Jump to content
Dogomania

Diora

Members
  • Posts

    2397
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Diora

  1. [quote name='badmasi']Nie mogę nigdzie jechać jestem poważnie chora a na kopanie zużyłam resztkę energii. Policja w tym wypadku ma takie same uprawnienia jak straż.[/QUOTE] Opisana przez Ciebie sytuacja podlega pod paragraf. Jeżeli nic z tym nie zrobisz, będziesz mogła mieć pretensje jedynie do siebie, gdy zdarzenie się powtórzy (lub nie daj Boże - zakończy tragedią). Gdybyś zgłosiła sprawę policja musiałaby się nią zająć. Nie dziwię się, że kretyni z agresywnymi, niedopilnowanymi psami żyją w poczuciu bezkarności, skoro nikt nie chce ich "wychować".
  2. [quote name='badmasi'] Straż miejska poinformowała mnie, że oni muszą być świadkiem zajścia, wtedy konsekwencje są natychmiastowe a jeśli nie ja muszę pofatygować się i składać skargę pisemną.[/QUOTE] I nie pofatygowałaś się? Dlaczego wezwałaś SM a nie policję? Tym bardziej, że miałaś świadków zdarzenia... Na Twoim miejscu siedziałabym już na komisariacie i składała zeznania.
  3. [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-AAqJXReA810/UCqdQlRcLwI/AAAAAAAAC1U/y9jkkVR4p3A/s640/_8065377.JPG[/IMG] Aż mi serce zadrżało na widok tej fotki!!! Ona tu wygląda IDENTYCZNIE jak moje futro!! :)
  4. Rewelacyjny jest :)
  5. Na pewno chodzi o pogodę :) Moja dziś kilka razy aportowała piłkę, a później już tylko po nią biegała (a nie przynosiła). Od razu widzę kiedy jest zmęczona. W jakich okolicznościach trzęsą się Misi łapki? Jak leży, siedzi, stoi? I które-przednie czy tylne?
  6. [quote name='socurek']Maszer odpisał, że to skóra cholewkowa. Nie wiem czy robią debila ze mnie, czy z siebie, bo z tej skóry chamsko wystają białe nici. Czyli sytuacja taka sama jak u Mali, ale ja się nabrać nie dam. W takim razie nie wiem co to jest, ale jeśli to jest skóra, to zwierzę, które ją nosiło, musiało ją utkać własnoręcznie. Nigdy dotychczas nie widziałam w skórze białych nici. Poważnie, to nie jest żadna skóra, nikt mi tego nie wmówi! Jak tylko przyjdę do domu zrobię makro i pokażę, czym się różni CHOPo skórany, CHOPo "nieskórzany" i Maszer z "cholewkowej skóry". Myślę, że to otworzy oczy "adwokatom" Maszera :D przepraszam, to nie złośliwe, ale ja się czuję oszukana... To z czego wykonane są paski to jest taki materiał jak do obijania skóropodobnych kanap.[/QUOTE] Bardzo jestem ciekawa tych zdjęć :) Dostałaś paragon?
  7. Pięęęęęęęękności!!!!!!! Zaznaczam wątek
  8. [quote name='danka4u1']Co u Was? Jak zyjecie? :loveu:[/QUOTE] Też wpadam z identycznym pytaniem :)
  9. [quote name='a_niusia']hehehehe nie, wcale twoj poscik nie byl zlosliwy. wcale a wcale. byl po pierwsze zlosliwy, po drugie glupi. nastepnym razem mysl, co piszesz i tyle.[/QUOTE] Głupi? nie zauważyłam :) Był nad wyraz trafny! ;)
  10. [quote name='danka4u1']Odwiedziłam Ula Twoją Sarunię. Śliczne toto. Dziewczyny, zachęcam do odwiedzin. [COLOR=#ff0000][B]Bejotka, prosimy:loveu:[/B][/COLOR]- bo Ty masz szczęśliwą rękę- poogłaszaj Sarunię:loveu: [B]Czy nie mozna by przeznaczyć tych pieniędzy po M&P, które zostały u Uli na zaszczepienie itp Saruni? Wypowiedzcie się cioteczki[/B]. Jak znowu wpadnę na Dogo, zajrzę na drugi podany przez Ulę wątek, ale trochę się boję..[/QUOTE] Ja jestem jak najbardziej ZA :) Boję się tylko żebyśmy nie przekazały tych pieniążków za wcześnie... Poprzednio Megi też była trochę czasu w "DS". Jeżeli chodzi o przeniesienie mojej deklaracji, to niestety - czeka mnie mnóstwo życiowych zmian w najbliższym czasie. Muszę się więc wstrzymać z podjęciem tej decyzji, póki co... :(
