Jump to content
Dogomania

Kociabanda2

Members
  • Posts

    8278
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Kociabanda2

  1. [quote name='grzenka']Może suni z tego wątku?: http://www.dogomania.pl/forum/f28/pogryziona-przez-sfore-owczarkow-sunia-z-dziurami-blaga-o-pomoc-130982/ Jasne. A pamiętasz może na której stronie tego wątku jest banerek do pobrania?
  2. [quote name='Itinea']Ponieważ sprawa wydarzyła się w gminie Gryfice myślę, że sprawą zajmuje się prokuratura gryficka [B][COLOR=#800000]Prokuratura Rejonowa w Gryficach[/COLOR][/B] [B][COLOR=#800000]ul. 11 Listopada 3[/COLOR][/B] [B][COLOR=#800000]72-300 Gryfice[/COLOR][/B] [CENTER][B][SIZE=2][COLOR=#800000]Adres e-mail:[/COLOR][/SIZE] [/B][EMAIL="pr.gryfice@szczecin.po.gov.pl"][COLOR=#3366ff][B]pr.gryfice@szczecin.po.gov.pl[/B][/COLOR][/EMAIL][/CENTER] [LEFT]osobie prywatnej pewnie nie udzielą informacji,kto zajmuje się sprawą, ale organizacji chyba mają obowiązek?[/LEFT] [LEFT]qrczę, pierwszy raz zajmuję się taką sprawą, zupełnie nie mam pojęcia jak to ugryźć...[/LEFT] [/quote] Wybacz, ale ja także nie mam o tym pojęcia. Mogę jednak spróbować napisać pod wskazany przez Ciebie adres maila z prośbą o poważne zajęcie się tamatem. Mam nadzieję, że więcej osób tak uczyni. Na pewno kahoona jest w tych sprawach autorytetem i powinnaś zastosować się do jej rad (znaleźć organizację w okolicy i wystarać się oskarżyciela posiłkowego!!). Na wątku z mojego banerka jest też sporo kompetentnych ludzi - może tam ktoś będzie umiał pomóc?? Będę wpadać na ten wątek - może się do czegoś przydam. Nie łam się!
  3. [quote name='Itinea']co można zrobić, żeby nie skończyło się na "niskiej szkodliwości społecznej"....?[/quote] Itinea jesteś w stanie podać do wiadomości, kto zajmuje się tą sprawą (mam na myśli prokuraturę) - jakieś adresy, telefony itp. do kogoś do kogo moglibyśmy kierować prośby o jak najlepsze przygotowanie materiału dowodowego, by zwyrodnialec się nie wyłgał?? A może nieco przekornie - by zmobilizować tych ludzi - właśnie dzwonić z pochwałami! Wiecie - że jak to wspaniale, że dorwali tego s#$##na, że jak to dobrze, że ktoś solidny wreszcie się takim s^%% zajmie, itp. Pochwały nawet jeśli na wyrost działają na ludzi bardzo mobilizująco. Tak czy inaczej myślę, że gdyby prokurator zajmujący się tą sprawą odczuł jak wiele ludzi na niego liczy to nie olałby tak łatwo tematu.
  4. :-(... nasze ogłoszenia na razie nie przynoszą skutku :shake:
  5. Oskarżyciel posiłkowy z organizacji zajmującej się zwierzakami na pewno konieczny! Zastanawiam się jednak kahoona czy to wystarczy? To prokuratura przygotowuje materiał dowodowy. Jak oni oleją sprawę to i oskarżyciel posiłkowy wiele nie pomoże. Może powinniśmy jako społeczeństwo wywrzeć presję na ludzi zajmujących się tą sprawą już w postępowaniu przygotowawczym, by poważnie podeszli do tematu???? Milcząca demonstarcja pod sądem w dniu rozprawy też może by zmobilizowała sędziego???? Co o tym myślicie?? Nie możemy pozwolić by się dziedyga wywinął!
