzić (z resztą ffs każdy musi, chyba że ma 100 lat!)... a z tego, co pamiętam to oni nie chodzą na spacery poza posesję...[/QUOTE] też się tym martwię :( Jeśli im się nie chce z psem pracować to po co wzięli kolejnego? Tylko patrzeć jak młoda zacznie sprawiać problemy i ciekawe co wtedy... :( -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='Nutusia']Zajrzałam z przekierowania z innego wątku. Przyznam, że nie przeczytałam całości, ale jeśli chodzi o ucieczki - baaaaaaaardzo polecam urządzenie elektryczny pastuch specjalnie dla psów. Moja sąsiadka przez wiele miesięcy miała gigantyczny problem z ucieczkami swojego psa. Próbowała wszystkiego, wydała kupę kasy na podwyższanie płotu, zasieki... nawet do budy go przywiązywała w odruchu rozpaczy (dla jego bezpieczeństwa, bo uciekał zaraz po ich wyjeździe z domu i całymi dniami wałęsał się po wsi). Urządzenie elektryczne (koszt ok. 500 zł na działkę 1500 m2) załatwiło sprawę w jeden dzień i do dziś (choć urządzenie już od dawna nie jest podłączone) Nemkowi nawet do głowy nie przyjedzie, żeby nawiewać przez płot![/QUOTE] Jeszcze będę z tymi ludźmi rozmawiać (na razie rozmawiali tylko z mężem), ale z tego co zrozumiałam to są zdecydowani na oddanie Nory :( Nie sądzę by chcieli inwestować w to urządzenie skoro nie zainwestowali w lekcje z nią choć wiedzieli, że to bardzo potrzebne :( Nie wiem.... A ten elektryczny pastuch to coś pomoże jeśli pies przeskakuje przez ogrodzenie? Bo z tego co wiem to ona jakoś górą je pokonuje... choć chyba i podkopy się zdarzały. Musiałabym się dokładnie dowiedzieć. -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
[quote name='Florentynka']Przeczytałam wszystko, żeby mieć orientację w temacie. Ręce opadają, zachowania ludzi komentować nie będę, coś mi to, cholera, przypomina. Nora ma podobne problemy jak dwa znajome psy. W ich przypadku rozwiązaniem okazało się intensywne szkolenie, dużo spacerów i , niestety, likwidacja wszystkich uchwytów od szaf i szafek w całym domu. Owczarek powinien, wręcz musi PRACOWAĆ, ma taką genetycznie uwarunkowaną potrzebę. Zaraz poproszę osobę która ma konto na owczarku.pl o wrzucenie tam Nory - może ktoś jakoś pomoże...[/QUOTE] Pięknie dziękuję Ci Florentynko. -
Puste oczodoły!!! Toffi prosi o wsparcie!!! POMÓŻ MU!!!
Kociabanda2 replied to kagome19's topic in Kotki już w nowych domach
a króliczek do adopcji idzie z klatką czy bez? Pytam, bo "chodzi za mną" królik, ale nie stać mnie na ten cały osprzęt. Zresztą nie jestem pewna co na to mój TZ :eviltong: -
załamka... :( "moja" Nora wraca z adopcji po przeszło dwóch latach: [url]http://www.dogomania.pl/threads/129970-sunia-w-typie-ON-holenderskiego-ju%C5%BC-w-nowym-domku-%29[/url] Link do "akcji sterylizacji" podałam pani Agnieszce na maila. Może faktycznie jeszcze zdążą z tym zabiegiem.
-
[quote name='Florentynka'] Biorąc pod uwagę to, że przed adopcją Pucek rezydował wyłącznie w domach z ogrodem, zaryzykowałabym, że to dla niego być może najlepsza opcja. I chętnie inny pies do towarzystwa.[/QUOTE] Myślę, że tu masz rację. Jeśli to tak energiczny pies to chyba dom z ogrodem i towarzystwem na czterech łapach byłby dla niego najlepszy. A ja się właśnie załamałam... Nora wraca z adopcji po przeszło [B]dwóch latach[/B]! [url]http://www.dogomania.pl/threads/129970-sunia-w-typie-ON-holenderskiego-ju%C5%BC-w-nowym-domku-%29[/url] Zajrzycie?
-
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
po prostu :wallbash: ... zawołam więcej Ciotek... Może wspólnie coś dla Nory wymyślimy... :( -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
TZ już im powiedział o zdjęciach. Czekamy. Zostać u nich na razie może, ale będzie cały czas w kojcu. Na jakąś pracę z nią nie ma co liczyć skoro nie pracowali przez ponad dwa lata :( A czy w ogóle można takim ucieczkom zaradzić w jakiś behawioralny sposób?? Czy tylko umacnianie i podwyższanie ogrodzenia? Sterylizowana była przed adopcją. Ja nie wiem jakiego domu szukać w tej sytuacji??? Mieszkanie nie bardzo, bo ona niszczy jak zostaje sama (wiem, że to można przepracować, ale jeśli nie znajdzie się DT które sobie z tym poradzi, to nie jestem pewna czy można dać ją do adopcji w mieszkaniu - znów będą dobre chęci a potem powrót po dwóch latach... ); dom z ogrodem też nie bardzo - chyba że jakaś super ogrodzona forteca z fosą... :( No i nie wiem jak ona teraz do zwierząt skoro tyle się naganiała za zwierzakami po lesie... :( Tą młodą szczeniorkę zaakceptowała, ale o koty to bym się już teraz bała :( -
Nora ma wspaniały domek i jest szczęśliwa! :)
Kociabanda2 replied to mru's topic in Już w nowym domu
aha, ona teraz znów jest podobno chuda.