  11. [quote name='hecia13']Nie bronię ani nie promuję żadnych kagańców, po prostu mam oba, Maszera i Chopo i widzę jakie są :)[B] Paski Chopo popękały natychmiast po założeniu psu, musiałąm je nawilżać olejem[/B], a paski Maszera są niezmienione od początku. Chopo ma kilo filcu na pasku na nosie, który wyciera psu sierść, Maszer ma miękki pasek skórki. A co do zdjęcia, które zamieściłaś: zgadza się to jest skaj. Ale to się nijak nie ma do pasków Maszera. Faktura owszem, podobna, ale właściwości są zdecydowanie inne. Skaj rozciąga się mocno, od spodu ma warstwę materiału, podpalony topi się. Paski od kagańca Maszera tak się nie zachowują. Nie zamierzam nikogo przekonywać, ale powiem ci szczerze, jesteś pierwszą osobą, która narzeka na ten kaganiec. Natomiast na Chopo narzeka już kilku moich znajomych, [B]suka ONka mojej koleżanki porwała te grube skórzane paski w strzępy[/B], też zaczęły pękać. A może trafił ci się jakiś wybrakowany egzemplarz?[/QUOTE] Trzeba tylko pamiętać, że Chopo produkuje dwie wersje kagańców - z paskami z naturalnej skóry i ze sztucznej. Którą wersję posiadasz?? Ja mam z naturalnej - paseczki są mięciutkie, NIC nie pęka, a olejem nigdy nie smarowałam... Naprawdę nie mogę sobie wyobrazić jak można "porwać w strzępy" taką skórę (chyba, że paski zostały pogryzione przez psa?). Czy miałabyś możliwość żeby zrobić zdjęcie kagańca koleżanki? I napisz proszę, którą ona wybrała wersję. edit: Jeszcze mam pytanie odnośnie Twojego zdjęcia. Kaganiec jest oczywiście dobrze dobrany rozmiarowo, ale odnoszę wrażenie (może błędne?), że jego górna część wchodzi psu w pole widzenia??
  12. Miejmy nadzieję, że Angel się zaraz odezwie...
  13. Szczęściara :) Gdzie teraz mieszka?
  14. Ula, rozmawiałaś z przyszłą Panią naszej Megi? :)
  15. Margaret, współczuję. Na szczęście ten dzień już się kończy :) Jutro będzie lepiej! Lu_Gosiak, dziękujemy!!!! :) Oczywiście koszt dojazdu zwrócimy. Prosimy o inf. Nie mogę uwierzyć w to, że obie dziewczyny znalazły SWOJE domki. Praktycznie jedna po drugiej :)
  16. Zapytałam Lu_Gosiak o ewentualną wizytę przedadopcyjną. Pozostaje nam teraz czekać.
  17. Ja pomyślałam żeby pofatygować dziewczyny podwójnie:diabloti: Na wizytę przedadopcyjną i do transportu (wiem, miło z mojej strony ;) ). Zdaję sobie sprawę z tego, że każdy ma swoje sprawy, ale może nam się poszczęści? ;)
  18. [quote name='margaret']dzięki danko :) a z transportem - tak wybiegam myślą w przód to [B]zstanawiałam się czy Ula albo Malawaszka by mogły to jest jakieś niecałe 50 km od hoteliku, wtedy z rezerwy pokrylibysmy koszty transportu[/B], ano własnie Ula czemu Ty dziś byłaś biedna - bo też mnie zatrzymało?[/QUOTE] Szczerze przyznam, że też o tym pomyślałam ;) Wy najlepiej znacie Megi. Czy taka opcja w ogóle wchodziłaby w grę, czy mamy pisać do Lu_Gosiak??
  19. Obroża XL i nieprzepinana smycz 160zł?? :) hahahahhahahaha
  20. Miejmy nadzieję, że to już TEN dom - na zawsze :)
  21. [quote name='anorektyczna.nerka']I w takiej chwili człowiek się zastanawia czy ma do czynienia z dresem, czy z dogomaniakiem. Naprawdę jest się czym chwalić.[/QUOTE] I kto to mówi... [quote name='anorektyczna.nerka'] Stwierdziłam, że dam facetowi ostatnią szansę i j[B]ak po nowym roku pies dalej będzie latał samopas, to przez"przypadek" mu się umrze[/B].[/QUOTE] Ja się wtedy zastanawiałam czy mam do czynienia z dogomaniakiem czy psychopatą...
  22. bardzo mocno :) :kciuki:
×
×
  • Create New...