  6. Odkąd sunia została wyadoptowana regularnie jesteśmy w kontakcie telefonicznym z jej nową rodzinką. Wygląda na to, że wszystko w porządku :) Jeszcze nie byliśmy ją odwiedzić osobiście (kiepsko stoimy z czasem), ale słyszeliśmy co nieco od właścicieli :roll: Sunia została raz w domu na pół godziny. Nowa pani (już nie taka nowa :) ) wymknęła się na szybkie zakupy i już nie chciała pakować psa do samochodu. Jak wróciła zastała powyciągane ze ścian kable :crazyeye: Na szczęście suńka żadnego nie przegryzła, ale szkód narobiła :roll: Jej nowa rodzina ma jednak wielkie serduszka i dużo cierpliwości. Ściany połatali i w ciągu tygodnia wybudowali suńce kojec na podwórku na okoliczność wyjść do sklepu :megagrin: : Generalnie suńka mieszka w domu - tylko jak wszyscy wychodzą to przenosi się do kojca :)
  7. U mnie skrzynka w sprawie Jackala milczy... :placz: A jak u Was dziewczyny?? Redakcja Metra też nie odpowiada... Zdaje się, że oni tam ogłaszają tylko zwierzaki podane im przez organizacje takie jak schroniska. Jak na razie mi nawet nie odpowiedzieli na maila :shake: Może w końcu Paluch da u nich ogłoszenie o Jackalu...?:-(
  8. Dziewczyny miejsce na banerki ja jeszcze mam! Wprawdzie mało bywam na dogomaniackich salonach :lol: ale zawsze może ktoś zobaczy, nie? Podpowiedzcie mi, które banerki wam się nie mieszczą, albo, które psiaki pilniejsze to wstawię w swój profil. Myślę, że conajmniej dwa banerki jeszcze mogę mieć, tak?
  9. przepięknie!! ogromnie Ci dziękuję Mru :Rose::Rose:
  10. [quote name='mru']tak, on ma serio dużo ogłoszeń gdyby tylko udało się w metrze kurcze ruszyłoby się na pewno... :roll: u mnie też ostatnio masakra.... w domu pracuję tylko ja i mama (z czego ja studiuje jeszcze) no i 3 psy mamy :eviltong: wczoraj nie zrobiłam allegro, bo z nieznanych przyczyn dostałam gorączki i leżałam w łóżku trzęsąc się i majacząc :P Oj fatalnie!:-o Mam nadzieję, że masz się już lepiej... może powinnaś wpaść do lekarza dyżurnego? Z Metra jak na razie nic mi nie odpisali na maila z prośbą o zamieszczenie ogłoszenia. Zapewne kilka dni może to potrwać zamim coś będzie wiadomo. Trzeba uzbroić się w cierpliwość. Sorry, że tak zapytam... skoro studiujesz ... nie wiem jaka jest sytuacja, ale ja dopóki nie ukończyłam studiów wywalczyłam sobie w sądzie alimenty od ojca (studia skończyłam trzy lata temu). Byłam na studiach zaocznych i pracowałam na umowy o dzieło (miałam zarobki bardzo różnej wysokści). Nie wiem, czy już wykorzystałaś taką możliwość i czy w ogóle masz na to ochotę, ale jeśli byś chciała to zawsze mogę służyć wlasnym doświadczeniem w tej materii :lol: Zawsze tojakieś pieniądze do budżetu studenta. Ludzie często rezygnują z walki o to swoje prawo, a czasem warto trochę tych nerwów stracić.
  11. trzymamy i nie popuszczamy :grins: sytuacja jest trudna, ale jak mąż dostanie pierwszą pencję to można będzie zacząć wychodzenie z tego dołka. Jest mi tylko przyro, że właśnie teraz gdy Jackal tak bardzo potrzebuje naszej pomocy nas akurat zwyczajnie nie stać nawet na tak niewielkie wydatki jak 15-20zł związane z ogłaszaniem tego kochanego psiaka :-( Swoją drogą poprawcie mnie jeśli się mylę. Mamy już komplet ogłoszeń z wyjątkiem allegro i Metra na reakcję, którego jeszcze czekamy? Dobrze rozumuję,że za jakiś czas (miesiąc chyba) jeśli nikt Jackala do tej pory nie przygarnie trzeba będzie zacząc od nowa, by zaktualizować nasze ogłoszenia?
  12. Bardzo mi przykro, ale u nas z finansami w tej chwili też bardzo ciężko :-( Wiem, że nie muszę tego pisać, ale chcę się wytłumaczyć, bo to ja powinnam pokryć takie koszty. Firma, w której pracuję jest w złej kondycji i z pensji + premii = średnio 2 (do 2,5) x pensja co drugi miesiąc, ponad pół roku temu zrobiła się goła pensja. Czyli moje dochody zmalały o więcej niż połowę. Podstawa jest niestety nie wysoka. Firma, w której pracował wcześniej mąż natomiast jest w stanie upadłości. Mąż odszedł z tamtąd w listopadzie, bo od dwóch miesięcy już nie płacili. Sprawa jest w sądzie, ale szans na odzyskanie zarobionej kasy raczej nie ma, bo oni już wszysko co mogli wyprowadzili bokami, a reszta jest zajęta przez komorników. :shake: Odszedł jak raz w okresie przedświatecznym, więc zmiana miejsca pracy trochę potrwała. W tym czasie ludzie raczej nie myślą o przyjmowaniu nowych pracowników... no i jeszcze to straszenie kryzysem. W końcu dostał bardzo dobrą pracę w swoim zawodzie, ale zajęło to trzy miesiące. Czyli dwa miesiące pracy za darmo + trzy mieś. szukania daje pięć miesięcy tylko na mojej gołej pensji. Przez ten czas tylko raty kredytu hipotecznego płaciliśmy w terminach. Czynsz, prąd, telefon, i wszytsko inne ... mamy gigantyczne zaległości + długi u rodziny, bo coś trzeba było jeść. Jak się ostatnio policzyłam to mi wyszło, że przy ostrym zaciskaniu pasa i bez żadnych nagłych, nieplanowanych wydatów, utrzymując te wszystkie prace, które w tej chwili mamy (poza pracami etatowymi), na prostą wyjdziemy najwcześniej za 7-8 miesięcy :shake: A i tak dziękuję losowi, że mam w garści nie jeden fach i mam możliwość dorabiania. Dlatego właśnie z czasem też u nas cieńko. Oboje robimy coś w tygodniu po godzinach, a w weekendy dajemy lekcje prywatne z tańca (to mój drugi zawód). Cały czas wolny jaki mam poświęcam naszym zwierzakom, bo szczególnie ja mało bywam w domu i zawsze mam dużo do nadrobienia. Dlatego właśnie w tej chwili nie bardzo mogę pozwolić sobie na płatne ogłoszenia dla Jackala:-( Bardzo mi przykro...
  13. wysłałam przed chwilą prośbę do Metra o wydrukowanie naszego ogłoszenia. Mam nadzieję, że rozpatrzą ją pozytywnie :)
  14. Fakt - źle to wygląda :( Ja metra nie biorę bo akurat nie bywam rano w miejscach gdzie je rozdają :roll: ale dziś próbowałam zamieścić w metrze nasze ogłoszenie. Nie jestem pewna czy się udało, bo nie widziałam go na stronie, więc jutro będę próbować jeszcze raz. Mam nadzieję, że Jackal znajdzie w końcu domek. Niepokojąca jest ta cisza:-( Może więcej informacji na temat jego usposobienia, charakteru by coś pomogły? Mi się wydaje, że to bardzo łagodny i energiczny piesek, ale liczę, że Kora niedługo do nas wpadnie i coś nam podpowie.
  15. Ja mam chyba coś nie tak z profilem, bo u mnie to wszystko wygląda inaczej niż u Ciebie. W końcu trafiłam to "edytuj sygnaturę" ale jakoś z dupy strony do tego wlazłam. Panel użytkownika z tego co widzę mam jakiś ubogi w stosunku do tego co Ty tu pokazałaś. Tak samo zresztą przecież nie mogę sobie poradzić z tym wstawianiem zdjęć tutaj, no i w ogóle jak wchodzę na dogomanię to zawsze strasznie wolno mi ta strona chodzi (jako jedyna! stwarza tyle problemów i ciągle się zawiesza - kompa szczególnie w pracy, mam bardzo dobrego i szybki internet). Z odbieraniem i wysyłaniem prywatnych wiadomości na dogo też mam pod górę. Zastanawiam się czy nie mam jakiegoś uszkodzonego tego profilu albo czy antywir w moim kompie nie zawziął się jakoś na tę stronę. No ale nie ważne - najważniejsze, że się w końcu udało i chyba mam już banerek :)
  16. Za drugie podejście do banerka zaraz się zabieram. Wcześniej chcę was jednak zaprosić do obejrzenia filmu (drastyczny!! ja nie dałam rady patrzeć na to do końca) Maxior :: Schronisko i niechciane psy (drastyczne) i przyłączenia się do dyskusji na animali.pl : Animalia.pl :: Forum :: Off-topic :: Jak można zapobiec temu mordowaniu zwierząt????!!!!!!!!!! Co możemy zrobić by zapobiegać takiemu bestialstwu??
  17. Ślepa jakaś chyba jestem :cool1:. Gapię się i gapię w ten panel użytkownika i nie mogę znaleźć ani "edytuj sygnaturę" ani "dodaj sygnaturę" ani w ogóle nic o sygnaturach :sad: Ale nic to szukam dalej. Może w końcu coś trafię
  18. Kora Ty widziałaś psiaka w schronie. Może masz jakąś opinię na temat jego charakteru??
  19. z banerkami :) nie mam doświadczenia. Jak mi napiszecie instrukcję obsługi to wrzucę w podpis tylko nie wiem na ile to się zda, bo niestety nie mam czasu nigdzie łazić i zaglądam czasem tylko tu :sad: Nawet z ogłoszeniami idzie mi strasznie powoli, bo robię je dosłownie z doskoku :painting:
  20. Jakoś brak mi pomysłu na to imię :roll: Sunię mieliśmy przez miesiąc w domu i cały czas nazywaliśmy ją "Sunia" albo "Nowa" "Nówka". Nowym właścicielom na tyle spodobało się "imię" Nówka, że takie imię jej już zostało. Jak coś dla psiaka wymyślę to napiszę jakąś propozycję. Na razie jenak nic mi nie wpadło do głowy. Bardziej niż nad imieniem zastanawiam się co o jego charakterze możnaby było napisać. Tamtego dnia wydawał się super łagodnym i przyjaznym psiakiem, ale sytuacja nie była codzienna :roll:
  21. 21 - MŁODY PSIAK CZEKA NA RODZINĘ, KTÓRA GO POKOCHA Psy Szczeniaki Kundelki Warszawa Mazowieckie - Petsy 20 - Zwierzęta oferowane - Mammisia.pl - Ogłoszenia zwierzęta. Wszystkie zwierzęta. Oddam, sprzedam, kupię, zamienię! 19 - Ogłoszenia Najpewniej.pl - Młody psiak czeka na rodzinę, która go pokocha - Wielorasowe
  22. 24 - http://www.twoje-ogloszenia.pl/index.php?category=zwierzeta 23 – oddam i znalezione czekają na aktywowanie 22 – MŁODY PSIAK CZEKA NA RODZINĘ, KTÓRA GO POKOCHA - Vendito - Polska
×
×
  • Create New...